Jump to content
Dogomania

Katcherine

Members
  • Posts

    3441
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Katcherine

  1. Cóz...pan doktór chyba niezle prosperuje na prowadzeniu ...krycia , ciazy i na wszystkich witaminkach itd... ale co to ma z etyką? Weterynarz jak dla mnie ma ratować zwierzę ...a nie prowadzić ekskluzywne namnazanie zwierząt dla tych co sobie tego zyczą. I mają gruby portfel. Bardzo łatwo komuś wmówic ze zwierzeta tak samo jak ludzie podchodza do posiadania potomstwa- a jakze trudno wytłumaczyc- ze własnie tutaj sie bardzo róznimy. Jak dla mnie ten pan umyślnie wprowadza w bład ludzi- zeby na nich zarabiać. I jest to jak dla mnie NIEETYCZNE. Jest Bardzo duzo wetów, duzo wetów dobrych ale najmniej zarówno dobrych jak i etycznych. Tu chodzi nie tylko o wiedzę i zręcznosc ale i o morale.
  2. tanitka- ale ten młody własnie oddany za to ze nie nadaje sie do polowan.......To jest pies tylko i wylaczie do towarzystwa...
  3. Raczej obawiam sie ze niewiele trafi do Schronisk psów prosto z rąk włascicieli...no chyba ze wyłapanych z wolnosci.... Panowie posłowie przeniesli problem z rak włascicieli na pola, lasy, i ..ogródki działkowe...mocno współczuje nam wszystkim...Jak bedziemy zmuszeni przejsc koło watachy głodnych, zdziczałych psów z listy...które tak naprade nic nie sa winne. W jakim my kraju zyjemy....
  4. Dopiero teraz troszke ochłonełam...przynajmniej zeby sie wypowiadac cenzuralnie... Juz widze ...jak straz miejska i policja wiedzą który jest w typie który nie...juz sie nie moge doczekac pierwszych rozmów- na poziomie strazy...w tym temacie... ..... :evilbat: sorki- chyba mi jeszcze nie przeszło...
  5. Nie ma słów...Trzymaj się Eurydyko, Tz...Marko.... Ogromne wyrazy współczucia... :cry:
  6. do góry sancho
  7. Arka- kastracja psa to owszem- narkoza- ale ciecie tylko worka mosznowego- bez naruszania powłok brzusznych!!!!!- i w pół dnia-jeden dzien pies "dochodzi" do siebie po narkozie i jest na super chodzie...a sunia? u suni to powazniejszy zabieg wraz z przecieciem powłok brzusznych- stad sunie dochodza do siebie 2-3 dni....przy ropomaciczu ciut dłuzej...No i nieskakanie przez czas do zdjecia szwów... w obu przypadkach- jeszcze 10 dni ochrona przed lizaniem szwów. Wiem co mówie bo opiekowałam sie zarówno psem po kastracji jak i suniami po sterylizacji.
  8. Jest tylko jedno ale...jezeli wyrzuca psa wykastrowanego lub sunie wysterylizowaną...to odłów jednego psa- i zabezpieczenie go to nie to samo...co np. suke z 9-ciorgiem szczeniat....czy tez psa który spłodził z dostpnymi mu sukami iles dziesiat szczeniat.... Nie rozumiem jednej rzeczy...kastracja jest jeszcze mniej popularna niz sterylizacja- a przeciez jeden pies moze spłodzic wiecej szczeniat niz jedna suka odchowa w ciagu całego zycia...to raz. drugie- zabieg u psa jest znacznie łatwiejszy, bezpieczniejszy i mniej kosztowny- a pies wraca do zdrowia jeszcze szybciej niz sunia...Po trzecie - nie ma włóczegi za sukami w cieczce... A co sterylizacji tylko psów nierodowodowych to sie nie zgodze- jak dla mnie pies czy suka z rodowodem która nie ma byc rozmnazana tez powinna byc zabezpieczona. Stad najwiecej jest żródła psów w typie...bez papierów... Kto chce psy rozmnazac- niech ma obowiązek zgłoszenia tego do rejestru- niech ma obowiazek chipowac szczenieta- niech ma obowiazek zgłaszac do rejestru pierwszego własciciela. Niech bedzie to obowiazkiem zarówno własciciela jak i weta pod którego dany pies podlega.
  9. Bo chyba załozenie jest takie ze kazdy pies jest bardzo wartosciową ruchomoscią :/...nie podoba mi sie taka nazwa- wiec sorki- zakupioną za kupe kasy u hodowcy...i od tego luksusu sie powinno płacic podatek... Ha pewnie ze najlepiej by było zeby nie było takiego podatku....ale juz widze te bitwe o zniesienie...a tak naprawde w sumie nie chodzi o to czy jest czy go nie ma...tylko o to co sie dzieje z psami...dlaczego stają sie tak czesto bezdomne...i co w zwiazku z tym zamierza nasz kochany rzad...
  10. I jeszcze jedno- czemu jak mnie straz czy policja zaczepia bo ide z psem na smyczy- i pytaja o kaganiec- to nie pytają o inne rzeczy- takie jak szczepienie przeciwko wsciekliznie, chip, zapłacenie/ badz zwolnienie od podatku????? Czy ten idący przy mojej nodze pies na smyczy, z widocznym identyfikatorem przy obrozy jest bardziej groźny od latającego bez czegokolwiek duzego psa- tylko ze nalezacego do kolesia który z innymi kolesiami stoi i sobie popija piwo i klnie na potege??? Dopóki ja na codzien bede dostrzegac takie nieprawidłowosci- dopóty nic sie nie zmieni. Bo ja jako kobieta z psem- z oznakami przestrzegania prawa i ciut "ponad" jestem zaczepiana nagminnie- a koles który dosadnie pokazuje gdzie ma wszystko- nie.... Marzy mi sie zeby schronisko było punktem o bdb zaopatrzeniu w opieke weterynaryjna dla ludzi z niskim dochodem- gdzie mogliby sie zwrócic o pomoc w leczeniu, marzy mi sie zeby schronisko było tylko chwilką- w zapewnieniu schronienia psu ze zdarzen losowych- choroba, smierc własciciela...na czas szukania nowego dobrego domu...
  11. Alma mater- dlatego ze pieniadze sciagane w tzw. podatku od posiadania psów tak naprawde wogóle nie trafiają na rzecz zwierząt- to jest dochód GMINY!!! płaciłam podatki do momentu kiedy jako posiadaczka psa wykastrowanego i zachipowanego zostałam z tego obowiązku zwolniona. Ale przez te wszystkie lata kiedy płaciłam- nie wiedziałam o naiwnosci- ze te pieniadze nie trafiają do psów w potrzebie, nie idą na np. dofinansowanie na terenie danej gminy sterylek czy kastracji zwierząt wałscicieli niezamoznych... Przypomnę ze tak naprawde pies lub suka wzieta ze schroniska powinna byc - JAK DLA MNIE_ własnie wysterylizowana lub wykastrowany...a tego sie nie robi. pomimo ze po adopcji przysługuje adoptujacemu 14 dni bezpłatnej opieki weterynaryjnej w schronisku- i jak sie chce- Mozna zrobic zabieg, zoperowac psa...zaszczepic, zrobic rtg...NIE JEST TO ROBIONE. Tak naprawde mozna sobie psa w typie rasy adoptować i mnozyc go na potęge... I nie mówie ze tylko własciciele psów mają utzrymywac schroniska- ale branie pieniedzy z podatku od posiadania do kieszeni jako premie dla urzedników...lub na inne cele w obecnej sytuacji jest dla mnie karygodne.
  12. Jak dla mnie skutecznosc prawa jest w jego prostocie- kazdy kto ma mozliwosc mnozenia psów powienien miec działalnosc gospodarcza- pod takim kryterium- i byc do dyspozycji inspekcji weterynaryjnej itd...nie ma ze ten moze a drugi nie...Druga sprawa- skoro schroiniska są rozliczane z psów przyjetych a nie wyadoptowanych i wysterylizowanych- to zawsze beda pseudo schroniska- obozy koncentracyjne dla zwierząt. Jezeli przyjmiemy ze kazdy pies zdolny do rozrodu jest potencjalnym rodzicem- czy rodowodowy czy tez nie...Niech bedzie nacisk na włascicieli np. wysokimi podatkami od posiadania psa zdolnego do rozrozu- a wet niech bedzie zobowiazany do tego ze suka w ciazy- zgłaszam to do inspekcji- zeby sprawdzili to...czy ktos sie z fiskusem rozliczył z przychodu... Psy wykjastrowane i wyetrylizowane= powinno byc z chipowaniem powinny byc zwolnione z podatku... Natomiast coi co cha miec psa niewykatrowanego i niewysterylizowanego- nich bulą podatek- a te pieniadze niech idą na schroniskowe sterylki czy tez dofinansowanie sterylek włascicieli chcacych ale mogacych udowodnic ze ich nie stac.... Przy takim prawie- bazie psów i ich włascicieli- i respektowaniu tego przez straz , policje...itd...za pare lat nie bedzie problemu mnozenia psów, ich bezdomnosci, dzikosci itd....
  13. Co oznacza termin "odpowiedniego zwiazku"????Konkretnie jakiego? Lub raczej wolałabym przeczytać "jakich" w liczbie mnogiej...Bo jezeli chodzi tylko o ZKwP....to jak dla mnie próbuje sie stworzyc monopol....
  14. Katcherine

