Jump to content
Dogomania

Pysia

Members
  • Posts

    6911
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Pysia

  1. Misię znam. Niestety nie mogę jej zabrać bo kk u mnie :( To mogłoby ją zabić bo nieodporna :(
  2. Niestety- pani której podesłałam Zizie znalazła inną nakolankową suczkę. Wystraszyła się tego kaszlu :(
  3. Zrób wydarzenie na fb. I uderz do wielbicieli rasy.
  4. Wszystko fajnie, ale nie ma linka do strony ;)
  5. Nana się rozszczekała na dworze. Mówiłam że wygląda na drzyjape :diabloti: Ale to znaczy że gardełko stanowczo lepiej ;) Łomatkoboska ile ten pies ma w sobie radości!
  6. Mailo w nowym domu! Hura! Czy to ten domek gdzie była wizyta p/a ?
  7. Ja tez zaglądam sprawdzać czy mój prezent urodzinowy się sprawdza ;)
  8. Ona jest ogólnie świetna, tylko bardzo ruchliwa. Da sie nad tym panować, ale domek musi mieć do tego cierpliwość i chcieć ją uczyć. Już jak skacze do mnie i na mnie jak stoję to zaczyna reagować na " siad" i dopiero wtedy dostaje ode mnie głaski i uwagę. Nieustanne ćwiczenia doprowadzą do tego, ze Nana będzie potrafiła zapanować nad emocjami. Ogólnie to tak radosna psina, ze ja jej wybaczam kazdy przejaw nadruchliwości, bo jest ona związana z uwielbieniem człowieka ;) Udało mi się w kończu zawalczyć z gumtree.... Zawsze mam tam problem. Ale już jest: [url]http://www.gumtree.pl/cp-psy-szczenieta/katowice/mlodziutka-mala-suczka-z-mega-pozytywna-energia-szuka-domu-475012556?MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_DELAYEDMXmessageUrlMZhttp%3A%2F%2Fwww.gumtree.pl%2Fc-AdDetails%3FAdId%3D475012556%26Guid%3D13e0fd16-6f00-a20b-2716-94f2fffee939%26Location%3D3200285MXadDelayedMZ24&mpname=LocClass-FreeAd&mpuid=79094925%3B475012556%3B79094925%3B3200285%3B9124%3B%3B%3B%3B%3B1366065019090&secev=AQAAAT4IaooAAM0AAAABACIxM2UwZmQxZjhkMi5hMjBiMjY3LjNmMDk3LmZmZmRjOTI1AAAAAQAAAAAcUB3MAPKPeigcK8Sp8o2d2%2FOy1oaWz74v&utm_campaign=ActivateAd&utm_content=gumtree.pl&utm_medium=email&utm_source=activation_email&utm_term=activate_link&wmid=475012556[/url] Tylko teraz pewnie trzeba czekać aż się pokaże ;)
  9. Nana jest dopiero tydzień leczona a wet sam mówił że minimum to 10 dni. Przy czym z powodu już zaawansowanej choroby jak do mnie przyszła to może te 2 tyg. rzeczywiscie potrwać. Ale naprawde jest dużo lepiej. W dzień wcale nie kaszle nawet jak szaleje jak...nie powiem kto :evil_lol: Kaszle jak człowiek- czyli jak wsanie i jak kładzie sie spać. Chociaż ja jak mam kaszel to najbardziej mnie meczy jak pobiegam a ona wtedy nic. Ciekawy przypadek :diabloti: Miałam SMSa o Nane. Masakra. Muszę wejsć w ogłoszenia i napisać ze na SMSy nie odpowiadam! Maila z zapytaniem - podałam Zuzie. Potem na gg zapytanie - ale mnie w dom u nie było. Mam nadzieję że to nie jest tylko ten jeden dzień. Dlatego uważam, że Nana powinna być wyróżniona i "wisieć" cały czas na pierwszej stronie. Jak spadnie to nikt się nia nie zainteresuje :(
  10. Zaproponowałabym hotelik, ale to są koszty :( Podałam ją wielbicielon DONków - znajomym. Nie wiem czy coś wymyślą, ale warto próbować.
  11. Ciekawe dlaczego mnie to nie dziwi.....:diabloti: Pamiętam pewien zimowy dzień i jakiegoś sznupa kurdupla który napadł na moją biedną Zmoreczke :crazyeye:
  12. Pani na wózku inwalidzkim z dziećmi w domu pytała o Nane. Uważam że Nana jest zbyt ruchliwa w takiej sytuacji. Podesłałam Zuzie. Zobaczymy czy się spodoba ;)
  13. Dla nas, ale nie dla przecietnego " Kowalskiego".....
  14. Ogłoszenia Nany: [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/162869/Mala-radosna-mlodziutka-suczka-szuka-domu/[/URL] Tablica oczekuje: [URL]http://tablica.pl/oferta/mala-mloda-i-bardzo-pozytywna-suczka-szuka-domu-ID2GBFp.html[/URL] Gumtree sie buntuje i mi dodać nie chce! Przydałyby się wyróżnienia, bo Nana nie jest jkaś szczególnie urokliwa z wyglądu dla przeciętnego ludzia....
