Moja ON-ka jest kochana , to na początek :D A charakterek ? ma dopiero rok więc chyba jeszcze nie w pełni ukształtowany , jednak dobrze rokuje. Nigdy nie zniszczyła nawet w dzieciństwie niczego w domu ( poza łózkiem na które skoczyła osttanio -36 kg i załamała) .Nie skacze ,grzecznie siedzi i czeka na jedzenie ,chocbym nie wiem jakiego smakołyka położyła do miski to będzie się skręcać wiercic ale jeśli nie pozwole to nie dotknie. W domu jest przegrzeczna . Za to na spacerkach wulkan energii ,jak już sie przekona do jakiegos pieska ( poczatki zawsze z dystansem) to potrafi zmęczyc i zabiegac delikwenta. Prezchodnie, właściciele innych psow jej w ogóle nie interesują . PT skonczyła na celujący . Czy charakter stabilny ? nie wiem , sa jeszcze problemy z agresją na niektóre psy ( ale myśle że to konsekwencja poturbowania w wieku 3 m-cy przez suke amstafkę ) , Nie planowałam miec psa ,wyszło przypadkiem,ale nie żałuje .Zawsze kazdemu rosądnemu człowiekowi gotowemu kochac i poświecić kawałek zycia psu polece ONka . Na pewno wymaga duzo czasu ,troski, zainteresowania .Ale warto .Usilnie pracujemy nad charakterkiem Klarki , materiał dobry ,obym tylko ja czegos nie zepsuła ,to mój pierwszy pies. :D