lapiovra
Members-
Posts
403 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lapiovra
-
Jasmin, nie sprawdzalam wszystkich wystaw, dlatego tak napisalam. Pozdr.
-
Gdzie to nam sie podziala reszta. Asiunia coś kliknęla i nawiala. Zaba reż nic.
-
Monika, taki ten świat dziwny, jak śpiewał Czesiu Niemen. Dla niektórych tylko kasa, a nawet grama sentymentu. Ale są tacy co latami ciągną tylko jedna rasę i mają rezultaty.
-
Oki, popieram cię w calej rozciągłości napisanego przez ciebie tekstu. Większości to się wydaje, ze my tam to zarabiamy ogromna kasę. Ja juz pare razy spotkalam sie ze zdziwieniem, to wy tu tak za darmo? A cóż, młódzieży jak na lekarstwo. Nie chca pracować, a nawet jak sie zgodzą to są często humorzaści, zdarzało sie ze nie wykonali zadania powierzonego na czas, nie informując wcześniej, ze nie wykonają. I cóż? ten stary, z tymi ukladami, zawija rękawy i do roboty!!! Skąd ja to znam??????
-
Asiunia, Monika troche napisała, Julieczka tez pisała w poście, ze jak będzie miała rodowód, to da znać..... Do tego wszystkiego odnioslam sie powyżej, bo tak czuje dusza moja.
-
Monika, jesteś strasznie dociekliwa kobita. Skąd ty to wygrzebalaś?..... Wygłąda na to ze jak rottki nie idą/oj, nie ma kasy/, to się szybciutko zmienia rasę. Co o tym sądzicie?
-
Jasmin, czego ty się denerwujesz. Trzeba poczekac, a Wrocław- międzynarodowa, to jeszcze dużo czsu. Napewno otrzymasz rodowód i nr rej. Spokojnie. Pozdr.
-
Jeszcze wstrzymaj się trochę, bo w niedlugim czasie takie umowy o współwłasność dostanie każdy oddział Zk. Są już ich wzory, ale jeszcze chyba nie dotarły do oddziałów. W regulaminie hodowlanym będą punkty regulujące współwłasność.Pozdr.
-
Oddział Katowice zarejestrowanie nowego członka
lapiovra replied to panienkabubu's topic in ZKwP/FCI
Jasmin, do ZK musisz iśc z umową, na której będzie napisane, czy psa kupilas czy tz dostałaś, od tej osoby, na która jest obecnie zarejestrowany. Powinny byc spisane nr dowodów osobistych i adresy. Oczywiście dane psa. To interesuje związek, a nie np. cena. Cała reszta bz. tzn. musisz zostac członkiem Zk, suka przerejestrowana, a twoje dane zostana wpisane w rodowód, gdzie jest miejsce na zmianę właściciela. -
Jukieczko, nie dostałam. Moze na maila, [EMAIL="maroti@gazeta.pl"]maroti@gazeta.pl[/EMAIL].
-
Julieczko, o matce Borga nic nie wiem, ale Marstal, to obecnie jedna z najlepszych hodowli. Przynajmniej pochodzenie po ojcu ma doskonale....Suczce dobrze zrobi trochę więcej ruchu. Mojej Romie to by się przydał chart, bo on może by ja zmęczył i wygalopował. Chociaż buldożka tez zasuwa nieżle. Ta to biegnie jak pocisk. Takze na spacerach obie suczki sie nie nudzą.
-
Chyba masz racje z tą genetyką i apetytem. Roma się tak zachowuje, jakby nigdy nic nie jadla. Rzuca sie na jedzenie, ciągle jaj mało, tak jakby chciala się najeśc na zapas.Siedzi w niej "syndrom głodzonego psa", którym nidgy nie była, ani u mnie ani przy matce/odchowane 2 suczki/.....Też jest duza, bardziej w górze, okolo 62-63 cm. Musze ją odchudzić, ale są z tym, przy jej obżarstwie, wielkie kłopoty. Je wszystko co się da, byle dużo..... Myślalam, ze to ja mam tylko klopoty z lasuchem bez granic.
-
Pooglądałam sobie suczkę i powiem, ze mi sie podoba. A jeszcze przecież się rozwija, jeszcze będą zmiany. Z fotek widac ze jest potężna, o ladnej kości i ladnej głowie. Oby tak ładnie ci się rozwijała dalej. Asiunia, widzę ze ma już namiary na szczeniaki......Napisz jakiego jest wzrostu.
-
Monika. przeczytałam jak się przyłożylas do zakupu rottka. Widze ze duzo wiesz na temat tej rasy, to dobrze... Aisza ma w swoim rodowodzie sporo psów znanych i doskonałych. Ja sama kryłam Gerę parokrotnie Prinzem, i po tej parze miałam doskonale szczeniaki. Mocne, z piękna głową i grubą kością. Natomiast wzrost był różny. Szach, był np. w górnej granicy. Pytasz mnie o rózne hodowle. Gdzieś hod. od Łaziora to obila mi sie o uszy, ale reszta , niestety nie. Często są to pojedyncze suczki.
-
Dziewczyny, ja was na dzisiaj pozegnam, jeszcze muszę zająć się Romą, bo coś mi trzepie uchem. Może jakieś kropelki jej zapuszczę. ZYCZE KOLOROWYCH SNOW...:smilecol:
-
Nie mam nic przeciwko bokserom, to fajne i mądre psiaki. Ale o niebo bardziej zywiołowe od rottków, ....no i sie ślinią. U rottka masz przylegające fafle, a bokser ma lużne i stąd takie śliniaki. A jak trafisz na wariata to gorszy niz rottek.
-
Asiuniu, zobaczyłam Alfa i bardzo mi się spodobał, bo wcześniej to tylko czytalam na temat obu ras. Bouviery to takie trochę sznaucery, trochę wyglądaja diablo. Tez niebrzytka rasa. Ale rottka zobaczylam na zywo, a to zupełnie co innego. Alf był psem bardzo mocnym, robił wrażenie.
-
A tego nie wiedzialam, to może z ukochanym mężem gdzieś sobie poszli, ale to nie wazne. Dlaczego rottki????????? Ja sie zastanawiałam nad buovierami i nad rottkami. W 1983 roku o rottkach prawie nikt nie słyszał. Byla hodowla w Olsztynie /jest do dzisiaj u p. Tarczyńskiej-Mizak/ Remedium, a stamtąd był w Kielcach Alf Remedium, Jak na tamtr czasy b. piękny pies, potem nawet Int. Champ. ....Veni Vidi i kupiłam po nim swoja pierwsza suczkę, DAMĘ od Jancola, z Warszawy. Damę zeniłam różnie, ale po Ladysie zostawiłam sobie GERE od Kuszetki,,,,, i poszło az do dzisiaj.
-
A może Monika na randce, a my jej trujemy??
-
Pisalam dla Moniki rodowód, a wy w tym czasie naklikałyście o cebuli i .......! Niuniu. A tak właśnie gdzież to Monika???
-
:crazyeye: Ten znaczek nie wiem skąd sie wziął , jakoś mi sie musial kliknąć. On nic nie znaczy w tym poście.
-
Monika, chciałaś rodowód Romy. Ojciec CAILLEBOTTE Ewans....jego rodzice: o. BORG Odemon m. ROMA od Beliny. Rodzice Borga: Arkseno Karimar, m. Fanta z KUny.... Rodzice Romy od Beliny:o. Ajaks z Rybia, m. Nel od Beliny. Dalej 4 pokolenie :Kobolt Korund, Rexa Habra.... Ajaks z Rybia Besta Dom Argosa.... Marco von der Burg Rottweil, Lira von Haus Duffanter....Ladys J:R Lilla Hagsater, Cera od Maruchy. .. Masz tu całą linie Kajbota...... A teraz linia matki Romy: m, NOA Marxel.... Ojciec: Rus Nekar Lars, M. LUBA Negrus.... Nekar po: o. FLASH v, Wolfert Turm m. BLACK DIAMOND Rott Holly..... LUBA po: o. GLENN v. Scheldetal ... m. RODA z Rybia. 4 pokolenie: Gil v. Burgtharm, Petra v. Fusse der Eifel.....Dolf v. Weissen Graben. Assy v.d.Wasser Wald...... Pascha v.Hgestrauch.. Ilka v.Wartum..... Horus du Clos Sara...Aria Pia Fidelia. Mam nadzieję, ze jakoś sie doczytasz, ale niestety zeskanowac narazie nie umiem.
-
Uważam, ze taką sprawę trzeba roznieśc, ku przestrodze innych.
-
Julieczka pisała już z jakiej hodowli, ale ona mi nic nie mówi.
-
Moje kochane. Róbcie wszystko, mówcie ludziom, by ktoś chcący zakupić jakiekolwiek szczenię /chodzi mi o rasę/ wcześniej przyszedł do związku i trochę się dowiedzial wcześniej, czego powinien żądać od hodowcy. Jak wygłąda metryka, ze powinien przeczytać Protokólł przeglądu miotu, i.t.p...Rózne rzeczy potrafią zrobić, zeby oszukać.....Pamiętam taką sytuacje w zwwiązku, jak przyszła pani, ksero metryki, twierdząc, ze taka otrzymała od hodowcy.... Po sprawdzeniu okazało sie, ze metryka dotyczy psa, który już nie zyje, a przerobiono date urodzenia.i się wszystko niby zgadzało, A zrobił to były wlasciciel psa, który teraz miał miot, oczywiście poza ZK i nie będąc już członkiem . .... No i co możę ZK w takiej sytuacji???? Ludzie zostali nacięci i zostaje im tylko sąd.....ale zwykle z takigo wyjścia nikt nie korzysta.