Jump to content
Dogomania

Katcherine

Members
  • Posts

    3441
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Katcherine

  1. :cool3: czy ktos nie szuka przyjaciela w srednim wieku z calym psim sercem do ofiarowania?:loveu: :loveu: :loveu:
  2. HMMMMMM- ok to ja podyskutuje troszke z moja rodzina...50 zl miesiecznie na jednego biedulka....a jak stan ich budek? :crazyeye: no prosze? poczatek cudow? z 4- juz tylko by 3 sie okazaly?:evil_lol: sprawdzcie prosze :loveu: .
  3. rano tzn.2-3 w nocy chyba? tak jakos....najbardziej ulubiona pora...;) :morning:
  4. najlepiej to sie zapytac chyba np.rybona....ja nie wet...i wstyd przyznac...nigdy nie uczestniczylam w narodzinach :oops: to co teorii uczyli na zajeciach...to jakos tak nie bardzo- bo tam bylo np.o swinkach.... ale chyba czyste szmatki lub reczniczki do wycierania i masazu maluszkow nie zawadza...goraca woda do mycia rak tez nie...telefon z naladowana komorka lub pod reka stacjonarny...i umowionym dyzurnym wetem ;)...nie zaszkodzi chyba.....i moze jakis poslanko cieple ale latwe w utrzymaniu w higienie z ktorego by nie mogly wywedrowac? ja nie wiem czy u psow moze wystapic trzesawka poporodowa? pamietam ze sie cos takiego podaje do picia matce - z duza iloscia wapnia? Esska jest ze schroniska- jeszcze nie miala szansy sie odzywic...wiec moze sklad takiego picia by sie przydal....?
  5. mosii trzymam mocno za szczesliwe i spokojne rozwiazanie.... Nie dziwie sie Esssie ze nie chce zostac sama w takiej sytuacji ;) ...tez bym demolowala :evil_lol: ps.moze juz przygotujcie sobie pomoce pod reke?
  6. goniu- a jaki on ma charakter oprocz tego ze jak narazie pokazywal nieufnosc i chyba zbyt wiele ciepla nie doswiadczyl ze strony ludzi? jak z psimi kolegami i koleznakami? jak reaguje na smycz? i ile kosztuje adopcja w poznaniu? co z kastracja ewentualna- wymagana przez schronisko czy sie nowy wlasciciel zobowiazuje pisemnie na wykonanie po adopcji?
  7. :roll: ty masz takie piekne bursztynowe oczy.... Jak mozna jeszcze pomoc oprocz szukania domu?
  8. Ula...jak mozna zaadoptowac wirtualnie czworke? i ile to by kosztowalo rocznie? ja ich po prostu przebolec nie moge....powinny tupac sobie z wlasnymi wlascicielami na spacerki...niekoniecznie wyczynowe...ale za to dluuugie. tak zeby podziwiac swiat. jak mieleckie wyzelki!!!!!!!!
  9. ano tak te baby (sunie;) ) maja ze jak sie zakocha to juz bez opamietania.... moze dlatego ja preferuje plec meska? a tz damska? i nie ukrywam ze wszelkie bezdomne niunie to jego podrywaja....:lol: :lol: :lol: Gatunek to juz chyba drugorzedne znaczenie ma:razz: w psioludzkich stadach.
  10. [quote name='YBOT'][IMG]http://img297.imageshack.us/img297/4839/sluchamtylkopana9it.jpg[/IMG] [IMG]http://img297.imageshack.us/img297/3025/tomojamilosc1cm.jpg[/IMG] najwierniejsza psia milosc ze schroniska!!!! w 4 dni "pies" stal sie PSEM!!!![/quote].....z doswidczenia tylko rzekne...a TO DOPIERO POCZATEK!!!!!!! [SIZE=1]ps. Drabster....ty sie szykuj....ze Ci jeszcze sunia niejedno pokaze...nie mowiac o Twoich domowych pupilkach....:evil_lol: [/SIZE]
  11. ale milutko tak popatrzec....:p Jak to z brzydiego kaczatka labadek rosnie w oczach :loveu: Ybot- jak malutka sie czuje?
  12. Misha &Malut...na siebie czy do siebie? zeby trzymac za slowo- trzebaby znac konkretnie a propos czego w razie czego :lol: :lol: :lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :lol: :lol: :lol:
  13. :evil_lol: ciesz sie ze nie 'sprzata' jak Gryf....jak mu sie zdarzy nieszczescie....ostatnio poslankiem kocykiem i...jasiem przykryl zeby mu z 'oczu' zeszlo to paskudztwo- bo nie mial dostepu do awaryjnego miejsca tj. do balkonu...... lokiec najlawiejsza rzecz do umycia;).
  14. [quote name='YBOT']dzielna dziewuszka, jak to okreslila Ciotka Kathy....zasiusiala lozko i obfajdala pokoik hehehe;)....ale za to jest tak slodka, ze nie mozna sie na nia gniewac, choc byla na dworzu i NIC....a w domu srajdusia taka i sikawka, a fe:)! ... [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/8787/bordielozeczko9db.jpg[/IMG] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/6291/bordieusmiech5tb.jpg[/IMG][/quote] no przeciez chorutkajestem! ps. Ciocia Ybot- wybacz sunieczce. Pacjent ma swoje prawa ;) .
  15. Wlasnie sie dowiedzialam :(. Skonsultujcie ja jezeli mozecie w razie czego u dwoch wetow.Wydaje mi sie ze najwazniejsze jest teraz opanowanie stanu zapalnego- to tez moze wplywac na pogorszenie wynikow kardiologicznych. Wiem to -bo mielismy taka sytuacje z Gwozdzikiem z Palucha.Po wyleczeniu stanow zapalnych i opanowaniu martwicy kosci serce sie polepszylo. Ucalujcie malutka w nosek...dzielna dziewusia jest.
  16. Jak fuksik sobie radzi z fizjologia? daje rade wytrzymac do wyjscia na zewnatrz czy robi pod pupe? i czy mi sie wydaje czy on na wlasny fuksikowy sposob spaceruje na sniegu???
  17. :loveu: no tak Mis zaczyna od lozeczka...to co bedzie za tydzien?:lol: Gratulacjedla Nowych wlascicieli za Taki skarb.:) Dziewczyny- wam przede wszystkim gratuluje.
  18. co za wysyp wyzelkow.....:crazyeye: i to w takie mrozy....:shake: hop do gory zeby cie ktos wypatrzyl
  19. Brawa dla was dziewczyny i dla Misia. Wspaniala wiadomosc:):):). Pozostaje odliczac godziny :lol: .
  20. doddy ogromnie wspolczuje, wiem ze sie bardzo zwiazalas z Koksem. Ale wbrew pozorom to wlasnie Twoja obecnosc i kochajaca reka ktora daje dotyk milosci jemu jest najbardziej potrzebna.Nie wazne ze odchodzi za TM. Wazne ze w tej drodze nie jest sam.Jego Psie serce wie o tym dobrze. Wystarczy ze spojrzysz mu w oczy... Trzymaj sie mocno- On nie bedzie juz cierpial.A dla niego rownie wazne jest ze jest to godne odejscie istoty czujacej.
  21. :crazyeye: jak nikt nie trzyma?Cala rodzina....mocno trzyma lapki.A Kajusi gratulujemy :p .
  22. Misiowi kolorowych snow zycze.
  23. :oops: a ja sie zakochalam.... Czy Mis oprocz domku potrzebuje czegos?
  24. Katcherine

    Anglia

    Gryfek nadal pod opieka babci...a ja musialam niestety przelozyc termin przeprawy...ze wzgledu na ...pogode:roll: . Za to Grysiek ma jak w raju...spanko w lozeczku, sniadanko, drugie sniadanko..obiadek...podwieczorek...kolacyjka i male co nieco przed snem...nie mowiac o wyprawach z dziadkiem na spacerki....a ja tu z tesknoty ............................ Jak narazie pracowo- wyjazdowe terminy sie nie ukladaja...wiec powoli TZ namawiam na...urlop:diabloti: - bo jemu szybciej przysluguje niz mnie. :mad: Babcia cos mi tam kreci ze Gryska mi nie odda. Jak nie aura to rodzina okoniem staje.
  25. a co ja poradze ze...oni tak maja? kochaja calym sercem...i bronia tego co dla nich najwazniejsze...czy jest po trzeba czy nie:roll: za ukochanego pana i czas z nim spedzony oddadza kazdy klaczek siersci i nawet dog...a jeszcze bardziej stado...mu w tym nie przeszkodzi. jak ciocia chce grzecznegopsa...to przed nia duzo 'dywanikowych' rozmow przy kominku :lol: .Moze argumentacja trafi ;). ps. Nasz tez [B]mial[/B] byc w zgodzie...ale to mysmy musieli sie [B]pogodzic...[/B] a i tak kochamy go do dzis.
×
×
  • Create New...