Jump to content
Dogomania

kinga

Members
  • Posts

    5623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kinga

  1. dziewczyny, Karolina już w schronisku nie pracuje - skontaktujcie sie z nią, czy chce nadal monitorować adopcję Napędzika Z tego, co widzę, raczej wyłączyła sie z psów schroniskowych zupełnie. W razie czego podam Wam namiary na inną osobę.
  2. [quote name='malawaszka']HA! moja droga ja się ostatnio lansuję Po Wsi z TAKIM gabarytem :grins: L][/QUOTE] Akurat :stupid:. Po pierwsze, NIE Po-Wsi, tylko Po-Lesie. A po drugie - NIKT nikt nikt nie widzi skali i nie ma porównania :shake:, i WCALE nie widać, że to olbrzym :diabloti:
  3. [quote name='beka']Ciekawę jak długo zajmie mu nauka słowa "poproś""[/QUOTE] kochana - komenda: poproś! - jest mu doskonale znana ;) ja nie mam aspiracji pedagogicznych - w życiu nie przyszło by mi do głowy uczyć go :oops:, a już komendy: poproś! - na pewno. Ale skoro zna - to czemu nie, możemy sobie przypominać, aplikując tableteczki w kiełbasce :p. Okazuje sie, ze widzac kiełbaski - Fuji przypomniał sobie, ze zna również komendę: siad! ...będziemy drążyć temat dalej :p. A już serio - szkoda mi tego psiaka strasznie. Że tak sam siedzi. Wieczorkami zaczęłam chodzić z nim na spacery - Fuji uznał, że będzie to nasz nowy zwyczaj, SPACEROWANIE - i za każdym razem, gdy go odwiedzam, pędzi radośnie do wyjścia z kojca. Nie mogę przetlumaczyć, że inny termin, poza 22:00 - 23:00, nie wchodzi w rachubę :shake:. Fuji w nowym domu wolałby nie mieć samczej konkurencji. Suczki nie przeszkadzają mu nic a nic ;). Natomiast moje osobiste koty, nauczone ocierac sie o psy - nagle głupieją - widząc Małe-Kudłate, które zamiast stać grzecznie i pozwalać się poocierać - zachowuje się jak najprawdziwszy terier :diabloti: - czyli: huzia na kotaaaaaaa! Mamy trochę problemy skórne :mad:. Mam nadzieję, ze przejściowe. Leczenie wszczęto. No to gdzie ten dom.............??? ;)
  4. [quote name='malawaszka']:roflt: Jak się miewa Fuji?? Jaką kupkę dziś zrobił? Czy smakowało mu śniadanko??? czy zamerdał ogonkiem?[/QUOTE] A co. Myślisz, że nie odpowiem. :grins: Kupki robi w ilościach odwrotnie proporcjonalnych do moich chęci do sprzątania w kojcu. Bogu dzięki, trawa rośnie wysoka :p - i nie widać. Na śniadanko zażyczył sobie Royal. Koci :siara:. Zawsze to jakaś odmiana po Royalu Starterze dla szczeniąt ras małych. Royal dla psów dorosłych nie wchodził w ogóle w rachubę - po prostu blokował mu się na zebach :niewiem:. Nie wspomnę już o moich żałosnych próbach wymieszania mu owego Royala z jakąś ciut tańszą karmą - rzucał mi takie pogardliwe spojrzenie, ze szkoda gadać. Ogonkiem - i owszem. Jednak sam ogonek nas nie satysfakcjonuje, próbuję choć częściowo mobilizować go do wysiłku intelektualnego, żeby mu mózg nie zardzewiał. Póki co powtarzamy komendę: - poproś :p. Może mało ambitnie, ale na razie więcej nam się nie chce :oops:
