Jump to content
Dogomania

HUSKYTEAM

Members
  • Posts

    787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by HUSKYTEAM

  1. Kasiu, ok - ale co ma kondycja wystawowa do budowy i ruchu??? Rozumiem, że gdyby obydwa były porównywalne, to szata może zadecydować, ale tak? Pisanie na forum, że pies X podoba mi się bardziej od psa Y chyba nie jest niczym złym. W sumie możemy porozmawiać teoretyzując, czemu nie: dziwi mnie prawidłowość wygrywania psów pewnej Pani na pewnych wystawach, przy układzie pewnych sędziów. W dodatku mam absolutnie gdzieś, czy wyrażając swoją opinię zostane przez to zjechany na następnych wystawach - już i tak jestem zjeżdzany nawet wśród klientów zagranicznych, o czym mi uprzejmie Ci ostatni donieśli. Zresztą widzisz - w ani jednym miejscu nie jestem zły na wynik uzyskany przez siebie. Po prostu głośno myslę i tyle. Pzdr
  2. Bojkotować nie tyle sędziów, co układy: bo sorry, ja widzę że 6 osób udaje, że się zastanawia nad porównaniem Jagienki i Rising star, po czym wybór pada na tą drugą... no cóż, ja się może nie znam i tylko mi się wydaje, że Sweety jest lepszy od Talizmana. Nadmienię, że moje spostrzeżenia są o tyle obiektywne, że wszystkich włascicieli znam podobnie i do żadnego nie mam żadnych urazów. Po prostu wolałbym ogladać widowisko, w którym na pierwszym miejscu staje stworzonko będące po prostu najlepsze w danej stawce.
  3. Witam, Gratulacje dla wszystkich, zwałszcza dla reprezentacji zagranicznej. Jeżeli chodzi o Nowy Dwór to po raz kolejny utwierdziłem się w przekonaniu, że pewnych układów nie da się przezwyciężyć. Mnie taka farsa przestała już bawić, zdecydowanie.
  4. [quote name='piotrjan'][COLOR=red]NjsR - [/COLOR][COLOR=black]Najładniejsza Jagna Suczką Roku ? [/COLOR][/quote] Stary bo NjsR to [COLOR=Red]N[/COLOR]a[COLOR=Red]j[/COLOR]lepsza [COLOR=Red]S[/COLOR]uka w [COLOR=Red]R[/COLOR]asie ;-)
  5. Nowy Dwór, wyniki tyle co pamiętam bo zakręcony dziś jestem: PSY klasa młodziezy 850. ATAMAN Ninsun 851. LAREDO de Ciukci [COLOR=Red]I, Zw. Mł.[/COLOR] 852. POPOW Polarni Express 853.SWIFT WOLF Fortunatus klasa pośrednia 854. FIRST EXPRESS Dwie Korony [COLOR=Red]II[/COLOR] 855. TALIZMAN FOR FORTUNATES Eskimoski Domek [COLOR=Red]I, CWC, NjwR, BOB[/COLOR] 856. WEZYR Eskimoski Domek [COLOR=Red]III[/COLOR] klasa otwarta 857. KOLA Eskimo River 858. NABUKO Eskimoski Domek 859. TRAJAN Arktogea [COLOR=Red]I, CWC[/COLOR] klasa championów 860. SWEETY Arktoges [COLOR=Red]CWC[/COLOR] klasa honorowa 861. BURSZTYN z Coyoacan [COLOR=Red]CWC[/COLOR] SUKI kl. młodziezy 862. BLUE MERLE SIBERIA Bricassart [COLOR=Red]II[/COLOR] 863. EVENING SHINE Nitor Nivalis [COLOR=Red]I, Zw.Ml, Ukoczoncy Mł.Ch.Pl![/COLOR] klasa pośrednia 865. Latrans ALL FOR YOU 866. PURE POISON Fortunatus [COLOR=Red]I, CWC[/COLOR] klasa otwarta 864. Arktogea TSUNAMI 867. ATE Połanieckie Wzgórze 868. BRASKA Arktyczna Terapia 869. JUTRZENKA z Coyoacan [COLOR=Red]I, CWC[/COLOR] 870. RISING STAR Fortunatus [COLOR=Red]III[/COLOR] 871. SEONA de Ciukci [COLOR=Red]II[/COLOR] klasa championów 872. JAGIENKA z Coyoacan [COLOR=Red]I, CWC, NjsR[/COLOR] klasa honorowa 873. CALIN Fortunatus Pzdr!
  6. Właśnie mi wyjasniłaś - za to psa upiorę 2 razy ;-)
  7. No to do zobaczenia na ringu jutro. Życzę powodzenia wszystkim startującym w innych klasach ;-)
  8. [quote name='piotrjan']Urodzony 15.11.2002 , i rzeczywiście wygląda , że zrobił się "toporny"[/quote] Może miał dzieciaki i się rozrósł ;-)
  9. [QUOTE] Polska kraj mniejszy to , to i psy mniejsze[/QUOTE] haha, to w takim razie "Husky Toy" będzie pewnie pochodził z Monako ;-) A jeżeli chodzi o tego psiaka, który wziął rasę: w jakim on jest wieku? Bo w sumie wygląda na takiego trochę starszego, który był kiedyś poprawny a teraz się zrobił nieco "toporny". Cholera, też nie mój typ...
