Jump to content
Dogomania

MonikaP

Members
  • Posts

    3601
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MonikaP

  1. Paróweczki pozdrawiają roznosząc mi kuchnię! Maaatko, jakież kałuże potężne potrafią już robić te stworzenia :crazyeye: :diabloti: ! Ale, ale! Zapomniałam Wam pokazać, jakie parę dni temu mieliśmy spotkanie z żółwiem.... :evil_lol: : Siedzieliśmy sobie grzecznie (jak zwykle :cool3: ) u Pani na kolankach... [B][img]http://upload.miau.pl/2/12924.jpg[/img][/B] Aż tu nagle pojawiło się...o... [B]to[/B].... [B][img]http://upload.miau.pl/2/12925.jpg[/img][/B] Bleeee....nie wiadomo, czy można to zjeść, czy się tym bawić....
  2. Paróweczki są już ogłoszone w Wyborczej :-).
  3. Czy my się naprawdę nikomu, nikomusieńku nie podobamy??? :placz:
  4. Razem z mailowymi życzeniami świątecznymi dostałam wiadomości o mojej Żabci-Bebetce :-)! Jej opiekunka napisała mi, że Żaba już od pierwszego dnia zgodnie żyje z drugą sunią - mieszańcem husky, adoptowanym z Krety i z kotem. Zaakceptowała wszystkich domowników, czyli Panią, Pana i ich dorosłego syna, ale najbardziej kocha Pana :loveu: . Zrzuciła parę kilogramów, kilka razy dziennie wychodzi na spacer do pobliskiego lasku, gdzie nawiązuje znajomości z innymi psami i ich właścicielami, ponieważ jest [B]bardzo grzeczną i wzbudzającą sympatię sunią 8-) [/B]. Jest więc właśnie tak, jak być powinno :multi: .
  5. Malutkie, acz rosnące w oczach, śliczne, rozbrykane, pieszczotliwe, najsłodsze jamnisiowate proszą o zainteresowanie!!!
  6. Jesteśmy bardzo duże i bardzo groźne - zabrałyśmy ciotce Tosi jej zabawkę! :diabloti: [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/12576.jpg[/IMG][/B] Walczymy dzielnie... [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/12577.jpg[/IMG][/B] Aż nam uszka wiuwają! [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/12578.jpg[/IMG][/B] Ciotki Tośki też się nie boimy! [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/12579.jpg[/IMG][/B] A co! [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/12584.jpg[/IMG][/B] No chyba, że.... [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/12581.jpg[/IMG][/B] Może jednak....troszkę....ale tylko czasami!!!! :eviltong: [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/12583.jpg[/IMG][/B]
  7. [quote name='Bea1']nie wydawaj nikomu proszę Paróweczki numer 2;)[/quote] Ok :-)! Nikomu nie wydam, obiecuję!
  8. [quote name='Bea1']Pan jest z polecenia mojego zaprzyjaźnionego sklepu zoologicznego;) planuje spotkanie po świętach, to na pewno napiszę więcej. Jak na razie powiem tylko tyle.. miły, serdeczny, ciepły i wrażliwy człowiek. Oczywiście podam Ci też telefon..wypytasz, porozmawiasz i ocenisz...:loveu:[/quote] O właśnie, byłabym wdzięczna :-). Pisałaś też o jakimś drugim domu - możesz podać jakieś szczegóły? Pytam, bo wczoraj rozmawiałam z pewną panią szukającą jamnika - pieska i prawdę mówiąc jestem sceptyczna - ciekawa jestem, czy to nie ta sama....
  9. Beatko, cóż mogę powiedzieć...:iloveyou: .... Napisz mi tylko, proszę, coś o tym Panu, dobrze? Wierzę oczywiście, że będzie to dobry dom, bo wiem, że innych nie bierzesz pod uwagę, ale napisz coś, please....
  10. I dobrze mówi ciocia Gonia :-). Tylko paróweczka nr 3 to dziewczynka, reszta to chłopaki, przy czym jeden to taka chłopaczkowa gapcia, co by tylko się przytulała, a dwóch to zbóje :evil_lol: . Ale wszystkie kochane i ....i po prostu jamnisiowate :loveu: .
  11. Tak, Gosiu, czekam na telefon od tych Państwa, zgodnie z tym, co ustaliłyśmy :-). A dla tych, co się jeszcze w paróweczkach nie zakochali, mocne parówkowe uderzenie :cool3: :loveu: : Paróweczek nr 1 [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/12425.jpg[/IMG][/B] Paróweczek nr 2 [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/12417.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/12418.jpg[/IMG][/B] Paróweczka nr 3 [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/12419.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/12420.jpg[/IMG][/B] Paróweczek nr 4 [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/12421.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/12423.jpg[/IMG][/B]
  12. Magdino, z tego, co pamiętam, schronisko musi być oddalone od najbliższych zabudowań o 150 m (czy 300? nigdy nie pamiętam, która wersja jest aktualna). Jest jeszcze kwestia dostępności dla potencjalnych adoptujących - bo przecież to ma być etap pośredni w życiu zwierzaków, a nie docelowy dom, prawda? Sąsiedzi w Sycynie to była zupełnie inna bajka, a poza tym tamtejsze schronisko niestety nie było do końca legalne. O powodach konfliktu z poprzednimi wolontariuszami akurat powinnaś się starać wiedzieć jak najwięcej - choćby po to, aby mieć świadomość, jakich błędów unikać, albo na co zwracać uwagę. I wierz mi, jestem w 100% pewna, że za jakiś czas sama to przyznasz. Poza tym wiem,że czytałaś o tym na forum schroniska, więc co nieco na ten temat wiesz. Nota bene weszłam sobie na stronę fundacji Pani Wandy i z tego, co czytam na tamtejszym forum, różnie tam bywa...
  13. One są nie tylko piękne, ale i niesamowite :evil_lol: !!! Biegające, wijące się, skręcające, podskakujące....mam mówić dalej? Oczywiście każdy jest inny, ale jedno je łączy - wzięte na ręce zamierają w bezruchu....napawają się ludzkim dotykiem...
  14. [quote name='dariog']wiesz dom to właśność prywatna, taki bastion. W końcu nie każdy pies to kandytat na nielegalne pseudohodowle, bo chyba tego mozna się obawiac najbardziej, lecz to można ograniczyć sterylizacją jako warunkiem adopcji psa. Poza tym czy po rozmowie z człowiekiem nie można od razu wyczuć jego intencji ??? Co zmieni wizyta w domu??? Rozumiem, że wizytowac mozna dom jezeli pies jest problematyczny, potencjalnie agresywny itd. ale w tym konretnym przypadku - co to zmieni? Jeżlei ktoś chciałby udawać kogoś kim nie jeste to może zaranżowac takie spotkanie i wpaść na nim bezproblemowo... tylko dlaczego miałby to robić jesli chodzi o kundelka?[/quote] Dario, toteż nikt nie robi nalotów i nie zmusza ludzi do przyjmowania niezapowiedzianych wizyt. Każdy, kto ma do czynienia z adopcjami wie, że niestety często deklaracje co do warunkow, w jakich miałby żyć pies nijak się mają do rzeczywistości. Poza tym chodzi też o spokojną rozmowę, w czasie której obie strony mogłyby się poznać. Tego rozmowa telefoniczna nie zastąpi. I jest to powszechnie stosowana praktyka, podobnie jak wizyty poadopcyjne, w czasie których sprawdza sie, czy pies jest dobrze traktowany (a to widać na pierwszy rzut oka), czy osoba adoptująca wypełnia warunki umowy adopcyjnej - którą powinno się podpisać biorąc psa. To wszystko po to, by zwierzaki nie szly do adopcji jako "masa" i by domy, do ktorych idą byly jak najlepsze.
  15. [quote name='niedzwiedzica']Monika, wysłałam Ci priva.[/quote] Dziękuję :-)
  16. Zaraz idziemy spać na ciepłym termoforku... [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/12251.jpg[/IMG][/B] A to ciotka Tośka...oby nas nie zjadła .... Nie patrzcie na te posiusiane gazety...nasza przybrana mama wymienia je co chwilę, ale co my na to poradzimy....:oops: [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/12252.jpg[/IMG][/B] Tak sobie myślimy....myślimy...i oczka nam się kleją... [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/12253.jpg[/IMG][/B]
  17. A ja bym Wam proponowała rozmowę z osobami, które swojego czasu bardzo w Sycynie pomagały - są to osoby znane i szanowane na Dogo. Dowiedzcie się od nich, jak skończyła się ta współpraca. Będzie to kolejne schronisko położone w miejscu, gdzie diabeł mówi dobranoc i każdego potencjalnego adoptującego będziecie wozić w tę i z powrotem po kilka razy, nie mówiąc o tym, że tak naprawdę mało kto będzie miał ochotę jechać taki kawał. W to, że Pani Wanda kocha swoje psy, nie wątpię, jednak to nie wszystko. Znów będzie pewnie zupełnie sama - z całą brudną robotą, bo przecież nikt z Was nie przeniesie się tam na stałe, żeby razem z nią pracować, prawda? To będzie prawie 200 (a pewnie szybko i więcej) psów - przy całej miłości,jaką Pani Wanda ma dla nich, tu trzeba czegoś więcej, niż tylko emocji. Jak będziecie wozić zwierzaki do weta? Czy na terenie schroniska będzie gabinet i sala zabiegowa? Przecież schroniska obowiązują pewne wymogi - i podejrzewam, że także schroniska prywatne muszą je spełniać. Gdzie będą utylizowane padłe zwierzęta? Gdzie będą sterylizowane i kastrowane? Wyobrażacie sobie, co będzie, gdy któryś z psów - czy podrzuconych, czy "dogomaniackich" przywlecze nosówkę czy parwo? To będzie rzeź niewiniątek. Zastanówcie się - tam nie ma NIC. A Wy już planujecie dogomaniacki hotelik i przenoszenie psów z innych schronisk całymi dziesiątkami.
  18. [quote name='Dabrowka']Pamiętajcie, że na AFN jest skarpeta dla parówek. I że jest w niej 100 zł :)[/quote] Bardzo dziękujemy :-)!
  19. Maluchy już zaczynają szukać domów!!! Bardzo prosimy o pomoc!!!
  20. Parę słów wyjaśnienia :-). Mimo, iż Beata była zdecydowana zabrać maluszki do Wrocławia, musiałyśmy odstąpić od tego planu, bo schronisko nie wydałoby maluchów do domu tymczasowego w innym mieście i gdybyśmy mimo to tak zrobiły, mogłyby z tego wyniknąć poważne kłopoty. Paróweczki są nieco starsze, niż myślałam (to dlatego, że w budzie tak się kuliły z zimna i wyglądały na dwa razy mniejsze), ale nie sądzę, żeby miały więcej niż 7 tygodni. Wczoraj były bardzo wyziębione i nawet już trochę odwodnione, ale dziś jest już OK. Testujemy różne karmy - były i puszki Hills Puppy (mniam, mniam), i sucha Eukanuba (uuu, to już gorzej...), i kurczak z ryżem (też mniam mniam, chociaż coś za dużo kup po nim :roll: )... Maluszki są trochę za chude jak na szczeniaczki, ale nie ma co się dziwić, skoro przez parę dni pobytu w schronisku prawie nic nie jadły - nie chciały patrzeć na tę breję w misce.... No, ale myślę, że mają szansę to nadrobić i już niedługo będą odpowiednio zaokrąglone :-).
  21. Siku, kupa, jeść, drzeć ryjka, siku, kupa, drzeć ryjka jeść, drzeć ryjka, jeść, spać, siku, kupa, kupa, duuużo kup, drzeć ryjka, drzeć ryjka ,drzeć ryjka - oto w skrócie rozkład dnia małych jamnisiowatych :cool3: . A oto one: [B][img]http://upload.miau.pl/2/12189.jpg[/img][/B] [B][img]http://upload.miau.pl/2/12190.jpg[/img][/B] [B][img]http://upload.miau.pl/2/12191.jpg[/img][/B]
  22. [quote name='GoniaP'] [B]chwila dla podniebienia..[/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/11961.jpg[/IMG][/B][/quote] Łomatkoświntoaktotakrozpaskudzapsa?????:diabloti: :crazyeye: :diabloti:
  23. Podnoszę śliczne maluszki i proszę o pomoc! Potrzebne będą kocyki, ręczniki i wszelkiego rodzaju "ocieplacze", a także duża klatka i duży transporter! Te dwie ostatnie rzeczy do pożyczenia, oczywiście ;-).
  24. [quote name='supergoga']Zgłosił sie do mnie przed chwila domek szukający małego psiaka - z Poznania. Wysłałam fotki psiaków. Może się spodobaja i może domek spodoba sie Moniczce ;)[/quote] Dziękuję, Gosiu :-).
  25. [quote name='beamicha']Monikap ja napisałam że na paliwo starczy bo Dąbrówka tu napisała ile trzeba. A skąd wiesz że nie potrzeba będzie w poniedziałek na paliwo, masz jakiś transport?[/quote] Oj, no bo wiem ;-).
×
×
  • Create New...