Jump to content
Dogomania

mch

Members
  • Posts

    1617
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mch

  1. u G.R. w Lublinie jest Sally v.schlos salitude , ponad rok temu mialam okazje miziac kluski po tej mamusce ,sama suka mnie zauroczyla bardzo .na ostatniej wystawie w lubl.pojawila sie tez czarna suczka z Traho , jako ze nie sądze by jej przewodniczka byla milosniczką wystaw ,chce pewnie zrobic upr.hodowlane.
  2. u mnie źabie nic to wszelakie wybuchy ,burze sylwestry itp. a niuśka ? cóz leki tego typu pojawily sie jak miala ponad rok , nie zdarzylo sie nic co mogłoby ją jakos wybitnie wytraszyc , wczesniej szyby drzaly w blokach , właczaly sie alarmy a ona spala na balkonie lub ganiala za patykami . potem sylwester , lek podczas najwiekszych kanonad , potem to zaczelo postępowac , cos na co nie reagowala zupelnie jeszcze m-c wczesniej zaczyna budzic niepokój . w tej chwili burza i z grzmotami tez ją niepokoi. a pamietam jak ludzie na balkonach patrzyli ze zdziwieniem ze błyska ,grzmoci piorunuje a ona w najlepsze bawi sie ze mną . do tej pory bawi sie balonami , pekają jej w pysku i nic . a mimo to gdy dzis grzmialo za oknem , ponad godzine przelezala pod moim biurkiem wtulona w moje nogi. cwaniara ,grzac mi stopy w maju . pocieszam sie ze w tych sytuacjach ruda szuka od razu mnie, jakies tam wzgledne bezpieczenstwo daje jej przytulenie sie do mnie, nie miziam jej wtedy oczywiscie ,ale umozliwiam ulozenie sie tak by czula ze mnie dotyka. lepsze to niz mialaby wystraszona gnac w siną dal przed siebie.
  3. czyli tak wyglądają szkoty ? to źaba ma takiego kumpla tylko bialego ,jak sie spotykają rano to potrafia i po 3 razy na zmianę zasikiwac ten sam słupek . a bialy jest boski , jest maly cudny i ma dusze lwa .
  4. ja kupuje psom korpusy indycze ,mieska na nich sporo całkiem ,a tanie jak barszcz :cool3:
  5. kiedy samiec kolegi zaczyna lizac łapska jest to dla nich sygnal ze przypychają sie gruczoły okołoodbytowe . ale czy to moze miec zastosowanie w waszym przypadku ?
  6. :knajpa: a powiedzcie mi ,jak pies za chiny boga nie chce puscic rekawa , to problem jest we mnie ? w psie ? w pozorancie ? w szkoleniowcu ?
  7. polskie realia są takie ze niedawno widzialam na wystawie sukę, która na bank pierwszy raz wyszla z kojca czy podwórka w swoim 4 letnim zyciu , a dlaczego ?? bo ma papier i trzaaa minimum zdobyc na wystawach zeby rozmnazac . przeciez wszyscy wiedzą ze psy to świetny biznes ,jeleni mnóstwo czeka :mad:
  8. serce rosnie jak widze fafloskiego shadowskiego
  9. onkowe jedzonko :cool3: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=QtMmwr-Lxfo[/URL] one uwielbiają ziemniaczki
  10. a mnie zlosc wziela na spoleczenstwo ,oj i to jaka. zeby mi moher nagadal ze pies bez kaganca , ze sika na bratki , to bym inaczej to zniosla . ale jak 9 letnia królewna sliczna panieneczka z placu zabaw ,podczas prób glaskania bezpanskiego psa (dzwonie do schroniska od 2 tygodni i nic) na widok moich psow idących na smyczy ze mną w odleglosci 15 m zdobywa sie na wykrzykniecie do tego biednego kudłacza ,,bierz ich, zagryź" to mi sie noz w kieszeni otwiera . ja jestem przekonana ze ten pies nie zrobiłby nic mi , moim psom tez nie bo one dwa i o wiele wieksze ,ale fakt ze panieneczce cos takiego przyszlo do glowy . rozumiecie ? nic innego , tylko to , mala gówniara tylko i wyłacznie zdolna jest do poszczucia psa na innych . skad sie to bierze , co ona zrobi jak bedzie miala lat 19 ? fakt ze rodzice jej nie nauczyli ze do psów obcych ,bez wlasciciela obok sie nie podchodzi to juz ich problem ,ale ze lalka ma takie zagrania -to mój tez .wiec nie omieszkalam wyglosic dwóch zdan konkretnych do panny ,ale najchetniej skopalabym jej tylek , serio. albo zaprowadzila za ukwiecone kucyki do szanownej mumusi i zapytala skad jej dziecko zna te teksty . paranoja .
  11. alix buda raczej chyba nie wypali , bo onek rzadko wchodzi do budy :) .uwiązanie tez chyba bedzie prowokowac do szczeku i szarpania . lepiej chyba te pieniążki wydac na zagrodzenie kawalka terenu (jesli wlasciciele ci pozwolą) ,ale nie bezposrednio przy zewn.ogrodzeniu ,zajazgocze ci sie . ja zabieram psy do pracy tyle ze moje sa ze mną w biurze , na brudne deszczowo błotne dni mamy psi pokój na doschniecie , puste pomieszczenie z wykladziną . czasem jesli są jakies piekne wielkie kosci do spozycia - lądują na psim wybiegu psów tutejszych . te mają kojec i dookola zagrodzony wybieg ,spory calkiem- trawiastoiglasty. najlepszym wyjsciem bedzie jednak chyba przyzwyczajenie psa do bycia z tobą w biurze jesli jest taka mozliwosc ,z tyłu, za tobą ,pod warunkiem ze dopracujecie obojetnosc totalną na wchodzacych .
  12. mch

