Jump to content
Dogomania

Sabina1

Members
  • Posts

    1068
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Sabina1

  1. Drobnostka, jeśli nie po drodze, to wyjdę o 5ej (bo trzeba drogi nadłożyć). :lol: :lol: Czy "cholera", to ta z avatarka? :o
  2. [/quote] Nigdy w życiu, jeszcze Sabina będzie mi kazała o 6 rano wstawać :evil:[/quote] A w czerwcowe, pachnące jaśminem i kaprifolium, upalne noce, to już z reguły nie sypia się wcale. Prawda Addo ? :lol:
  3. Ja zawsze chidzę na spacer o szóstej, bo tak nauczyłam tą cholerę, ale tam, to jest cudowne nie do opisania.
  4. Witam serdecznie wszystkich po długiej nieobecności. Stęskniłam się. Na prawie 10 dni zaszyłam się w roztoczańskich lasach i w strugach deszczu spacerowałam sobie z moją Sabunią. Lasy pełne zawilców, powietrze balsamiczne, kwitna dzikie jabłonki i rożne inne drzewa których nie znam, rowy z wodą obrośnięte kaczeńcami. Poranek o 6ej zaczyna sie srebrzystym solo skowronka, a potem po kolei dołączają inne ptaki i tworzą tak cudowny chór, że niech się gregoriańskie schowają. Na moim polu z jęczmieniem, pasie się stado saren (znalazły sobie jadalnię!). A piszę to wszystko dlatego, że absolutnie konieczne jest nabycie drugiego ( lub więcej) ogara Panie Dyrektorze ! Poranne wyprawy majowe do lasów powinny odbywać się tylko w towarzystwie szczęśliwych ogarów, które uzupełniają krajobraz. Natomiast moja spasiona labladorzyca nie jest w stanie docenić cudownego otoczenia, bo jak zwykle , tak i tam szuka tylko czegokolwiek do jedzenia. Tak więc wędrówki z ogarami, najlepiej konno, dla Gabuni konik polski ze Zwierzyńca - to jest życie !
  5. Mogę też towarzyszyć Gabryni, jak już będziesz jeździła [size=6][color=red]NA BUDOWĘ[/color][/size].
  6. Bary mam, Bary mięśniaste ! :smhair2: Te za przeproszeniem bicepsy ! :roflt: :roflt:
  7. P.s. ZNAM JĘZYKI : EQUUS I KLIKIEROWY !
  8. Cudnie po prostu! Wróciłam, a tu mordka moja śliczniuchna przypomniana i takie wspaniałe plany. Czy przewidziane są etaty dla ochroniarzy damskich? ( Beatko Ty mnie widziałaś, czy ja mogłabym być ochroniarzem na Waszym rancho kampinoskim), albo przed restauracją,. Proszę wstaw się za mną u Dyr. Wojteckiego, chociaż na 1/2 etatu. Mam kwalifikacje ( bary), mieszkam przy puszczy ........
  9. [quote name='mmbbaj']W żadnym z moich postów nie zwróciłam się do Ciebie w formie obrazliwej.Intencją moją było wytłumaczyć Ci jak odebrałam Twojego posta po powrocie i niektóre dalsze sformułowania.Posłużyłam się w tym celu m.in. porównaniami, trochę żartem i emotionkami. Niestety są to jedyne dostępne środki w takiej formie przekazu jak to forum :( Kończę więc tę polemikę bo nie mam ochoty zdenerwować Cię jeszcze bardziej. .[/quote] Przytoczony przeze mnie cytat o "dziewuszce"rozśmieszył mnie do łez, ponieważ czegoś podobnego się spodziewałam. [b]Mmbbaju[/b], jestem przekonana, że nie potrafisz po prostu [b]do nikogo [/b]zwrócić się w formie obraźliwej. Wydaje mi się, a nawet jestem pewna, że powodem nieporozumienia w niejednej dyskusji jest to, że niektórzy posługują się szpadą, a inni maczugą. Serdeczności.
  10. Ja :D Sześcioletnia suke eukanubą rano i wieczorem. Czternastoletnią , Puriną z jagnięcina Nigdy nie miały klopotów z żołądkiem, kupy nieduże :oops: o prawidłowej konsystencji. :oops: :oops:
  11. [quote name='Agitka'] spasuj dziewuszko.[/quote] :roflt: :roflt: :roflt: :roflt:
  12. Sabina1

