Jump to content
Dogomania

BeataG

Members
  • Posts

    2330
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BeataG

  1. Ja z lecznicą oswajałam od samego początku (tzn. Emila od wzięcia ze schroniska, Wermuta od szczeniaka) - chodziłam (i chodzę nadal) bez potrzeby, tylko po to, żeby się przywitać i żeby pies dostał smakole. I to mi zaprocentowało - chociaż oba miały różne medyczne przejścia, to do lecznicy wchodzą chętnie, a do gabinetu też bez problemu. No a w gabinecie moje psy zamieniają się rolami. ;) Zawsze spokojniutki Emil, który w domu daje wszystko ze sobą zrobić, nie interesuje się szwami, opatrunkami itp., w gabinecie dostaje amoku i głupie położenie go na stole w celu prześwietlenia klatki piersiowej staje się gigantycznym problemem, jakby trzeba było mu np. kroplówkę podać, to pewnie bez głupiego jasia albo co najmniej 3 sztuk "trzymaczy" by się nie obeszło. Z kolei zwariowany belg Wermut, za którym muszę się po całym domu uganiać, żeby mu oczy wytrzeć, obciąć pazurki itp., który zostawiony na moment sam, zżera venflon z opatrunkiem, w gabinecie jest grzeczniutki i daje zrobić ze sobą wszystko, chociaż na wstępie zawsze chowa się pod krzesłami albo zajmuje strategiczną pozycję przy drzwiach, z miną "ja już wszystko załatwiłem, już mogę wyjść". :evil_lol: Najbardziej zaskoczył mnie ostatnio, grzecznie siedząc 2 razy ponad godzinę na kroplówce.
  2. Emil po schronisku nie szczekał 2 miesiące. W ogóle nie wydawał z siebie żadnego dźwięku, aż myślałam, że ma uszkodzone struny głosowe. :-( Po 2 miesiącach zaczął szczekać na dzwonek domofonu, a teraz już nie ma ze szczekaniem żadnych problemów - chyba coś pokombinuję, żeby go na nauczyciela Wermiego wykierować ;), bo nijak nie możemy nauczyć Wermiego oszczekiwania pozoranta. :evil_lol:
  3. [quote name='KOT I MYSZ']wyraża swoje uczucia zwiazane z tym miejscem:evil_lol:[/quote] Ale wiesz, on generalnie lubi tam chodzić. Na wejściu niemalże mnie zwleka w dół po schodach, zwłaszcza jak w recepcji jest pani Ania, która zawsze jakieś smakole dla biednego zagłodzonego pieseczka znajdzie. ;) No i Wermut wpada, jak drzwi do recepcji otwarte, to próbuje tam wleźć i uskutecznić samobsługę, jak zamknięte, to buch przednimi łapami na ladę (dość wysoką, jak stanie na tylnych łapach, to ledwo mu pychol znad tej lady wystaje) i "proszę mi tu serwować". :evil_lol:
  4. Krzesełko jest Agaty i Jarka od Diny, to ich pytaj, ja niestety nie wiem, gdzie nabyli.
  5. [quote name='ayshe']wermut wyraza opinie o kluciu go i wogole?:evil_lol:[/quote] Może. A może to jest wyraz ulgi, że już po wszystkim? ;) :evil_lol:
  6. Hehe, coś z tym podlewaniem jest. Moim psom nie wolno obsikiwać murów domów ani samochodów i generalnie to respektują (Emilowi czasem się zdarzy podnieść nogę, ale zawsze go powstrzymuję ostrą reprymendą). Ale Wermut zawsze próbuje podlać narożnik przy wyjściu z lecznicy - zawsze wychodząc, nigdy wchodząc. :evil_lol:
  7. Flaire, ja tylko w kwestii formalnej - prof. Lechowski to źródło jak najbardziej współczesne. :roll: Tak się składa, że 3 tygodnie temu byłam u niego na konsultacji z moim psem i zapewniam Cię, że nie jest to wiekowy staruszek. :evil_lol:
  8. [quote name='AM'][B]BeataG,[/B] poczekaj, spróbuję to poczytać ale nie teraz bo on rana "walczyłam" z łazienką i jestem tak zmęczona, że nie wiem jak się nazywam :Help_2: Jeszcze mnie te moje potwory ciągną na spacer... :mad: W razie czego to na Sylwestra jade na trening do Czech to popytam i poprosze o prezentację poszczególnych ćwiczeń ;)[/quote] OK, aż tak się nie pali, żebyś musiała to tłumaczyć teraz, po Nowym Roku też wystarczy, dzięki z góry! :loveu:
  9. [quote name='AM'][B]ayshe,[/B] rozumiesz to po czesku czy nie bardzo? Jak nie kumasz do końca to złóż do mnie podanie, dołącz dwa znaczki, opłać wysoką opłatę ( :evil_lol: ) to Ci w Święta przetłumaczę :cool3:[/quote] [B]AM[/B], ja mniej więcej rozumiem, nie bardzo kumam tylko te pozycje rąk. Czy to są komendy optyczne, które muszą być takie, a nie inne? A czy mogą być same komendy głosowe? I czy dobrze rozumiem, że przy chodzeniu na smyczy smycz jest trzymana "po staremu" (w sensie naszych dawnych regulaminów), tzn. zawieszona na prawym nadgarstku? I nie bardzo rozumiem, o co chodzi w tym noszeniu na rękach psa w kagańcu, chociaż widziałam to na żywo - czy chodzi o to, jak pies toleruje noszenie, czy jak toleruje kaganiec? Tzn. rozumiem sam przebieg ćwiczenia, ale nie wiem, jak ono jest oceniane i za co się odejmuje punkty. No i jeszcze przywołanie - czy dobrze rozumiem, że może być albo do mnie albo do nogi wg wyboru przewodnika i jeśli do mnie, to przewodnik ma się zatrzymać, a jeśli do nogi, to ma cały czas iść i pies ma do niego dorównać? I czy to ma być przyjście do nogi z obiegnięciem, czy może być bez?
  10. Beluszka, ale średni i miniaturowy, to nie to samo. :cool3:
  11. BeataG

    Opole 2007

    [quote name='Godelaine']Beata... Przecież Ci niedawno pisalam, że klubówka węgierska jest 21 kwietnia. Tylko klubówka. Specjalistyczna jest we wrześniu... :roll: :( Śmiesznie to podzielili :([/quote] Goddy, komuś to pewnie pisałaś, skoro tak twierdzisz, ale na pewno nie mnie. :cool3: Kurczę, szkoda, taka wyprawa tylko na jeden dzień. :( A chociaż ktoś ekstra sędziuje?
  12. BeataG

    Opole 2007

    Goddy, nie mów hop! Nie zdziwię się, jak w tym terminie wypadnie nam węgierska klubówka. :evil_lol:
  13. Kurczę, czyli jednak babeszjoza! Serdecznie współczuję, Edytko. :-(
  14. Naprawdę? ;) To chyba właśnie przestała. :evil_lol:
  15. A nie prościej jeszcze przed otwarciem drzwi zapiąć psa na smycz? :cool3:
  16. No to życzę, żeby piesiowi dobrze służyła. :)
  17. No, mój był dość długo na ProPlanie jako szczeniak (w wersji Puppy Large Breed) i z tej karmy byłam bardzo zadowolona. Potem przeszedł na dorosłą Large Breed i tu już było trochę gorzej - chyba była dla niego za mało energetyczna. Ostatnio jak zmieniałam mu karmę (z czarnej Nutry Nuggets), to wahałam się między ProPlanem Performance i tym Royalem. No i w końcu wybrałam Royala ze względu na te 30% tłuszczu, bo na Nutrze Wermut schudł kilogram. Ale skoro takiego amoku dostał na punkcie tego Athletica, to pewnie kiedyś mu zafunduję.
  18. Ja się zetknęłam w Poznaniu na światówce - na stoisku Puriny ProPlan była promocja właśnie tej karmy oraz karmy Robust, czyli dla psów o masywnej budowie ciała. Stały sobie te 2 karmy w miskach na stojaku i pieski się mogły częstować do woli. No i mój Wermut (owczarek belgijski, który też się łapie do tych ras, dla których przeznaczona jest karma Athletic) jak się do tego Athletica dorwał, to siłą go musiałam odciągać. :evil_lol: Nie wykluczam, że będę go tą karmą żywić, ale na razie jest na Royalu Energy 4800 (32% białka, 30% tłuszczu), bo musimy uzupełnić niedobór masy, a pies jest z gatunku intensywnie pracujących, więc 29% białka i 19% tłuszczu to dla niego trochę mało. Ale jak już nabierze masy, to być może go na tego Athletica przestawię.
  19. [quote name='Eddiii']ale jakto wyjedziesz na swieta :crazyeye: a my :roll: co my bedziemy robic - nie bedzie zajec :shake:[/quote] Edyta! No dajże spokój! Niech dziewczyna ma wreszcie jakąś odrobinę życia prywatnego. :evil_lol:
  20. [quote name='ayshe']aaaa psy wam zrobia psikusa i :diabloti: ......przy moim nastawieniu do egzaminu po ostatnim pt to .......:shake: :roll:[/quote] Hehe, ale żeby podejść do egzaminu, to najpierw musimy zdać wewnętrzny u Ciebie. :evil_lol: A historia uczy, że możemy dłuuuuugo się z tym bujać. Jak psy będą zbyt bystre, to zawsze się przecież trafi jakieś przeziębienie, rozwalona łapa, czy choćby choroba przewodnika. ;)
  21. [quote name='razdwatrzy']to pewnie musisz zabrać ze sobą woich kursantów :lol: bo nie wiem czy cię tak łatwo puszczą :evil_lol:[/quote] No, Beata obiecała, że nie wyjedzie, dopóki nie wyszkoli naszych psów. To my się będziemy szkolić dłuuuuugo, bo przeca my tępe są, nie? ;) :loveu:
  22. Chyba tylko w Polsce wystawy są wyznacznikiem pracy hodowlanej. W cywilizowanych krajach liczą się przeglądy hodowlane, testy i wyszkolenie, a nie wystawy. W wielu krajach w ogóle nie ma wymogu zaliczenia choćby jednej wystawy do uzyskania uprawnień hodowlanych. No, ale w tych krajach są normalne testy, normalne egzaminy itd., a nie taka farsa jak u nas. Poszukaj nie w wystawach, a w zawodach, to Kirschental znajdziesz. :) A jeśli chodzi o podział na użytki i eksteriery, to przecież jest to podział nieoficjalny i te linie ciągle się mieszają. A rasa jest jedna.
  23. OK, już wpisuję. A zajęcia są już teraz zawsze na cyplu, tylko w środy o 20, w pozostałe dni o 19. :)
  24. [quote name='Aska']A mogłabyś mi podać tekst tej uchwały? albo chociaż jej numer. ja wiem, że taka uchwała miała wejść w życie ale prezydent ją zawetował czyli obowiązują stare przepisy.[/quote] Prezydent (Państwa a nie Warszawy i to jeszcze poprzedni prezydent, bo to było dość dawno) zawetował nowelizację [B]ustawy [/B]o ochronie zwierząt, która miała regulować te kwestie w skali całego kraju, a nie lokalnie. I to regulować znacznie ostrzej. Natomiast [B]uchwała [/B]Rady M.St. Warszawy (z czerwca b.r.) jak najbardziej weszła w życie (od 1 września) i jest znacznie bardziej liberalna od poprzedniej w kwestii smyczy/kagańca, ale za to większy nacisk kładzie (i słusznie) na sprawowanie kontroli nad psem oraz na... obowiązek sprzątania po psach. Szczegóły znajdziesz w podanym wyżej topicu.
  25. [quote name='in_a']NIGDZIE NIE napisalam, że nie zgadzam sie z wzorcem i pracą hodowlaną sv.[/quote] Nie musiałaś. :cool3: A czyż nie jest niezgadzaniem się z wzorcem i pracą hodowlaną SV używanie do hodowli psów z wadą, którą tenże wzorzec uważa za dyskwalifikującą? :angryy:
×
×
  • Create New...