-
Posts
7638 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LALUNA
-
[quote name='Robull']A tak poważnie, to proponuję, aby przypomnieć tu zasady tegorocznych kwalifikacji do reprezentacji na MŚA. Może okaże się, że nie ulegną one zmianie i wtedy nikt nie będzie mógł zarzucić, że o czymś nie wiedział. Jeśli natomiast zostanie wreszcie powołana komisja agility i ewentualnie zmieni te zasady, to również opublikujemy je tutaj. Im więcej i im wcześniej wszystko będzie jasne, tym zdrowsza będzie atmosfera wokół reprezentacji. Niepoprawny Optymista :)[/quote] A nie mozemy poczekać z tym do 26.11.2006, czyli poniedzialku, kiedy będzie wiadomo czy nasze propozycje mają znaczenie czy też nie.;)
-
[QUOTE]No tak... znów moja wina ;-):eviltong:[/QUOTE] A Ty juz masz zrobione te badania?
-
[QUOTE]Oooo, nie wpadłam na to! Dawaj! A może jakiś egzorcysta by się przydał, coby nas przed 'złym' uchronił...:-o [/QUOTE] Dobra, to ja jestem też za egzorcystą:thumbs: . A i nie zapomnij wody świeconej wziaść na zebranie. Moze jakiegoś diabła wypędzisz. :evil:
-
[QUOTE]Laluna, czy Twoim zdaniem lepiej byłoby zachować to w tajemnicy? :niewiem: [/QUOTE] To i tak zalezy co ustali osoba która będzie decydowac o naborze do kadry a nie to co ktoś ogłosi na forum. To ta osoba bedzie decydować co kto i kiedy. I nikt z nas nie bedzie miał na to wpływu - chyba:roll: . Zresztą chyba się to wyjasni już w ten weekend. Zobaczymy w jaki sposób zostanie wybrany bądż powołany podkomisarz, potem zobaczymy na jakich zasadach zostanie powołany bądź wybrany skład podkomisji, a potem zobaczymy jakie ustalą albo nie ustalą zasady powoływania do reprezentacji, a jeszcze potem zobaczymy jak to ma sie do rzeczywistości. Davie mam szukac tego nie malowanego czy może lepiej dac na msze? :razz:
-
A jak bym prosiła o wytłumaczenie mi jak mam zastosować metode Fennel aby mój pies sie nie bał sylwestra. Tylko tak łopatologicznie proszę.
-
[quote]Matko święta, no poszukaj czegoś... Może biurko od spodu?:cool3:[/quote] No dobra, poszukam. Tylko podaj mi strone organizatora, to sprawdzę najpierw czy czasem sie Polska już nie zgłosiła. Bo co sie bedę fatygować z szukaniem, jak juz po zawodach :evil_lol:
-
[quote name='ravik'][B][COLOR=darkgreen]Ja jestem mała i brzydka, ale ten to już straszny jest.[/COLOR][/B] [B][COLOR=#006400]Może tu nie weterynarz jest potrzebny, a lekarz określonej specjalności?[/COLOR][/B] [/quote] Ravik myślisz o znanym profesorze psychologii Stanley Coren?
-
[QUOTE]Tfu, tfu, LALUNA, żeby to nie okazało się wypowiedziane w złą godzinę... :-o Leć, proszę, w tej chwili pukać w jakieś drzewo! :razz: ;-)[/QUOTE] Beznadziejna sprawa, w koło mnie same malowane drzewo. :placz:
-
[QUOTE]Wiem, że to dopiero za rok, ale postanowiłem juz teraz założyć ten temat, ponieważ jest to bardzo ważna informacja dla wszystkich, którzy liczą na udział w polskiej reprezentacji na przyszłoroczne mistrzostwa świata (jako niepoprawny optymista wierzę, że taka reprezentacja będzie), ponieważ [B]każdy pies wyjeżdżający do Norwegii musi minimum na pół roku wcześniej mieć wykonane badania na wściekliznę w [U]jedynym w Polsce[/U] akredytowanym ośrodku, którym jest Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Puławach[/B]. Z tego, co się orientuję, to badania takie wykonuje się psu raz na całe życie, a później tylko trzeba regularnie szczepić na wściekliznę.[/QUOTE] I co sugerujesz żeby na zapas wszyscy którzy liczą na wejscie do kadry zrobili takie badania wczesniej? Czy ze nie bedzie znowu eliminacji do MSw i kandydaci zostaną wytypowani zaocznie bez eliminacji aby na czas zdażyli zrobić badania?
