-
Posts
1068 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Sabina1
-
KARTKA dla SABINKI - wróciłabym do CARO i SPÓŁKA,,,,ale żal
Sabina1 replied to Sabina1's topic in Foto Blogi
A moja Pani to przejawia inklinacje do kolejnego psa,.... Troche mnie to przeraza... [URL=http://imageshack.us][img]http://img284.imageshack.us/img284/4720/10f108qh.jpg[/img][/URL] -
KARTKA dla SABINKI - wróciłabym do CARO i SPÓŁKA,,,,ale żal
Sabina1 replied to Sabina1's topic in Foto Blogi
Ale nie ma co ukrywac - poki co - wygrywam !!! [URL=http://imageshack.us][img]http://img387.imageshack.us/img387/2682/3f36qz.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us][img]http://img284.imageshack.us/img284/5504/4f47rn.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us][img]http://img284.imageshack.us/img284/1483/6f65dk.jpg[/img][/URL] A jak sie mnie strofuje..... to udaje ze nie slysze.. Idzie swietnie !! [URL=http://imageshack.us][img]http://img284.imageshack.us/img284/5504/4f47rn.jpg[/img][/URL] Generalnie musze sie Wam przyznac ze mam jeszcze jeden powazny problem... Lubie slodycze..Tylko tego tez mi zabraniaja.. [URL=http://imageshack.us][img]http://img284.imageshack.us/img284/1694/7f71tw.jpg[/img][/URL] Na slodycze tez mam rozne sposoby. Bardzo pomaga mi wzrost. Podchodze do stolu i bardzo czesto sie okazuje ze glowa jest na poziomie lakoci, genialne... Czasem uciakam sie do sztuczek.Np. tutaj, widzicie? Niby spie dla niepoznaki, ale caly czas obserwuje makowczyka i moja Pania, przeciez kiedys w koncu sie odwroci... [URL=http://imageshack.us][img]http://img284.imageshack.us/img284/184/8f83it.jpg[/img][/URL] Tylko ta Saba, czego ona nie wyprawia zeby zyskac zainteresowanie Pani...Wszedzie jest, ciagle lazi, jeczy...Ech... No sami zobaczcie do czego sie ucieka... [URL=http://imageshack.us][img]http://img384.imageshack.us/img384/3401/45e1kl.jpg[/img][/URL] Ech szkoda mi jej troche.. [URL=http://imageshack.us][img]http://img384.imageshack.us/img384/6173/2d0sm.jpg[/img][/URL] No i przede wszystkim ciegle jest glodna, wiec ciagle mlaszcze. Mlaszcze i mlaszcze,... [URL=http://imageshack.us][img]http://img384.imageshack.us/img384/8707/3d6vz.jpg[/img][/URL] I kanape zajmuje, ech... [URL=http://imageshack.us][img]http://img284.imageshack.us/img284/9506/9f90fo.jpg[/img][/URL] -
KARTKA dla SABINKI - wróciłabym do CARO i SPÓŁKA,,,,ale żal
Sabina1 replied to Sabina1's topic in Foto Blogi
Kto zna moja historie, ten wie o co chodzi... A chodzi o to ze Pani probowala mnie uczyc omijac kanapy. Jak tu omijac kanapy jesli to jest najwygodniejsza rzecz na ktorej mozna sie uwalic ?? No i stosowane byly rozne sposoby, radzilem sobie z tym lepiej lub gorzej.. : [URL=http://imageshack.us][img]http://img387.imageshack.us/img387/664/2f27kb.jpg[/img][/URL] -
KARTKA dla SABINKI - wróciłabym do CARO i SPÓŁKA,,,,ale żal
Sabina1 replied to Sabina1's topic in Foto Blogi
[IMG]http://img281.imageshack.us/img281/6145/1f16nq.jpg[/IMG] Witam !!! :) Jestem Caro, mam 5 lat, z ktorych ostatnie 4 lata spedzilem w schronisku w Mielcu. Wydostala mnie stamtad i przygarnela do siebie Sabina1. Moja historia jest tutaj: [URL="http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=23960&highlight="]http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=23960&highlight=[/URL] Teraz mieszkam w Warszawie, z moja nowa kochana Pania,ale..... No wlasnie, okazalo sie ze nie tylko z Nia... Przyjechalem do Warszawy i co ??? I od tej chwili ciagle cos sie przy mnie placze. Zaraz Wam pokaze.. Saba - 6cio letnia labradorka.Bezsprzecznie dotychczasowa pupilka mojej Pani. Wiecznie glodna, wlasnie na kolejnej diecie, ehm ehm... [img]http://img125.imageshack.us/img125/3769/1e6st.jpg[/img] Jaga - 15sto letnia suczka, kundelek co widac, i slychac, ... Ja nie jestem przekonany do konca o jej poczytalnosci...Wstyd podawac przyklady... [img]http://img125.imageshack.us/img125/7884/1c6hh.jpg[/img] Czarna - 9cio letnia kocica. Dachowiec, pospolity dachowiec, ech..Zakochana w starszej corce Sabiny. Poniewaz chodzi wlasnymi drogami , toleruję ją... [img]http://img387.imageshack.us/img387/5396/1a16mq.jpg[/img] Unia - ile lat ma ta kocica tego nie wie nawet moja Pani. Corka Sabiny1 znalazla ja rok temu w krzakach, w zawiazanym worku.... i przygarnely biedactwo. Wiem co to znaczy, wiec toleruję ją.. [img]http://img125.imageshack.us/img125/2451/1b6if.jpg[/img] Sierściuch - 8mio letnia kocica. Znalazla sie tu psim swadem, przygarnieta w przyplywie czulosci przez mlodsza corke Sabiny1. Toleruje jak najbardziej, zwlaszcza ze nie mieszka juz tutaj !!! Córka Sabiny zabrala ja do siebie :) [img]http://img98.imageshack.us/img98/2029/1h4ob.jpg[/img] -