    Arkadia

    i dopóki będzie taki buuum na DONki będą sprzedawac w kosmicznych cenach niezaleznie od tych złych opini .
  13. moze po jakims zastrzyku ten guz ?
  14. [quote name='Eddiii']a to czemu? :roll: zdjecia super[/quote] borys nie zyje . 1 maja rano zrobil dziure w ogrodzeniu , moze cieczka w okolicy ? nie wiem i sie nie dowiem . szukalismy 3 dni ,po całych okolicach , mialam nadzieje ze gdzies koczuje komus pod bramą , ze ktos zadzwoni do schroniska , do SM , mial tel i adres pod obrożą . 4 maja przed południem znalazlam nieżyjącego misia ok 3 km od nas , przy trasie szybkiego ruchu ... Mam potworne wyrzuty sumienia , choc nie wszystko tu ode mnie jest zalezne . nie da sie wszystkiego przewidziec . juz wymusilam zgode ze jak tylko sie znajdzie nastepnego dnia kastracja ,ale jak sie okazalo za późno. wiem juz tez ,że co zatrzyma fizycznie ONka nie zatrzyma kaukaza. sucho tak pisze ,ale wierzcie mi ze b.mi xle nadal .tyle ze ONki nie dają czasu na smutki i rozżalanie . z perspektywy czasu mysle ze to szczescie tez, ze nie stało sie nikomu nic zlego ,duzy pies na drodze ,jakis unik kierowcy ,drzewa itd . przez nieprzewidzenie wszystkich opcji przez ludzi -stracil wiec życie kochany młody pies. byl przemiły ,przytuliński ,kochal czesanie i jedzenie ,spacerki i jeżdżenie samochodem . byl jedynym kumplem źabowskiego ,potrafili świrowac razem godzinami . [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/541/2804071455rj4.jpg[/IMG] [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/1563/3103071440ff7.jpg[/IMG] to fotki z tel . ale pokazują jak baryła pieknie sie dopasowywal do ONków.
  15. to teraz my pofotoskujemy ostatnie zdjęcia baryły :placz: [IMG]http://img234.imageshack.us/img234/2272/dsc00354ib4.jpg[/IMG] [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/8796/dsc00344ad5.jpg[/IMG] ostatnie tarmoszeniomemelanie [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/3298/dsc00348ee1.jpg[/IMG] tu juz źaba mój sam [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/3678/dsc00803wg5.jpg[/IMG] z ,,mamusią " [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/4975/200705060007bt9.jpg[/IMG] oba bandytyzmy me [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/1528/dsc01106oq2.jpg[/IMG] niunio [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/248/dsc01158un9.jpg[/IMG] niuniowa trąba [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/998/10052007040it6.jpg[/IMG] juz wiem kto mi przyniesie szklanke wody na stare lata [IMG]http://img61.imageshack.us/img61/7008/dsc01494jj2.jpg[/IMG] i kto łyżke strawy poda [IMG]http://img475.imageshack.us/img475/7439/dsc01488wy7.jpg[/IMG] rude moje sucze [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/5651/dsc01449tu0.jpg[/IMG] 35 kilo rudej wariatki [IMG]http://img458.imageshack.us/img458/8708/dsc00563sr9.jpg[/IMG] [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/2590/9052007019jc2.jpg[/IMG] [IMG]http://img159.imageshack.us/img159/4183/dsc00955fb9.jpg[/IMG] [IMG]http://img451.imageshack.us/img451/3948/dsc01170ts7.jpg[/IMG]
  16. niby masz racje ,ale tak na prawde nie znasz losów psa, a juz to co ktos tam napisal ,,ze wlaciciel doprowadzil psa do takiego stanu " :crazyeye: ,szok,bez fanatyzmu . nie przesadzajcie . podam przyklad ,jeden z forumowiczów owczarka przygarnął psa , pies mial u niego super ,bylo ok , byl u niego juz chyba ok.roku. w okresie sylwestrowym mile i sympatyczne dzieci z sąsiedztwa obrzucily psa petardami pod nieobecnosc wlasciciela , nie znam szczegółow ,pies w kazdym bądź razie w szoku w jakis tam sposób pokonal ogrodzenie i uciekl. szukają go do tej pory . teoretycznie (ze zdjecia widze ze nie ) ale teoretycznie mogl trafic do kogos takiego jak ty , po drodze mogl nalapac milion kleszczy i chorób . chyle czola przed wszystkimi którzy zajmują sie bezdomnymi psiakami . ale takiego psa ktos moze szukac , czyli przeszukiwanie schronisk ,ogloszen ,pytanie wetów nic nie da jesli dobra dusza która psem sie zajela postanawia psa nie oddac. byc moze poprzedni wlasciciel to świnia i cham niegodny psa , ale ja osobiscie mialabym czystsze sumienie zglaszajac do instytucji do tego przeznaczonych odnalezienie jakiegos psiaka. gdybym sie w nim zabajdurzyla , pewnie modlilabym sie zeby poprzedni wlasciciel sie nie odnalazl , jest tez opcja pokrycia kosztów leczenia o któych wspominasz ,moze byc to barierą która zostawia psiaka u ciebie . jesli pies nei jest zupelnie oznakowany to i trudno bedzie komus udowodnic ze to jego ,ale dla czystego sumienia ..... ps zdjęcia boskie :lol:
  17. mch

    Komary

    my mamy problem z meszkami, ja przezyje ,ale psie uszy cierpią .stosuje ixoder firmy dr.seidl bodajze, meszki, komary itp. przed spacerem psiukam uszy i kark. troche chyba pomaga.
  18. ja ostatnio pierwszy raz zamawialam karme w sklepie netowym , i bylam b.milo roczarowana , ,,dzis" zamowienie i przelew ,,,jutro" karme dostalam . sklep ,,kar-ma" byl tak miły .
  19. mch

    Arkadia

    [quote name='JanuszPLSzczecin']ada89 Jadę dziś do ZKWP O/Szczecin porozmawiać o planowanych miotach lub już będących w sprzedaży szczeniakach.Może uda mi się uzyskać info na temat hodowli z terenu Niemiec,może tam coś ciekawego i godnego uwagi będzie na sprzedaż a moze skontaktuj się meilowo z J.żydzik , który prowadzi stronke www.jacentus.com . wiem ze chyba czasem pośredniczy w sprzedazy donków po onkach spoza granic naszego kraju.
  20. mch

    Arkadia

    [quote name='Nanami']Owszem, pamiętam, tylko nie wiedziałam, ze Dante był akurat z tej hodowli. Młody chorował na karłowatość, wygladał jak mini-owczarek, wieczny szczeniak, ale niestety karłowatość pociąga za sobą szereg problemów - zwłaszcza skórnych, troche siersci mu wyrasta normalnie, ale z czasem łysieje począwszy od ogona. Poza tym alergie skórne, pokarmowe. I nie zyją one długo, ten przezył zaledwie pare lat i choroba wygrała, uspili go.[/QUOTE] nie nie Aniu , mi chodzilo o psa dziewczyny która ma teraz Akse .ona pisala o takim zdarzeniu
  21. mch

    Arkadia

    tzn ja rozumiem ze taka wada moze sie przydarzyc ,chodzilo mi raczej o to ze piesek zostal sprzedany jako zdrowy ,super , w domysle chodzi mi o wykorzystanie pewnej niewiedzy nabywcy na temat prawidłowej wagi malego onka itp.
  22. mch

    Arkadia

    z tego co pamietam byl jeszcze jeden przypadek opisywany ,osoba zakupila z tej hodowli ONka który okazal sie karłowatym , eee, nie wiem czy dobrze to okreslam . nanami powinnas kojarzyc z owczarka , popraw mnie jesli cos nie tak podalam
  23. gratulacje, na razie tez nieoficjalnie :lol:
  24. wszystkiego smacznego dla surykatki z okazji urodzinek [img]http://www.gify-animowane.pl/gify/Swieta/Przyjecie/4.gif[/img]
  25. witamy kolejną owczarkarę :) z tym mopem to musze powiedziec ze mimo ze my eksterierowcy a nie pracusie to przy żadnym z moich psów nie dalo sie pozamiatac ani posmigac mopem spokojnie tak gdzies do 6 go m-ca życia . przy jednym do tej pory poodkurzac spokojnie nie mozna bo sie strasznie nastawia do odkurzania :diabloti: i próbuje wynosic gdzies ryczący odkurzacz.
×
×
  • Create New...