  10. [QUOTE] I weź tu człowieku bądź mądry i jakieś wystawy sprubuj zaplanować, szału mozna dostac.[/QUOTE] No chyba, że masz dobry krawat, wtedy nawet z psem bez futra można jeździć i jakieś pucharki przywozić ;-) Pzdr
  11. rada: żeby nie kopał dołów, zakopywac odchody w tym miejscu. Żeby nie obryzał strategicznie położonych roslin, smarować octem (rośliny, nie psa ;-) ) Pzdr
  12. No ze wzrostem, jeżeli chodzi o wysokość w kłębie to jest opinia, że mniej więcej do pierwszej cieczki, czyli tak około do 9-10 miesięcy. SH to rasa północy, która w naturze miała krótki czas na osiągnięcie pełnych wymiarów i możliwości przeżycia zimy. Stąd psy te rosną szybko i nieprawdą jest, że nie nalezy im się szczególna troska o kości w okresie wzrostu tak, jak u ras wielkich. Twoja dziewczyna będzie się zmienać całe życie, ale generalnie to wzrost w górę: do 9-10 miesiąca, rozrosnięcie się głowy, "zmężnienie" w klacie i barach: do 2 roku. Zmiany sylwetki nastepują po takich zdarzeniach jak szczeniaki, treningi. Szczyt formy przypada od 2-5 roku jeżeli chodzi o wygląd, natomiast o motorykę... to zależy od Ciebie i karmienia. Jeżeli będziesz z nią trenowała całe życie regularnie, to w wieku 12 lat będzie zdolna przebiec wyścig dystansowy, szczególnie, że wydajność ogranizmu rośnie z wiekiem. Coś jak u ludzi. Pzdr
  13. [QUOTE][B][COLOR=navy]A dla siebie skromnie 1 lub 2 , co tam[/COLOR][/B][/QUOTE] Liczy się jakość, więc się nie masz chyba o co martwić ;-) Za to ja mam, tradycyjnie :-P [QUOTE] Ja zgłaszałam chyba 3 husky, ale będe z posokowcami[/QUOTE] No pewnie. Albo z Łestami... ech nieładnie, nieładnie...
  14. Mi? Ja nic nie wiem oprócz tego, że interesuje mnie jedna lokata i zastanawiam się, dlaczego Was też ta sama.
  15. Może może, bo przecież długośc ringówki jest kluczowa jeżeli chodzi o dogadanie się z psem (z niekłamaną satysfakcją zauważyłem, że udało mi się wylansować modę na ringówkę długości 40 cm, bo uznałem, że zwijanie za każdym razem 150 cm jest niekoniecznie praktyczne ;-) ). A jeżeli chodzi o rady i teorię... Ty jestes i tak pierwszą osobą, która kupiła najpierw sanie, dopiero później wózek. [QUOTE]Dlaczego na przyklad przy pierwotnych sprzetach zaprzegowych czyli saniach lina ciagowa idzie pod brushbowem a nie gdzies wyzej? musherowi wygodniej i lepiej czy psom sie lepiej pracuje[/QUOTE] No własnie to jest różnica trenowania na wózku (rowerze) i na saniach: dla młodych psów i mniej doświadczonego maszera bezpieczniejszy jest wózek, bo lina w przypadku szarpnięć lub jakiegoś fikołka nie dogniata zadu wheel-dogów do ziemi. Też zauważyłem, że liny dłuższe sa lepsze: ciut lepsza amortyzacja, ale przede wszystkim mniejszy kąt względem osi podłużnej psa. Pzdr
  16. [quote name='husky-regan'] Huskyteam: napisz prosze czym dociazasz wozek w okresie przygotowawczym...? z Twoich wczesniejszych postow wnioskuje ze trenujac z 6 psami "wazysz" jakies 240 kg a przy 8 jakies 320.[/quote] No piaskiem i cegłami, przynajmniej w tym roku tak robiłem. Niepraktyczne to totalnie, dlatego trzeba po prostu skombinować inny wózek, najlepiej quada na przyszły sezon. Bo problem jest taki, że jak dociążysz 3-kołowy wózek, to hamulce przestają działać... naprawdę wtedy hamulesz oczami ;-) Pzdr
  17. Ja tam nie wiem, ale co pewien czas powraca pomysł trenowania z różnymi elementami krajobrazu typu opony, drewniane kołki, worki z kamieniami... nie mam pojęcia, czego to ma uczyć i jak to wygląda od strony technicznej, ale może jakiś sens w tym jest kurcze? Z tego co zauwazyłem, to psom jest dokładnie wszystko jedno czy maszer załapie się na wózek/sanie, czy pójdą w las same, więc pewnie z oponami smigają chętnie. Jaką proponujecie oponę do treningu 8 SH? Może taką od monster trucka? ;-)
  18. A balkon, no tak. I samochód, a ostatecznie na zimowe dni stanowisko w pracy ;-) A właśnie Marta, miałem już kiedys spytać: z jakiego miotu jest ten pies, którego masz na zdjęciu pod swoim nickiem? Bo białych haszczaków rodzi się mało, i aż się dziwię, że nie znam. A może właśnie znam, tylko nie mogę skojarzyć? Pzdr
  19. [QUOTE] Wzór to TY Jacku , Miśka , NigdyNigdy i wielu innych [QUOTE] W takim towarzystwie mnie umiesciłeś, że aż nie wiem, co powiedzieć... Miśka powiadasz? :-) Może przy okazji jakiejś imprezki kynologiczno-spirytystycznej pokażesz nam te swoje nagrania? Bo z przecieków wiem, że Desiderata zaprasza wszystkich na działkę w wystawowy weekend pt: "Grudziądz w sobotę, Inowrocław w niedzielę"... jest gdzie nocować, robić ognisko. Hehe, Desiderata broń się :-) A tak na poważnie to najlepszym sposobem, oprócz kolorystycznie dobranej ringówki, jest posiadanie dość dobrego psa, mimo wszystko. Skoro to działa np. u NigdyNigdy niezmiennie od takiego czasu, to pozostaje tylko zadać pytanie: Kasiu, jaki % powierzchni mieszkalnej w Twoim domu zajmują puchary, a jaki skrawek pozostał Ci do życia, jeżeli w ogóle takowy pozostał :-) ?
  20. No to słuchajcie, ja się będę musiał wybrać i spróbować ;-) bo coś mi te wasze opinie się wydają podejrzane... A co na to PiotriJan? W końcu wygrał wszystko, więc pewnie ma jakiś tajny patent na oczarowanie sędziny :-) Pzdr
  21. Shamrock Fortunatus - III dosk. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img102.imageshack.us/img102/582/pict00261va.jpg[/IMG][/URL] hehe, sędzina ocenia psa czy wystawcę? No Pablo uważaj... ;-)
  22. [QUOTE] Jacek, jaka jest twoja propozycja lepiej odwołac zawody?[/QUOTE] ABOSLUTNIE NIE!!! Mi nie chodzi o Waszą imprezę, ja tak ogólnie temat zagaiłem. Pzdr
  23. Moment, ja nie atakuje nikogo, tylko głośno myślę. Fakt, że impuls mi dało to, że musieliście przełożyc zawody (przy okazji chylę czoła za kwetsie organizacyjne, zorganizować imprezę to full roboty, a przełożyć, pewnie full do kwadratu). Nie uważam, że Dryland to tylko trening, bo w naszym klimacie zim takich jak ta to chyba już za naszej świetności nie uświadczymy. Chodzi mi tak naprawdę o sztywny podział, który widnieje w kalendarzu na długo przed sezonem. W zasadzie jak w banku masz sytuację, że albo na drylandzie będzie snieg, albo na pucharze sankowym będzie słońce i beton. I teraz pytanie, co zrobić. Może gdyby był jeden puchar, a podział tylko na Sprint/Mid i klasy, to wtedy byłby problem z głowy: jeżeli nie ma sniegu, bawimy się na wózkach, jest jeden mistrz Polski w danym dystansie i już... Przecież dystansy tez mozna jeździc na wózkach, to nie problem. To, że wybraliście przełożenie zawodów rozumiem w 100% i popieram. Organizowanie treningów zespołowych jest fajne, ale to mozna zrobić zawsze i jak piszesz - bez cyrku. Mi po prostu szkoda własnie takiej sytuacji, gdzie mamy fajną zimę a rozpatrujemy ją jako "problem". W końcu regulamin jest dla ludzi czy ludzie dla regulaminu? Kurde do czego to doszło, żebym ja o pogodzie z kobietą rozmawiał ;-) ?
  24. [QUOTE]a wiele husky to ma wręcz za krótkie nóżki.[/QUOTE] Wiesz co, zastanawiałem sie nad tą opinią. I chyba wiem, dlaczego u nas dużo się mówi o "krótkonożnych" haszczakach: po prostu mamy w głowie obraz tego, co przez wiele lat byo uznawane za huskiego, a co tak naprawde nie było zgodne z proporcjami wzrocowymi. A wzorzec jest jeden i pod tym względem nieubłagalny - dodaj do tego wrażenie optyczne spowodowane wystawową, gęstą i dłuższą od szczurów sierścią i wychodzi, że haszczak wygląda na kucyka jak go porównasz z tym, co się ściga np. w zawodach. Na potwierdzenie wystaczy przytoczyc opinie laików, dla których standardowy haszczak jest "coś mały taki". No mały, bo te duże i czarno-białe to się na bazarze kupuje ;-)
×
×
  • Create New...