    zakoceni.pl

    [quote name='Poświata'] bo dziś dziwnie na mnie patrzył. [size=7][/quote] Bo wstał przed wszystkimi i dokładnie sobie balkon obejrzał.
  13. Sabina1

    zakoceni.pl

    [quote name='"Poświata"'][quote name='sabina1']: Niech się schowają Legolandy i Disneylandy, tu dzieciaki miałyby raj na ziemi :P :P :P[/quote] Święte słowa. A Gabunia wyjeździ się na koniku za wszystkie czasy. (mam sentyment do tego imienia dzięki Musierowicz).
  14. Sabina1

    zakoceni.pl

    A ja kocham :oops: :P Szarąduszkę, bo ma to wszystko o czym marzyłam całe życie i teraz mogę sobie oglądać ciągle galerię zwierząt Szarejduszki.
  15. Sabina1

    zakoceni.pl

    :o :o :o Z bliska widać, że Barkowi rośnie takie prawdziwe futrzaste futro maine coonowe, bardzo zmężniał odkąd go widziałam.
  16. Sabina1

    zakoceni.pl

    [quote name='alina71']. To jeszcze nie miłość to taka fajna znajomość w ich wydaniu, do prawdziwej bliskości chyba daleko. ;)[/quote] Jak to nie miłość, tak cudnie leżą, jak Brytyjka urosła!
  17. Sabina1

    zakoceni.pl

    Na dziki, to ja Poświatkę wypożyczę na Roztocze, zeszłego roku rozniosły psa razem z budą.
  18. Sabina1

    zakoceni.pl

    Dymcio zeżarł złotą muchę :lol: :lol: :lol:
  19. Sabina1

    zakoceni.pl

    Matko kochana, już po 23ej, a ja nie mogę odejść od tego cholernego komputera, ciągle coś się dzieje okropnie ciekawego, niewyspana chodzę. [b]Ada[/b] przybliżyłam lupę do ekranu słowo h. bo byłam pewna, że to wąż.
  20. Sabina1

    zakoceni.pl

    Obejrzałam to cóś pod lupą - ma łapy, ale w życiu nie widziałam takiej długiej jaszczurki, może to jakaś salamandra/ :lol: :lol: :lol:
  21. Sabina1

    zakoceni.pl

    Wiesz MIOM, mnie taka zazdrość bierze, jak patrzę na przytulające się kotki Poświatki, czy innych dogomaniaczek zakoconych. Dwie z nich się przyjaźnią, ale daleko do takich czułości.
  22. Ale to dzieki Wam Dziewczyny, ofiarnym i nieustępliwym, jak czytam, że pies pogryzł człowieka, hamuję się żeby nie pomyśleć "dobrze zrobił". Dzięki Wam. Przywracacie mi wiarę w godność i dobrć człowieka.
  23. Sabina1

    zakoceni.pl

    Dwie kotki sa u nas od maleńkiego, w dobrych warunkach, ta trzecia, wyciągnięta z worka(przypuszczam, że przygotowana do utopienia), strasznie dzika. Oswoiła sie , jest cudowna, biega za mna jak piesek i tylko to draństwo czarne wiecznie jej na drodze staje. Zaczynam byc wściekła na tą histeryczkę. Ale trudno.
  24. Sabina1

    zakoceni.pl

    1. To Baruniowi nie przeszło, a jeszcze zaraził Dymka? 2. steskniłam sie za truskawem, który coś po sterylce rzadziej pozuje. 3. jestem beznadziejna, Wasze koty błyskawicznie zaprzyjaźniaja się z nowymi(przeważnie trwa to ok.tygodnia, a moja Czarna od lipca nie przestaje warczeć na przybyłego nowego członka rodziny. Nic jej ta kocina nie robi, a ona nie chce ja zaakceptowac i koniec. czy tak juz będzie? Moze ja robię jakis błąd?
×
×
  • Create New...