    chipy

    No własnie co z tym przemieszczaniem?jakies konkretne przykłady?i gdzie ten chip moze sie przemiescic zeby szkodzic?- przeciez jest implantowany pod skóre... juz parokrotnie spotkałam sie z tym ogólnym stwierdzeniem o szkodliwosci- ale namierzyc konkretnych przykładów- i co gorsza objawów takiego "szkodliwego przemieszczenia" nie znalazłam... bede wdzieczna za konkrety pozdrawiam
  15. Jeszcze chwila cierpliwosci....Doddy musi powalczyc....ale juz jest i cezko pracuje nad zdjeciami :lol:
  16. :lol: nic dodać nic ując. Rozumiem ze pół dogomanii te wiesci bedzie Świętować przez długi wekend 8) . Brawo.
  17. mocno trzymam kciuki za malutka.Eurydyka trzymaj sie.Oby to bylo w czas.
  18. Małe ufff po tych wynikach :). Azunia nie daj sie. Eurydyka- trzymaj sie i nie poddawaj.
  19. eurydyka...Zapytaj weta...- w razie czego "sprzedaj" je do rodziny...na czas ratowania niunki. Strasznie krótki okres czasu od momentu szczepienia...mozliwe ze uruchomiły ciała odpornosciowe- ale nie robiąc poziomu przeciwciał w badaniu krwi nigdy sie nie jest pewnym czy pies jest odporny i organizm sie broni czy nie... Gryf od ośmiu lat jest szczepiony zarówno na zakazne jak i na wscieklizne....a jednak na wscieklizne serologia wyszła w normie- ale niskiej- tuz przy progu granicznym wymaganym.... anemia...przy takiej utracie elektrolitów,pierwiastków, i obciazeniu organizmu..nie dziwne. Pozdrawiam
  20. Przy babesziozie są dwa rzuty choroby- przy pierwszym jest pierwsze namnozenie babeszii w organizmie..- i wtedy psu jest niedobrze...przy drugim pierwotniaki namnazają sie bardzo duzo- wystepuje zółtaczka- zapalenie watroby, moga tez byc problemy z nerkami...wymioty, czerwony mocz- to efekt usówania z organizmu rozpadnietych erytrocytów...itd... Czasem dobry efekt daje transfuzja krwi- kiedy jest az tak namnozenie pierwotniaków ze niszcza zbyt duzo erytrocytów.Erytrocyty są odpowiedzialne w orgazizmie za transport tlenu... Pierwsze transfuzje mozna robic od kazdego zdrowego duzego psa- dopiero chyba po trzeciej musi juz byc zgodny dawca z grupa krwi biorcy.(chodzi o niedoprowadzenie do odrzutu transfuzjowanej krwi). Eurydyka trzymaj sie. Wiem co znaczy walka o psa- ale wierz w sukces- jak by nie było źle. Psy dochodzą do zdrowia z takich sytuacji.A mała- mała jest młoda. a co do zoładka- Jezeli parwo ma...no to to są tez objawy parwowirozy. ... Zapytaj o bezpieczenstwo Twoich piesków .Parwowiroza dotyka wszystkie psy w kazdym wieku...tylko ze u maluszków jest wysoka smiertelnosc!
  21. Eurydyka- mocno, mocno trzymamy kciuki...i jestesmy z wami. Wierzę ze mała da radę. Dla Ciebie tony słów wsparcia.
  22. Mysle ze to doskonały pomysł..a w czasie kiedy nam fundują ustawe po której nie wiadomo ile psów stanie sie bezpanskimi...Moze wreszcie ktos zacznie myslec. Mnie sie wydaje z e w tej ustawie chodzi o to zeby ci co nie bedą w stanie sprostac tym chorym wymogom- beda wyrzucali psy...psy trafią na tereny łowisk gdzie bedą po prostu odstrzelane przez mysliwych chroniacych swoje tereny a rzad...a rzad bedzie wpełni szczesliwy...bo im sie sam problem rozwiaze...i z iloscią psów i ze wszystkim. Dlaczego cos takiego jak ulgi podatkowe dla włascicieli dokonujacych sterylizacji i kastracji z równoczesnym zachipowaniem psa- zeby zachęcic ludzi do wykonywania tych zabiegów...nie miesci im sie w głowie?natomiast bzdurne projekty owszem???????
  23. I my do europy sie pchaliśmy.....a nam do epoki kamienia łupanego...blizej. Macie na jego leczenie? po pierwszym coś bym wyskrobała... :oops: Ja juz tak nie moge...gdzie włądze...gdzie do cholery nasze podatki...i znowu "nikła szkodliwosc społeczna"!!!!!!!!!!! piesku - zyj....
×
×
  • Create New...