-
Posts
6911 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Pysia
-
Zmoreczka taka troszke mniej aktywna. Qoopalonka luźna nadal- w formie papki. Kaszle. Nie jakoś strasznie, ale kaszle. Jutro jedziemy do weta. Nie wytrzymam do piątku do wypłaty. Muszę zabić dziada w zarodku.
-
No to trzymajcie mocno!
-
Domek Gliwice dzwonił. Będzie wizyta p/a. Zobaczymy który lepiej do Nany pasuje :) Wizytę zrobi ewu :) Oba domki z rozmów cudne! Powiedziałam obu rodzinom, że jak nie Nane, to znajdziemy im innego psa- pasujacego do nich. Nie mieli żadnych "ale" do tego ;) Czyli wychodzi na to ze tak czy siak dwie bidy znajdą swoje miejsca na ziemi. Oby! Trzymajcie kciuki!
-
Mamy jakiś obraz. Przy czym Nana pieszczoch ielki i obu domkom to sie podoba. Ale w pamięci zostawiamy Sedana i jakby coś to... ;) Podaj go na forum agility ;) Jest takie. Wpisz w wyszukiwarce. Może tam? Byłoby świetnie!
-
Ty mi wtedy z drogi porwałaś syna i Nane ;) Potem wywaliłaś ich jak balast. A Nana jak weszła na plac to " z buta" pobiegła naszczekać na sąsiadke. Pierwszy raz.... :mad: Ciekawe od kogo się tego nauczyła :diabloti:
-
Boszzzzzzzz to ta chudzinka która widziałam w schronie? Ona była sterylizowana 8 kwietnia- razem z Naną. Lezały w klatkach obok siebie i wyjasniono mi, że obie byly sterylizowane jedna po drugiej. Ta chudzinka zwymiotowała wszystko co jadła wtedy. Mało przybywa, liże/gryzie łapki... Hym.... Jakoś mi to dziwnie pasuje do alergii pokarmowej. Nadpobudliwość też jest jej objawem. U jednego tymczasa miałam podobne objawy. Chudzinka jak nie wiem co mimo iż był dobre żywiony. Drapał sie mimo konkretnego odrobaczenia i odpchlenia. Apetyt miał, ale był..hym jakby sierść nie taka. I rozdrapał sobie w końcu uszy. Wtedy przeszłam na karme dla szczeniąt alergików Forza10. I o dziwo stopniowo świąd znikał a brzunio zaokrąglał sie jak na szczeniaka przystało. Do tego sierść cudna sie zrobiła! A ja już go o licho wie jakie choróbsko podejrzewałam.... Może to akurat to? Alergia? Skonsultujecie to moze z wetem. Karme Forza10 dla alergików bardzo polecam bo widziałam na własne oczy efekty po niej. I jest tańsza niż ta na trzustke. Ale konsultacja konieczna!
-
SUPER!!!! :multi::multi:
-
Co do złych nauk to nie wiem kto uczy moją tymczasowiczke drzec jape bo robi to coraz....lepiej :mad: Monika... Myślisz ze Zmorka szczeka tylko ja tego nie słyszę? Bo nie wiem od kogo uczy się Nana. Od Nelly tez raczej nie, bo ona zestarzała sie mocno i jej już się nie chce. Na dodatek stała sie przedziwna rzecz bo Nana z Nelly się lubią :crazyeye:
-
udzie spodobali.... Na wizyte p/a pojedzie Mysza2 z Agieszką ( nicka ciągle zapominam ale chyba agusia ;) ). Dwa głosy rozsadku. Mysza2 poznała osobiście Nane i wie o niej bardzo dużo. Zobaczymy .... Zmorka znowu kilka razy dzisiaj zakaszlała :( Zwiększyłam jej Rutinoscorbin z 4 szt. na 6 szt/dziennie. No i znowu po 3 ImmunoDole na dzień :( Zaczęłam w pewnym momencie na niej oszczędzać i ...no i chyba nie powinnam. Chociaż ona od zimy na różnych wspomagaczach typu ImmunoDol jest. Przecież tego nie podaje się non stop! No ale wróciłam do dawki jaką powinna dostawać bo jednak kaszle. Podejrzewam, ze dzisiejsza noc też będzie nieprzespana bo tym razem Zmorka postanowiła nie być głodna ( przez noicną biegunke zrobiłam jej głodówke dzisiaj) i zjadła 3 x Nane papu a potem otworzyła sobie szafke w pralni gdzie trzymam suchy chleb dla królików tesciowej.... Pisać dalej nie muszę. Zmorka potworka teraz sie kukulika a nie chodzi. A wstaje o 4 rano. Na dworze mogą wybuchać bomby i mnie nie obudza a jeden mruk Zmorki stawoia mnie na równe nogi. Cóż.... Syndrom "matki" :evil_lol:
-
Bożenko... Tylko czy mi się uda? Nieustannie jestem przerazona każdą adopcją.... I za kazdym razem zdaje sobie sprawę że jeszcze żaden pies nie wrócił i to jest niemożliwe.... Myślę że każda z nas boryka sie z takimi dylematami. I choćbyśmy na uszch stawały to nie przewidzimy wszystkiego i nie przeswietlimy ludzi na wskroś. Watpliwosci zawsze będą przy każdej adopcji. Eh.... Pomarudzę trochę bo wiem, ze jestem rozumiana ;) A moja lalunia mega pozytywna sobie śpi rozwalona na swoim legowisku :) A właśnie! Co do tych ludzi. Pani zainteresowana szkoleniem Nany. Zainteresowana na serio. Nie wiem czy nadal będzie jak zonbaczy koszty ;) Ale to pierwsza osoba chętna na adopcje w ogóle która CHCE. A to już sporo ;) Dostaną linka do tej szkoły: [url]http://www.dogija.pl/[/url] . Psy schroniskowe mają tam upust no i są zajęcia " Dziecko i pies" ;)
-
Ok :) Domek nr. 1 z Czeladzi był zapoznać Nane. Oczywiście pchła na Dzień Dobry pokazała swoje możliwości radosno-ruchliwe :evil_lol: I o to mi chodziło ;) Potem już się uspokoiła i radośnie przynosiła misie, nadstawiała sie do pieszczot i namawiała do zabawy. Ludzie bardzo fajni. Pani zachwycona Naną. Pan jest głosem rozsądku- i bardzo dobrze. Uświadomiłam ich, że wizyta p/a nie jest wiążąca i mogą akurat tego psa nie dostać. Wytłumaczyłam dlaczego. Obiecałam tez, że jak Nana nie będzie do nich pasowała, to znajdziemy im pieska pasujacego do rodziny. Jakie mam wątpliwości? Ano chyba przy każdym takie będę miała w przypadku Nany. Jest bardzo aktywna i wymaga jeszcze sporo wychowania. Przy każdym domku będę sie bała, czy sobie ludzie z tym poradzą. Ale niestety domków chcących typowo na agility jakoś nie ma :placz: Nana przez swoje ADHD jest niestety trudna. Chociaż dla mnie jest cudna, bo nastawiona ogromnie, na maxa na człowieka. A przez to świetnie sie ją uczy bo zrobi wszystko aby zadowolić. No ale... Tacy jak my psy mają .... Eh.... Ciężki orzech do zgryzienia. Taka pozytywna, cudowna psina. Szalona, ale cudnie sie uczy. Da się bo osiagnęła w krótkim czasie bardzo dużo u mnie. Ciekawe czy ludzie dadza rade. Oni czy inni. Eh.... Czasami się zastanawiam po kiego licha mi to wszystko. Ale jak bez tego życ? Jakos się nie da skoro dostaję świara jak psa nie ma w domu i szukam kolejnego.... To chyba jakaś choroba. Sadomasochizm :evil_lol:
-
Bo tak myślę jakby moja tymczasowiczka do domu poszła... Tylko że ona kk ma niestety. I tu musze byc bardzo ostrożna i nie mogę narazać psów na zachorowania. Wirusów nie da sie usunąć z domu ot tak w chwile. Nie wiem czy ta szczepionka ma w sobie też kk. Na tym się nie znam :(
-
[quote name='terra']Skoro Majeczce szykuje się domek, to mam nadzieję, że się nie pogniewa jak pokażę tutaj inną sunię mix sheltie o umaszczeniu blue merle czekającą w schronisku na domek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/242540-Mix-collie-z-jamnikiem-musiałam-odwieźć-ją-do-schroniska-POMOCY-([/URL] [IMG]http://imageshack.us/a/img825/7290/dsc6421j.jpg[/IMG][/QUOTE] Już ją powysyłałam ludziom ;) [quote name='Mazowszanka'][B]W sprawie zwrotu za sterylke pisała wyżej Masza44. [/B] Nie trzeba nic wykładać z własnej kieszeni. Jeżeli wet poczeka na wpłatę to Akcja Sterylizacja wpłaci bezpośrednio jemu. Tylko trzeba formularze prawidłowo wypełnić.[/QUOTE] Ja nie o kasie... Ja o opiece posterylkowej. Chyba ze domek potencjalny wie jak sie sunią zaopiekować ;)
-
A jhak ona do innych suczek? Czy jest zaszczepiona na wirusówki w tym na kk ?
-
Tez sie martwie. W nocy miala biegunke. Trzy razy wstawalam aby ja wypuscic.
-
[quote name='Mysza2']Stawiam na "pokochaj psa lub kota ze schroniska" :)[/QUOTE] Brawa dla tej pani! Wygrała pani świńskie ucho. Odbiór jak tylko zakupię i dam pani znać :evil_lol:
-
Nie znęca się, ale wymownie patrzy i mówi : " weź ją ode mnie" pewnym szczególnym tonem.... Dla świętego spokoju robię wszystko aby nie podchodziła ;) Czaki do ani jednego się nie nadaje. Tam są dzieci. On jednak reaguje na nie nerwowo. Jemu albo już dorosłe dzieci albo bez domku trzeba.
-
[quote name='ania0112'] a Sajan z tygrysem boski!!!! ja zawsze mówiłam ze ja ktos ma dom to powinien mieć dużego i małego :eviltong:[/QUOTE] Prawda? Albo dwa duże :) Albo dwa duże i jednego małego. Albo dwa duze i dwa małe :) No...chyba popłynęłam :evil_lol:
-
Bo kręci. Nana akurat nie uplasowała sie u niego wysoko.... A to był pierwszy moment w domu, więc był ucieszony ze jest i dał się namówić na foty ;) Nana niestety nie należy do psów jakie Ju lubi.... Mamy nieco odmienne gusta. I zagadka ;) Jaki napis na koszulce ma mój TZ? [URL="http://s869.photobucket.com/user/edytafala/media/2299cz1l-35_zpsaa1ecde0.jpg.html"][IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l-35_zpsaa1ecde0.jpg[/IMG][/URL] :evil_lol: Jakoś niechcący to wyszło że akurat taką założył ;)
-
Sedan to chyba męska wersja mojej tymczasowiczki z ADHD - Nany :evil_lol: Wiek podobny, wzrost podobny ;) Skoczność [URL=http://s869.photobucket.com/user/edytafala/media/2299cz1l7-27_zpsa1cb41ca.jpg.html][IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l7-27_zpsa1cb41ca.jpg[/IMG][/URL] jak widać podobna :evil_lol: Więcej proszę o jego zachowaniu i charakterze. Bo dwa domy chętne na Nane. Moze oba są super? Wtedy można podrzucić jednemu domkowi Sedana ;)
-
[quote name='malawaszka']jego się nie da nie lubić :) jedynie kiedy mnie denerwuje to jak ma świeży trop bo wczoraj tak mnie szarpnął, że mało mi palucha nie złamał[/QUOTE]\ To jak siroto go trzymałaś ? Paluchem? :crazyeye:
-
Wet mi powiedział, że kk jest zaraźliwy tyle czasu, ile pies kaszle. I objawy mogą wystąpić u psa jeszcze 2 tyg. po ustąpieniu objawów u chorego. Natychmiast chorują psy małoodporne na dany wirus. Z większa odpornością organizm może się zmagać długo, ale przebywając ciągle z chorym może sobie w koncu nie poradzić bombardowany wirusami nieustannie. Tfu tfu oby po prostu Zmorka podrażniła sobie tylko gardełko czymś! Powiem ludziom o tej wpłacie. Dlaczego przy Pysi o tym nie wspominałaś? Umowę wydrukuję jutro. Tak czy siak najpierw wizyty u mnie, potem przedadopcyjne w domach a potem dopiero umowy. Jeszcze troszkę to potrwa w nerwach i nieświadomości ;) Ale wiesz, że byle gdzie jej nie oddam - prawda? Zreszta jak kazdego psa.... Nana [URL=http://s869.photobucket.com/user/edytafala/media/2299cz1l8-30_zps803e6ba2.jpg.html][IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l8-30_zps803e6ba2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s869.photobucket.com/user/edytafala/media/2299cz1l7-27_zpsa1cb41ca.jpg.html][IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l7-27_zpsa1cb41ca.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s869.photobucket.com/user/edytafala/media/2299cz1l5-33_zps13b0ceb7.jpg.html][IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l5-33_zps13b0ceb7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s869.photobucket.com/user/edytafala/media/2299cz1l4-27_zpsa50abdc5.jpg.html][IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l4-27_zpsa50abdc5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s869.photobucket.com/user/edytafala/media/2299cz1l3-30_zps85e1f12f.jpg.html][IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l3-30_zps85e1f12f.jpg[/IMG][/URL] Czyli chory pies którego objawy mówią jedno, a zachowanie - drugie
-
Wiesz co? On bardzo fajny jest :) Naprawdę fajny. Chyba bym go bardzo polubiła :) Chciałam go dzisiaj wcisnąć chętnej na Nane :evil_lol: No bo dom z ogrodem. Rozumiem że ktoś ma dom z ogrodem i chce małego psa. Ale tego małrgo to jako dodatek do dużego- no! Nana i Sajan bardzo by razem pasowali do siebie :loveu: Kobieta nie chce dwupaku :placz: