Jump to content
Dogomania

lapiovra

Members
  • Posts

    403
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lapiovra

  1. Asiunia, a spotkałas kiedys rottka co zył tak długo? Ja znałam takiego co żył 14 lat i zszedł na zawał. A od 10 roku życia ciągle był leczony na drobne lub poważniejsze schorzenia.
  2. Asiunia, ogon szczątkowy to nie koniecznie tak któtki jak po cięciu. Może byc różnej długości. Natomiast przepisy ZK nie zabraniaja do tej pory kopiowania uszu i ogona. Przepis tan dotyczy lek wet. bo oni w Ustawie o ochronie zwierząt mają zakaz robienia takich zabiegów. Ja wiem ze są to dwie sprzezne sprawy, ale do tej pory tak jest..... Czy dyskwlifikuje, nie jestem pewna do końca, chyba nie ale bz sprawdzenia nie będę sie wymądrzać. Pozdr.
  3. Jak wczoraj pisalam, to zawiesil mi sie komp i dałam już spokój. Tinka ma 11 rok.
  4. Dla mnie to sa niepojęte zachowania. JAk można wywieżć psa i go wyrzucić na drodze. Ja tę rottkę znałam. bvo ta menda chodziła z nią i sie popisywała, szczególnie przedemną, ze też ma taką rasę jak ja..... Bardzo mi jej szkoda..... A tu jeszcze gorsza menda.... Tak sie czsami zastanawiem. co sie teraz z tymi ludżmi dzieje?????...... Ja już 4 tydodne leczę tą swoją starą rottkę, ale kiepsko to widze. Jst na kroplowkach. Najgorsze jest to ze nie chce jeść. Nic jej nie pasuje. Weżmie 2 kawalki mięsa, a trzeci juz nie dobry. Bardzo wychudła, jest słaba. Taka bez woli życia.
  5. Charty są najczęściej hodowane do polowań na "dziko", bo na nie trzeba miec pozwolenia.... Bardzo tacy ludzie się kamuflują..... Wiem coś o tym....
  6. A tak w ogółe, jezeli był wycięty tatuaz, to nie-człówiek przygotował sie do tego wczesniej i przewidział pewne rzeczy..
  7. Faktycznie przeczytałam nie wszystkie posty. O tym uchu wyciętym nic nie wiedziałam.....Trudno tak będzie ustalic cokolwiek na 100%.
  8. Asiunia i inni. przezytajcie posty na wątku ..Psy w potrzebie.... zaglodzony chart.. Byłam tam przed chwilą i do teraz nie mogę dojśc do siebie. Tam był rownież dog, ale niestety nie przeżył. ....MNie niedawno wkurzyl dalszy sąsiad, ktory z 2 tyg, przed tymi mrozami wywiózł rottkę i wyrzucił ja.....Pomyśłałam sobie o nim oktopne rzeczy.....Ale ta przeszła moje oczekiwania w osądzie ludzi....
  9. Przeczytałam dopiero teraz, ....Jestem oburzona i wzruszoina.... Jak długo musiały bć tak uwiązane?? To szok!!! Ale, jeżeli dog miął tatuaż, to go trzeba podać, i już zaraz będzie wiadomo z jakiego oddziału pochodzl... Wazna jest przede wszystkim litera i czy występuje przed czy po numerze.A potem jakby sie udałó to ustalic to znajdziemy hodowcę.... i ewentualnie komu sprzedał zwierzę?
  10. Asiunia. Ja nie plakalam, ale bylo mi bardzo przykro. Parę rottków w Polsce zrobilo to co zrobilo, w zwiazku z tym wszystkie widocznie takie same. Nawet nie gryzą tylko połykaja w całości...... Media w tej kwesti wywęszyły sensację, no i poszło......Niedawno, pamiętam jak gazeta Fakt na pierwszej stronie umieściła rottka, z zębami na wierzchu i napisała, ze przyczyni sie do likwidacji tej rasy....Jak przeczytam takieinformacje w brukowcu, który jednak sie rozchodzi w Polsce, to nawet nie dzikwię się ludziom, ze potem nas wyzywają.....
  11. Tak, to prawda. Nie wolno jest również kryc dwoch takich osobnikow. Dlatego też pies/suka urodzone z takim ogonem winny to mieć zaznaczone w rodowodzie.!!!!
  12. Dobrze, ze jesteś. Uśmiałam się z tej twojej opowieści....Ale widzę ze reakcja na rottki to nornma......Jak miałam jeszcze 3 rottki, to tez na tej samej ścieżce, / ściezka ma ze 3m. szerokości/ spotkałam panią, która tez mi na wymśłała, ze gdzie to ja wyszłam Z TAKIMI PSAMI. Wszystkie 3 były na smyczach, bo nie zwyklam nimi straszyc nikogo. Więc pytam pania, czym one różnią sie od innych.......A pani do mnie ze to przeciez sa ludożerce.....Po tej wypowiedzi opadly mi ręce ..i nogi.
  13. Tessi, ja nie napisalam, ze to jest bzdura. Co prawada wypowiedż swoja adresujesz do Ka-Ki, a ne do mnie , ale przeczytaj moją. Ja wiem ze mogą się takie urodzić i ze jest to przejaw na nosiecielstwo genu letalnego, Z tymze ja do tej pory nie spotkałam sie z takim przypadkiem, a troche te rottki mam. Pozdr.
  14. Mogę ja. Opowieśc niemal z oststniej chwili....Wyszłam sobie na krótki spacer na swoją uliczkę z 2 rottkami i buldożka. Moja ulica liczy pare domów a potem przechodzi w ścieżke , i biegnie cały czas nad rzeką. ...Tu sobie chodzę bo moge puścic swobodnie psy.... Ja k widzę kogoś ze maszeruje to rottki biorę na smycz, a buldożka biega luzem.... No i szla sobie paniusia....Rottki na smyczy, więc przy mnie a Bf biegiem do paniusi sie przywitać. A kobita w dziki krzyk...oj, ojej...Ale za moment jej przeszlo, zobaszyla ze Buldozek to nie krwiozercza istota i się uspokoiła. Nawet mi sie nie oberwałó, ze pies luzem.... Ale jak przeszla to sie śmiałam jak głupi do sera...., bo sobie wyobrazilam co by było jakby tak podbiegla rottka?.... BF moglam tez przytrzymać, bo wszystkie wychodzą z obróżkami....Wiem, że córka tej pani ma jamnika dlatego tez nie przypuszczałam ze buldożka wywola taki strach. Gabaryty psów podobne.... Teraz tyle ale kiedys bylo gorzej.:nerwy:
  15. Asiunia i Zaba, ja wchodzę codziennie na ten topik, ale jak nie ma nikogo to sama ze sobą nie będę gadać. Bo mówia ze jak się ze soba gada, to trzeba przynajmniej iść do psychologa.:crazyeye:
  16. Malwinka. nikomu nie musisz sie tłumaczyc dlaczego nie przyjechałaś. Na wystawę zgłasza się około misiąca wcześniej i niky nie jest w stanie przewidziec różnych okoliczności życiowych, nie tylko np. rui. Jezli nie przyjedziesz, to jest to tylko twoj adecyzja, i nie są z niej wyciągane żadne konsekwencje, oprócz finansowych, o któych pisałam powyżej. Pozdrawiam.
  17. Asiunia, deprecha to chyba stan bardziej związany z niżem i brakiem słońca, trzeba przeczekać. Pozdrawiam.
  18. Plany masz ambitne, zyczę realizacji!
  19. A co wplywa,,,ze musisz czekac tak dlugo, a co potem się zmieni?
  20. Dobrze ze Asiunia piszesz, bo by nam ten topik spadł na sam dól. Napisz czy ci sie marzy jakiś rodowodowy piesek? Re-a czytala, czytala no iiiiiiiii wyczytała sobie szelcika.
  21. To rozumiem Re-a, ze jest papier, to pewnie będą i wystawy.
  22. Re-a, co to znaczy zack, bo ja sie z takim okresleniem nie spotkalam?????
  23. Asiunia, no PIEKNA i zgodna grupa. Ja taką tez kiedyś mialam, ale na spacer to wychodziły razem tylko jak mój mąż mialczas. Ja brałam 2 i mąż 2. Bo niestety jedna osoba to było za mało........ A jak brałam tylko 2, to tamte strasznie płakaly.
  24. Re-a wiem ze nabylaś sobie szczeniaka. Cieszę się ze ty się cieszysz.:lol: Zastanawiam się tylko dlaczeo akurat szelcika???????? No i napisz czy z papierami czy tez bez.
  25. Asiunia, wiem ze byla żałóba, ale cieszę się ze znowu jesteś. Wrzuć jakis temat to pogadamy, a moze wklej jakies fotki.........?
×
×
  • Create New...