  5. [quote name='Natalisko']Zapytuje poslusznie o zdrowko Fujiego . Jak minal mu dzionek ? I czy ktokolwiek dzisiaj u niego byl ??? Lekarstwo podal ?[/QUOTE] Dzionek (wczorajszy - bo zaczynam chronologicznie) minął mu nudno. Nie wiem, jakie gry i rozrywki Fuji sobie organizuje przez cały długi dzień :niewiem:, ale wierzę, ze cokolwiek wymyśla - bo w końcu ile można machać ogonem w kosmos :roll:. Za to wieczorem (bardzo późnym) wywlokłam go z budy (gdyż ostatnio zaczął manifestować lekką pogardę dla moich odwiedzin po kilkunastu godzinach nieobecności - włazi do budy, i tam siedzi z miną: - no, tłumacz się, tłumacz...) i udaliśmy się na Spacer Po Wsi :diabloti:. Ha. Z taką malizną to ja się jeszcze nie lansowałam, to raczej gabaryty dla malawaszki :diabloti:. Za to Fuji obsikał dokładnie Całą Wieś. Wszyściutko, co się nadawało do obsikania. Oj, miały dziś wiejsckie burki dużo roboty z nowym zapachem..... :eviltong:
  6. [quote name='supergoga']Kinga, właśnie nie wiem. Kto w razie przekazywania psaow będzie podpisywał umowę, opiekunka tymczasowa czy Pani kierownik. Do tej osoby podaj mi namiary.[/QUOTE] Kierowniczka schroniska. Prześlę Ci jej namiary na pw
  7. [B]beka[/B] - dzięki przeogromne, dobra kobieto!!! :loveu: Rozdzwonił się dziś z samego rana jakiś nieznany telefon, dzwonił i dzwonił, więc uznałam, że pewnie to ktoś, kto już SIĘ ZAKOCHAŁ w Fujim, i na gwałt chce się o nim czegoś dowiedzieć :multi: Za dziesiątym razem odebrałam. ...A to mój dentysta, że ma wolny termin i może mnie wcisnąć. :-P
  8. [quote name='Katcherine']Szczesciary... Dobrze[B] ze junior zpsial od wielkosci orzeszka[/B] i juz teraz pileczka sie bawi z psem i wychodzi na spacery dzien w dzien ze swoim psem. Nie licze wspolnego gryzienia gryzakow...i psich zabawek.... Inaczej to by byla bida z nedza.[/QUOTE] Katcherine - dawaj nam tu szybko zdjęcia Juniora. Mogą być bez psa :)
  9. [quote name='supergoga']Podnosimy wątek bo ważny, szukamy DT a najlepiej DS - [B]i czy jest szansa na sterylkę suni w obecnym miejscu[/B]?[/QUOTE] tak, rozmawiałąm z kierowniczką schroniska, bo one mają status schroniskowców. Mała będzie wysterylizowana, tyle, ze ostatnio była szczepiona. Trzeba trochę odczekać. Przy okazji umówię sie z pania na dodatkowe zdjęcia, ale te nie są złe - jak się jest grzywaczem - to nie trzeba mieć jakiejś strasznie profesjonalnej sesji zdjęciowej ;-). supergoga - w ogłoszeniach będziesz podawać namiary na DT czy chcesz na kierowniczkę schroniska? (mogę Ci udostępnić za jej zgodą komórke) Kierowniczka kobieta przytomna ;-), może w razie czego monitorować adopcję.
  10. Haaaloooo... Przypominam, ze członkostwo w Fuji-klubie wymaga częstego dowiadywania się, co u Fujiego slychać, jak mu mijają dni i noce, jak zdrowie, etc. ..bo się czujemy osamotnieni i przytłoczeni tą ciszą :placz:. Fuji prosił, aby przekazać, ze skoro ma być Głównym Bohaterem Oraz Gwiazdą - będzie wdzięczny za okazywane mu dowody sympatii. Inaczej w kojcu zczeźnie marnie, sam przez kilkanaście godzin dziennie (że o nocy nie wspomnę). Po interwencji telefonicznej - członkostwo karinie1002 przywracam :p.
  11. [quote name='Camara'] tanitka gratuluję - męża :loveu: :[/QUOTE] Camara poczuła pokrewieństwo dusz ;-) Opowiadałam jej, jaki to kłopot ma tanitka z Coralgolem i mężem, na co Camara z WYBITNYM zrozumieniem sytuacji: - Oooo, to tak, jak mój Krzychu !! :evil_lol:
  12. Coś szaleje dogo - powyższy tekst zlał mi sie w jedno, bez akapitów, enterów, etc - i co gorsza, nie mogę edytować :-( Jak sie uda jutro, poprawię. jak się nie uda - proszę Cię, beka, przekop się przez ten powyższy groch z kapustą. dzięki! errata: edytowałam!