  15. Nana wita :) N iestety ale dzisiaj nadal kaszle. Mniej, ale jednak. Czyli kontynuujemy leczenie antybiotykiem i p/zapalnym. Właśnie potargała kolejny kubrak. Ale to akurat powolutku przestaje mnie martwić. W czwartek rano min ie 10 dni po sterylizacji, więc już niedługo. Muszę sie zabrać za ogłoszenia dla małej. Najwyzsza pora, bo sie zasiedzi, a to nie jest dobre ani dla niej ani dla mnie. Dzisiaj II zmiana. Cały tydzień zresztą. Będę miała mniej czasu dla psów :( Takie życie. Młodzi się zajmą psiakami.
  16. Teraz zakaszlała. Ale przecież to nie minie całkiem od razu. Poprawa jest ;) Mamy tez niejakie sukcesy w zachowaniu. Nana skacze po człowieku z radości. Mnie to absolutnie nie przeszkadza, ale zdaję sobie sprawę że przecietnemu człowiekowi będzie ;) Uczymy więc, że zainteresowanie i dotyk jest dopiero po tym jak usiadzie spokojnie. I zaczyna powoli sama to robić ;) Ona naprawdę jest bardzo pojętna. Brakuje jej tylko szlifu, i to niewielkiego ;)
  17. [quote name='zakar']Dzwoniłam dzisiaj do nowych opiekunów Moli. Pani bardzo ją zachwala, że jest bardzo mądra i grzeczna:) Nie ciagnie na smyczy, idzie ładnie przy nodze, reaguje na imię Moli i przychodzi jah się ją zawoła. pierwszy raz zostawili ją samą na jakieś 15 minut i była cisza, poźniej na jakieś 2 godziny i podobno trochę popiskiwała (z relacji sąsiada), ale nic nie zgryzła ani domu nie zdemolowała, także myślę, że powinno nie być z tym problemu. Zdarzyło jej sie w sobotę zesikać w domu, ale jak chciała kupkę to sygnalizowała potrzebę wyjścia na dwór. Moli podobno bardzo lubi oglądać świat przez szybę, Pani nawet się zastanawia czy nie dać jej drugiego legowiska, zaraz obok okna. mam zaproszenie na wizytę, więc jak się już dziewczyna trochę zaaklimatyzuje to będę chciała tam podjechać. Mam nadzieję, ze powinno być dobrze i psinka znalazła swój kąt na ziemi.[/QUOTE] Super! I niech będzie kochana jak na to zasługuje! Wystarczy już tułaczki. Proszę ją wycałować ode mnie :)
  18. Nana dzisiaj można powiedzieć nie kaszle :) Raz rano podczas jedzenia jakby się zakrztusiła i na tym koniec. A mamy już wieczór późny :) Na dworze było piękne słonko. Jako ze rokonwalescentka i lepiej nie przesadzac, to Nana wychodziła często, ale na krótko. Jej fruwanie w powietrzu osiagnęło apogeum :evil_lol: Misiu w pysio i heja ;) Wszystko co stanie na drodze jest przeskakiwane bo po co tracić czas na obchodzenie? Śpieszy sie bez przerwy i ciągle sie cieszy :) W domu drze jape jak tylko ktoś wchodzi :diabloti: Gardełko widać już nie boli bo odzyskała głos.... Ale nie szczeka w sumie bez powodów. Przynajmniej na razie tfu tfu ;) Obie dziewczynki obgryzają teraz kosci- smaczki. Tzn Zmorka swoją już zjadła a Nana stwierdziła że trzeba sie podzielić i swoją jej zaniosła. Musiałam interweniować ;) Nana też próbuje ze mną sie dzielić wciskajac mi do ust smaczki :evil_lol:
  19. Wrzućcie go na forum agility. Może t am mu się uda.
  20. Apisowi trzeba poszukać domu z ogrodem a nie mieszkania w bloku. Tam może piszczeć i szczekać do woli jak sam zostanie. Z czasem mu minie jak się przekona o tym, że to jego dom. Nie doczytałam... On niszczy jak zostaje sam czy tylko jest głośny?
  21. Małe zjadły Sajana, Jarek zjadł małe a jarka zjadła Monika :diabloti: Ot cała relacja :evil_lol: Żartuję ;)
  22. Zuzia jest wysterylizowana? Bo przy zapadniętej tchawicy narkoza jest bardzo niebezpieczna. Kolezanka ma takiego malucha z genetyczną przypadłościa i wet nie chciał wykastrować ani ząbków wyczyscić. Wysłał do Wrocławia na to. Bał się podać narkoze. Potencjalni chętni do adopcji muszą o takich rzeczach wiedzieć. To nie tylko kaszel przy ekscytacji niestety :( Trzeba coś wymyślić, aby ten kk nie szerzył sie w schronisku. Bo tam sporo psów kaszlało :( Popytam, pomyślę. Zawsze to jedna głowa wiecej ;)
  23. Witajcie. Nana dzisiaj stanowczo mniej kaszle. Tfu tfu! Oby tak dalej! Iskierka nawet dała mi się wyspac :)
×
×
  • Create New...