Jump to content
Dogomania

LALUNA

Moderators
  • Posts

    7638
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LALUNA

  1. [quote]Niech zgadnę... dla celów estetycznych???[/quote] Zgaduj dalej. Dla estetycznych doznań robiło sie tylko jedno zwierze gospodarcze, ale napewno nie owce. [quote]ze ktos tam pokryl suke moim psem[/quote] to juz teraz Twój pies? Jeszcze pare postów wczesniej to był pies który meiszka u Ciebie i oddał sperme. Teraz sobie przypomniałaś ze w katalogu byłaś właścicielką? Wiesz po tym co piszesz moze swiadczyć tylko jak bardzo przedmiotowo traktujesz swoje psy. Mówisz nic Ci do tego. Niektórzy właściciele reproduktora, mają wiele wymagań co do wyboru suki którą kryje. No ale widać Tobie obojetne. [quote]dlaczego w topicu o cieciu ogonow i uszu nie mozna napisac-podobaja mi sie psy kopiowane i chcialabym takiego miec?[/quote] A czemu tak uważasz? Ja napisałam ze mi sie podobają kopiowane. nIkt Ci nie zakazuje pisać. Ale uzsadnianie swoich upodobań argumentami, które tutaj są obalane to już inna sprawa. Widocznie nie masz na tyle mocnych argumentów, skoro są one obalane kontrargumentami. Wiec nie rozczulaj się nad sobą że masz tu odmienne prawa. KAzdy ma takie same, tylko niektórzy maja lepsze argumenty. [quote]i pies-moj pies!ktory podobac ma sie mnie-a nie wam-bo to ja bede z nim zyla przez kilkanascie lat!!!!!!!!!!!!!!!! [/quote] Wiesz to samo mówię ludziom, tylko argument jest taki, aby kupowali sobie psa który pasuje im do charakteru, temperamentu i wielkoscią. To czy jest ładny czy brzydki, ma najmniejsze znaczenie. Bo dla każdego właściciela jego pies jest i tak najładniejszy. I uroda ma naprawde najmniejsze znaczenie aby życ z psem kilkanaście lat. Ty widzisz tylko jedno - uroda. Pewnie dlatego pies który z Toba mieszka i przez dwa lata uchodziłaś za jego właścicielkę jest tylko psem który mieszka u ciebie i oddaje sperme. [quote]czy musisz brac udzial w zawodach wraz z psami kopiowanymi?[/quote] Biorac psa do zawodów opieram się na predyspozycjach a nie to czy jest kopiowany. Ale niektóe rasy kopiowane maja swietne predyspozycje, ludzie kupują czesto nieswiadomie szczeniaka kopiowanego nie wiedząc ze nie bedą mogli brać udział w wielu krajach w zawodach. Nie sadze aby hodowcy uprzedzali o tym swoich klientów. [quote]wiec nie zarzucaj mi braku szacunku dl adoktora borkowskiego[/quote] Owszem zarzucam. Bo nie chciałabym aby ktoś pisał moje nazwisko małymi literami, pewne formy obowiazują a złamanie ich to wasłnie brak szacunku.
  2. [QUOTE]Tak, Unia w swoim humanitaryźmie posunęła się tak daleko, że zezwala na skracanie ogonów u prosiąt dopiero gdy się one pokaleczą (a wtedy można już obcinać i tym pokaleczonym i pozostałym), co przy hodowli przemysłowej zdarza się nader często. Tylko jak to się ma do "świadomości że zwierze odczuwa ból i człowiek nie ma prawa narażać żadnego zwierzęcia na niepotrzebne okaleczanie"?[/QUOTE] To już sobie sam dodałes "pozostałym" tylko tym które mają slady ugryzień, a nie pozostałym. A jakbyś się doczytał wczesniej to wszystko bierze sie ze zbytniego zageszczania. I dlatego takze i te normy ustaliła Unia Eurpejska. Wobec czego dąży do zapobiegania okaleczeń pioprzez złe utrzymanie zwierząt, jak i do tego aby nie okaleczać zwierzat przez człowieka. A czesto to się zdaża owszem jak są nie przepisowe warunki chowu. Jeszcze nie wyjaśniłeś dlaczego owcom powinno się obcina ogony. Chętnie posłucham twojej teorii.
  3. [QUOTE]Niech to kaczka kopnie z tymi znikajacymi postami. Juz dwa razy napisalam i nic. Wiec jeszcze raz pisze. Moge zaproponowac przyjecie suni do mnie na rancho, aby juz w schronisku nie siedziala. Ale my nie mamy mozliwosci jej przywiezienia. Po prostu nie mamy kasy na benzyne. Jesli bylaby jakas mozliwosc jej dowiezienia, lub przejecia kosztow benzyny, ( wtedy bysmy mogli po nia pojechac), to by mogla u mnie na ranchu, w domu zamieszkac. Co o tym myslicie? A czy ona jeszcze w ogole jest w schronisku?[/QUOTE] dalej w schronie. Pajunia czytamy zdjecia na pogladzie jak dasz opcje napisz odpowiedz to ukazuja sie niewidoczne posty. Z tym ze do niemiec trzeba chyba jeszcze szczepienia zrobić. Ile byłoby na to paliwo?
  4. [QUOTE]Widocznie są, skoro UE zakazuje cięcia ogonów u zwierząt gospodarskich, a nie zakazuje u psów.[/QUOTE] Błąd w rozumowaniu. Unia Europejska jest przeciwna okaleczaniu zwierzat, dlatego zakazała rutynowych zabiegów okalecznia, dopusciła tylko zabiegi zdrowotne. Ale moze nakazać tylko na płaszczyźnie wspólnych działań w Uni w dziedzinach które mają dla nich znaczenie gospodarcze. Dlatego mogą nakazać w obrebie rolnictwa, a psy nie podlegają pod tę dziedzinę. Jednak nie wprowadziła tego zakazu ot tak aby utrudnić życie rolnikom. Ale wprowadziła dlatego ze coraz bardziej oczywiste jest że nawet zwierzęta przeznaczone na rzeź, nie mogą być męczone poprzez trzymanie w zbyt małych klatkach lub okaleczane. To chyba świadomosć że zwierze odczuwa ból i człowiek nie ma prawa narażać żadnego zwierzęcia na niepotrzebne okaleczanie.
  5. [quote]Cięte ucho powinno być traktowane "tylko" jako odstępstwo od wzorca.[/quote] Albo jako brak możliwości ocenienia [quote]Widzę, że z opinią profesora Frischa jednak się nie zapoznałaś.[/quote] Widocznie nie są one dla Unii Europejskiej wystarczajaco wiarygodne. Pewnie mają własne , wieksze autorytety, skoro wszystkie kraje Unii Europejskiejm muszą sie podporządkować temu prawu.
  6. [quote name='neverend']Po pierwsze to trzeba ją przenieść do innej klatki a przypuszczam,że to nie będzie takie łatwe, bo niestety w schronisku jest dużko psiaków i klatki są już pełne. Ale postaramy się coś innego wymyślić. Ze spacerami na pewno nie byłoby żadnych problemów, z resocjalizacją także...[/quote] Biorąc pod uwage że Morgana jest psem nieadopcyjnym to schronisko powinno zrobić wszystko aby pozbyc się tego psa o ile pojawiła sie taka szansa. Dlatego znalezienie jej klateczki na miesiąc a być moze tylko na pół. To będzie nic w porównaniu gdy pozbedzie się ze stanu Morgany. Która w przeciwnym razie napewno nie zostanie wyadoptowana. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to Morgana zwolni swoje miejsce psu, który szybciej znajdzie domek. Wiec postarajcie sie tylko bez szaleństw z tą resocjalizacja. Tylko spacerki, mięcho i obserwacja z bezpiecznego dystansu
  7. CZoko, Sahara nie ma odstępu teraz do internetu. Gdyby miała napewno by Ci odpisała. A ja nie odpiszę Ci na Twoje zarzuty, te wczesniejsze tylko dlatego że uważam ze najwyszy czas zakończyć te kłótnie bo niczemu nie służą. Moze spóbujmy wszyscy jeszcze raz od nowa i bez uprzedzeń. Masz swoja wymarzonego psa i dobrze że sunia ma domek. I nie osądzaj w ten sposób Saharę bo mylisz się. Jak sie ( o ile) spotkacie to pogadacie na spokojnie i wszystko sobie wyjaśnicie. I wtedy wiele rzeczy mam nadzieje okarza suie inne i z Twojej pozycji i Sahary. Tylko odrobinę dobrej woli.
  8. Matusz, co z tym filmikiem?
  9. [quote name='supergoga']Przez to znikanie postów to ja juz nic nie wiem. Czy Iskierka ma domek czy nie ma. Czy mam ją zdjąć z ogłoszeń czy ma jeszcze być. Bo w meilach mam jakieś posty niby, ale nie ma ich w wątku, więc zupełnie nic nie wiem. Cięzko teraz sie coś działa.[/quote] Iskieraka jeszcze w schronie, czyli domku nie ma. Wiec póki przebywa w schronie niech zostanie na allegro. Ale jak tylko znajomi Dagi odbiorą Iskierkę, być może już w poniedziałek to od razu damy Ci znać, cioteczko i zdejmiesz Iskierke. A my będziemy mogli spokojnie wzniesć toast za nowy domek Iskierki:multi:
  10. [quote name='matusz5']nic nie widze.... :placz::placz::roll::roll::roll:[/quote] Wystarczy ze ja widzę:lol: Daga tak sie ciesze ze Iskierka trafi do domku koło Ciebie, myślę ze bedzie fajnym kompanem dla chłopcó i razem sobie poszaleja. MAm nadzieje ze zaopiekujesz sie ta adopcja na miejscu i powiesz jak mają opiekować się Iskierką przez te pierwsze kilka dni, a takze bedziesz służyć im radą jak wychowac i to że musza dać jej czas aby oswoiła sie z nowymi warunkami.
  11. [quote]o bana dla ravik poprosilam w zwiazku z faktem ze obrazila doktora borkowskiego-,ktory o psach,kynologii,bolu,hodowli -wie tyle -ile wy wszystkie razem wziete w polowie nie macie pojecia......[/quote] Więc powinnaś wiedzieć że szacunek wymaga, aby nazwisko pisać z duzej litery, chyba ze chcesz okazać swój lekceważący stosunek. I tym samym teraz sama obrażasz Pana Borkowskiego. [quote]nadinterpretacja i nadgorliwosc jest gorsza od faszyzmu[/quote] Wiesz, chyba troche za mało znasz historii, powiedz to ludziom którym bliscy gineli w Oświęcimu lub go przeżyli. To porówanie lekcewazy to co wiązało się z faszyzmem czyli cierpienie i śmierć. Nie lekcewaz historii, bo wielu Polaków którzy przeżyli faszyzm moze mieć Ci za złe te słowa gdy tak je z lekkoscia wypowiadasz. A do tego czyj jest Ontario, wierzę w to co podaje właściciel w katalogu, a od dwóch lat 2005- 2006 podajesz w katalogach ze Ty jestes właścicielem no chyba ze go już sprzedałas. A wracajac do ciecia ogonów. Otóż Unia Europejska zakazuje cięcia ogonów zwierzętom gospodarskim. I według prawa unijnego weszła dyrektywa takze i do Polski, gdzie zakazano stosowac zabiegi obcinania ogona jako rutynowy, zerszta nie tylko ten zabieg. Jestem ciekawa, dlaczego psy mają być gorzej traktowane od zwierząt gospodarskich. Czyzby inaczej odczuwały ból? Marta doskonale zrozumiałam co napisałaś. Jednak o ile jest to dla Ciebie argumentacja typu "zrobie komuś na złosć" i obetne ogonki swoim szczeniakom, to wybacz. Bez względu czy są to tylko puste, bez pokrycia słowa to jedyne co mogę przy takim poscie to rzec skoro to Cię uszcześliwia. Jak to mówią są gusta i guściki. A przy okazji, fajnie że tytuł nam sie zmienił i teraz można juz mówić w temacie o uszach i ognach.;)
  12. Nie ma sprawy. WYślij mi wszystko o suni i jak chcesz ja oswajać, jakie warunki jej stworzysz podczas resocjalizacji. A na dzień dobry przeczytaj cały wątek o Swan ( chyba juz drugi rok trwa oswajanie) Z jakiego miasta jestes?
  13. [QUOTE] masz klapki na oczach i widzisz tylko swoje, słuszne wg Ciebie!, racje. Nie jestes nawet w stanie przeczytac ze zrozumieniem argumentów innych osób. [/QUOTE] Owszem jestem o ile ktoś daje argumenty. Ale o ile posty nie mają żadnych argumentów, to nie mam co widzieć. Problem w tym, że nie widzisz postów obrażających, z niewybrednymi porównywaniamy kilku osób, które tutaj uchodzą za zwolenników kopiowania i tak się składa ze łaczy je ta sama rasa. Wiec TWoja ocena jest dosć wybiórczo stosowana. [QUOTE]Sama mam sukę niecietą i wiesz co Laluna? chyba moim jesiennym szczeniakom utne ogony- bo nie chce stac sie taka jak Ty :crazyeye::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Skoro nie stac Cię na lepszą argumentację i ma Cię to uszcześliwić :p
  14. Tez mamy ten sam problem. Staramy sie jak mozemy, ale bez aktywnej współpracy z wolontariatem bedzie trudno. Chcemy jej dać szansę, ale aby dać szansę musi być cień nadziei ze bedzie lepiej. Póki co Dorothy potrzebuje zrobic jakiś kojec dla Morgany. Bedzie potrzebne ogrodzenie, buda. Czy ktos mógłby wspomóc w budowaniu kojca, albo miałby jakieś zbedne rzeczy nadajace sie na kojec dla Morgany? Bardzo prosimy :modla: Trzeba sie przygotowac na przyjazd Morgany. No i trzeba pomyślec o jakimś plastikowym transporterze i dobrze aby już został na stałe dla Morgany, bo jeżeli trzeba bedzie ją zawieźć do weterynarza, to musi mieć transoprt. No i trzeba bedzie pomysleć o sterylce Morgany jak ma mieszkać w kojcu, pozatym to już jest ten wiek, kiedy wzrasta zagrożenie ropomaciczem. Jezeli ktos moze czymś wspomóc proszę piszcie na co Dorothy moze liczyc. Utrzymanie Mrgany i tak bedzie dużo kosztowac bo trzeba ją bedzie przekupywać miesem, podczas trwania resocjalizacji. Dlatego każda propozycja pomocy bedzie mile widziana i potrzebna.
  15. [quote name='daga_27']oby sie cos ruszylo. moze ten domek o ktorym pisalam nas wyprzedzi i sam wpadnie do Ostrody, do schroniska ;-) to pokazcie wtedy Iskierke. beda o nia panstwo pytali.[/quote] Daga Ty mój aniele, a właściwie Iskierki :calus: DAj tylko znać keidy chcą przyjechac to napewno się nią zajmą ;) Iskierka będzie napewno kochaną i pocieszna sunią. TAka prawdziwa Iskierka. A jak za domek ręczysz, to ja Ci wierze :lol:
  16. Lutomskak a czy to znaczy że każdy kto się nie bedzie zgadzał z artykułem P. Borkowskiego dostanie bana? Wiesz jakos się dziwnie zbiegła Twoja walka o bana dla Ravik ze zdjeciem oferty na allegro jako niezgodnej z prawem o mozliwosci kopiowania ogonów u szczeniaków po Twoim reproduktorze. Zaraz po tym jak zdjeto na allegro wpis niezgodny z ustawa Ty wystąpiłaś o bana dla Ravik.
  17. No to temacik La Negry przeniesiony, tylko dlaczego tytuł zmienili
  18. Dałam info na wątku transportowym ze szukamy do Tczewa transoprtu.
  19. Patch, tylko w tej sytuacji musiałby mieć plastikowy kontenerek a w schronie trzeba by było podac jej sedalin.
  20. [QUOTE]niektorzy wypowiadajacy sie tu uzytkownicy nie maja za grosz dobrego wychowania,taktu ani wyczucia[/QUOTE] Lutomskak masz racje, do takich wypowiedzi zaliczam w tej chwili wypowiedz Szymi, a takze kilka Twoich poprzednich z niewybrednymi okresleniami które obrazały wypowiadajacych się tutaj. A jeżeli poszukujecie sprzymierzeńców, to proponuje na priv a nie zasmiecać tego topicu takimi postami. [QUOTE][B][COLOR=#008000]Tak jak zrobił to Pan na Allegro, który wycofał się z obcinania na życzenie, ogonów pieskom, chyba rasy szwaucer czarny, po wpłacie 30% wartości:multi: :multi: . Pamiętacie? [FONT=Verdana]Teraz już nie będzie obcinał:loveu: :lilangel: . [/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=green][FONT=Verdana]Zmienił ofertę. Ten Pan już wie, że nie można obcinać ogonków. [/FONT][/COLOR][/B][/QUOTE] Allegro zmienia takie rzeczy tylko wtedy kiedy coś jest niezgodne z prawem. Brawo dla allegro
  21. A ja teraz to czytam na podglądzie, bo nic nie widze.:placz: Dobra pogadamy wieczorem :mad:
  22. [QUOTE]ja mogę pomóc jutro i w piątek, ale nie wiem czy ja sam coś zdziałam, nie ode mnie to wszystko zależy, nie wiem jakie jest zdanie p. kierowniczki...[/QUOTE] Matusz koniecznie nagraj filmik, spytaj się ow szystko, zrób jeszcez zdjecia. Rzuc jej do budy parówkę i zobacz czy je. JAkby był pracownik, niech jej załozy smycz i spóbuj ją wyprowadzić, nawet tylko z budy. Zobacz czy ona chociaż kawałek idzie.
  23. A do Tczewa transport. Daga chce jej dać DT
  24. OK podam Ci wieczorkiem numer, jak bede w domu. Pogadamy. Nie chodzi o to czy Dorothy sie boi, ale czy jest szansa wcyiągnać ze stanu w którym tkwi conajmniej 6 lat. To jest duze wyzwanie, wiec nalezy rozważyć czy jest szansa, czy Morgana będzie tak wegetowac do końca zycia. Jeżeli nie bedzie to branie Morgany w ciemno, skończy się na danie jej takich samych warunków jak schron. Tylko w odosbnieniu bez psów. Tego chcemy uniknąć. Nie chcemy zamieniać jednej klatki na drugą.
  25. Nizoral powinien pomóc. Kapiesz te miejsca zdaje się ze 7 dni pod rząd. O ile pamiętam z ulotki
×
×
  • Create New...