-
Posts
1617 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mch
-
kino, kawiarnia i spacer ??? :evil_lol:
-
z tym ze z DONKiem na wystawach nie poszalejesz zbytnio :lol: , zond ma dwie w roku , pkpr chyba niewiele wiecej to samo khron, a tylko te organizacje przyjmuja owcz.długowlose jako zgodne z wzorcem jakims tam , kwalifikują jej do hodowli .
-
strzezonego itd , na pewno będzie dobrze ,ale lepiej sprawdzic jesli cię cos niepokoi . ja planowalam sterylke niuśki i dla formalnosci zrobilismy wczesniej badania , efekt taki ze sterylka odwolana nie wiadomo do kiedy , leczenie serducha w trakcie . i żeby byla jasnosc ani przed ani teraz nic kpl nie niepokoiło mnie w zachowaniu ,zdrowiu klarki , jak byla wariatka i żywioł tak jest ,no ale wyniki beeeeeeee . a moze sensowne szkolenie tak wpływa na josha ? a moze ciepło ? a moze chłopaczyna postanowił wydorośleć i spowazniec :evil_lol:
-
jak juz sie oderwe od ukochanego onkowego ringu to połażę dookoła pooglądać te wasze śliczności , hihi, będe w ciemno obstawiac kto z dogo kto obcy :lol: , powodzenia na wystawie życzę
-
święte słowa :multi: ,chamka i dwa duze psy to jest to !! :evil_lol:
-
wiem wiem, pisalas o kryciu hehe prawie zbiorowym , czyli to prawda że dziewczyny w stadzie zgrywają sie w koncu z terminami cieczek ? moja niunia słodka ruda jutro bedzie miala ekg i biochemie krwi i hemacośtam i jesli wszystko wyjdzie ok to w piątek sterylizacja :shocked!: ,ale sie boję :placz:
-
no to ci się panny sypią :lol: , gratulacje ! podobno psów i pieniedzy nigdy za wiele w domu :evil_lol:
-
słodka jest sunia ,nie tableta :evil_lol: . numer z polozeniem leku ,zamknieciem psiej japy i podniesieniem jej w góre znam i stosuje z powodzeniem u drugiego psa . ta słodka :evil_lol: ruda i tak cofnie sobie to do jamy rozdrabniającej ,pogryzie pomlaszcze i dopiero przełyka . Za 50 kapsulek zaplacilam 50 zeta , cala buteleczka zawierala 60 szt ale 10 wetowi po coś tam było potrzebne to mu odstapilam za 10 zeta , neich zna moje dobre serce :evil_lol:
-
moja sunia wlasnie zaczela kuracje scanomune , i mam pytanie moze dziwne , ale czy ja tą kapsułe mam jej wepchnąć do gardła tak by połknęla w całosci i juz w przewodzie pokarmowym sie to tam ma rozkladac i dzialac ?? bo ona wybitnie słodka rozgryza to dokladnie i dopiero połyka .
-
[quote name='BeataG'][Ja właśnie muszę kupić drugą dla żarłoka Emila, bo ostatnie zostawienie go luzem omal nie skończyło się tragicznie (zeżarł ponad 2 kg karmy z zapieczętowanego worka zapakowanego w gruby karton oklejony taśmą). Więc jak klatka duża, to może się dogadamy.[/QUOTE] to łasuch ! ja kiedys zapomnialam sprzątnąć pudełko z dostawą wiekszej ilosci uszu wieprzowych wędzonych i zostawilam z nią pieski . jak wrócilam do nich za 3 godz to mialy wielkie brzuchy ,błogie miny , wychodzi na to ze zeżarły w sumie 14-15 szt , 3 szt zostawiły . wiec nie dosc ze sobie posmaczkowały to do konca dnia byly juz ze mną w biurze ,bo przeciez brzuchy przepełnione i trzeba było obserwować czy im nie zaszkodziło ( na szczescie nie ) . na tym ich radocha się skończyła , bo potem była dłuuuuga głodówka :evil_lol:
-
Piękna młoda ONka i jej szczenięta szukają domu (Mazowieckie)
mch replied to Klocek's topic in Już w nowym domu
pozwolilam sobie wkleic inf.o nich na owczarku [URL="http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=8855&PN=1&TPN=1"]http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=8855&PN=1&TPN=1[/URL] -
izolacja mysle moze dopiero wywolac jakies niepożądane zachowania , psiaki powinny oswajac sie ze sobą od pierwszego dnia , oczywiscie w twojej obecnosci , i raczej nie oslaniaj wlasnym cialem malucha , raczej nie denerwuj sie na sunię , nie strofuj , kiedy sa razem głaszcz wlasnie ją ,ona musi czuc ze nadal jest wazna i pierwsza w twoich oczach . maluszki zazwyczaj mają czas ochronny , czyli do pewnego moemntu wolno im wszystko, przyjdzie czas gdy sunia zacznie go strofowac , i choc wyglądac to moze groźnie to zdrowa na umysle nie powinna zrobic krzywdy .
-
[quote name='gackn']Buda??? Przecież ja chcę, żeby Wieniek zapomniał o przeszłości. A niech Mu rzeczywiście się spodoba i co ja zrobię? Ja chcę się Wieniem cieszyć i w dzień i w nocy :eviltong: niech już siedzi okazjonalnie w tym bagażniku. No ale może jednak? ...Dla Wienia wszystko:lol: A tymbardziej, że Wień bardzo lubi majsterkować i projektuje już budę w stylu skandynawskim, jednak z powodu kontuzji realizacja projektu nastąpi (jeżeli już) w późniejszym terminie.[/QUOTE] wiesz ,tylko szczescie i bezpieczeństwo to pojęcia wzgledne , moze pomysl troche jego kategoriami , pies który nagle jest przerzucony w nowe miejsce , siedzial jak mysz pod miotłą gdzies tyle czasu , niekoniecznie to co nam sie wydaje oczywiste kanapa ,pilocik ,ciepło domu rodzinnego :evil_lol: da mu pełnię szczęścia . moze po prostu dla starszego psa to za duzo zmian na raz i stąd te nerwowe zachowania . moze spróbujcie mu sklecic jakąś niewielką wiatkę w fajnym miejscu . spróbować zawsze można . ja i tak tak bardzo podziwiam to co zrobilas dla psiaka i to z czym teraz się borykacie !
-
a czy w schronisku spal w budzie ? moze to byl jego bezpieczny azyl ? moze sprobowac ustawic takową na podwórku , by w ciagu dnia mógl sobie w niej lezec ,oczywiscie w miejscu z którego bedzie mógl obserwowac co sie dzieje dookola ? moze ta przestrzen go przeraza po ilus tam latach w kojcu schroniskowym ? skoro tak go kręci samochód , lezenie w bagazniku nawet gdy sie nie jedzie to moze wlasnie mu trzeba scianek i daszku ?
-
chcesz dla niego jak najlepiej, ale pomysl ile lat schroniska ma za sobą , te zle wspomnienia, skojarzenia . daj mu czas , wiecej czasu by nauczyl sie was kochac .kochaj go mocno i wybacz mu te zachowania . a moze coś do ciamlania , ściegna, peniski , żwacze by go zajęły ?? choc na troche oderwały od stresu ?
-
nie odebralam, daj spokój, słowo pisane czasem myli, bez obaw ale słuchajcie gosc ma nowe oferty owczarki kaukaskie [url]http://www.allegro.pl/search.php?string=czarnywilk1&category=1528&description=1&country=1[/url] trzeba uwazac gdyby ktos z lublina chcial adoptowac np suke bardzo bardzo w typie jakiejs rasy ,bo on jest b.b. wszechstronny