Jump to content
Dogomania

lapiovra

Members
  • Posts

    403
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lapiovra

  1. Tatuaże robi sie u małych szczeniąt, bo powinny byc oznakowane. Niestety nie zawsze potem są one czytelne, i tu jest zasadniczy problem. Gdzie sie go robi to wybór hodowcy.W uchu chyba najmniej boli. Zdadzam się z tym, ze BF powinno sie robic w pachwinie, bo w stojącym uchu może byc wigoczny, a to szpeci. :placz: Chipy natomiast mogą byc nie do wykonania u ras małych. Na przegląd przychodzą przecież szczenieta w 7 tygodniu życia. A ta gruba igła go wprowadzenia chipa? Co wy na to? BF jak jest 7 tygodniowy, to "kawał" psa przy innych rasach w tym wieku, bo zobaczcie Yorki, Chichuachua, i itp. Tu jest zasadniczy problem.
  2. Juleczko. Fajnie ze jesteś. Ja raz pisze polskie znaki , a raz nie. Tym sie specjanie nie przejmuj. :lol: Jak przyjdzie czas to znajdziesz, bo mozna miec faceta i psa, jedno nie wyklucza drugiego. Byle był taki co lubi psiaki. Mialas mi napiosac z skad jestes i co?
  3. Re-a, mimo,że siedzę już w kynologi długo, nigdy nie chcę pokazac, ze ja to tak mądra jestem i wszystkie rozumy pozjadałam. Natomiast jeśli chodzi o przepisy staram sie być na bieżąco, a nawet jak coś nie do końca pamiętam, to doczytuję. Nie lubie słów rzucanych na wiart, byle coś powiedzieć. :lol: Cieszę sie, ze dobrze to odierasz.
  4. Re-a, wesołe , zawadiackie, szybkie. To jak sie rozpędzi to mknie jak kulka. Rottke potrafi wyprzedzić. No i bardzo skoczne. :diabloti: :diabloti: Dziewczyny, jak macie jeszcze inne określenia, to dodajcie. Pisałysmy z Hebulka jednocześnie, no i wyszły różnice. Ale nie wielkie. Margotka, to zywiolek.
  5. Jednym slowem, dobrze,ze pisze sie na ten trmat.
  6. Re-a, ciebie dogonić jest trudno. To, że sobie chodzisz to zauważyłam, i na tamtym forum tazci napisałam. Ja nie chciałam tego wszystkiego pisać, ale Ka-Ka zapytała, więc nie chciałam kłamać. Niw chciałabym, aby ktos pomyślal, ze sie wymądrzam
  7. Hebulko, one wszystkie są bardzo towarzyskie. I tam gdzie jest jeden, to po rozstaniu, tęskni, Jak wychodziłam od Gutka, to Pani Ania mówiła, że stał przy drzwiach i był smuyny. Natomiast jak wchodziłam, to strasznie sie cieszył.:lol: :lol:
  8. Viris, ja tan temat śledze od momentu, jak go sama wrzuciłam, pisząc o mojej starej suce i jej ropomaciczu. :p Natomiast nie wiedziałam, ze suki po operacji mogą reagować ciążą urojoną.
  9. [quote name='lapiovra'][quote name='julieczka_poz'] Juleczko, napisz skąd jest hodowla i jak sie nazywają właściciele. Jakby nie my, to wcale nie byłoby tu ruchu. Inni wpadają tu żadko, no może teraz Ka=KA sie do nas przyłączy. :lol: Juleczko, bardzo cię polubiłam. Chyba za tę wielka ambicję. Jak będziesz miała pytania, pytaj a zawsze postaram ci sie odpowiedzieć.[/quote] Rzadko, to tak sie pisze, a ja zrobiłam byka, aż wstyd. W szkole dostałabym pałę.Pisowni też trzeba pilnować.
  10. [quote name='julieczka_poz'] Juleczko, napisz skąd jest hodowla i jak sie nazywają właściciele. Jakby nie my, to wcale nie byłoby tu ruchu. Inni wpadają tu żadko, no może teraz Ka=KA sie do nas przyłączy. :lol: Juleczko, bardzo cię polubiłam. Chyba za tę wielka ambicję. Jak będziesz miała pytania, pytaj a zawsze postaram ci sie odpowiedzieć.
  11. Ka-Ka. Jestem z Kielc.Hodopwla Od Kuszetki+Sza., to moja hodowla. Faktycznie długie lata nie było u mnie szczeniąt, ponieważ rottki nie cieszyły sie dobrą opinią, więc po co było je rozmnażać? Nie chciałabym nigdy, aby pies odemnie trafił do jakiegoś "jełopa" na łańcuch, albo został wyrzucony, bo się go boją, ze ich pozagryza. Przeciesz taka opinia krąży do dzisiaj. Dlatego miot ostatni był 7 lat temu. Suczk ami sie zestarzała, wobec tego kupiłam u P. Marka.:lol: U mnie był tylko jeden samiec rottka,/ był, poniewaz Szach nie żyje od 3-lat/ SZACH z moim przydomkiem, po GERZE od Kuszetki i PRINZ of DARKNESS Bodqville. Ja cały czas należę do związku, tylko nie chodowałam. Jeżeli bywałaś w związku, to musiałyśmy sie poznać. Tak jak prowadziłam, tak prowadzę sekcję molosa. Na szczęście ilość rottkow sie zmniejszyła i mam nadzieję, ze teraz tę rasę będą posiadać pasjonaci. :lol:
  12. Misiaczek fotki świetne. Widzę, że lubisz pieski bez nosków.
  13. [quote name='lapiovra']Wydaje mi się, ze jest tak jak pisze ci Anutka i mówi lekarz. Musi dojśc do równowagi hormonalnej.[/quote] dobrze, ze to piszecie, bo zastanawiam się nad sterylizacją mojej starej rottki. Ale to za pewien czas, gdyż teraz dopiero dochodi do siebie,
  14. Wydaje mi się, ze jest tak jak pisze ci Anutka i mówi lekarz. Musi dojśc do równowagi hormonalnej.
  15. Moja starsza suka 10-letnia to TINA od Kuszetki+Sza, u mnie urodzona i została w hodowli, a ROMA Marxel, od pana z Kielc, ma prawie 2 lata.
  16. Oj, przydałaś sie i to bardzo.
  17. [quote name='Orange']^^ Ja nie mam problemu z komputerami (jakby patrzeć mam z nimi kontakt od jak miałam 2 lata ^^ Wdety sobie w paincie rysowałam ;) )[/quote] Moi synowie też sobie radzą z kompem tak jak ty.Chociaz starszemu/ ma 27 lat/ komp. nie służył jeszcze jako zabawka. Młodszy już sie tak bawilm.in. jak ty.A ja jestem na etapie nauki. Przykro mi, ale cóż.
  18. [quote name='Viris'][quote name='lapiovra'] Lapiovra - A gdy chcesz napisac notke co klikasz?[/quote] Jak piszę z cytatem to klikam zatwierdż odpowiedż i jest ok.:lol: A bez cytatu= naciskam szybka odpowiedż, wyskakuje mi okno i pisze. Potem tez klikam na zatwierdz odp. I figa . Jak naciskam quote to wyskakuje mi duże okno i trzeba pisać od początku. Post repley trzeba wcisnąć na początku. Jak teraz mi wejdzie to juz będę wiedziała. Dzieki!!!!!!! Viris eureka, dla mnie to faktycznie eureka. Ja obsługi komputera sie dopiero uczę. Niestety nie należę do pokolenia, gdzie komp. jest już dla dzieci .Za to jakk mi sie uda zrobić mały kroczek w tym temacie to cieszę sie jak dziecko.:lol: :lol: :lol:
  19. [quote name='misiaczek']Jak to przeczytałam,to najnormalniej w świecie się poryczałam.Straszny jest żywot psa,który nie ma swojego miejsca na ziemi.Najgorsze jest to,że nie jesteśmy w stanie naprawić całego psiego losu :shake:..[/quote] Bo na tym śiwecie każde strzorzonko musi mieć choć trochę szczęścia w życiu. Jedne wylegują sie na kanapach a inne nie mają nawet kawałka koca. Ja wam napiszę o tym szczęśliwym. Kolega sprzedał charcika włoskiego/najmniejszy chart/ do Moskwy.Wczoraj rozmawiał z jego pania i zapytał jak sobie radzi z wychodzeniem, bo tam teraz bardzo duże mrozy. Odpowiedziała, że uszyła mu szubu i sapożki.
  20. [quote name='Draczyn'] Nijak nie chcą wchodić mi posty bez cytatu, więc się musze gdzieś podczepić. Ja dzisiaj przybyłan póżniej na forum, byłam w związku, ale niestety nie wszyscy si jeszcze wygrzebali ze sprawozdaniami.Także w piątek muszę iśc po resztę, a potem zbiorówka.
  21. [quote name='Draczyn']Ojejku, jakie igraszki. Czy jeszcze co z tej chalupy , Po tej wizycie, Ci zostanie?:multi::multi::multi::multi:[/quote] Swietne fotk, Hebulka to umie te swoje pieski ująć .Hooo, Hooo.
  22. [quote name='Draczyn']To tak jak i ja , Widzę ,że jesteś taki sam nocny marek jak i ja:lol::lol::lol::lol:[/quote] Trudnio mi cię tylko dogonić. może na takie gadanie trzeba :lol: by się przenieść na offa.
  23. [quote name='Draczyn']To bardzo niewinne zaświntuszenie, chyba to nie są jeszcze treści porno???????chachacha:lol::lol::lol:[/quote] Takie trochę obok, bo za inne to by mnie wylali, ale jak tak czasami lubię.
  24. [quote name='Draczyn']Mialam kiedyś pieska, ktory, gdy tylko poslałam lóżko to zaraz się do snu uklacdal i mojego męża nie chcial wpuścić do łóżka. Trzeba go było wyprowadzać z pokoju, aby mój mąż mógł sie we własnym łóżku połóżyć:multi::lol::lol:[/quote] Sa tego plusy i minusy. Przynajmniej nie musiała cię "boleć główa." taki wykręt stosuja niektóre panie. Poprostu pies dzisiaj nie chce zejśc z łóżka i cóż kochanie,mowisz do mężą nie ma wyjścia. Ja troche zaświntuszyłam. :cunao:
  25. [quote name='julieczka_poz'] Juleczko spokojnie. To bardzo młody piesek, wszystko przed wami.Piszesz, ze jest pan co wystawia , niech on obejrzy Borga, a w szczególności zęby. W żuchwie/dolna / mają być jeszcze za kłami małe ząbki P1. Ich brak tez dyskwalifikuje. Borg powinien je już miec. Wyłażą pomiędzy 6 a 7 miesiącem. Gdyby miał jakąś wadę dyskwalifikującą, to zawsze zejdziesz z ringu z ocena dobrą, a to dla psa ocena nic nie warta. Narazie nie myśl o żadnej sterylizacji ani ze względu na charakter ani na urode. Nic do końca nie wiadomo. Ja o samych ocenach wystawowych mapisze ci innym razem. A teraz głowa do góry.:lol: :lol: :lol: Napisz z jakiej hodowli jest Borg i od kogo. Trochę znam po samych przydomkach, to tak jak nazwisko psa.
×
×
  • Create New...