-
Posts
19549 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by AMIGA
-
Co za zła passa jakaś!!!:-(
-
Szaman skrzywdzony przez człowieka. Znalazł DOM!!
AMIGA replied to azzie5's topic in Już w nowym domu
Czekajcie, czekajcie. Nic się nie dzieje bez przyczyny. Narazie nie ma nikogo, aż tu nagle hoooooooop i znajdzie się najwspanialszy domek dla niego. On na to zasługuje :loveu: -
[quote name='AMIGA']Dzięęęęki, pooglądam jak wrócę z pracy do domku:loveu:[/quote] [B]kon trojanski suwalki[/B] - Wcale żadnego stresu nie widac po Tobie :loveu: Dziewczyny - tak trzymajcie. A zresztą podziwiam, bo ja bym przy tym panu, mówiącym z uśmiechem i uporem maniaka o trzech uśpionych psach w tym roku, napewno nie wytrzymała!!! Oj zaswędziałyby mnie ręce, chociaż nie jestem skora do rękoczynów!!
-
Maluszek "śmieciuszek" sobie rośnie / ma super domek! :D
AMIGA replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
Aniu - trzymam kciuki, żeby wszystko poszło szczęśliwie. Czy dla takiego maleństwa podróż do Wrocławia nie będzie zbyt obciążająca??? Moje szczeniaczki miały bardzo często czkawkę po jedzonku i nie tylko. To tak, jak u małych dzieci - nałapą się powietrza przy jedzeniu a potem czkają jak najęte. -
No i jest tak, jak się spodziewalam. Na gębę konsultacji nie dostałam. mam jutro przyjechać z Bonusikiem. Tylko nie wiadomo, na którą godz. Bo wet jest od 14 do 19, ale ma full wpisów, więc mam przyjechać i trzeba będzie zaczekać :crazyeye: A moja robota będzie lezała odłogiem. No trudno, jeszcze mamy przecież noce do dyspozycji :cool1:
-
Maluszek "śmieciuszek" sobie rośnie / ma super domek! :D
AMIGA replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
[quote name='BIANKA1']Ja muszę teraz iść na zakupy . Jagienka ma mleko psiowe , Ania transport w sobote . Trzeba go 3 dni przetrzymać . Zgrajcie to dziewczyny z Krakowa . Już pisałam do AMIGI . Mój telefon 604 116 056[/quote] Amiga dopiero teraz wróciła z pracy i na szybciutko czyta o całej sprawie. Niestety nie moglam wcześniej wejść do kompa :placz: -
Witam "fanki" Bonuska. Coś mam znowu chyba zmartwienie. Wczoraj wieczorem (po trzech "sesjach" smarowanka nową maścią) oczko Bonuska było bardzo czerwone i jakieś takie lekko opuchnięte. Nie wiem, czy to taka pierwsza reakcja na zmianę, czy on nie za bardzo toleruję tę zmianę. Tylko to trochę dziwne, bo ten lek to cyclosporyna i on na samym poczatku kuracji dostawał też to samo, tylko w kropelkach i nei widziałam takiej reakcji:shake:
-
Aniuc50 aż bylam zdziwiona, że taki zadowolony wrócił wczoraj. To firma, gdzie pracują prawie sami młodzi tacy jak on. Atmosfera ponoć jest super. On się będzie zajmował konsultowaniem jakichś problemów przy komputerach pracowników jakichś dwóch firm. Do pracy ma chodzić w garniturze :evil_lol: . Tylko w jakieś "nieklienckie" dni może chodzić na luzie = w jeansach czy jak ktoś tam sobie chce. Jak będzie kończył zmianę po 22,30 to dostaje kartę na taksówke i za darmo podjeżdża pod dom!!!! SIE POROBIŁO!!!!!!!!!! Na poczatek dostał 2100 brutto - czyli więcej, niż ja miałam jeszcze do kwietnia tego roku (po 30 latach pracy!!!!!!!!)
-
A mnie sie otwiera:p Za to mi się moje własne banerki nie wszystkie otwierają buuuuuuuu. A znowu przestały przychodzić powiadomienia na pocztę o nowych postach buuuuuuuuuuuuu
-
AniuG czy naprawdę az tak bardzo potrzebujesz te leki? Nie chcę się wtrącać, ale zawsze miałabym obawę, że po jakimś czasie już bez takiej tabletki bym nie dała rady usnąć :shake: Amiga zachowuje się całkiem różnie w stosunku do Bonuska. Tak na codzień, to chodzą koło siebie, starając się sobie nie przeszkadzać. Amiga czasami w porywach energii usiłuje Bonuska zaprosić do zabawy, ale tobi to po sznauciemu, więc on zmyka przed nią gdzie pieprz rośnie. Ale często Amiga odnosi się do małego ajk pielęgniarka. Jak Bonus ma zakropione, czy "wymaściowane" oczka, to ona koniecznie musi się przyłożyć do zabiegów pielęgnacyjnych i chce mu wylizywać oczka. A jak kiedys wróciłam z Bonuskiem do domu po okuliście, a nie było nas dobrą chwilę, to Amiga pląsała z merdaniem ogonka (sory - spiralki) raz koło mnie a raz koło Bonusika. Wyraźnie się cieszyła także i z jego powrotu
-
Tijusiu - ja o tobie pamietam :loveu: