Jump to content
Dogomania

MonikaP

Members
  • Posts

    3601
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MonikaP

  1. Z forum bassetowego wiem, że wszystko idzie w dobrym kierunku :-). Gonia, napiszesz coś więcej? :cool3:
  2. Myślę, że one mogły być oddawane właśnie z powodu agresji wobec dziecka, stąd ten opis.
  3. Ja zdjęć nie wstawię, bo fotosik mnie nie słucha (jak i cały komputer wrrr).....A to Pusia jest, czy Punia? ;-) Na jednym zdjęciu widać takie jakby troszkę za duże sutki...albo mi się wydaje?
  4. [quote name='Martali']Melduję się na wątku. ;) A jak się znajdzie dt? (odpukać!) To hotelik? :roll:[/quote] Miejmy nadzieję, że się jednak znajdzie. Hotelik...cóż, nie wiem... mam poważne opory przed wysyłaniem psów do hotelu, ale to inna sprawa i zamierzam się tu zdać na Gonię.
  5. Małgosiu, jakoś przełknę tę Twoją słodycz ;-). Wiem jedno, że agresja jest jednym z głównych powodów, dla których spaniele lądują w schroniskach. Nie twierdzę, że nie ma dla nich szans, uważam tylko, że muszą mieć pewnego siebie, doświadczonego właściciela, najlepiej kochającego tę rasę z jej wszystkimi plusami i minusami, a w żadnym wypadku nie kogoś, kto weźmie je na zasadzie "bo takie słodkie". Tylko po to, żeby żaden z nich nie wracał do schroniska jak bumerang :shake:. [quote name='GoniaP']Z całym szacunkiem Monika, Ty masz uprzedzenia w stosunku do spanieli, więc uprzejmie proszę 'shut up'. Znasz mnie, więc mogę Ci to SŁODKO powiedzieć ;) Zgadzam się, że mają wygląd niewiniątek, ale charaktery niekiedy ciężkie. Trzeba z nimi postępować jak z terierami, bo mają duszę lwa w małym ciele. Nie zgodzę się jednak, że każdy jeden z tych śmierdzących, posklejanych istotek z błagalnym wzrokiem wpatrzonym w człowieka jest "killerem". Odpowiednio prowadzony ozdobiłby niejedne kolana bez uszczerbku dla ręki, która głaszcze i karmi ;)[/quote]
  6. Kasiu, dziękuję :-). Na forum bassetów też założyłam wątek, ale na razie nie ma zainteresowania...
  7. O założenie wątku poprosiła mnie GoniaP, ja sama niestety nie widziałam tego psa, ale wierzę, że tak, jak dotychczas, bassetomaniacy nie zawiodą... Wydaje się być psem w sile wieku, raczej na pewno nie jest to staruszek. Trochę poszczekujący, ale pewnie bardziej "dla zasady". Ja wiem, że bassety to niełatwe psy i że trzeba je rzeczywiście znać, rozumieć i kochać mądrą miłością...ale ten podmarznięty beton tak bardzo musi mu ziębić brzuszek...:shake: Bassetomaniacy, nie znacie kogoś, kto dałby mu choć tymczasowy dach nad głową? [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1cae9e24833362e6"][IMG]http://images34.fotosik.pl/430/1cae9e24833362e6m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=9a6469786e315e1e"][IMG]http://images30.fotosik.pl/310/9a6469786e315e1em.jpg[/IMG][/URL] Tu jest kilka pozostałych zdjęć, nie mogę ich niestety wstawić, bo fotosik zaczął mi się krzaczyć :angryy: [URL="http://picasaweb.google.pl/Bolutojo/BassetPedro?feat=directlink"]Picasa Web Albums - Małgorzata - Basset Pedro[/URL]#
  8. Słuchajcie, ale to niestety jest prawda - większość spanieli, jakie w schronisku widziałam, to były psy ze zwichrowaną psychiką, wracające co chwilę z nieudanych adopcji. Tak właśnie mści się na nich ich uroda (bo kto by nie rozpuścił takiego "niewiniątka"?) i błędy w hodowli.... To są psy dla ludzi dorosłych, ew. z dziećmi powyżej 10 roku życia :shake:.
  9. [quote name='Erazm']No, cóz wet mi powiedział, że generalnie już nie potrzeba szczepić [B]żadnego[/B], już [B]nigdy[/B], myślałam ,że on idiota, ale okazuje się, ze w znanej hodowli robią [B]to samo [/B]więc dlatego załozyłam ten wątek:shake: Kajro2 rzeczywiście ciekawy wątek[/quote] Ja niestety osobiście widziałam psy, które, zaszczepione w szczenięctwie, potem zachorowały - jeden (dorosły!) padł (w schronisku, miał robioną sekcję, wykazała zmiany typowe dla parwo, a szczepiony był na pewno, bo to był pies rasowy, z hodowli),a drugi (mój własny, nie był wtedy szczepiony od czasów dzieciństwa przez jakieś 3 lata) miał kontakt z nosówką i miał jej pewne, łagodne objawy.
  10. Przepraszam, bo jakoś się pogubiłam...:oops:... Jaka jest geneza wrzucania kotów w tym wątku?
  11. Z tego, co wiem, szczepienia nie dają odporności na całe życie i sama już widziałam dorosłe psy, które na pewno były szczepione w szczenięctwie, a które w stresie i przy zmniejszonej odporności łapały parwo i nosówkę. Dlatego może nie co roku, ale co 2 lata wolę szczepić swoje psy na wirusówki.
  12. [quote name='amelka2']To chyba nie o mnie, bo ja wstawiłam pierwsza ten wątek z astowego:diabloti:? Super, że wszystko sie wyjasniło:multi:[/quote] Nie, nie, oczywiście, że nie o Tobie :evil_lol:, tylko o autorce wątku na forum astowym.
  13. No. Ufff znaczy się. A tę dziewuchę, która narobiła tyle zamieszania, pogonić, gdzie pieprz rośnie :angryy:.
  14. Lilith, Gonia nie oddawała Pixie do adopcji jako osoba prywatna, "na piękne oczy", tylko jako przedstawiciel fundacji i możesz być pewna, że umowa adopcyjna miała dokładnie taką treść, jak powinna mieć. Goniu, mam nadzieję, że to tylko jakieś nieporozumienie...i że ktoś brzydko sobie nie zakpił z Twojego i z Pixiowego złamanego serca...
  15. wrrr....posty skaczą [quote name='MonikaP']Hohohohooo,rzekłabym :evil_lol::evil_lol::evil_lol:. No, w zasadzie to masz rację....dodałabym jeszcze (poparte obserwacjami behawiorystycznymi przeprowadzonymi w domu przy ul.S....w Poznaniu), że gamę spojrzeń i mimikę ryjkową odmalowującą stan ducha w obupólnych kontaktach opanowałyście obydwie do perfekcji :evil_lol:.[/quote]
  16. [quote name='GoniaP']O nie! To było bardzo, bardzo dawno, w czasach prehistorycznych rzekłabym :evil_lol: Bo Pixik ma całą gamę spojrzeń, i mimikę ryjkową, która odmalowuje stan ducha, o![/quote] Hohohohooo,rzekłabym :evil_lol::evil_lol::evil_lol:. No, w zasadzie to masz rację....dodałabym jeszcze (poparte obserwacjami behawiorystycznymi przeprowadzonymi w domu przy ul.S....w Poznaniu), że gamę spojrzeń i mimikę ryjkową odmalowującą stan ducha w obupólnych kontaktach opanowałyście obydwie do perfekcji :evil_lol:.
  17. Figlarnym spojrzeniem - hoho, i to mówi ktoś, kto całkiem nie tak dawno mnie przekonywał, że Pixie ma takie "zimne" oczy :roll::evil_lol:.
  18. Przekazanie informacji o stanie Pikusi zostawię Małgosi, bo na pewno zrobi to lepiej, a sama Wam coś opowiem... Otóż dziś pojechałam z moją Tosią do lekarza i ku swojemu zmartwieniu zastałam w poczekalni mały tłumek. Niestety musiałam z Tosią stać na korytarzu, ponieważ co wychylała się w stronę rzędu krzeseł, rzucał się w jej stronę z bardzo groźnym szczekaniem wielki, potężnie zbudowany podhalan, wokół którego kręciła się mała dziewczynka. Nie mogłam się oprzeć wrażeniu, że gdzieś już widziałam tę dziewczynkę, natomiast pies mnie lekko przerażał - wielki i bardzo groźny :diabloti:. TO BYŁA PIKUSIA - OGROMNA, OFUTRZONA, SZCZEKAJĄCA I NA PEWNO NIE WYGLĄDAJĄCA NA PONAD 10 LAT. Nasza Pikusia :loveu:. Ta sama, którą prawie 2 lata temu wnosiliśmy do tego właśnie gabinetu i której potem wiozłyśmy "ostatnią" parówkę.
  19. [quote name='GoniaP']A widzicie tę smutną minkę??? :shake:[/quote] Goniu, ta smutna minka zniknie, zobaczysz. Wróci surykatka, daj jej trochę czasu.
  20. Ja bym nawet powiedziała, że Sissy ma minę "Ten pies jest mój, a wy możecie sobie wziąć Duke'a" :diabloti:
  21. Ależ sobie moja Żabusia radzi :loveu:. Dziś dostałam list i zdjęcia, i nawet płytę DVD, bo Żabcia była w tv!!!!:multi: Jej Państwo przed nią adoptowali jeszcze sunię z niemieckiego schroniska (a sunia ta przyjechała z Krety chyba) i niemiecka tv robiła program o szczęśliwych adopcjach z tego schroniska, a Żabcia się "załapała" :lol:. Jest tak kontaktową i śmiałą sunią, że okazała się być główną gwiazdą tego materiału :evil_lol:. Jak sobie pomyślę, że ona ma już ze 13 lat.... i tak odżyła....:iloveyou:
  22. Małgosiu, masz jakieś wiadomości o Pixie?...
  23. [quote name='arjuna']dajcie jakieś foty z wizyty. trzeba obadać gdzie rudzielkec zamieszka.[/quote] Gonia jest jeszcze w drodze i myślę, że na razie potrzebne Jej będzie wytchnienie i odzyskanie spokoju ducha ;-).
  24. Dostałam oficjalne pozwolenie na napisanie co następuje: [B][SIZE=6][COLOR=red]UFFFF.......[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=6][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE][/B] [COLOR=black]I proszę o jakieś służby ratunkowe dla Goni.[/COLOR]
  25. Ja też trzymam kciuki i wierzę, ze jest OK. A tymczasem BARDZO PROSZĘ O PRZECZYTANIE TEGO, CO MAM W PODPISIE!!!!!!
×
×
  • Create New...