-
Posts
1068 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Sabina1
-
No tak, tak, biedna Grubcia, zanim zdecydowała, że u nas zostaje, to sobie tak nas "wypróbowała".
-
I nasiusiać w doniczkę i zakopać, żeby nie było śladu !!!!!!!!
-
Widać, że one się ogromnie pokochały. Dwa zupełnie inne i oba piękne. A te smużki na pysiu Marcela, wyglądają jakby przed chwilą coś spsocił w zakurzonym schowku :lol:
-
[quote name='adda'][b]Tajdzi[/b] [b]Sabina1[/b], to nareszcie możesz trochę odetchnąć 8)[/quote] Upał i duchota, która narasta, uniemożliwiają mi zrozumienie tego co napisałaś Addo. Chyba jednak to coś od czego mam się obrazić, więc się obrażam :evilbat:
-
Ależ to jest wspaniałe Poświatko ! I wcale nie pytam, jak to zrobiłaś, bo to jest po prostu " wyższa twórczość artystyczna". Zazdroszczę i Loni i Tajdzi i podziwiam.
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
Sabina1 replied to bea100's topic in Ogar polski
[quote name='KUMPELka']Ja także zawsze chciałam mieć dużo psów, kotów i ... konia - mieszkam w bloku, na 7 piętrze ale nigdy mi to nie przeszkadzało marzyć :wink: o nich wszystkich :P [/quote] Pozdrawiam Cię serdecznie Kumpelko. To co napisałaś wyjęłaś mi z ust. Piszę, bo jestem pod wrażeniem, po obejrzeniu Twojej strony prywatnej o ogarku. Naprawdę, wszystko, to co powinno być, b. mądrze wybrane cytaty, rzetelny opis rasy i problemów zwiazanych z hodowlą tejże. Zdjęcia śliczne . Wszystko w tonie nie przesłodzonym. Szczerze gratuluję. :klacz: -
"M jak miłość" ma swoją stronę i forum, niestety nie potrafię się tam zalogować, a chciałam spytać, na jakiej ulicy była ta biblioteka. Przy okazji pozdrowienia dla Ciebie i Bajanka.
-
[b]Mmbbaju[/b] - to byłeś Ty ! :lol:
-
Może ktoś rozpoznał pod jaką bibliotekę Paweł podwiózł Madzię? Tambyły takie słupki, jak na Nowym Świecie.
-
On na pewno znalazł się tam przyradkiem, ale ciekawe czyj ? Nie ma ich tak dużo w W - wie. Wdł. mnie wchodził z właścicielem do sklepu, więc musi mieszkać blisko.
-
Tak, ja też widziałam, ale to był tylko moment.
-
Dla mnie to są Tutsi i Kikuju. Śliczne małe kózki.
-
Oj Patka,mnie się chyba coś stało. Od tygodnia nie wychodzę z zachwytów nad kotami. Nie mogę mieć czwartego kota. Nie teraz. A Ty jeszcze pokazujesz taką osobistość. To jest Jaśnie Wielmożny Pan Walery i Luna, ruda czarodziejka. Masz więcej fotek ?
-
Ciekawe to jest bardzo wszystko, super, że będzie można wykorzystywać w oczyszczalniach. Interesuje mnie to, bo pracuję w zakładzie, który zajmuje się zanieczyszczeniami metalami ciężkimi, co prawda gleb, ale to coś pokrewnego prawda? [size=1]A mamę masz naprawdę śliczną.[/size] :D
-
[quote name='szaraduszka'] Dlatego też do tych zlewek z roztworami barwnika wsypuje się taki biały proszek - TiO2, czyli ditlenek tytanu (nazwy dwutlenek używać już nie należy - jakieś głupie normy o nazewnictwie związków o tym mówią). Następnie taką zlewkę z barwnikiem i proszkiem stawia się na mieszadle... i miesza 8) i naświatla (1 zdjęcie) można użyć lampki, która stoi na biurku, bo daje światło jak słońce (lub ostatnie zdjęcie - promieniowanie ultrafioletowe, czyli takie niebieskie, banknoty się tym chyba sprawdza) Proszek jest [size=2]uwaga trudne słowo [/size] FOTOKATALIZATOREM. Katalizator to substancja, która przyśpiesza reakcję chemiczną, choć sama się nie zmienia. Fotokatalizator robi to samo ale dopiero pod wpływem światła 8) Proces ten nazywa się fotokatalizą. A teraz sedno sprawy 8) TiO2 (proszek) ma sprawić pod wpływem światła, że barwnik się rozłoży... i woda znów będzie bezbarwna 8) Prawda, że to genialne??? :lol: [b]Evelinko[/b] bardzo dziękuję 8) :lol: :scared:[/quote] Duszko, a jak w naturalnych warunkach, jeśli np. jezioro zostanie zanieczyszczone? I czy dodanie tytanu nie zanieczyszcza jeziora? Jest w takiej ilości, że nie szkodzi tak? Masz bardzo ciekawy temat, ale chyba b. obszerny i niełatwy. Życzę Ci bdb na obronie i wyróżnienia !
-
Dla tych pięknych bursztynowych oczu można głowę stracić :crazyeye:
-
Ja się nie mam prawa mądrzyć, ale kiedyś czytałam na stronie Muezzi, że kota powinno się kastrować w wieku 9 mies. jak mu się już wykształci w pełni cewka moczowa. Słyszałyście może coś takiego ?
-
Beatko - oszaleć można - wszystkie chcę ! Maine coony śliczne, a te bengalczyki :o Bri jest taka jedna Klementynka i Kiss me(bri), Morgan i Maurice(MCO), same cuda, a ja mam trzy wypłosze. Ale, cholera wkrótce spróbuję zawalczyć, bo Zosia po ślubie zabiera ze sobą jednego. Beatko, zanim ciachniesz Barysia, nie mogłabyś go raz wystawić jako kocię ? Jest chyba taka kategoria młodsze i starsze kocięta.
-
Pantera śnieżna jest cudna. Czy możesz zdradzić, z jakich polskich hodowli brałaś długowłose? jest podana tylko O'Kocim*PL. Jeszcze raz dziękuję.
-
Może być, oczywiście. Można powiększyć. Dziękuję bardzo. Wybrałaś pięknych przedstawicieli ras.
-
Beatko, czy mogłabym na jakiś Twój adres przesłać fotki brytyjczyków długowłosych, mowy nie ma , żebym umiała przesłać, czy byłbyś tak łaskawa umieścić ?
-
Moja Unia jast prawie idntyczna, jak "gryzoń na czereśni" I też tak czasem siedzi z otwartym pyszczkiem . Nigdy nie wiedziałam dzlaczego . Może i lepiej, bo ona poluje, tak ? Alinko 71 - chyba dzięki Tobie znalazłam kota swojego życia. Zawsze wiedziałam, że to będzie brytyjczyk, ale teraz wiem, że brytyjczyk długowłosy. Są cudne, jak maine coony i nevy. ale mają spokojniejszy charakter . Nie wiedziałam, jak to połączyć i popatrz podałaś mi linka a jak się wgryzłam, to.... Oficjalna informacja jest przecież, że nie ma w Polsce Bri długowłosych..
-
:klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: Największe wyrazy szacunku dla Waszych Prababć !
-
No to kto zgadnie kiedy zaczęłam? :oops: :oops: :oops: