Jump to content
Dogomania

mch

Members
  • Posts

    1617
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mch

  1. mi-la chyba trza zeby ktos na ciebie huknął !!!!! jak mozesz lekcewazyc problem przednich łap !!!!! ? rtg nie zabija !!! wykasowalam to co napisalam w chwili uniesienia lekiego ponizej bo .... zrobisz jak uwazasz , twój pies .
  2. nam pomógl zestaw : kropelka mibalin i masc cusiviral . ale chyba to juz Ci pisalam . masc droga troche , tubusia ponad 30 zeta :crazyeye: .
  3. alescie seeee tu burze mózgów urzadziły wczoraj , nono :crazyeye: tak trzymac dziewczyny , tffardym trza byc a nie mientkim
  4. ania to sie robi tak : 1 paluszek klara 2 paluszek grom 3 paluszek borys 4 paluszek belka :evil_lol:
  5. dajcie spokój tych fachowców od owczarków to mnóstwo , mi dzis rece opadly . psy leżace kolo biurka prowokują czasem w pracy rozmowy o psach . przybyl szanowny konserwator urz.peryferyjnego :eviltong: i zaczyna , a szczeniaki czesto masz , ja ze wcale i ze nie bedzie . jak juz odzyskal głos to zaczął roztaczac swoje wizje . ma pomysl na kase. kupi parke wilzurów , tylko wiesz takie sredniowlose , mocne , i bez dysplacji :crazyeye: , bedzie szczeniaki sprzedawal po 1500 , ja na to ze w naszym rejonie jest przedzial 800-1800 dla psów rodowodowych wiec skąd chce taką cene za kundle. jego kolega ma i tak sprzedaje roczne w takiej cenie psy za granice . wiec pytam czy sadzi ze przez rok wyda na psa mniej niz 1500 , i ze to sie nie oplaca .ten ze koelga wyliczyl mu ze miesieczne utrzymanie psa kosztuje go 20 !!!!!!!!!!!!!!!! zł . wiec on tez tak kalkuluje. odpuszczam temat kosztów , pytam kto te psy kupuje , on nie wie ,ale zbyt jest , byleby aportowały i umialy siadac , a u niego jest duze podwórko wiec bedą mialy gdzie sie wybiegac nei to co te blokowe. spogląda na kalendarz ,zdjecia psów ,moich , ogląda, to ty nad wode z nimi jeździsz ? specjalnie ??? :placz: a co one takie niemrawe ? nie podeszły do niego ,nie bronią terenu . ja na to ze zeby byly takie niemrawe :evil_lol: to dosyc wczesnie wstaje rano a bronic im niczego nie wolno ,podchodzic do ludzi wchodzących do biura tez nie wolno . nastepnie robie mu wyklad o robieniu uprawnien hodowlanych ,celach hodowli , reakcja ,,pierd...??? serio ???" i wiecie ze jestem przekonana ze on kupi gdzies te psy :placz: .pokazalam mu zdjecia pieknych 3 onków młodziutkich w schr. w rzeszowie , reakcja ,,ja pierd... " a po ile oni je sprzedają. ja sie nie nadaje do takich dyskusji , nerwy mi puszczają , poce sie , szlag mnie trafia .
  6. niuska latająca [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/7362/dsc07230fi1.jpg[/IMG] [IMG]http://img74.imageshack.us/img74/8859/dsc07243oy3.jpg[/IMG] [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/7420/dsc07234zq8.jpg[/IMG] [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/2756/dsc07232ap9.jpg[/IMG] [IMG]http://img63.imageshack.us/img63/9181/dsc07140sy3.jpg[/IMG] gryząca [IMG]http://img329.imageshack.us/img329/6002/dsc07032gt6.jpg[/IMG] [IMG]http://img294.imageshack.us/img294/8141/dsc07027xi1.jpg[/IMG] siedząca [IMG]http://img294.imageshack.us/img294/9926/dsc07003th5.jpg[/IMG] kochany mój piaszczysty nos [IMG]http://img256.imageshack.us/img256/9556/dsc06965pc0.jpg[/IMG] i klusie moje koffane [IMG]http://img70.imageshack.us/img70/8396/dsc07121fd2.jpg[/IMG] ganianki z baryłą [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/8071/dsc07213mb5.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/2051/dsc07132tg6.jpg[/IMG] i tez owczarek tylko ze wschodu ,szczesliwy bo memlany [IMG]http://img57.imageshack.us/img57/2383/dsc07164xt8.jpg[/IMG] [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/9250/dsc07192du3.jpg[/IMG] i belka diablica [IMG]http://img67.imageshack.us/img67/4748/dsc07261er7.jpg[/IMG] ufff, cala czwórka obfocona :diabloti:
  7. [quote name='ayshe']wiem,wiem...ja cale zycie bujalam sie z rodzicami ktorzy nie tolerowali psow w domu.teraz tez moja mamuska kweka po cholere mi tyle psow a te dwa w domu to juz woogle...pomijajac fakt ze dla niej adopcja shado jest niezorzumiala...po diabla starego psa adoptowac...teoria chorob od psich,dziecko w domu...no wogole...moja mamuska jest osoba ktora mnie wnerwia wybitnei i miala ta ceche cale moje zycie...:mad:[/quote] koledze jego tesciowa zrobila ostatnio awanture i zagrozila wezwaniem sanepidu na kontrole do mieszkania :diabloti: . zobaczyla ze 2 letnia córeczka buźka pieseczka , tą samą rączku pieskowi pod stolem i tą samą sobie do gębuchy i ,,ógolnie syf smród i robactwo ,poszło mieszkanie na zatracenie :diabloti: "
  8. a ja tam lubie swoja pracę :eviltong: , chodzimy sobie , a raczej jeździmy do niej razem z psami, mój szef kocha klarę , ona jego z resztą tyż :evil_lol: .
  9. [quote name='katya']Przecież gwarantuje zabezpieczenie przed ciążą.[/QUOTE] tak , tyle gwarantuje , ale wazne bylo tez by dookola nie zamieszkiwalo na m-c stado kundelków . a w grudniu mimo sterylki stado bylo ,bite 4 tygodnie
  10. faktem jest choróbska i objawy ewoluują . niedawno zostalam skierowana przez naszego weta do zakł.mikrobiologi na AR , mamy problem z klarowa skórą , na powierzchni uszu głownie , wydrapala łysinki ,to samo nad oczami. kiedys miala atak nużycy wiec pierwsze szybkie zeskrobiny i nic . woda z octem do smarowania i dalej drapala . jedzenie bez zmian . wiec uznal ze sie nie bedzie wymądrzal , to co mógl zrobic w podst. zakresie zrobil a teraz trza do fachowca . tam tabun pań dostal ode mnie pytanie czy to wygląda na grzybice ,tak na oko , powiedzialy ze po tym z czym sie spotykają w zaden sposób nie próbują juz podejrzewac nawet co wyjdzie z ,,hodowli" pobranego materiału. coraz czesciej cos wygląda wrecz książkowo a wychodzi zupełnie co innego . jutro mija dwa tygodnie i podobno nadal nic nie wyrosło :multi: , ciesze sie mimo ze nadal trzeba bedzie szukac przyczyny . ale mając dwa psy wole jej szukac jeszcze rok, niz głowkowac jak np jedne pies ma nie zarazic drugiego jakąś chorobą skórną . źaba oczywiscie jak zawsze nie ma zadnych problemów skórnych . a ta mi co chwila jakis numer wywija . na wyniki badania na bebeszje kiedys czekalam raptem 25 min ,wiec lizka to sprawa do zalatwienia prawie od ręki. na szczescie u nas nie bylo b. co ciekawe moje burki zabezpieczane tak samo jak te w pracy , bywają w tak róznych trawiasto lesno polnych miejscach i kleszczy 3 na 2 futra od zawsze . suka w pracy (jej nisza ekologiczna jest ograniczona do pewnych terenów ) w tamtym roku zalapala B. 10 dni po zakropleniu fiprexu.
  11. a ja rower wigry 3 chyba :diabloti: ,na którym sie potem prawie zabilam .
  12. eeee tam, ja nie pamietam swego dziecinstwa :diabloti: bo se zaszalalam na rowerze kiedys dawno temu .
  13. o kurcze ! biedna diuna :placz: ,mam nadzieje ze szybko się odnajdzie . ja na borysa czekalam 2,5 m-ca i nadzieja gasla , a rosły wyrzuty ze jeszcze cos mozna bylo zrobic , ze jeszcze inaczej szukac ,tyle ze to inna sytuacja -baryla był ukradziony . w poniedzialek bylam z nim na okazaniu na kom.policji . wyobraźcie sobie mnie postury ,nikczemnej , z kaukaziakiem pomykającą ulicą lublina , bo zaparkowac blisko kom.sie nie dalo . szczescie ze klucho kochane jest grzeczne w samochodzie i na ulicy i głodne wiecznie jedzenia i miziania . trzymam kciuki za sunie !
  14. w wynikach wystaw jest HAGA Santander (o.HOSS v. Brachttal - m.ATENA Santander) wiec A byla na pewno używana w hodowli S. chyba u nich dostaniesz najpewniejsze inf. czy suka żyje , i czy jest jeszcze w ich hodowli ,czy sprzedana np.
  15. wiem wiem , która mieszka w glonkowie , jak sie miewa ? ta grubiutka to ta ? [url]http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=10074&PN=1[/url]
  16. [quote name='Pyros-Aga']O mój boshe jeszcze chyba nie widziałam tak spasionego onka. Wygląda jak słonica w ciąży :crazyeye: Poza tym to po prostu rozpuszczony kanapowy pies :shake: nie wie co to praca z człowiekiem i zabawa. Już ją polubiłam bo jest bardzo spokojna :cool1: i cicha :cool3: Ale ta tusza... DeeDee to szczupak przy tym słoniu :shake: Mowa oczywiście o suce którą dziś adoptowałam.[/QUOTE] nie wiem czy dobrze kojarzę ,czy to ta którą oddali z powodu braku czasu dla niej ? napisz cos wiecej, jak wam tam :lol: , odchudzi sie dziewczynka szybko, wiosna idzie
  17. moze lepiej niech sobie nie nosi sama , skoro chcesz ją na te pileczke nakręcic ,pileczka powinna słuzyc tylko do zabawy z tobą , sama pileczka jest be, pileczka +pańcia jest OK
  18. moze hodowca wprowadził ,abo inny nadgroliwiec ? wiem ze na owczarku juz ktos pytal kto wpisal jego psy do tej bazy bez poinformowania go o tym . ja tam swego wprowadzilam sama :diabloti:własnymi recami i cudzych sie nie czepiam .
  19. marmara , mi źaba przytył 0,5 kg od ostatniego wazenia jesienią późną , teraz mamy 41 ,i na szczescie zeberka na wierzchu , ale chłopak w czerwcu bedzie mial 2 lata wiec chyba się umiesniowywuje :crazyeye: .
  20. to macie tu babeczki spóźnionego tulipanka od mojego źaby :lol:
  21. Jelenia Góra :placz: http://jelenia.schronisko.net/adopcja4149-0.html imię: NR 512płeć: pieswiek: 5 latrasa: owczarek niemiecki sterylizacja: nieszczepienia: nie odrobaczenie: nie charakter i opis: Pies bardzo typowy, umaszczony wilczasto, nisko katowany, wyglada na psa wystawowego. Niestety dysponujemy tylko tym zdjeciem. Pies przebywa w klatce z psami, ktore nie dopuszczaja go do jedzenia i zaczynaja podgryzac, trudno go wywabic z kąta za buda, gdzie siedzi przestraszony. Jego adopcja jest teraz najpilniejsza. Jest przerazliwie chudy i moze nie dac sobie rady zbyt dlugo w schronisku. W schronisku od lutego 2007. kontakt: Schronisko Dla Małych Zwierząt 58-500Jelenia Góra, ul.Spółdzielcza 33a +48 (75) 6420156 Klatka nr 16.
  22. a ja wlasnie spotkalam na wieczornym spacerku kolege z psem , wygląda jak mieszanka onka uzytka z huski i cholera wie czym . wracal od weta ,co m-c musi miec oczyszczane gruczoły przyodbytnicze ,tworzy sie stan zapalny . szanowna pani wet ,notabene ta która weryfikuje psy przy naborze do szkolenia w policji lubelskiej powiedziala ze ten typ psa , to taki co ma duzo wilka w sobie :angryy: , te są najzdrowsze ( pies ma nadwage i dziwnie wg mnie stawia tylne łapy) i takie zaczynają chorować jak maja 12-13 lat dopiero . w związku z powyzszym pani wet słuzy mu kontaktem do znajomych którzy mają suke DON i na pewno b.chetnie pokryją ją psem kolegi :angryy: . q.............. czy na tej weterynarii to mozna by wprowadzic obowiązkowe staze ,praktyki, czy zajecia w schroniskach !!!!?!?!?!?! :mad: juz rok temu mu tłumaczylam zeby nie korzystali z oferty posiadacza paskudnej tłustej suki (skrzyzowanie jamnika z onkiem) bo az wstyd jakie bedą brzydkie szczeniaki ( wybaczcie argument ale tylko ten trafil) ,to teraz wet autorytet itd z takimi tekstami wyjeżdża.paranoja :placz: ,szlag mnie trafia w takich sytuacjach
  23. marmara - odezwij sie do krzyska mastaja na owczarku, to jego aukcje z tym schwaikertem
  24. ok, faktycznie ,uzył sformułowania ,,zazwyczaj załatwia sprawe" , nigdy nie ma 100 % gw. ze pomoze . ale my spróbujemy . a z drugiej strony to paranoja , sunia zostala ,,ciachnieta" bo zamieszkał z nami szczeniak -samiec , bo cieczki miala tak intenswynie pachnące ze z okolicy na m-c przeprowadzało sie tu kilku miejscowych adoratorów . szczescie ze z drugą moją sunią nie ma takich atrakcji , ta mieszka w domu z samcem , to juz w ogole bylyby jaja. przyznam ze do sterylki nie naklanialo mnie jakies perspektywiczne myslenie ,ze ropomacicze kiedys itd , ale po prostu uciążliwosc psich amantów ,to ze i tu i tu jest samiec ,wiec odpadac mial problem izolacji psow . a tu jak sie okazuje niczego ta sterylka nam nie gwarantuje. mysle ze o takich przypadkach tez powinno sie mówic zachwalając sterylke .
  25. z tego co tłumaczyl mi nasz wet pomaga 2-3 krotne podanie hormonalnej blokady . sunia w pracy miala cieczke 2 m-ce po sterylce i jesli pojawi sie nastepna to taką terapie bedzie miala zastosowaną. byl bity m-c burków za ogrodzeniem ,jak przy normalnej cieczce . wet który ją operowal zarzeka sie ze wyciął wszystko, choc podobno czesto jak jajnik którys jest gdzies tam uwiklany głeboko to sobie ułatwiają robote i zostawiają go , a cieczki tłumacza nam tym ze przeciez to sie zdarza.
×
×
  • Create New...