[CENTER][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=16315"][IMG]http://pageperso.aol.fr/Ewelinea/images/sabinka3.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER]
-
Wystawa psów jest w niedzielę, 10.09, a moze ja sie mylę ?
-
Chciałabym sie przy okazji o coś zapytać. Przed każdą wystawą, na stronie ZKWP szukam informacji o której wystawa sie rozpoczyna i albo nie ma , albo ja nie umiem znależć. Pomyslałam, że może od lat wiadomo, że wystawy zaczynaja się zawsze o jakiejs tam stałej godzinie i tylko ja jedna biedna owca o tym nie wiem. Warszawska też nie wiem o której się rozpoczyna. Czy moglibyście mi powiedzieć jak to jest?
-
Czym czeszecie wasze koty? Ja czeszę małym , gęstym, męskim grzebyczkiem, ale one tego nienawidzą :evilbat:
-
WYŻEŁEK ze schroniska w Mielcu - Bruno odszedł za TM [*]
Sabina1 replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To w piątek będzie ten wielki dzień. Jeszcze się trochę boje cieszyć. Smutny wyżeł nie tylko zapada w serce, ale je szarpie i nie mozna o nim zapomnieć. Ten chyba jest z nich najsłodszy. Zefir zawsze miał szanse, nie watpiłam w to, że jego adopcja, to tylko kwestia czasu. Caro też był smutny, a teraz bez przerwy się z czegoś cieszy, ale ten najstarszy wyżełek jest tak wzruszający, że gdybym ich zobaczyła jednocześnie, miałabym straszny problem, więc dobrze, że będąc w Mielcu, nie miałam pojęcia, że tam jeszcze taki smutasek siedzi. Ale macie szczęśliwą rekę, że Wam tak te wyżły schodzą " na pniu" :lol: Gratuluję , gratuluję i jeszcze raz gratuluję. :buzi: :buzi: :buzi: -
No i jeszcze "Z kluczem do psa " z płytą. Potwierdzam, że te książki są cenne i albo można je kupić, albo Sabina1 pożyczy :lol: , oprócz "Po obu końcach smyczy"
-
To zdjęcie z "ockami" koniecznie trzeba zachować na jakis konkurs. Jest fantastyczne. Nie wyobrażam sobie, że Baree będzie jeszcze większy, to przecież juz wielki kocur, a Dymcio, jak zwykle urzekający tymi oczyskami i ......wspaniałym ogonem, niech się schowa ogon srebrnego lisa.
-
Mmbbaju kochany, czuję , że zdenerwowałaś się. Niepotrzebnie. Tak samo, jak w wychowaniu dziecka, nie trzymaj się kurczowo " cudownych" porad , z casem sama wyrobisz sobie sposób postępowania z własnym psem, bo przecież każdy pies jest niepowtarzalny. Moja Jagulka kradła zawsze i niektóre rzeczy dla jej własnego dobra trzeba bylo odebrać. Ponieważ warkot jaki z pełnym pyskiem wydaje, przestraszyłby chyba niedźwiedzia, a ustąpić nie mogę, czasami 15 min proszę ją łagodnie, żeby oddała, zbliżając po milimetrze rękę do pyska. W końcu odda. Nic mnie nie obchodzą opisy, że powinna oddać natychmiast. Ona nie odda za żadne skarby i gdybym zaczęła stanowczo i energicznie, mogłaby się na mnie rzucić. Jest taka od urodzenia, ale możliwe, że w innym kraju ten pies by nie przeżył, natomiast, ona odda nam to co ma w pysku [b]zawsze[/b], wściekle warcząc, ale po dłuższym czasie, [b]nigdy[/b] nie zaatakowała. Ale trzeba anielskiej cierpliwości. Nie zawsze widzicie tak jest, że jak pies warczy, to zaraz zaatakuje i nie rozumiem, po co coś mu dawać i zaraz zabierać. Zobaczcie, jaki to przedziwny pies, na stanowczy rozkaz, reakcją jest wściekły warkot, po czym łagodność i spokojne proszenia psa aby oddał daje taki efekt, że wypuszcza w końcu z pyska. Chodzi przecież o to , żeby obyło się bez konfliktu. I obywa się tak już 14 lat. Natomiast Caro, który ukradł opakowanie po wafelkach i zawarczał, dostał natychmiast coś na wymianę i papierek odebrałam natychmiast.
-
Ja przez 8 lat nie znalazłam wyjścia. Albo nasikają, albo zeżrą. Usunąć kwiatki. Może jak będą już starsze, to się od nich odczepią. :evilbat:
-
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
Sabina1 replied to bea100's topic in Ogar polski
Nie strasz mnie, bo ja zawsze miałam przed Hanią ogromny respekt i teraz będę drżała. Imiona pewnie się Jej całkiem nie podobają, bo milczy. -
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
Sabina1 replied to bea100's topic in Ogar polski
Albo Gienia. Gienia w Taurydzie. I muzycznie i swojsko. :roflt: -
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
Sabina1 replied to bea100's topic in Ogar polski
Iglicznia, Igława(areukaria), Ifigenia, Iberia(utwór Debussego), Iskra -
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
Sabina1 replied to bea100's topic in Ogar polski
To chyba będzie niełatwe, bo w spisach roślin jest tylko Irga i Ilex, a Igła Olfactus ? -
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
Sabina1 replied to bea100's topic in Ogar polski
A Jemioła? Na pewno mówiłabym do niej Jemiołuszko :lol: Irga w tych jasnych okularkach, to istne cudo. -
Jeżynka jest przesłodka właśnie przez te oczyska. Witaj Ago, troche zdjęć jest w " Już w nowym domu" w temacie "Dwa wyżły w Mielcu".
-
Czy wszystkie kociaki w tym wieku mają niebieskie oczy? A jeśli sie zmienią , to można przewidzieć na jakie ? Nigdy nie widziałam takich szafirowych oczek u kotka.
-
WYŻEŁEK ze schroniska w Mielcu - Bruno odszedł za TM [*]
Sabina1 replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A czy do tych klonów też nie odezwiesz się ani słóweczkiem ? :lol: -
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
Sabina1 replied to bea100's topic in Ogar polski
Pierwszy raz trafiłam na dogo chyba w listopadzie. Ponieważ wymieniano imiona różnych ogarków, zaczęłam się cofać i czytać coraz wcześniejsze posty, aż trafiłam na dzień porodu, Fantastyczna relacja Bei, przerywana odbieraniem kolejnych szczeniaczków, to było coś tak fascynującego i trzymającego w napięciu, że byłam ogromnie przejęta i zapomniałam, że to już listopad, tylko, że to się dzieje teraz. Dzięki temu, że pośrednio też byłam przy porodzie :lol: te pieski są mi szczególnie bliskie i chciałabym, żeby każde z nich miało szczęśliwy każdy swój psi dzień przez całe życie. Więc Zyczę tego Bajanowi, Bohunowi, Bogdance, Błogiej, Bławatowi, a ich cudownym właścicielom po prostu pociechy z pupili i samych radosnych chwil spędzanych z nimi na łonie natury: w lesach, kniejach, na jeziorach......[color=red] [size=6]Wszystkiego najlepszego z okazji pierwszej rocznicy urodzin !!!![/size][/color] -
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
Sabina1 replied to bea100's topic in Ogar polski
Wdaje mi się, o ile dobrze pamiętam, że jutro, dnia 1.09.05, pewna niemała liczba imponujących ogarków, kończy rok i wkracza w dorosłe życie ? Proszę o potwierdzenie :lol: -
WYŻEŁEK ze schroniska w Mielcu - Bruno odszedł za TM [*]
Sabina1 replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jaki cudny pies i tak sie przytula jak Caro. Ach, gdybym ja miała warunki, mam nadzieję, że kogoś dosięgnie strzala i sie zdecyduje, jest taki pokorny i smutny. -
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
Sabina1 replied to bea100's topic in Ogar polski
1. Ja się boję, bo to nie na temat, jestem pewna, że nie powinnam. 2. Nie umiem wklejać, zdjęcia, które ogladałyście robiła i wklejała moja córka Zosia, ona wróci dopiero w czwartek.