Jump to content
Dogomania

kinga

Members
  • Posts

    5623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kinga

  1. Już nie ślimaczki. Teraz preferujemy lebiodki i insze chwasty, które w ogrodzie występują w nadmiarze. Psie przedszkole miało dzisiaj zajęcia pt: Integracja z otoczeniem. Bardzo lubią te zajęcia. Latały wśród moich psów i kotów, a ja z nudów wyrywałam jakieś chwaściory. I okazało się, że metrowy chwast - to jest to, o czym marzy każde porządne szczenię. Jedno chwyciło, drugie goniło, potem była awantura, przepychanie, następnie drugie wynurzyło się z krzaków z odebranym trofeum, i zaczęło spylać, gdzie pieprz rośnie. W efekcie kolejnej kotłowaniny - obie latały dumne, każda z połową lebiody w pysku - jednej sterczały liście, drugiej korzenie ;-). Myślę sobie - kochane, to ja wam z pięc taczek takich chwastów jednego dnia dowiozę, skoro one takie cenne :mdleje:... Fiesta nie brała udziału w tych szaleństwach (to ta chudziutka, biała w łaty), na to jest jeszcze zbyt dużym popychadłem. Ale Fiesta zaczeła jeść :multi:. Przekazałam, co mówiła ciocia Katcherine o tej chorej wątrobie od ślimaków. I Fiesta przerzuciła się na Royal Intestinal :multi:.
  2. [quote name='malawaszka'] i Ula mówi, że nie jest sznaucerem :evil_lol: ALe BĘDZIE :diabloti: u:[/QUOTE] O! Nie jest sznaucerem??? :roflt::roflt::roflt: Jest Niskopiennym Środkowopomorskim Sznaucerem Miniaturowym. Taka nasza lokalna specjalność :eviltong:
  3. [quote name='ULKA12']To w schronisku jej nie zaszczepili ani nic? Zresztą po co ja pytam.[/QUOTE] No właśnie nie wiem PO CO pytasz. Piszę pw.
  4. Komu szczeniaka, komu?............ kto jest Najlepszym Domem Na Świecie? :loveu::loveu:
  5. jeny, dziewczyny - jak się cieszę, ze ona już w Waszych rękach.
  6. To dziewczyny - kciuki za jutro. AniaGucio - nie ma, jak to występować we własnym domu w roli gościa na materacu... ;)
  7. I na koniec jeszcze o Fieście, gwoli sprawiedliwości. Fiesta była najbardziej chora - i to widać dotąd. Chudziuteńka, miednica sterczy, że niemal skóry nie przebije. Głaskać strach, bo ręka po kręgosłupie haczy. I moja Fiesta, której wciskam ziarnko za ziarnkiem royala intestinala (czy jakoś tak?) - znudzona poszła sobie na trawkę, poniuchała, a ja patrzę i oczom nie wierzę - złapała slimaczka (tego bez skorupki :-o) - i go :sabber:. Wszystko mi podeszło do gardła - zwłaszcza, ze podejrzewam, ze to nie pierwszy ślimaczek w jej jadłospisie .:splat: Fuj.
  8. [quote name='Natalisko']Fanta to stanowczo moja faworyta[/QUOTE] Z każdym dniem rośnie z niej coraz bardziej owczarowaty owczar. Czekajcie, czekajcie, mimo białych skarpetek - Fanta będzie miała jeszcze taki eksterier, ze ho ho. I ciocia Natalisko umrze z zazdrości.
  9. [quote name='Ati']Kinga zwariowala, ale jak sie zabrala za ta robote, to bedzie dobrze. Ja tu juz kukam- [B]pointer- hehe, a tu kropeczki i owszem ale nie pointer:)[/B][/QUOTE] nie pointer, nie pointer - ale jakbyś Ati zobaczyła małą w galopie - to dawno nie widziałam nic żywego, co tak cudnie biega, z taką gracją i tak błyskawicznie. Jakbyś kiedyś organizowała sobie mini-zaprzęg - zgłaszaj sie od razu do mnie - Frajda jest bezkonkurencyjna.
  10. [quote name='Ati']Kinga zwariowala, )[/QUOTE] Potwierdzam zdecydowanie. Zwariowała :placz:. Same problemy. Jak nie jedzą - to umieram, że zejdą z głodu. A dwie z trzech jedzą, jakby chciały a nie mogły. Ziarenko po ziarenku. Jak jedzą - a Fanta wsuwa niczym odkurzacz - to przeliczam, że pójdę z torbami, bo za kg 20 zł. Jak noc chłodna, to sie zamartwiam, że marzną, bo gładkowłose. Jak dzień za gorący - też źle, bo im za gorąco. Odwala mi, jak nic :shake:. Szczeniaki do perfekcji opanowały spylanie z kojca, jak do nich włażę. Ku radości moich trzech psów, które odtad radośnie mi towarzyszą, gdy idę karmić szczyle. A jak spylą, to w dłuuuuugą. W ogrodzie czeka na nie wiele atrakcji, łącznie z kotami. Mądrzejsze z moich kotów napuszają chociaż ze strachu ogony. Głupsze - nic sobie nie robią, tylko później dziwią się, czemu stado szczeniaków je goni. Ale gonią je bez złych zamiarów, tak dla ciekawości. Trzeba było widzieć dziś kota Carambę, gdy w skupieniu, siedząc w ogrodzie na stole, przeliczała psy, latające po ogrodzie - i po jej gębie było widać wielkie zdegustowanie nadmierna ilością tych psów :evil_lol:. Jednak, co by nie mówić, szczeniaki powinny iść jak najszybciej do ludzi. Mają już i tak w plecy początek życia, dobrze byłoby, aby jak najszybciej wyszły "na prostą". Gdyby znalazła sie jakaś dobra dusza :loveu:, robiąca ogłoszenia :oops: - mój miot na F byłby wdzieczny baaardzo...... :modla::modla::modla:
  11. E, mi się wydaje, ze nic z tego, niestety. Cisza jest też formą odpowiedzi.
  12. [quote name='wilczy zew'] wpuściłaś śmierdziela na kanapę pod kocyk :crazyeye: :lol:[/QUOTE] O, przepraszam. Protestuję. Ania już wczoraj pod schroniskiem obwąchała Chmurkę - i uznałyśmy, że nie śmierdzi :-P
  13. Szczeniaki mają jeden wielki plus. Doceniają zabawki, które im przynoszę ;-). Moje psy od zawsze mają w dużym poważaniu wszelkie misie, sznury, piłeczki to juz w ogóle (piłeczki można co najwyzej turlać, broń Boże rzucać). Więc znoszę szczylom. Ileż radości! Fiesta dopadła sznura z gałganków, z wrazenia zapomniała zupełnie o śniadaniu, i broniła go jak niepodległości ;-) przed konkurencją. Sznur był jej najcenniejszym trofeum, a reszcie wara. Frajda (ta czarna) jest bez wątpienia psem myśliwskim. Nie dość, ze wystawia stójkę (dobrze napisałam? te psy myśliwskie, co tak stoją, z przednią łapą podwiniętą?), to jeszcze upolowuje piszczącą piłeczkę - i przynosi ją pięknie do mnie. A Fanta dalej kombinuje, jak podkraść jedzenie z sąsiednich misek.
  14. [quote name='Katcherine'][B]No ja nadal cierpliwie czekam na watek Kpiny[/B]... ale moja cierpliwosc powoli wietrzeje..Jak Topaz u Ani w hoteliku ;). Kpina jest cudowna i`zasluguje chociaz na wlasny watek. i Wiecej, znacznie wiecej zdjec :):):):) A tak nawiasem mowiac- [B]Ja sie dziwie...Kinga zes wsiakla w szczeniaczki i to Jaki[/B]e! Wszystkie na F lol.[/QUOTE] Ja też uważam, ze to porażka totalna. TYLE lat sie opierałam szczeniakom :-( A jeszcze więcej - niemal całe życie - kotom. I co???? Katcherine - teraz jestem tu tylko przelotem, ale o Kpinie miałam nawet do Ciebie pisać, więc wątek założę w trybie ekspresowym. Kpina jest straszliwie chuda:-( - a nasze schronisko ma raczej tendencje do przekarmiania, niż odwrotnie. Coś jest nie halo. Albo stres, albo do miski nie dochodzi (choc nie wygląda na taką), albo powinna być przebadana. Lata co prawda jak wariatka wzdłuż ogrodzenia - ale nie ona jedna. Jest teraz duużo chudsza, niż na zdjeciach, i nie podoba mi się to. Postaram się wieczorem dojść do komputera na dłużej.
  15. [B]beka[/B] - rzeczywiście, niemal takie same, te nasze tymczasy ;-) Owczarka Inaczej na zdjęciach rzeczywiście ma niedźwiedzią łapę - aż sie zdziwiałam teraz, oglądając je. Na szczeście to chyba tylko na zdjęciach. Robiłam je pod lecznicą, małą wyjęli wtedy z niewielkiej klatki - może jej zdrętwiała ;-)? Łapska ma duże, stópki rozcapirza niemal jak płetwy, jak siada - ale nie wyłapałam niczego podejrzanego. Jutro się przypatrzę, a i wetów podpytam, czy nie zauważyli.
  16. [quote name='ani@']Georgia a czy ty wiesz że masz najfajniejszą Pańcię na świecie ;) i![/QUOTE] [B]Wcale nie mam najfajniejszej Pańci :placz:. Jakaś taka ona nienasycona w tym gromadzeniu zwierząt -jakbyśmy jej MY nie wystarczali :shake:. Teraz przywiozła trzech goowniarzy, bo ponoć bez niej umarliby! Zmarnowali się! Nie znaleźliby domów! Ta kobieta oszalała. A goowniarza, jak to goowniarze. Żeby to jeszcze choć trochę bernardyny przypominało. Ale gdzie tam, zobaczcie.......[/B]: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/210063-KOSZALIN.-Zacz%C4%99%C5%82am-hodowa%C4%87-szczeni%C4%99ta.-I-to-po-parwowirozie-%28.-Mam-miot-na-quot-F-quot-"]http://www.dogomania.pl/threads/210063-KOSZALIN.-Zacz%C4%99%C5%82am-hodowa%C4%87-szczeni%C4%99ta.-I-to-po-parwowirozie-%28.-Mam-miot-na-quot-F-quot-[/URL].
  17. Kojec Fujiego zasiedlili nowi lokatorzy. A raczej lokatorki. Serdecznie zapraszam na wątek mojej Trójcy ;-) : [url]http://www.dogomania.pl/threads/210063-KOSZALIN.-Zacz%C4%99%C5%82am-hodowa%C4%87-szczeni%C4%99ta.-I-to-po-parwowirozie-%28.-Mam-miot-na-quot-F-quot-[/url].
  18. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/6/fiesta2r.jpg/][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/3826/fiesta2r.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/190/fiesta6b.jpg/][IMG]http://img190.imageshack.us/img190/5982/fiesta6b.jpg[/IMG][/URL]
  19. [B]FIESTA - z całego miotu przeżyła tylko ona. Była tak bardzo chora, ze nie dawali jej specjalnych szans, gdy ją przywiozłam do lecznicy i gdy zakłuwali jej wenflon. W schronisku leżała z innymi szczeniakami z miotu, przeznaczona "na umarcie". Jej siostra, która rokowała o wiele lepiej, gdy je dwie przyniosłam do lecznicy - następnego dnia zwinęła się dosłownie w parę godzin. Fiesta przez kilka dni balansowała dosłownie na krawędzi dwóch światów; jeśli o którymś psie można powiedzieć, że odbyła się walka o jego życie - to na pewno jest to Fiesta. Jest nadal okropnie chuda, je wolno i bez specjalnego przekonania - ale od miski potrafi już odgonić ;-). Mimo, że nadal osłabiona - już powoli budzi się do życia. Bardzo lubi się przytulać. Lubi też testować, jak smakują patyczki i... ślimaczki. Ma niewiele więcej, niż 2 miesiące.[/B] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/94/fiesta1s.jpg/][IMG]http://img94.imageshack.us/img94/9835/fiesta1s.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/163/fiesta3.jpg/][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/2715/fiesta3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/196/fiesta4z.jpg/][IMG]http://img196.imageshack.us/img196/8590/fiesta4z.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/231/fiesta5.jpg/][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/1747/fiesta5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/823/fiesta7d.jpg/][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/4240/fiesta7d.jpg[/IMG][/URL]
  20. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/155/fanta5z.jpg/][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/5506/fanta5z.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/641/fanta6.jpg/][IMG]http://img641.imageshack.us/img641/7671/fanta6.jpg[/IMG][/URL]
