-
Posts
3441 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Katcherine
-
najlepiej to sie zapytac chyba np.rybona....ja nie wet...i wstyd przyznac...nigdy nie uczestniczylam w narodzinach :oops: to co teorii uczyli na zajeciach...to jakos tak nie bardzo- bo tam bylo np.o swinkach.... ale chyba czyste szmatki lub reczniczki do wycierania i masazu maluszkow nie zawadza...goraca woda do mycia rak tez nie...telefon z naladowana komorka lub pod reka stacjonarny...i umowionym dyzurnym wetem ;)...nie zaszkodzi chyba.....i moze jakis poslanko cieple ale latwe w utrzymaniu w higienie z ktorego by nie mogly wywedrowac? ja nie wiem czy u psow moze wystapic trzesawka poporodowa? pamietam ze sie cos takiego podaje do picia matce - z duza iloscia wapnia? Esska jest ze schroniska- jeszcze nie miala szansy sie odzywic...wiec moze sklad takiego picia by sie przydal....?
-
goniu- a jaki on ma charakter oprocz tego ze jak narazie pokazywal nieufnosc i chyba zbyt wiele ciepla nie doswiadczyl ze strony ludzi? jak z psimi kolegami i koleznakami? jak reaguje na smycz? i ile kosztuje adopcja w poznaniu? co z kastracja ewentualna- wymagana przez schronisko czy sie nowy wlasciciel zobowiazuje pisemnie na wykonanie po adopcji?
-
[quote name='YBOT'][IMG]http://img297.imageshack.us/img297/4839/sluchamtylkopana9it.jpg[/IMG] [IMG]http://img297.imageshack.us/img297/3025/tomojamilosc1cm.jpg[/IMG] najwierniejsza psia milosc ze schroniska!!!! w 4 dni "pies" stal sie PSEM!!!![/quote].....z doswidczenia tylko rzekne...a TO DOPIERO POCZATEK!!!!!!! [SIZE=1]ps. Drabster....ty sie szykuj....ze Ci jeszcze sunia niejedno pokaze...nie mowiac o Twoich domowych pupilkach....:evil_lol: [/SIZE]
-
[quote name='YBOT']dzielna dziewuszka, jak to okreslila Ciotka Kathy....zasiusiala lozko i obfajdala pokoik hehehe;)....ale za to jest tak slodka, ze nie mozna sie na nia gniewac, choc byla na dworzu i NIC....a w domu srajdusia taka i sikawka, a fe:)! ... [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/8787/bordielozeczko9db.jpg[/IMG] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/6291/bordieusmiech5tb.jpg[/IMG][/quote] no przeciez chorutkajestem! ps. Ciocia Ybot- wybacz sunieczce. Pacjent ma swoje prawa ;) .
-
Wlasnie sie dowiedzialam :(. Skonsultujcie ja jezeli mozecie w razie czego u dwoch wetow.Wydaje mi sie ze najwazniejsze jest teraz opanowanie stanu zapalnego- to tez moze wplywac na pogorszenie wynikow kardiologicznych. Wiem to -bo mielismy taka sytuacje z Gwozdzikiem z Palucha.Po wyleczeniu stanow zapalnych i opanowaniu martwicy kosci serce sie polepszylo. Ucalujcie malutka w nosek...dzielna dziewusia jest.
-
FUKS - cudnaśny piesek czeka na kogoś o wielkim sercu
Katcherine replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jak fuksik sobie radzi z fizjologia? daje rade wytrzymac do wyjscia na zewnatrz czy robi pod pupe? i czy mi sie wydaje czy on na wlasny fuksikowy sposob spaceruje na sniegu??? -
:loveu: no tak Mis zaczyna od lozeczka...to co bedzie za tydzien?:lol: Gratulacjedla Nowych wlascicieli za Taki skarb.:) Dziewczyny- wam przede wszystkim gratuluje.
-
Brawa dla was dziewczyny i dla Misia. Wspaniala wiadomosc:):):). Pozostaje odliczac godziny :lol: .
-
Pitbull Koks odszedł za tęczowy most
Katcherine replied to doddy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
doddy ogromnie wspolczuje, wiem ze sie bardzo zwiazalas z Koksem. Ale wbrew pozorom to wlasnie Twoja obecnosc i kochajaca reka ktora daje dotyk milosci jemu jest najbardziej potrzebna.Nie wazne ze odchodzi za TM. Wazne ze w tej drodze nie jest sam.Jego Psie serce wie o tym dobrze. Wystarczy ze spojrzysz mu w oczy... Trzymaj sie mocno- On nie bedzie juz cierpial.A dla niego rownie wazne jest ze jest to godne odejscie istoty czujacej. -
:crazyeye: jak nikt nie trzyma?Cala rodzina....mocno trzyma lapki.A Kajusi gratulujemy :p .
-
Misiowi kolorowych snow zycze.
-
:oops: a ja sie zakochalam.... Czy Mis oprocz domku potrzebuje czegos?
-
Gryfek nadal pod opieka babci...a ja musialam niestety przelozyc termin przeprawy...ze wzgledu na ...pogode:roll: . Za to Grysiek ma jak w raju...spanko w lozeczku, sniadanko, drugie sniadanko..obiadek...podwieczorek...kolacyjka i male co nieco przed snem...nie mowiac o wyprawach z dziadkiem na spacerki....a ja tu z tesknoty ............................ Jak narazie pracowo- wyjazdowe terminy sie nie ukladaja...wiec powoli TZ namawiam na...urlop:diabloti: - bo jemu szybciej przysluguje niz mnie. :mad: Babcia cos mi tam kreci ze Gryska mi nie odda. Jak nie aura to rodzina okoniem staje.
-
Spójrzcie na te zdjęcia.Wiktor ma wreszcie dom!!!!!
Katcherine replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
a co ja poradze ze...oni tak maja? kochaja calym sercem...i bronia tego co dla nich najwazniejsze...czy jest po trzeba czy nie:roll: za ukochanego pana i czas z nim spedzony oddadza kazdy klaczek siersci i nawet dog...a jeszcze bardziej stado...mu w tym nie przeszkodzi. jak ciocia chce grzecznegopsa...to przed nia duzo 'dywanikowych' rozmow przy kominku :lol: .Moze argumentacja trafi ;). ps. Nasz tez [B]mial[/B] byc w zgodzie...ale to mysmy musieli sie [B]pogodzic...[/B] a i tak kochamy go do dzis.