Jump to content
Dogomania

Sabina1

Members
  • Posts

    1068
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Sabina1

  1. Jest poniedziałek, jestem zaziębiona i mam smutne refleksje. Odchodzą rodzice, dzieci wychodzą za mąż, żenią się i nawet jeśli mieszkają blisko, też jest to forma rozstania. Nasze psy żyja za krótko i szybko mija ich bezwarunkowa do nas miłość. Monia tęskni za przyjaciółką, ale przecież wiem, że i Ty Bea pokochałaś "od nowa" tą suczkę. Hani jest przykro, bo właśnie wypuściła "swoje dzieci" w wielki nieznany świat. A my ? Przetaczamy się przez życie, ciągle żegnając kogoś kochanego i tak jak powiedział poeta : - "jeszcze jedna góra, jeszcze jedna łąka, jeszcze jedna łacha piasku.....i już brzeg." Ogarnął mnie smutek, prawie już listopadowy :P
  2. Wiesz, to chyba jest problem, na który my, ludzie rzadko zwracamy uwagę. Wypożyczamy psy, oddajemy czasem na kilka miesięcy na szkolenie, rozdzielamy, nawet z ważnych powodów, na zawsze. A one, przywiązują się także do siebie, zdolne są chyba pokochać nie tylko właściciela, ale i drugiego psa towarzysza i pewnie tęsknią, nie wiemy jak długo i jak bardzo, na pewno nie wszystkie, ale miedzy nimi też są "wrażliwce". Ingerujemy bez przerwy w ich życie, pewni, że tylko z nami mogą być szczęśliwe. Biedna Monia, śliczna, uczuciowa dziewczynka. Ale to tylko 2 tygodnie. Ona zapomni.....
  3. A skąd ja mogłam wiedzieć, że wiedza wet. aż tak daleko zaszła :evilbat: , zwłaszcza w jeśli chodzi o zaciski :P W 1972 roku, rodziła moja kundelka i ja widząc,że suka nie kwapi się do odebrania własnego porodu, załatwiłam 6 szczeniaków własnie nożyczkami, a jeszcze pamiętam, że używałam nitki i mierzyłam linijką odległość od brzuszka. A co miałam robić ? Trafnie odgadłaś Bea . Nożyczki w domu mojej młodości, miały rozmaite przeznaczenie hihihihi :oops:
  4. Czas oczekiwania jest okropnie długi i ciężko go się znosi. Ja bym chciała, żeby nadeszła już chwiła, w której należy naostrzyć nożyczki :lol: :lol: :lol:
  5. [quote name='"bea100"'][quote name='puz']:Może jestem chora na głowę ale ja tak juz bardzo tęsknię...za szczeniętami w domu :baby: :evil_lol:[/quote] W żadnym wypadku, to nie jest choroba !!! To jest syndrom babci :oops: :lol: Ja tez to mam.
  6. Sabina1

    zakoceni.pl

    One były tylko siedem dni, a wydaje mi się, że od dawna ich temat jest na forum. Znaleźć domki dla trzech kotków w ciągu tak krótkirgo czasu, to nie lada wyczyn Poświatko ! :buzi:
  7. O Boże, Boże, ale sie będzie działo. A co będzie, jak ten koń mi nie wsiądzie do autobusu, a ja też predyspozycje wiekowe do posiadania wnuków mam( jakiś post czytałam, gdzie Hania Rupczewska nieśmiało się z wieku tłumaczy), on waży 31.8 kg i podnieść to ja go raczej nie "podniesę" :evilbat:
  8. Asherku, jeśli byłas na "Dwa wyżły.....", to czytałaś, że Katcherine proponuje spotkanie na terenie zamkniętym SGGW i znasz moje obawy. Jeśli dojdzie do spotkania, może chciałabyś dołączyć do nas, jeśli termin i godz. będą Ci pasowały?
  9. Masz rację! Nie przypuszczałam, że wyżliska są aż takie kochane. Czy są jakieś nowe wieści o Zefirku?
  10. Anielico, to są cudowni ludzie! Jak pięknie o nim piszą. Przy okazji bądź łaskawa przesłać Im ode mnie i od Caro - kolegi z Mielca, ciepłe i serdeczne słowa :P
  11. Nie brałam tego pod uwagę, możliwe, że masz rację. To w takim razie wytłumacz mi, dlaczego on gra właśnie o 8ej i 16ej? Zrozumienie tego bardzo mi pomoże we wzajemnych kontaktach :D
  12. Ale do tej pory tak nie robił, a jest już u mnie drugi miesiąc. Może głoduje ? :lol:
  13. My som. W niedzielę byliśmy na spacerze z Dogomaniaczkami Tanitka i Katcherine, a co!!!! W Puszczy Kampinoskiej.Była koleżanka - wyżełka Luka i kolega Gryf. Caruś nie narobił mi wstydu , nie chciał ich zjeść, przywitał się ładnie i zgodnie wszyscy pomaszerowaliśmy do lasu. Tamte pieski strasznie miłe i łagodne. Caro czuje się coraz bardziej "na swoim". W porze karmienia Saba przynosi kubeczek na sucha karmę, siada i [b]prosi[/b] żeby jej nasypać. Natomiast Caro wcale nie pokornie od kilku dni wali łapą w pustą miskę, spoglądając na mnie wymownie. Strasznie to śmieszne, pierwszy raz osłupiałam, że on to sam wymyślił. Jak psy z konieczności świetnie wiedzą jak czytelnie porozumieć się z człowiekiem. Szkoda, że w wielu innych przypadkach napada go głuchota :lol:
  14. Jeszcze się okaże , że to nie KUMPEL, a KRĄPIEC :lol:
  15. KUMPELko, na jakiego pieknego młodzienca on wyrasta. Na jednym z tych zdjęć zastanawia się, czy on przypadkiem nie jest na łabędzie :lol: Przepiekna mordka!!
  16. Sabina1

    zakoceni.pl

    Tajdzi, co to jest za badanie ?
  17. Zdublował o się , przepraszam
  18. Spróbuję się wypowiedzieć, aczkolwiek nieprofesjonalnie. Przede wszystkim, ja nic nie pomogłam. Bea pozwoliła mi potrzymać w objęciach Błogą, wygłaskać i pocałowac aksamitny, szlachetny pysk. Słuchajcie Kochani, te ogary są naprawdę tak delikatne w zachowaniu :P , powiedziałabym, że odnoszą się do siebie z ogromną , wrodzoną kulturą. Obserwowałam jak "rozmawiały"ze sobą Rożek z Błogą, Dymek z Błogą - tak jak dwoje dobrze wychowanych ludzi, którzy się widza pierwszy raz - z zachowaniem wszystkich form. Nie ma początkowego boczenia sie na siebie z nieobycia, nie ma też poufałego rzucania się sobie od razu na szyję. Jest przemiłe zachowanie i ta szczególna "kindersztuba", która tak jak i u niektórych ludzi, nie od razu rzuca się w oczy, ale powoduje, że tak przyjemnie , spokojnie, radośnie przebywać z tymi psami, które swoim zachowaniem, w przedziwny sposób budzą w człowieku nie strach, respekt, czy nerwowość, ale serdeczność i czułość. Wiem, że to dla Was banały, że Wiecie to świetnie i od dawna, ale ja jak każda neofitka zachwycam się na nowo i na świeżo. Po wystawie, byłam u Hani i podziwiałam maluśkie ogarki. Mają tak niewinne słodkie pyszczki, a przy tym sa takie zawadiackie i "zaczepialskie", że można obserwować je godzinami i pękać ze smiechu, jak się "stawiają" i mocują ze sobą te szkrabusie. Dziekuję Ci Beo i Haniu za umożliwienie bliskiego kontaktu z ogarami. Nie opisałam wystawy, to zrobią "fachowcy". To tylko mała garść wrażeń pewnej Sabiny będącej pod wrażeniem. :lol:
  19. [quote name='"mmbbaj"'][quote name='sabina1'][b]Sabinko[/b] - załóż swój własny topic to nie będziesz się bała :nerwy:... :lol:[/quote] Może nawet i coś tam założyłam. W Galerii, jest taki wąteczek: CARO I SPÓŁKA
  20. [quote name='"Hania"'][quote name='sabina1']......zobaczyć swoją chrześniaczke?? [/quote] O czymś takim, to ja nawet nigdy nie marzyłam. Dziękuję Ci Haniu serdecznie za zaproszenie. Mam ochotę [b]już[/b] jechać !!!!Czeka mnie cudowny dzień. Nigdy nie miałam okazji nawet pogłaskać ogara, a co dopiero zobaczyć na żywo takie malutkie piękności. Będę kibicować Bei z Błogą, a potem........Cieszę się jak nastolatka :multi: :multi: :multi:
  21. Zawsze mnie złości, że nie mogę zdobyć wyczerpujących informacji na stronie ZKWP. Koniecznie chcę jutro zobaczyc ogary, a nie mam pojęcia o której będą wystawiane. Jeśli nie śpicie jeszcze Kochani, to proszę o malutkie skrobnięcie o której ? :modla: :modla: :modla:
  22. Sabina1

    zakoceni.pl

    [quote name='"aga1215"'][quote name='Poświata']Beata - wiem jak to wyglada - miałam takich 5 przez 3 miesiace :lol: został mi się z nich ino jeden Feluś :lol:[/quote] To zostało Ci 20% miotu, a Beatce ponad 33% zostanie :roflt: :roflt: :roflt:
  23. Sabina1

    zakoceni.pl

    I to o jakim :o A wogóle to już dwunasta i należałóby coś przekąsić :lol:
  24. Sabina1

    zakoceni.pl

    Wiesz tajdzi, tak na powaznie, to jestem przekonana, że one szybko znajdą domki, bo sa śliczne, zdrowiutkie, zadbane i młode. Tylko te biedactwa, chore, bez łapek, stare, albi ślepe poniewieraja sie po schroniskach i nikt ich nie chce. Zresztą ty sama to wiesz najlepiej.
  25. Sabina1

    zakoceni.pl

    A tiramisu ????????
×
×
  • Create New...