  13. [B]beka[/B] - przepraszam, dopiero teraz jestem przy kompie. W pracy była czarna środa, komputer zeżarł mi nieodwołalnie ostatni tydzień pracy:-( , więc byłam tak przygnębiona, że nie miałam głowy do niczego. Myślę, ze do ogloszeń można dać to, co poniżej. [B]FUJI[/B] - jest przemiłym psiakiem w typie west highland teriera (nieco wyższy od rodowodowych kuzynów, z rudymi przebarwieniami na grzbiecie). Mimo 7 lat zachowuje się jak młody, radosny pies, ciągle domagając się pieszczot i merdając non stop ogonem. Najszczęśliwszy jest, mając blisko siebie człowieka - ufa mu bardzo, pozwalając na wszelkie zabiegi pielęgnacyjne i medyczne przy sobie. Najchętniej wskoczyłby na kolana i tam pozostał. Lubi jeździć samochodem, ładnie chodzi na smyczy, admiruje suczki i ma anielską cierpliwość do szczeniąt. W swoim "poprzednim życiu" był z pewnością psem domowym - tęskni za dobrą karmą i miękkimi kocykami do wylegiwania się - obecnie te luksusy zastępuje mu kojec i buda wymoszczona słomą, którą traktuje jako zło konieczne. Fuji został zabrany ze schroniska, w którym bez leczenia z pewnością szybko zakończyłby życie. Zdiagnozowano u niego chorobę serca, popularną wśród psów ras małych i średnich - endokardiozę zastawki dwudzielnej. Choroby nie można co prawda wyleczyć, ale regularne podawanie tabletek sprawi, że Fuji może przeżyć jeszcze wiele lat w dobrej kondycji (miesięczny koszt leczenia jest niższy, niż 100 zł). Wskazane są nieco krótsze i spokojniejsze spacery - choć patrząc na Fujiego - nie domyślilibyście się, że coś z nim jest nie tak, tyle w nim jest radości i chęci do życia. Fuji zna nawet komendę: - poproś! Siada wtedy słupka, jak zając, przebierając przednimi łapkami. Który pies z takim wdziękiem zażywa tabletki nasercowe w kawałeczku kiełbasy? :) Na pewno Fuji zna jeszcze wiele innych rzeczy, o których nie wiemy... I z pewnością mógłby Was bardzo pokochać - nawet, jeśli serce ma nieco sfatygowane. Pozwólcie mu na to - ten psiak nie potrzebuje do szczęścia nic innego, jak tylko mieć u swego boku Pana. Fuji przebywa w domu tymczasowym w Koszalinie. kontakt w sprawie adopcji: Kinga kom. 600-870-571 mail: [EMAIL="drachma97@gazeta.pl"]drachma97@gazeta.pl[/EMAIL]
  14. Są nowi, są nowi !!! :multi::multi: [B]rita60, beka, Jo37[/B] - welcome to :loveu:. członkostwo kolezanki [B]kariny1002[/B] - z racji interesownego podejścia do sprawy, czyli propozycji handlu zamiennego - na razie zostaje wstrzymane :shake:. [B]beka[/B] - za pakiet ogłoszeń do wykorzystania na już :loveu: - zostaniesz chyba uhonorowana... jakąś funkcją w klubie? :hmmmm: - tekst do ogłoszeń zrobię za parę godzin, jeno teraz troszkę popracuję. Dziękuję bardzo!