-
Wrócmy narazie TuathaDea do Twojego wczesniejszego postu: [QUOTE]Przecież wiesz, że chodzi o psy policyjne. Z tego, że najczęściej występują w tych służbach owczarki niemieckie nie wynika, że to ich dotyczyły te przypadki. Ale gdyby nawet, to może warto byłoby zastąpić okaleczane w ten sposób psy kopiowanymi rottkami czy dobkami.[/QUOTE] Policja nie klasyfikuje przydatność do służby psa pod wzgledem czy ma ogon, czy nie. Więc chyba masz głupie załozenie, aby wszystkie ogoniaste psy w Policji zastąpić kopiowanymi. No chyba że chcesz dac wniosek aby wszyskim ON, maliniakom w Policji obciać za wczasu ogon. Bo wiesz ON i maliniaki na całym świecie w Policji są w przewadze liczebnej, dlatego że mają lepsze predyspozycje do tej pracy niż inne rasy. Więc Twój wniosek aby wywalić wszystkie rasy takie jak ON i dodam maliniaki bo im tez ogonów się nie tnie dażyłby do tego aby obniżyć jakoś słuzb z psami. I doszliśmy do kolejnej Twojej bzdury wygląd nad użytkowsc. To już druga wtopa z logiką [QUOTE] Ponadto zapewne część tych psów to "cięte" psy ras tradycyjnie kopiowanych, więc jest to powiedzmy 10 amputacji ogona na 2000 psów rocznie, czyli 0.5%. Sprowadzając to do 8-mioletniego okresu służby wychodzi, że co 25 pies policyjny ma szansę na pourazową amputację ogona. Co gorsze - czy obciąć ogony z wyboru 25 szczeniętom, czy z konieczności jednemu dorosłemu psu?[/QUOTE] A ile tej statystyki dotyczyło psów z uszkodzonym ogonem ras którym się nie kopiuje? Bo o ile dotyczyło to takze ON i maliniaków to ja widze to taki wniosek. Aby ocalić tego jednego psa od obciecia ogonów to należy te szczeniaki obciać bez wzgledu na rasę. Czyli takze ON i maliniakom. No i kolejna sprawa jakie to ma przełozenie na Polskę, bo przecież chyba rozważamy o naszym kraju. A w naszym kraju przeprowadza sie nabór pśów do Policji w wieku około roku i troszkę powyżej. Czyli co chcesz sugerować że wraz zakwalifikowaniem dorosłego psa nalezy nie czekać że moze sie złamie i od razu mu obciać . Dorosłemu?:crazyeye:. Wiesz zanim sie cos wprowadzi do Polski na podstawie innych wzorów to należy sie zastanowic czy jest to wogóle mozliwe. No ale mozna ustalić że ze wzgledu na to że niewielki odsetek urazów u psów policyjnych nalezy ciać wszystkie psy- szczeniaki bo a nóz trafią do policji. No i to bedzie tez dotyczyć wszystkich mieszańców bo głównie z nich czerpie nabór policja. No i wtedy pytanie jaki będzie to procent z całej populacji psów. To chyba zmieni Ci obraz statystyczny? No i kolejne pytanie co to ma wsóplnego do psów w rękach cywili. Miałaś mi podac ile z tych psów jest pracujacych. Ile tych psów rodowodowych z kopiowanymi ogonami w rękach cywila jest pracujących. Wyłącz z tego psy sportowe : obedience, agility, zaprzęgowe itd bo te nie łamią w pracy ogona.
-
[quote name='TuathaDea']tak, będą kwalifikowane w wieku do 5 dni[/quote] A możesz podać mii źródło Twojego twierdzenia. Wiesz postanowilam Cie sprawdzic bo widze ze naginasz fakty [quote]Psa, który w wypadku utracił ogon, a pan profesor Coren zauważył, że od tego czasu był bezlitośnie atakowany przez inne psy. Z tego faktu pan Coren wysnuł hipotezę, że pies bez ogona prowokuje zachowania agresywne, bo ma problemy z komunikacją, a następnie robił wszystko, żeby tę hipotezę potwierdzić? [/quote] Po pierwsze to nie Coren "zauważył", tylko własciciel tego labradora, czyli Marek. Wobec czego nie są to obserwacje Corena. Dwa:Opowiesć nie przytoczył jako własną teze a jedynie te opowiesć zasłyszana i przytoczył jako ANEGDOTĘ ( anegdota w świecie nauki nie jest pojeciem służacym jako dowód - a dokładnie oznacza ona "krótkie, zabawne lub charekterystyczne opowiadanie) Trzy: na podstawie tejze anegdoty nie wysnuł żadnej hipotezy, bowiem anegdote zakończył dwoma pytaniami. "... Czy nie jest tak, że Transit wraz z ogonem utracił ważne narzędzie przekazywania precyzyjnych komunikatów? Czy to mozliwe, że nie jest już w stanie precyzyjnie i jasno okazywać swoich pokojowych, przyjacielskich intencji?.." Czyli jak widzisz nie tylko nie wysnuwał hipotezy , ale całą tą opowieść zakończył zdaniem pytającym. Zostawiajac ją do decyzji i oceny wyłacznie czytelnika. Cztery: Kolejne jego zdanie już dosadniej wyjaśniało dlaczego przytoczył tę opowiesć jako wyłącznie anegdote: "... I chociaż przytoczone dane i historia Transita mogą mieć inne, NIE ZWIĄZANE Z OBECNOŚCIĄ OGONA wyjasnienie, to jednak zmusiły mnie do zastanowienia..." Jak widzisz załozenie jego związane z tę historia było takie że zachowanie psów na widok Transmita mogło nie mieć nic wspólnego z obcieciem ogona. Oj TuathaDea, TuathaDea, naginasz fakty, nieładnie :mad: i w dodatku głupio bo liczyłaś że nikt nie sięgnie do źródła. To moze mi podasz to źródło, z którego zaczerpnęłaś wiedzę ze w Wielkiej Brytanii mieszańce do słuzby selekcjonuje sie w wieku 5 dni.
-
TuathaDea Ale wracając do moich pytań. To mozesz na nie odpowiedzieć? Szczególnie to mnie interesuje: W "typie rasy" czyli mieszańcom. A kiedy je kwalifikują do służby te w typie? W wieku 5 dni ? Bo jak nie w tym wieku, to kiedy im te ogony obcinaja? Po przejsciu kwalifikacji do służby? W jakim wieku Brytyjczycy kwalifikują psy w typie rasowym do służby ? [QUOTE]Niestety niedługo po rozpoczęciu słyżby doznał urazu ogona, którego próby leczenia nie przynosiły efektu i w końcu zdecydowano się na amputację. Po tym zabiegu okazało się, że pies uprzednio tętniący energią stał się kompletnie zobojętniały i pozbawiony pasji. Ponoć zaczął wychodzić z traumy dopiero w wieku prawie 2 lat.[/QUOTE] No to sama widzisz jaka to trauma dla psa być pozbawiony ogona. Widac tylko te psy co maja potrafią docenić co straciły. Te co za młodu szybciej się dostosowuja. Wiesz ponoć pies wychowany z kotem potrafi odczytywać syganały kota mimo iż są sprzeczne dla psa. No ale co chcesz dowieść swoją wypowiedzia? Może daj jakieś konkretne wnioski. Bo z tej ostatniej opowiesci ( zakładam ze jest prawdziwa i zdiagnozowna przez psiego behwioryste) mój wniosek jest taki ze pies może doznać traumy po obcięciu ogona. A przy okazji, podaj nazwisko tego behawiorysty psiego że pies faktycznie doznał traumy tylko z tego powodu. W jakim wieku stracił ogon?
-
[QUOTE]Nie mam, uszami się nie interesuję.[/QUOTE] Szkoda. Też sie tnie z jakis względów. I powikłań jest dość duzo u tych cietych, szczególnie u tych co nie tnie sie krótko. Ale czy to jest jakis argument aby nie kopiować? [QUOTE][Też nie mam, wątpię by były takie statystyki. Chętnie bym się zapoznał.Na marginesie - Brytyjczycy dopuścili również cięcie ogonów u psów pracujących "w typie rasy". .[/QUOTE] Szkoda. Moze Berek bedzie wiedziała ile w Polsce jest rodowodowych psów służbowych. W "typie rasy" czyli mieszańcom. A kiedy je kwalifikują do służby te w typie? W wieku 5 dni ? Bo jak nie w tym wieku, to kiedy im te ogony obcinaja? Po przejsciu kwalifikacji do służby? [QUOTE]A jaką dałabyś definicję psa pracującego?[/QUOTE] Psa który pracuje zgodnie z historycznym przeznaczeniem. Bo w końcu to użytkowosć w historycznym przeznaczeniu skłoniło ludzi do obcinania ogonów. [QUOTE]I jak rozstrzygnąć które szczenię w miocie będzie przeznaczone do pracy?[/QUOTE] A to najpierw musimy uzgodnić definicję psa pracujacego. Potem czy krąg poszukujący psa pracujacego jest duży a na koniec czy ten krąg bedzie szukać psa użytkowego w miocie wystawowym czy może w miocie użytkowym, z dziada pradziada.
-
TuathaDea, a czy masz jakies dane rzadowe, albo inne: jaki procent psów z kopiowanymi uszami ma je źle zrobione, badz nie stanęło jedno lub dwa. Pozatym czy masz dane rządowe z Polski jaki procent populacji psów słuzbowych czyli policyjnych stanowią rasy z kopiowanymi ogonami? Ile z tych psów ma rodowody, czyli na ile jest to kopiowanie ogona psu bo taki ma wzorzec, a na ile jest to obcięcie ogona mieszańcowi bez pochodzenia. Nie wiem czemu Twoje wywody mają służyć. Jak to ma sie do psów rodowodowych nie pracujacych. Daj w takim razie argument dlaczego powinno się ciać ogony psu nie pracujacemu?
-
[quote][A wiesz, że o tym własnie pomyślałam?:evil_lol: Nawet chciałam napisać, że to ma być spacerek tylko na 1 stronę:cool3: [/QUOTE] No to moze Beata na spacerek obudzimy?:evil_lol: Bo jak jeszcze tu nie zajrzała to napewno nockę odsypia, tyle się nawklejałą ogłoszeń. Kofi a sprawdziłaś czy Berta tatuażu nie ma?
-
[quote name='KAŚKA']Może tak, może nie. Przecież obowiązku spowiadania się przed Tobą nie mam.[/quote] Obowiazku nie masz przed nikim. Wygodne prawda? Wszystko to zostanie miedzy Toba i Twoimi psami którym ciełaś badz nadal tniesz ogony. Jedynie możesz rozważyc to w swoim "sumieniu", jednak w teorii Darwina takiego pojecia nie znajdziesz. To bardziej zagadnienie "etyczno-moralne". Tez nie szukaj w teorii Darwina. A teoria marksizmu nie była wcale taka zła, tylko ludzie byli nie na tym etapie ewolucji i byc moze nigdy nie badą bo jak widać ewolucja idzie w różnych kierunkach.
-
[QUOTE]Ja mam darwinowskie podejście do kopiowania, czyli ewolucyjne, [/QUOTE] Ewolucja nie zawsze idzie w kierunku człowieczeństwa, drugi odłam poszedł w kierunku szympansa. Wiec trudno przewidzieć kierunek ewolucji. Pozatym zbyt długo trwa i efekty widoczne sa na przełomie wieków, a nie kilku lat. I cobys nie wzieła tego za złośliwość w Twoim kierunku. To czysta teoria Darwnizmu. [QUOTE]Ja po prostu nie toleruję nietolerancji.[/QUOTE] Toleranacja a przymykanie oko na krzywde, cierpienie i ból to dwie różne rzeczy. Szkoda ze tego nie rozumiesz. Choc mozesz to usprawiedlić teoria darwinizmu. Tam tez nie ma miejsca na sentymenty. Tylko najsilniejszy wygrywa, prawa natury. Widze ze jakos nie pilno Ci odpowiedziec na pytanie. Czy dalej tniesz ogony swoim psom?
-
[quote]Nawet statystyczny "moherowy beret" potrafi być bardziej otwarty na czyjeś argumenty i nie jest tak agresywny.[/quote] A to widać ze bliskie jest Ci środowisko "moherowych beretów" . Narazie żadnych przekonywujacych argumentów nie dałaś, więc nie dodawaj sobie;) I dalej nie odpowiedziałas na pytanie, jakze stosowne w tym topicu. Czy dalej tniesz ogony swoim psom?
