MonikaP
Members-
Posts
3601 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MonikaP
-
Oto Myszka, tłuściutka i pręgowana. Myszka nie ma mysiego ogonka, ma za to króciutki "ogryzek" i gruby kuperek, którym potrafi kręcić ósemki. Nie wiem, "za co" została porzucona, może za nie takie, jak trzeba szczeniaki (przyszła do schroniska z bardzo obwisłym brzuszkiem), a może skończyła się jej "przydatność do użycia"... Myszkę zobaczyłam, gdy stała przywiązana do kaloryfera w szpitalu... Mimo, że był to nasz pierwszy kontakt, bez oporów położyła się na grzbiecie i odsłoniła brzuszek do głaskania, a potem o mało nie zbiła mnie z nóg, wykręcając się wokół mnie jak precelek :evil_lol: . Od tego dnia minęło już sporo czasu, a ja byłam pewna, że o taką fajną boksię to się będą w schronisku bili. Nic z tego...Myszka siedzi w boksie, czasem trochę poszczeka, ale zawołana znów robi precelka i tak bardzo, bardzo, bardzo chce wyjść!!!! Ma może 5, a może 7 lat, jest wysterylizowana...Kochana, grubiutka Myszka do przytulania.... [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/15185.jpg[/IMG][/B]
-
[quote name='GoniaP']Monik, nie atakuj Marka:mad: Marek był już uświadomiony, a wczoraj uświadomiłam go jeszcze bardziej:evil_lol: Był też świadkiem "zagrań" :evil_lol: widział jak śmigam, jak się rozglądam, a mówiliśmy prawie szeptem:evil_lol: I powiem tak: dobry z niego partyzant:cool3: A tę bokserkę widział i nawet z nią gadał;)[/quote] Ależ ja nie atakuję Marka, tylko wkurzam się na pracowników, którzy nawet nie raczą pomyśleć, jeśli się ich pyta o konkretne psy. Ta boksia siedzi w schronisku już parę miesięcy, a oni twierdzą, że nie ma bokserów :angryy: .
-
[quote name='mm.templum'][SIZE=4]Oczywiście powiedział mi, że bokserków w schronie brak!!![/SIZE][/quote] Taaa.... a w boksie naprzeciwko Tonia to co siedzi???? :angryy: Czy widziałeś, Marku, tę grubawą pręguskę? Ona jest taka kochana....
-
[quote name='mm.templum'][SIZE=4]Moniko ja go spytałem tylko dosłownie CZY SA JAKIEŚ BOKSERKI to wszystko co usłyszał!!! Kwarantanne podglądałem sam![/SIZE][/quote] To dobrze :-). A według niego były jakieś bokserki? ;-) Pamiętał,że są w schronisku?
-
[quote name='mm.templum'][SIZE=3][COLOR=darkslateblue]Monika P, masz rację, schronisko mocno musiało go przestraszyć. To młody, zdrowy bokserek jest i szybko dochodzi do siebie.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#483d8b]Co do wypytywania o niego to działamy bardzo delikatnie, ja byłem w schronie trzy razy i nie zamieniłem z nikim ani słowa o nim. Dostałem sie do niego dopiero wczoraj i to dzięki Gosi (Gonia P)! Myśle, że cała sprawa prowadzona jest spokojnie i bez zbędnego szumu. [/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#483d8b]Musi sie dobrze skończyć![/COLOR][/SIZE][/quote] [SIZE=3][COLOR=#0000ff]Byłem w poznańskim schronie w sobotę i w niedzielę, niestety z pracowników był tylko jakis młody chłopak i nic sie nie dowiedziałem. Pieski na kwarantannie są za murem i przez szpary nie dojrzałem go niestety. W tygodniu zaatakuje raz jeszcze co u bokserka plus odwiedziny Tonia!!![/COLOR][/SIZE] Marku, nawiązałam do Twojej wypowiedzi - właśnie chodzi mi o podpytywanie pracowników, bo wzmożone zainteresowanie jakimś psem od razu jest meldowane "komu trzeba". Co to oznacza, nie muszę chyba mówić...Poza tym pytając o psa z kwarantanny dajesz im do zrozumienia, że wiesz o nim z internetu, czyli przeze mnie lub Gosię...a to działa na niekorzyść...
-
Dogue De Bordeaux już u Beni-b !!! :) NA ZAWSZE !! :))
MonikaP replied to Patia's topic in Już w nowym domu
Chciałabym nieśmiało wtrącić ;-), że temu psu założyłam wątek, gdy jeszcze był na kwarantannie, czyli 5 grudnia....niestety nie cieszył się wtedy zainteresowaniem.... On wtedy wyglądał o niebo lepiej, teraz jest bardzo wychudzony i w nieciekawym stanie psychicznym, tzn. on i wtedy był b.smutny, ale teraz ginie w oczach.... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35791[/URL] -
[quote name='joaaa']Śliczny ten Natanek!!! :loveu: Natanek-Murzynek! :loveu: To dlaczego początkowe info było takie tragiczne??? A może z tym sikaniem, to dlatego, że ma jakiś stan zapalny? Zobaczcie jakie ma obrzmiałe prącie, an jednym zdjęciu widać.[/quote] Joaaa, zwróć uwagę na to,że ja psa widziałam chyba dzień po jego przyjściu do schroniska i miał prawo być bardzo wystraszony, zestresowany nie tylko samym faktem porzucenia (bo wygląda na to, że ktoś się go pozbył), ale i pobytem w schronisku - w końcu to podłe miejsce, gdzie od bramy czuć psi strach... Gdy do niego mówiłam, głaskałam go przez kraty, bardzo się cieszył, ale jednocześnie widać było, że się boi, jest zestresowany itd. Bardzo się cieszę, że teraz jest lepiej, natomiast wypytywanie o niego pracowników może przysporzyć kłopotów całej sprawie... i przed tym ostrzegałam wcześniej...