  15. [quote name='farmerka63'] Wczoraj znów nam nasikała do łóżka - zamorduję tą małpę :mad: :([/QUOTE] kochana - jakbyś ćwiczyła uroczysty odbiór orderów, i to jeszcze na cztery łapy - też byś nie miała głowy do tego, aby zastanawiać sie, GDZIE masz nasikać... :stupid:
  16. [quote name='malawaszka']zameldowana :D[/QUOTE] Witamy bardzo serdecznie :bye: Specjalnie dla cioci malawaszki - nowe, niepublikowane dotąd zdjęcie Fujiego :p: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/831/fuji13.jpg/][IMG]http://img831.imageshack.us/img831/9324/fuji13.jpg[/IMG][/URL]
  17. [quote name='tanitka']i ja się zapisuje do Fuji-klubu :)[/QUOTE] Ha. Członkostwo zobowiązuje. Każdy członek Fuji-Klubu musi wnieść jakiś wkład swoją osobą. 1. Ja Fujiego MAM :haha: 2. tanitka zrobi Fujiemu... - to, co jej w tej chwili przyszło do głowy, że powinna zrobić :grins: 3. Natalisko odświeży to, co spadło na sto-którąś stronę Serdecznie zapraszamy kolejnych członków. Z zachwytami :p.
  18. [quote name='margaret'] no własnie kto ci choruje Kinga?[/QUOTE] oj, kochana, czy Ty naprawdę chcesz wiedziec? :crazyeye: 1. osobisty pies Georgia 2. osobisty pies Tajga 3. osobisty pies Lipton 4. tymczasowy pies Fuji 5. osobisty kot Zulus 6. osobisty kot Caramba - nie leczona :oops: a dwa pozostałe osobiste koty: 7. Rakija - ma padaczkę 8. Delicja - nie ma szczepień, a jako półroczny goowniarz - miec zdecydowanie powinna Tyle o mnie, zamykam się na amen :splat:. Tanitko, napisz nam dla odmiany coś o Coralgolku :iloveyou:
  19. [quote name='farmerka63']Nie wniósł pozwu o rozwód...bo może Kinga też jest już [B] ZASIEDZIANA :diabloti: [/B] Też coś o tem wiem, dziewczęta...Grunt to się dobrze zasiedzieć - tak żeby tym naszym onym się wydawało, [B]że jesteśmy niezastąpione[/B][/QUOTE] O- to to to. Staram się, jak mogę z tym zasiedzeniem i niezastąpieniem :diabloti:. Ostatnio własną, osobistą sukę dwa dni trzymaliśmy w lecznicy pod kroplówkami. Pojechaliśmy po nią wieczorem z mężem - przy czym on jest króciutko po skomplikowanej operacji kolana i ma zakaz dźwigania - ale tego nie widać gołym okiem, a że prosto z pracy, to i był ELEGANCKO ubrany. W przeciwieństwie do mnie :p, taniej siły roboczej w naszym domu. No i jak przyszło do wychodzenia z lecznicy, to ja ...hmmm, zarzuciłam 25-kg bezwładną sukę na ręce, - a za mną mój ELEGANCKI mąż bez niczego... A za nami Pan Doktor: - O, taki islamski model rodziny baaaardzo mi się podoba :diabloti:.
  20. [quote name='Natalisko']Pierwsza ![/QUOTE] Pierwsza to Natalisko miała Prawie Dom dla Fuji'ego. Dom wydawał sie jak z marzeń, ale prosił o chwilę do namysłu - obie z Natalią postanowiłyśmy się modlić, aby decyzja zapadła na: tak. Ale cos nam chyba słabo szło to modlenie, bo pani bardzo niedawno straciła wiekowego jamniczka, i stwierdziła, że jeszcze nie jest gotowa na nowego pieska.
  21. [quote name='farmerka63']Kinga - ale ciasteczka w tej Waszej zachodniopomorskiej hodowli...:cool3:[/QUOTE] kobiety kochane - zatem moje ciasteczko, ów mixik westa - na własnym wątku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/208362-KOSZALIN-FUJI.-Prawie-100-owy-west.-I-to-serce...-to-serce...?p=16940927#post16940927[/url] Zapraszam serdecznie TAM, bo szkoda mi go jak diabli; siedzi sam jak ten palec w kojcu - a kojec na koncu działki...
  22. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/13/fuji11.jpg/][IMG]http://img13.imageshack.us/img13/4525/fuji11.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/641/fuji12.jpg/][IMG]http://img641.imageshack.us/img641/4808/fuji12.jpg[/IMG][/URL]
  23. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/848/fuji9.jpg/][IMG]http://img848.imageshack.us/img848/5800/fuji9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/845/fuji10.jpg/][IMG]http://img845.imageshack.us/img845/2918/fuji10.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/405/fuji5.jpg/][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/56/fuji5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/219/fuji6.jpg/][IMG]http://img219.imageshack.us/img219/7862/fuji6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/822/fuji8.jpg/][IMG=http://img822.imageshack.us/img822/8388/fuji8.jpg][/IMG][/URL]
  24. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/821/fuji2m.jpg/][IMG]http://img821.imageshack.us/img821/1116/fuji2m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/90/fuji3x.jpg/][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/4227/fuji3x.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/835/fuji4.jpg/][IMG]http://img835.imageshack.us/img835/860/fuji4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/6/fuji1w.jpg/][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/2548/fuji1w.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/571/fuji7.jpg/][IMG]http://img571.imageshack.us/img571/9775/fuji7.jpg[/IMG][/URL]
  25. [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=sienna]O Fuji'm można napisać dwojako. I o sercu Fuji'ego. [U]Wersja pierwsza.[/U] Fuji wszystkim kojarzy się z west highland terierem. Trochę wyższy, trochę porudziały na grzbiecie - ale jak go zobaczycie, pierwsze, co Wam przyjdzie do głowy, to: - west. Piesek - maskotka. Oczka czarne jak guziczki. Ogonek ciągle w ruchu. (moje dziecko: - ten ogon to mu się marnuje, mógłby nim jakąś energię wytwarzać). Fuji kocha ludzi. Najchętniej wskoczyłby na kolana i tam pozostał. Albo wykłada się brzuszkiem do góry. Albo wciska się pod rękę do głaskania. Albo mruczy, gdy go poczochrać po kudłatej łepetynie. Fuji kocha życie w ogóle. Najlepiej domowe życie, pieska nawykłego do wygód. A raczej wspomnienie tego życia. Kocha mięciutkie kocyki, mości się nawet na małych, kocich posłaniach - byle nie na ziemi, byle nie na twardym. Kocha dobrą karmę. Kocha czesanie, obcinanie, wszystko! byle bliżej człowieka. Kocha spacerki na smyczy i własny, ciepły kąt w domu. A raczej kochałby, gdyby miał... [U]Wersja druga.[/U] Fuji wszystkim kojarzy się z westem. I co z tego, skoro życie spłatało mu figla. Zabrałam go z jednego ze schronisk- nie wiem, skąd i jak się tam wziął. Nie wiem, ile tam przebywał. Stał w zatłoczonym boksie, merdał ogonkiem i wślepiał we mnie oczka jak guziczki. Fuji ma ok. 7 lat. To nie tak dużo, choć jego szanse na znalezienie domu maleją. Fuji ma też chore serce. Zdiagnozowano u niego chorobę, bardzo popularną u psów ras małych i średnich - endokardiozę zastawki dwudzielnej. Choroby cofnąć nie można, ale regularne podawanie tabletek może wydłużyć mu życie w niezłej kondycji o dobrych parę lat. Miesięczny koszt leczenia jest niższy, niż 100 zł. Wskazane są trochę wolniejsze i krótsze spacery. Choć trudno, patrząc na niego, domyślić się czegokolwiek - tak jest radosny i pełen chęci do życia. Jednak szanse na znalezienie domu znów topnieją mu drastycznie. Fuji musiał zamieszkać w kojcu. Nie w domu. W budzie z sianem. Nie na miękkim posłaniu. Przez większość dnia ogonkiem merda na próżno - nikt do niego nie zachodzi. Wczoraj odkryłam, że zna komendę: - poproś. Siada słupka, jak zając, machając przednimi łapkami. Pewnie zna jeszcze inne komendy. I wiele innych rzeczy, jak na pieska domowego przystało. I na pewno mógłby jeszcze kogoś bardzo pokochać. ...Nawet jeśli serce ma sfatygowane. Ale ludzie nie chcą starszych psów. Ani chorych...[/COLOR][/SIZE][/FONT][COLOR=sienna] [/COLOR] .......................................................... [B][I][U]kontakt w sprawie Fuji'ego: [/U]Kinga kom. 600-870-571 mail: [EMAIL="drachma97@gazeta.pl"]drachma97@gazeta.pl[/EMAIL] [/I][/B]
×
×
  • Create New...