Jump to content
Dogomania

mch

Members
  • Posts

    1617
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mch

  1. tak czytam i czytam te watpliwosci . moja sunia jest juz 10 dni po zabiegu i niestety teraz borykamy sie uczuleniem na szwy , zastrzyki ,przemywanie itd. nosilam sie z zamiarem jest sterylizacji od czerwca , raz ze mam drugiego psa dorastającego samca ( ich rozdzielanie na czas rui byloby stresem i dla nich i dla mnie) ,dwa ze dziewczynka płodne dnie miewala bite 8-9 dni ,ogon wlasciwie nie wracal na miejsce. zapewniam ze nie byly to mile dnie ani dla mnie , ani dla niej - na osiedlu pelnym wypuszczanych ot tak o zeby sobie pobiegaly samców. Dzięki wlasnej zapobiegliwosci ,przypadkowi uniknelam nieszczescia. pierwotnie zabieg mial byc u weta osiedlowego ,co to hoho ,zwykla narkoza, zadnych badan przed bo i po co skoro suka mloda zdrowa. cos mnie pokusilo by jednak uprzec sie i zrobic badania przed zabiegiem, i sam zabieg umówic tam gdzie bedzie mozliwosc zastosowania narkozy wziewnej ( wiedzialam ze pies o wiele lepiej wraca do zycia po takowej) . wszystko bylo ustalone i nagle cios, zle ekg , złe wyniki krwi. zabieg odłozony, leczenie przez 2 m-ce , co dwa tygodnie ponowne badania kontrolne i wreszcie gdy stan psa pozwolil na zabieg sie stalo. tak wiec gdybym pozostala przy pierwszej wersji mój pies najprawdopodobniej nie wybudzilby sie z narkozy . kogo bym winila ? weta oczywiscie . ze nie zobligowal do badan wczesniejszych , ze nie przewidział itd. a w ogole na pewno cos spieprzyl. sterylizacje robi sie psu raz w zyciu, wydatek powazny , ale jesli wydajemy juz te 200 czy 400 , dołózmy jeszcze te stówke na badania ,chocby nasz pies nigdy nawet nie kichnął ,chcoby to byly pieniądze wyrzucone w błoto bo wszystkie wyniki ok.
  2. wkleje co napisalam na innym forum w związku z modzelami jakis czas temu: i tu mozemy sie przejechac . tym natłuszczaniem , a raczej nadmiernym natłuszczaniem mozemy zrobic wiekszy klopot.Gromek przez dłuzszy czas przed i po operacji opierał sie na łokciu prawym, spał na prawym boku itd . pojawił sie więc modzel na prawym łokciu.oba moje psy jedzą podobnie ,przebywaja w tych samych miejscach , w takich samych spią i klarka mimo tego ze jest starsza nie ma nawet 1 mm modzelowatego . rozmawialam w wydziale dermatologicznym o tym czemu ,skoro źaba korzysta z obu łokci juz dłuzszy czas modzel sie powieksza . wiec poza dietą , miejscem spania,polegiwania , wagą wpływają na to skłonności osobnicze , czyli wlasnie psy żyjące w takich samych warunkach mogą miec mniejsze lub wieksze sklonnosci do powstawania modzeli. nie natłuszczamy ! tez wydawalo mi sie ze robie dobrze smarując miejsce tłustą mascią wit. Mylilam sie . jest ryzyko ze w ten sposób spowodujemy zamkniecie jakich tam gruczołów ,z tego zrobia się ropnie i wtedy dopiero jest kłopot . wiec albo nie robimy nic i z tym zyjemy ,albo mozna kupic szampon specjalistyczny antyłojotokowy. i co dzien dwa wodą z w/w przemywamy namydlamy sam łokiec , po kilku minutach spłukujemy . mozna tez oczywiscie w ramach konsultacji z wetem. zastosowac masc złuszczającą . takie inf uzyskalam od doktorków na lubelskiej AR w dziale chorób skórnych .zaprzestalam wiec natłuszczania , modzel sie nie powieksza , szamponujemy , nawet mam wrazenie ( optymistka ) że krawędzie zarastają -------------------------------------------------------------------- to bylo ponad miesiąc temu , na te chwile nie musze sie dopatrywac, bez natłuszczania a wlasnie raz na tydzien odtłuszczająca kąpiel łokciowa daje efekt ,i to widoczny, nagniot nie znikl zupelnie , ale jest mniejszy , miejscami zarasta juz siersciuchami ,mam wiec nadzieje ze systematycznie robiąc to co robię je zminimalizuję . ale moze ayshe ma jakis sprawdzony sposób ? tez chetnie poczytam . choc co do jednego jestem przekonana , ze jakies tam skłonnosci osobnicze jednego psa predystynują do powstawania modzeli ,a innego nie. przyjmując takie same warunki zycia oczywiscie.
  3. a to dla tych których psy nie lubią wody :lol: , cieszcie się :evil_lol: http://img126.imageshack.us/img126/193/dsc01159cr6.jpg http://img240.imageshack.us/img240/6939/dsc01164qh0.jpg http://img151.imageshack.us/img151/3732/dsc01168rc2.jpg http://img291.imageshack.us/img291/3592/dsc01169ll2.jpg i final szalenstw http://img106.imageshack.us/img106/5751/dsc01173fw1.jpg
  4. u mnie w pracy , po pracy wszyscy wiedzą ze psy są najwazniejsze, i z tym nie ma co walczyc , ględzic ,marudzic ,przekonywac ,a na co ,a po co itd . juz sie oswoili ze jest to stan nie podlegający dyskusji ani negocjacjom :lol: . ja nie mam tabunu znajomych , ilosc niewielka ale sprawdzona :evil_lol: , na wódke chodze z psami ,albo zapraszamy do nas , na piwko toże , nie na kazdą randke moge je zabierac ze sobą , ,tu ubolewam no ale takie jest zycie :evil_lol: .
  5. hihi, chyba faktycznie trzeba obejrzec dokladnie rodzicow , ich szaty letnie i zimowe by byc pewnym ze bedzie sie mialo to czego chcesz , inaczej bedzie tak klarka 3 m-ce klarka ok 5 m-cy klarka dorosła w barwach letnich na zimę trochę ciemnieje :evil_lol: i zawsze ,chcialam podkreslic zawsze , ma czarny koniuszek ogona i pysio :loveu:
  6. [quote name='Beta&Czata']psich, ale pierwsze koty za płoty. Sprawa druga: Ja osobiście nie obawiałabym się, że emeryci zaczną oddawac swoje Reksie do schroniska. Oni raczej zaoszczędzą na jedzeniu i za swego psa - często jedynego przyjaciela - zapłacą. Gorzej może być w przypadku osób, dla których pies (modnej rasy) jest dodatkiem do wypasionej fury.[/quote] a ja osobiscie jestem przekonana ze 95 % piesków emerytów oficjalnie nie ma , wiec i oplat nie bedzie . takie koszta trafią w uczciwych idiotów jak ja którzy placą za psa podatek , czyli przyznają sie ze takowego posiadają. :evil_lol:
  7. dokladnie ! za pól roku moga jeszcze z 9 na 90 zł podniesc, bo jak sobie moga uchwalac to czemu nie . ja np place podatek 50 zł za szt , mam psu obowiązkowo zakladac kaganiec i smycz ,nie mam na terenie miasta zadnego wyznaczonego terenu gdzie powyzsze moge psu zdjąć , nie ma koszy na psie odchody ,place na klub osiedlowy z którego korzystają dzieci sąsiadów w przerwach miedzy niszczeniem poręczy, mazaniem po scianach itd . chodzi po prostu o sprawiedliwosc i zasady ,nie o 9 żl .
  8. moje psy są normalne, czyli klarka np ma takiego jednego swojego faceta na widok którego cieszy sie bardziej niz na mój ,małpiszon jeden . ale owinela go sobie dookola ogona, facet akceptuje niedokladne wykonywanie polecen ,sępienie , wymięka za merdaki ogonowe połaczone z pisaniem ,to co sie rudej dziwić :evil_lol: . źabowski ,młody postrzelony kocha mnie , ale zostawiony gdzies razem z klarką bedzie zyl ,jadl , bawil sie ,nie umrze . zdarza sie czasem ze musze je zostawic na caly dzien w miejscu które lubia ,znają , trzymają sie podobno mocno razem , sa wesołe i nie wyją z rozpaczy ze panci niet , co nie zmienia faktu ze jak wracam to powitanie jest rozkoszne , klarcia odwala swój taniec radosci , źaba doklada efekty akustyczne i ogólnie robi sie na kilka minut balagan, meksyk i chaos . ja chyba tesknie za nimi bardziej niz one jesli musimy na troszke sie rozstac . jak na razie to bylo tylko kilka razy na kilkanascie godzin . wlasnie by oszczedzic sobie stresu rozstan z jedym czy drugim , a im rozdzielania ,niunia zostala wysterylizowana tydzien temu dokladnie .
  9. hehe, jestes pewna ? moj brat mial panne, czarna jak noc , maysha , (nalezala do czarnych tygrysów ) ,i tez byl pewien ze ona nic po polsku nie kuma , bo i skąd ,rzecz sie dziala w san jose, rozczarowal sie niemile gdy wyszla trzaskając drzwiami z bekiem gdy akurat po polsku komentowal do kumpla polaka jakies tam jej wdzieki ,czy noc poprzednią .
  10. mch

    cel hodowli

    o jesuuuuuuuuuu :crazyeye: , co tym dzieciom Franki się stało ??? okropne [URL="http://www.lewcinkaskennels.com/index1.html"][/URL]
  11. ja mam sunie świezo po zabiegu sterylizacji ,wykonywany byl wlasnie na głebokiej , opieka stazystów swietna , mial kto przy suni posiedziec i za lapke potrzymac :-) , zabieg wykonany przy narkozie wziewnej ,cena b.konkurencyjna ( nie to mnie tam oczywiscie pognało) . zabieg byl ryzykowny bo sunia ma chorawe serducho wiec dla mnie tylko takie miejsce jak to dawało gwarancje jakiejs reakcji w razie czegos , gdyby cos sie dzialo . lekarz wykonujący zabieg przesympatyczny ,cierpliwie zniósl moje pytania, pytanka ,watpliwosci ,zabieg byl planowany od czerwca . najlepiej jak sobei pdoejdziesz tam w wolnej chwili między 8ą a 18ą i porozmawiasz co jak u nich wygląda .
  12. [quote name='hope']A jak np. na wystawach sa traktowane ONki z dluzszym, ale trymowanym wlosem? Bo to chyba latwo poznac?[/QUOTE] ostatnie przykłady pokazują ze niestety przez polskich sedziów bywało na to przymykane oko
  13. jesli chodzi o ubarwienie pycha psiego to nie będę ukrywac ze b. podoba mi się mojej niuśki ,czyli [URL="http://img309.imageshack.us/img309/637/dsc00894xt8.jpg"]takie [/URL]. dobrze napisala asher ze duzo zalezy od całosci , czyli nie wszedzie pasuje bardzo czarna macha :lol: . u suczek nie podobają mi sie takie szczurze główki , hmm, takie liski chitruski . jesli chodzi o kobiece głowki -kształt to całkiem całkiem wpada mi w oko ta [url]http://www.pedigreedatabase.com/gsd/pedigree/448041.html[/url]. Samiec ma miec łep jak sklep , bez zaglądania pod ogon ma byc widziec ze co męska głowa to męska :evil_lol: [url]http://www.pedigreedatabase.com/gsd/pedigree/123153.html[/url] ale i tak jak mam przy sobie obie moje owczarkowe główki [url]http://img321.imageshack.us/img321/1598/dsc000879rn.jpg[/url] to reszta wymięka :evil_lol: podoba mi sie jak u onka niezlaleznie od płci tę głowe widac , jak nie przytłacza jej ani wielkie szerokie cielsko ,ani nadmiar futra
  14. mch

    cel hodowli

    jesuu, jaki to człowiek mądrzejszy się robi choc odrobineczke jak mądrego posłucha- poczyta :loveu:
  15. ja tez chcę ,plis , [email]monikachmiala@wp.pl[/email] :lol:
  16. wakacjeeee :crazyeye: , moje psy jakiegos dodatkowego powera dostaly bo się ochłodzilo i po 2,5 godz w polach zamiast dac mamusi odpocząc przy piweczku ganiają sie po domu, albo jedno mi wciska sznur ,a drugie rewiduje plecak bo tam pileczka :mad: . i wczoraj juz chyba mialam chwile zwatpienia , a wezme je w diably oddam gdzies na bodaj jeden dzien ,odpoczne sobie ,zajmę sie sobą . oczywiscie na myslach sie skonczylo , bo ja jako ze chodze z psami nawet do pracy źle sie czuje bez choc jednego futra obok . moge torebki nie miec , zapalniczki a psa musze , a najlepiej dwa diabły wcielone .
  17. najlepiej przez [url]www.owczarek.pl[/url], dzial sklepik lub użytkownik Jola
  18. [quote name='ayshe']kluseczek dojrzal wreszcie:cool3: .teraz zaczyna zachowywac sie jak chlopczyk-niuch niuch ,kraina zapachow..... masz przerabane:roll: .wypracowanie sobie klimaciku ze pilka jest wazniejsza od panienek rowniez waniajacych oto zadanie godne mamusi kluseczka.:evil_lol: ja juz to shadowskiemu uswiadomilam na ten przyklad-zadnego wjezdzania nosem pod ogon.a jak wezme cokolwiek to wylacza tryb panienek:p .[/QUOTE] jesuuu ,jak ja sie boje ze i mnie to czeka , tzn niuchający niunio , wprawdzie dojrzewa mysle powoli ,w normie , na razie nie jest zainteresowany damskimi ogonami ( ma 13 m-cy) ale obserwując psa kolegi ( erotoman , pies nie kolega) ciesze sie ze źaba kocha piłeczkę :evil_lol: . czesto ludzie wolą miec samce bo u suczek cieczki i trzeba pilnowac, a tak na prawde sunia jest kłoptliwa dwa razy w roku po kilka dni , a samiec caly rok na okrągło jest narazony na kręcące zapaszki.
  19. a ja pokaze jak wykorzystac jedngo psa by drugi mógl sobie pohopac [url]http://img101.imageshack.us/img101/9766/dsc00730id2.jpg[/url] [url]http://img96.imageshack.us/img96/3386/dsc00731kb7.jpg[/url] [url]http://img97.imageshack.us/img97/3245/dsc00729lm7.jpg[/url] i portrecik moich futrzaków [url]http://img78.imageshack.us/img78/6950/dsc00764at6.jpg[/url]
  20. ayshe , medale bedzie zdobywal :evil_lol: ,calkiem niedawno ktos opisując wystawe pkpr napisal ze to swietne miejsce na zdobycie 1 lokat i pucharów :lol: , no w najgorszym przypadku moglo im sie trafic drugie miejsce , jak myslisz ile psów bylo wystawianych w tej klasie ?
  21. Ania ! bój sie boga , a co ja innego napisalam ??? cytuje siebie :evil_lol: ,,bardzo dobrze :lol: , od lewej : perełka, inezka, atos (barbarah) , potem kaza ( nanami) i potem juz moje ogony "
  22. bardzo dobrze :lol: , od lewej : perełka, inezka, atos (barbarah) , potem kaza ( nanami) i potem juz moje ogony
  23. moje są dwa z prawej , a z lewej to perełka kolezanki , nie wiem jaka to rasa
  24. a ja dam grupowe ,,bo wszystkie owczarki to jedna rodzina, starszy czy młodszy ,chłopak czy dziewczyna " :evil_lol:
  25. bo kazdy Polak zna sie na leczeniu panie, polityce panie i na owczarkach :evil_lol:
×
×
  • Create New...