-
Posts
7638 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LALUNA
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czoko to też byłoby super. Narazie omawiamy różne plany co kto moze i wybierzemy najlepszy. Powiedz kiedy bys mogał ja przywieżć w poniedziałek. Kto jedzie i czym i w jakich godzinach. To też byłaby dobra wersja, jak nawet nie najlepsza. -
[QUOTE]Sama mam na nią chęć, idealny duet sportowy by tworzyła z moją wschodzącą gwiazdą :evil_lol: [/QUOTE] No to nie czekaj tylko bierz, bo Ci ją chyca z przed nosa. Na tatuaż bym nie liczyła
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moka ale czy z Warszawy z tego noclegu, mogąłbyś ja odebrac. A jak nie to czy Gajowa albo inna osoba mogłaby ja zawiexć do Moki. Kochane cioteczki, trzeba to ustalić do jutra, zanim Dorothy nam zniknie z łącza. -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moze i nie widzę, ale jeszcze pamietam :diabloti: Gamoń czy dasz rade pożyczyć kontenerek? Tu jeszcze cos było o noclegu, ale jednym okiem to ja dużo nie dowidze:razz: Moze Gamoń by mi pomogła i coś napisała wiecej czy oferta aktualna.:evil_lol: -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moka a dasz sobie rade z wyprowadzaniem? Masz jakis ogródeczek, czy cos takiego? JAk widzisz Morgane u siebie i kiedy bys mogła ją odebrać w niedziele? POdaj jakas godzine -
to własnie jest efekt różnych pseudohodowli:angryy: Beata ale ten chip jest jednak schroniskowy. Te psy u nich maja podobne bliskie numery
-
Wygląda jednak ze to schronisko zakłada chipy
-
Sunia idzie na tymczas do wetki: Przekopiowane info : [QUOTE]"Sunia ponoć ideał. Niestety cały czas leży i ma silną depresję nie wiadomo nawet czy je... W związku z powyższym zwariowałam i dzisiaj przyjeżdża do mnie na tymczas do 13 maja. Potem błagam o szybką pomoc w znalezieniu jej domku. Sama mam już 11 swoich psów w tym 7 dalmatyńczyków ,a bordery to moja druga po kropkach ukochana rasa. [/QUOTE] Poprosiłam o jakis numer kontaktowy i bedziemy ogłaszać sunie. Poprosiłam takze aby sprawdziła właściciela, skoro ma chipa.
-
[quote name='martaa2']Troszeczkę, to chyba to okresowe gubienie siersci...To ma jakis związek z łupieżem?[/quote] Owszem, stara siersć wychodzi, wiec i skóra zaczyna być luźniejsza, łuszczyć się aby wypuścić stary włos. O ile nie ustąpi, albo nawet teraz możesz ja wykąpać w szamponie ludzkim Nizoral ( ale nie jest tani) Taki wiosenny peeling. A jeżeli chodzi o drapanie to: - za dużo białka w żywieniu - oczyscic gruczoły okołoodbytowe.
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No i wazne info. Osoba która weźmie Morgane na nocleg, musi pamietać ze trzeba uważać aby sunia nie dała dyla. Czyli wszelka ostrożnosć przy wyprowadzaniu na siku, trzeba też załozyc ze Morgana nie umie na smyczy chodzić, nie chce się wysikać przy człowieku, albo na smyczy. Nasza Ostródcka Pola cały dzien i noc trzymała bo jej nie leżało na smyczy. Dopiero na drugi dzień na ogródku, jak sie ją pusciło, poszła w ustronne miejsce. Ale ona trzymała sie czlowieka i sie do niego garnęła. Z mOrgana moze być inaczej a i na smyczy trzeba ją zapiać ciasno aby się nie wywineła. Tutaj trzeba bedzie przemyśleć na ile można ją wypuscić gdzieś na ogródek o ile takowy jest, no i napewno nie luzem, tylko jakas długa linka, tylko aby jej nie przegryzła. -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dorothy podaj mi swój numer na priv i daj go Mocce ( Moka, Mocce, Moce jak to sie odmienia? :evil_lol: ) Chyba najlepiej byłoby u Gajowej skoro w samej Warszawce, to wtedy Moka łatwiej by mogła odebrać. Moka co Ty na to? :razz: Kto był chętny ten transporterek pozyczyć? Warszawka? -
[quote name='Gucio']Ciekawe czy oddana, czy znaleziona... Na stronie jest podany chip suczki[/quote] Myslałam ze schronisko jej zafundowało chipa. Ale chyba masz rację. Przciez by nie dali na kwarantannie. No a z drugiej strony jakby nie była znaleziona tylko właściciel by oddał to by nie było kwarantanny. Moze powinni namierzyć własciciela?:razz:
-
Hej hej czemu ja nie mogę pisac:angryy:
-
[QUOTE]Kolega zastanawia się, czy decydować się w ogóle na ten zabieg, trochę szkoda mu, żeby psiak do końca życia miał chorą łapę, tym bardziej, że może dojść do zaniku mięśni w tej nóżce.[/QUOTE] Dawno temu miałam pekińczyka. Miał martwice główki udowej. Zrobiono amputacje główki i pies po operacji normalnie chodził i biegał.
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
zmieniłam tytuł -
W Łodzi jest roczna sunia border collie. Czy ktoś cos o niej wie? opis: Spokojna, bardzo delikatna sunia. Trochę boi się ludzi, spoza krat zupełnie ich ignoruje. Jest bardzo zrezygnowana - cały dzień leży prawie bez ruchu. [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/42125460.jpg[/IMG] [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/42125463.jpg[/IMG] [URL="http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=1244"][COLOR=#800000]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=1244[/COLOR][/URL]
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ostrzyżyny?:razz: -
[QUOTE]Zulce sierśc błyszczy, ale w coraz wiekszej ilosci pojawia sie łupież:-o [/QUOTE] A czy Zulka nie gubi siersci?
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Też tak myśle. -
Iskierka już nie zgaśnie DAGA 27 wyszukała jej domek
LALUNA replied to LALUNA's topic in Już w nowym domu
I oby to była Iskierka -
To zajmij ją chwilę posłuszeństwem, chodzenie przy nodze. Odwracasz jej uwagę i skupiasz na sobie.
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja mam namiar, tylko ustalmy. Opcja ta sobota, ewentualnie ta niedziela 1/ Joasia jedzie za zwrot kosztów samochodem. JAkby co to ktos oferował pożyczyc transoprter z Warszawy. ( Nie Mlagos?) Czy Joasia jedchałaby specjalnie tylko po Morgane? Bo jesli tak to moze mogłaby w niedziele? OPCJA 2 Przemas jedzie do Wrocławia przez Warszawe. Czy mógłby wziasc Morgane? Tylko trudno skołować transporter. Czy ta ocpje bieżemy pod rozwage? Dobra pisze do Andy -
Iskierka już nie zgaśnie DAGA 27 wyszukała jej domek
LALUNA replied to LALUNA's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]o jakim domku pisze Basia?:cool3:[/QUOTE] O Twoim, sama pisałaś ze moze w poniedziałek Państwo sami wybiorą sie do Ostródy:eviltong: -
A beardetka nie szczeka na inne psy? Kiedy pojawi sie pies na horyzoncie, zawołaj Megre i daj smakołyk
-
Iskierka już nie zgaśnie DAGA 27 wyszukała jej domek
LALUNA replied to LALUNA's topic in Już w nowym domu
Daga cos wiadomo?