-
[quote]A żebyś wiedziała. Przeczytaj co inni też na ten temat napisali. Może Cię oświeci.[/quote] Nie muszę, zbyt długo zajmuję sie szkoleniem, aby nie dostrzec róznicy w tym co Ty napsiałas a co Zosia. I po tym co Ty napisałaś widze ze nie masz zielonego pojęcia o metodach szkoleniowych które oduczą szczeniaka niepożądanych zachowań. Moze faktycznie dlatego że [quote]Przyjmij do wiadomości, że są też tu ludzie, którzy okres dojrzewania przechodzili w okresie "średniego Gierka" albo i wcześniej. [/quote] I niektórzy pozostali mentalnością i metodami w czasach Gierka albo wczesniejszych. [quote]A to że wiem, jak się pies po obcięciu ogona zachowuje to chyba normalne. [/quote] I oczywiście nie wzruszą Cię to. A przy okazji, dalej tniesz swoim szczeniakom ogony? Czy czekasz na to aby ewolucja sie sama dokonała a Ty dołączysz ostatnia? [QUOTE]Może trochę mniej egzaltacji a więcej stonowania by Ci się przydało? Naprawdę nie ma potrzeby niemal histerycznie reagować na to, co inni piszą czy mówią. I klasyfikować ludzi, czy są dobrzy czy nie, bo tną ogony bądź nie. Przecież to infantylizm.[/QUOTE] No tak "dobro"to pojęcie względne. To moze zastapimy go wrazliowsc na krzywde zwierząt, poszanowanie do praw zwierzat, niezadawanie im niepotrzebnego bólu. Lepiej? Ale Ty i tak sie nie zakwalifikujesz [quote]Za kilka lat kopiowany pies będzie takim samym wydarzeniem dla obserwatorów jak 30 lat temu było szokiem pokazanie w ringu psa kłapciatego. [/quote] Za kilka to znaczy za ile? Za rok , za dwa? za trzy? Widze ze Ty takze we wrózkę się bawisz. Czyżby to wpływ zbliżajacych się Andrzejek?
-
[quote name='kofee']No to wstawaj Reksiu na spacerek:lol:[/quote] Ty mi Koffe nie podburzaj Reksa, bo jemu dwa razy nie trzeba powtarzać, aby sobie poszedł na spacer. Zaraz sobie sam po siatecce polezie na spacer. :cool3: A tu może ktoś po niego przyjdzie i co będzie jak go nie zastanie. Beata całą noc ślęczała i wstawiała ogłoszenia. PS Koffe widzałam wczoraj Bertę na zdjeciach. Mówie Ci bc:lol:
-
[quote name='kofee']Tekst o Reksiu to strzał w dziesiątkę. Szczególnie to, że oddał wolność. To naprawdę fantastyczny zwierzak. Mam nadzieję, że znajdzie fantastyczny domek:lol:[/quote] Własciwie to on swoim zyciem napisał swoją wzruszajacą historię. Mam nadzieję ze będziemy mogli dopisac happy end i oby potem żyli długo i szczęśliwie. Reksiu ze swoją nową rodziną;)
-
[QUOTE]Laluna, przedwczoraj rozmawiałam z hodowczynią, której znajoma miała onka. Pies kiedyś na spacerze uszkodził sobie ogon, rana cały czas się odnawiala i onek miał odcinany ogon po kawałku. Myślisz, zet o było przyjemne?:shake:[/QUOTE] Ale nie od merdania? Znam dwa ON które uszkodziły sobie ogon. Jeden położył pod piłe, a drugi sobie go gryzł do krwi. Obydwa musiały mieć obcięte. I jaki z tego morał? Że trzeba wszystkim ON-om obcinac zawczasu ogony? Uszkodzenie ogona dotyczy naprawde znikomej częsci populacji psów i jeszcze okaże się że dotyczy to w równej częsci ras którym sie kopiuje ogony i co nie kopiuje. Tak zwanych wypadków losowych. Ale co to ma wspólnego z obcinaniem ogonów zdrowym psom?
-
[quote name='Beata J.'][B]Reksio [/B]na allegro [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=144536996[/URL][/quote] :loveu: Oby się doczekał. A wiesz on by wspaniale nadawał sie na agility. Skoczny jest i za piłeczką lubi biegać. No i inteligentny. Pamiętasz jeszcze Bordi? Ona tez wybrała sobie swojego Pana, czekała, czekała i w końcu ją odnalazł. Reksio też sobie wybierze, tylko oby sie doczekał.