-
Raczej małe są szanse na to, by go wyciągnąć przed końcem kwarantanny i niestety trzeba cierpliwie jeszcze z tydzień zaczekać. Nie byłam przez kilka dni w schronisku, więc nie wiem, co się z nim dzieje, ale podejrzewam,że nic nowego Wam nie napiszę, nawet, gdy go zobaczę - on siedzi w małym boksie, mogę go widzieć tylko przez kraty. Jutro mnie tam na pewno nie będzie, może uda mi się we wtorek...
-
[quote name='Anecioreczek']Oka Wyczochram go :cool3:[/quote] Aneto, i jak wypadła kontrola? A u nas - Malwinka idzie w niedzielę do nowego domu, w poniedziałek wiozę też do nowych opiekunów Fikandra. Tylko Nulek nie ma na razie szczęścia...Kilka osób było nim zainteresowanych, ale nic z tego nie wyszło....A Nulek jest taki kochany i przymilny....
-
[quote name='Gonia fcef']To trochę sprawę komplikuje, bo gdyby dt był w Poznaniu, to szansa byłaby większa....[/quote] Ja bym na cud nie liczyła...
-
[quote name='Saksana']a może Nati, bo Natalia go znalazła, za chwilę sie zaloguje na forum i ona coś zaproponuje[/quote] Jaka Natalia? Znalazła go? Macie na myśli osobę, która go przyprowadziła do schroniska?
-
[quote name='la_pegaza']właśnie, wiecie do kiedy ma kwarantanne??[/quote] Jeszcze z 10 dni, może ciut krócej. On dopiero co przyszedł....
-
Poznań-maluszki-boberki-już w nowych domach!!!!
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Omaaatkooo, jaki wielki Józinek!!!!! :crazyeye: -
Poznań - Koniak - rude szczęście - jest już w nowym domu!!!
MonikaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='arabellla']czy ona mi moze pomoc w poszukiwaniach?? super by bylo ja jestem dosc nowa osoba na dogomani wiec nie jestem jeszcze w tym wszystkim tutaj oblatana dzieki za informacje[/quote] Ona może z Tobą porozmawiać o Koniaczku :-). -
Poznań - Koniak - rude szczęście - jest już w nowym domu!!!
MonikaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Arabello, ja bym Ci doradzała kontakt z GoniąP ;-). -
No więc [B]Malwinka ma dom!!!![/B] Do którego pojedzie w czasie weekendu! Tak, jak w przypadku Glusia, dom jest z dziećmi w wieku szkolnym, czyli właśnie taki,jaki sobie wymarzyłam dla maluszków :-). Nulkiem jest zainteresowana pewna dziewczyna, ale muszę ją najpierw odwiedzić, bo .....no bo muszę ;-) i czekam na potwierdzenie, kiedy miałoby to nastąpić. Fikander prawdopodobnie zostanie przeze mnie zawieziony w piątek do Wałcza. I tym sposobem psiaczki miałyby domy :loveu: . Oczywiście na 100% będę pewna, gdy pojadą i nie dostanę po tygodniu informacji, że mam je zabierać, bo są za duże, za małe, za głośne albo za ciche :p .
-
[quote name='supergoga']MIałam dziś sms-a w sprawie szczeniaków. Odpisałam prosząc o kontakt z Moniką. Moniko - czy ktoś się odzywał w sprawie psiaków - z alegratka?[/quote] Gosiu, wczoraj rozmawiałam z Panią, która właśnie tam znalazła ogłoszenie i właściwie wstępnie Malwinka jest zarezerwowana - Pani musi tylko jeszcze zaakceptować umowę adopcyjną, której wzór jej wysłałam. Dlatego na razie nie mówię jeszcze, że malutka ma dom, ale ma na to spore szanse :-).
-
Ufff...jestem już, uwolniwszy uprzednio umysł od wiadomości z chemii :eviltong: . Bardzo, bardzo dziękuję Saksanie za pomoc i Anecie za polecenie Glusia do adopcji !!!! Mam nadzieję, że spodobał się nowym opiekunom i że będzie kochanym i przymilnym członkiem tej rodziny :-). Gluś jest z całej czwórki najbardziej gapciowaty i nakolankowy - no chyba,że bez rodzeństwa się "wyrobi" ;-). Anecioreczku, ja też do Ciebie wysłałam wczoraj SMSa, ale nie wiem, czy go dostałaś, bo nie było odpowiedzi. W tym zaczynającym się tygodniu do domu pojedzie Fikander i - jeśli wizyta przedadopcyjna wypadnie dobrze - Nulek. Do adopcji byłaby wobec tego tylko Malwinka :-).