Jump to content
Dogomania

lapiovra

Members
  • Posts

    403
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lapiovra

  1. Monika jak się wzięla do roboty, to od razu są wyniki. Wszystkie suczki są na forum..... Monika, a Asik to teraz zdaję maturę,? bo pisala, ze musi się dużo uczyć i dlatego rzadko się pokazuje u nas.
  2. Ja mialam utrudniony dostęp do kompa, ponieważ byl moj starszy syn i on generalnie go okupowal i wyniknęla z tego sprzeczność interesów.. Ale dzisiaj juz pojechal i z jednej stronmy się cieszę a z drugiej zawsze mi smutno jak wyjeżdża... Zrobil trochę fotek suczkom, więc chyba będę męczyć Monikę albo Asika, aby mi powklejaly.
  3. Fajnie, ze ty Julia się odezwalaś, bo reszta dziewczyn gdzies zniknela.. Może nadrobia to w czasie świąt.
  4. Trochę mnie nie bylo, bo kompem zawladnąl mój syn i tez mam mniej czasu ze względu na święta. Ale wy też duzo tu nie napisalyście. ..... Na wasze ręce chcialam zlozyć Wam i waszym rodzinom, milych, radosnych Swiąt i wreszcie pogody wiosennej na spacerach z ukochanymi czworonogami.:n00b:
  5. Dzisiuaj chyba w calej POlsce pogoda super. Moje gamonice byly caly dzień na podwórku i wylegiwaluy się w sloneczku. Ale znowu zapowiadają opady.
  6. Widzę, ze ty /Monika/ rano zawsze zaglądasz na forum. Julieczka pytala jak zmierzyc psa. Julia najlepiej to miec taką specjalną miarke, ale jak jej nie masz, to trzebaby przylozyć linijkę do klebu, a z boku centymetrem lub mertem. No i ktoś musi ci psa przytrzymać. Wysokośc psa mierzysz w kłębie.
  7. Ja tez chcialabym was poznać, bo wtedy chyba latwiej sie rozmawia. Nawet bylo blisko jeśli chodzi o Monikę i Asik, ale niestety nie chcialy przyjechać w niedzielę do Katowic. Przykro, ale coż.
  8. Roki, to jest ten maly piesek Asika? Nic nie wiem o tym, ze jest niegrzeczny.
  9. U nas wczoraj daly dzień padal deszcz ze śniegiem, takze na wieczor bylo trochę takiej ciapy na ziemi, ale bialego śniegu nie bylo. To ostatnie powroty zimy.....Ja się biorę do roboty, wieczorem do was zajrzę.
  10. Ja dzisiaj pózno, niestety, ale tak się zlożylo. Pewnie was już nie ma. Ale na jutro choć parę słów odemnie. Monika, ciebi emuszę uspokoić. Oceny są subiektywne. Tak jakl sama napisalaś, ty lubisz dorodne rottki, inni moze mniejsze. I tu już rodzą sie pewne różnice, a dotknęlyśmy tylko wzrostu. Wzorzec bardzo szczególolwo określa pewne cechy, ale o wzroście mówi 8 cm. amplitudy....Jakieś 11 lat temu, mój pies przegral właśnie z psem średniej wielkości, bo sedzia uznal że oba są piękne, ale jemu podoba się ten mniejszy, bo ma optymalny wzrost, a mój jest w górnej granicy. Publice podobal się bardziej mój, ale sędzia ma prawo tak wybrać. Nie wolno się tak przejmować, bo u innego może wlaśnie ty wygrasz. Zależy też od tego jaka masz konkurencję.... Ja też lubię rottki mocne, /ma być kosć, klata, prosty grzbiet no i glowa pasująca do calości, z krótką kufą i nie zbieżną/. Uwazam, ze jest o wiele trudniej odchowac molosa potęznego, a ksztaltnego, niż lekkiego. Lekki to ma i prosty grzbiet i ladnie się porusza, ale tak jest u psow, ze im lzejszy, tym ma lepszy ruch, grzbiet. Tam się nie ma co zalamywać, krzywić. Jak widzę mocnego molosa, a jest prościutki, to wiem, ze jest to duzy wklad pracy w odchow.
  11. Monika, dopiuero nie dawno usiadlam sobie aby poklikać. Czuję ze mam nogi i ręce oraz wiele innych czlonkow ciala. Niestety nie zrobilam az tak strasznie dużo.... Przelecialam inne fora, ale ty nie piszesz duzo.
  12. Bachar, czy też się denerwujesz za swoje dziecko. Ja wlaśnie teraz siędzę przy kompie, bo czymś sie muszę zająć, aby nie myśleć jak on sobie radzi. Wiem ze nie mam wplywu, ale niepokój we mnie jest. ..... U nas cieplej, tak jak i w calej Polsce, psiaki więcej na podwórku. .... Mnie wczoraj wreszcie opuścili fachowcy. więc dzisiaj muszę się ostrzej brac za porządki.
  13. Fajnie, ze jesteście. Ja dzisiaj posprzątalam jeden pokój, ten wlaśnie gdzie jest ten mlodszy syn. Dzisiaj juz śpi u siebie. Nie dawno skończylam, a teraz na pocieszenie wzięlam sobie kieliszeczek wineczka i zasiadlam . Ja zawsze się ciesze jak cos w domu zostanie zrobione, ale potem to sprzątanie mnie wykańcza. Tak jak ty Monika, na początku nie wiem od czego zacząć. Jak już się zacznie to idzie. Julieczko, jak mialam tyle lat co ty, to wszystko jakos szybciej mi szlo, a teraz jakoś, cholera wolniej i potem też jestem bardziej zmęczona. W trakcie sprzątania tylko czasami uklne się na fachowcow, ale nic to.....Ww wczorajszej gazecie byl test dla 6 klasistów, więc dzisiaj z zegarkiem w ręku moj syn go rozwiązywl. Wyszedl bardzo dobrze, nie wiem tylko czy tak mu pójdzie na tym wlaściwym. Oby, bylabym bardzo zadowolona. Chociaz z polskiego punktacje jest rzeczą subiektywna, ...tak trochę jak na wystawach. Niby dobrze, ale ....
  14. Dziewczyny, zyję, tylko mam remont. Wymieniam okna, między innymi w pokoju gdzie jest komp. Wsztstko tonie w kurzu. Zagladam, czytam ale nie pisze. Czeka mnie ogromna praca zanim doprowadzę to do ladu. Wszystko to co moglam to poprzykrywalam, ale i tak jest wszędzie wszystko biale od kurzu. Wymienione 5 okien a pomieszczenia wszystkie , szkoda gadac. Fachowcy nie oszczedzaja nic, oni pracuja i tyle......... Mnie jest ogromnie przykro Monika, ze tak cie zniechęcono do wystaw. Moze innym razem będzie lepiej. Pozdrawiam i będę wpadać, ale teraz przed świętami to az się boje ze się niue wyrobię. Poza tym, muszę teraz 3 dni poświęcic na powtórkę z synem, bo on we wtorek zdaje test 6- klasisty. W szkole powtarzją juz od paru tygodni, ale ja jeszcze z nim usiądę.
  15. Monika, jak podejmiecie decyzję to proszę o wiadomośc.
  16. Monika, czy ty ją wystawialaś, ze takie masz zdanie?. Poza tym, to dobrze, ze luzik i takie podejście. Moze będzie lepiej niz się spodziewasz. Trgo tobie zyczę i Aiszy. Ja będe w Katowicach w niedzielę, bo wybieram sie z towarzystwem, a oni chcą zobaczyć Papillony i Chihuahua, ja za to pooglądam sobie Buldożki. Jakby ci się chcialo przyjść w niedzielę to chętnie bym się z toba poznala. Moze by się i Asiula pokazala. Napisz.
  17. Jak czytam, to ty Monika zawsze rano jeszcze coś napiszesz. Jakoś nam się tematy dyskusyjne urwaly. ...Jak tam samopoczucie przed wystawą. Duze nerwy czy luzik?
  18. Zawsze czytam co piszecie, choć sama nie odpowiadam. Julia, wydaje mi sie ze Borg jest mlody, musi przywyknąć do pewnych sytuacji, a powoli zacznie je odróżniać. Nie ma go za co ganić, a z drugiej strony nie powinno się go pobudzać./ bo jak skojarzy, ze go chwalisz, to gotów się rzucać potem na wszystkich/. Ja nie bardzo się znam na tresurze, bo mniej się tym zajmuję, niż eksterierem, ale wydaje mi się, ze najlepiej jest Borga uspokoić, a patrzeć na rozwój sytuacji, i wtedy od niej, uzależnić twoje dzialanie. Ale jak powiedzialam znawcą tego tematu nie jestem.
  19. Dziewczyny, dzisiaj bylam zajęta, jutro ide do Zk, takze tez wieczorem zajrzę, moze rano mi się uda na trochę. Za to czytam wszystkie posty jakie piszecie. A jakl są jakieś fajne sformuowania,m to się i szczerze pośmieję. I o to chodzi!!!!
  20. Asik, mnie niesamowiecie ubawil ten kieliszeczek alkoholu. To musieli byc smakosze.
  21. Sylwia-Kora,witam cię serdecznie i proszę o parę słów o sobie. O nas przeczytasz w postach na tym wątku.
  22. Czytalam, nowy wątek na temat tego ostatniego zagryzienia, ktoś przepisal artykul ze "wspanialej" gazety Fakt, pt. Pies zeżarl właściciela. Takze teraz rottkopodobne to już nie tylko zagryzają, ale nawet zeżerają. Gdyby artykul nie diotyczyl tragedi, to stanowilby najlepszy zarcik- horror. Wg. mnie to tylko idiota moze napisać taki artykul, o jakiejś niebywalej, chorej wyobrażni.
  23. Na dzisiaj mam dosyć tego tematu, a jutro jak wejdę, to napisze, ze zanim ktoś kupi psa, to powinien się doksztalcic na temat rasy. Napisalam im, ze któś kiedys powiedzial, ze "książki powinny traciać pod strzechy", a ja dodaję do tego, ze potem dopiero psy, ale nie bylo oddżwięku. U nas wszyscy wszystko wiedzą najlepiej, a potem tragedie. Skupiaja się one generalnie na psach, nie mówiąc juz o rasie rottweiler. Pa do jutra.
  24. Monika, mnie sie wydawalo, ze to ty. jakos tak skojarzylam. Tam pisze Monika, ale nie 3, z tym ze na temat tego ostatniego zagryzienia. Powoluje się na to ze byla w Stanach. Ale i jej i moj post są spokojne, więc nikt nikogo nie obrazil. Ja akurat nie lubię wydumek amerykańskich hodowcow, bo oni to szukaja czegoś i zamiast ulepszać rasę , to hodują coś nowego. Generalnie wszystko im przerasta. To takie mocarstwowe zapędy.
  25. Asik, no to fajnie, ze piszesz. Dzień brzydki, ciśnienie spada i jeszcze ten wczorajszy wypadek. MNie to tez nie nastraja pozytywnie. Tam już nic nie piszę, bo szkoda mojego czasu dla tych mędrców.... Kiedyś jak spaniele byly popularne to gryzly wszystko i wszystkich, i te z papierami i te bez. Oczywiście byly wyjątki. Potem zdecydowanie przestaly być modne i sprawa się skończyla. Kiedyś u nas w ZK bylo ich ze 30, a teraz 1. To samo się stanie z labradorami, tylko pomalutku. Jak się dorwią nasi domorośli hodowcy dla kasy, to potrafią to zrobić. Populacja ich rośnie, bo kazdy myśli ze wystarczy miec tylko odpowiednią rasę i nic nie trzeba więcej robić. Ja juz słyszlam o podryzieniu przez labradora./na razie tylko 1/. Tam nie chcę pisać, bo ktoś się wlacz do dyskusji, po przeczytaniu ostatniego postu, więc nie chce mi się pisać wkolo tego samego. Wszystkie psy są dla ludzi odpowoedzialnych, zarówno i te male jak i te duże..... Asik glowa do góry, jutro też jest dzień, moze bądzie lepszy. Pozdr.
×
×
  • Create New...