  21. [B]FANTA - ma 3, może troszkę więcej, niż 3 miesiące. W schronisku przesiedziała miesiąc, w małej kennelce, w pomieszczeniu, do którego rzadko zaglądali ludzie. Kiedy robiłam jej zdjęcia jakiś czas temu, poza klatką była dosłownie sparaliżowana strachem. Z tego okresu została jej nieufność do mężczyzn, która trwa... około kwadransa. Jeśli okazuje się, ze Nowy nie jest groźny - Fanta powolutku zaczyna się przybliżać. To i tak nieźle, jak na miesiąc karceru. W schronisku siedziała w pomieszczeniu, gdzie były również chore i umierające na parwowirozę szczeniaki. Klatkę wyżej była Frajda, a wcześniej - wesolutka suczka, którą skosiło parwo. Wraz z opuszczeniem schroniska Fanta zaczeła... rosnąć. Prawdopodobnie aspiruje do bycia owczarkiem ;-), nawet uszy z dnia na dzień stają jej coraz sztywniej na głowie. No i te duże łapy... Za jedzenie odda wszystko. Widać, że nadrabia stracony czas. Bardzo rezolutna; jeszcze w lecznicy nauczyła sie komendy : siad - już po trzech wydanych jej poleceniach. To też pewnie po dziadkach owczarkach...[/B] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/819/fanta1e.jpg/][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/3377/fanta1e.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/546/fanta2.jpg/][IMG]http://img546.imageshack.us/img546/6766/fanta2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/705/fanta7.jpg/][IMG]http://img705.imageshack.us/img705/2013/fanta7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/269/fanta3.jpg/][IMG]http://img269.imageshack.us/img269/8553/fanta3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/684/fanta4.jpg/][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/2758/fanta4.jpg[/IMG][/URL]
  22. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/703/frajda6.jpg/][IMG]http://img703.imageshack.us/img703/5972/frajda6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/94/frajda7.jpg/][IMG]http://img94.imageshack.us/img94/659/frajda7.jpg[/IMG][/URL]
  23. [B]FRAJDA - ma niewiele więcej, niż 2 miesiące. Znajomi mówią, ze będzie z niej pointer:-), choć pewnie taki bardziej mini. W schronisku została umieszczona w klatce, której poprzednia lokatorka zeszła na parwo, już w nowym domu. Dzięki szybkiemu zareagowaniu chorobę udało się spacyfikować w miarę szybko. Ogromnie kontaktowa, sama pakuje się na kolana, niczym kot - i tam mości się w kłębuszek, wtulając w człowieka. Będzie typem aktywnym - uwielbia aportować piłeczkę oraz mordować pluszaki. Przy tym delikatna i wrażliwa z niej suczka. [/B] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/703/frajda1.jpg/][IMG]http://img703.imageshack.us/img703/451/frajda1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/863/frajda2.jpg/][IMG]http://img863.imageshack.us/img863/5566/frajda2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/197/frajda3.jpg/][IMG]http://img197.imageshack.us/img197/9091/frajda3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/855/frajda4.jpg/][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/5649/frajda4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/59/frajda5.jpg/][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/6830/frajda5.jpg[/IMG][/URL]
  24. [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkslategray]Moje Trzy Gracje. Fanta, Frajda, Fiesta. Każda tak naprawdę z innego miotu - ale wszystkie mają krótki, parszywy życiorys. Przez ludzką głupotę i bezmyślność oddane do schroniska. Wszystkie złapały tu wirusa parwo. Akurat byłam w schronisku, w całkiem innej sprawie - zajrzałam przez przypadek do szczeniaków, i rozum mi odjęło. Zabrałam do prywatnej lecznicy cztery z nich. Nie jest przyjemnie wnosić do poczekalni zarzygane (i nie tylko), poskładane niczym chińskie paragrafy, umierające szczenięta - gdy w poczekalni same wyfiokowane yorki i shih-tsu. Człowiek myśli, jak niesprawiedliwie rozdawane są karty już na początku. Z czterech szczeniąt przeżyły trzy. Po dwóch tygodniach szczeniaki wylądowały na powrót w schronisku. "Moje" szczeniaki, które uciekły spod łopaty... No i odebrało rozum po raz drugi. Zabrałam je do siebie, ciągle jeszcze chudziutkie i słabe. Za dużo już przeszły, aby miały poniewierać się w schronisku lub znaleźć przypadkowe, byle jakie domy. Skoro wygrały życie - muszą, po prostu muszą je mieć najlepsze. .................................... [I]kontakt w sprawie szczeniaków: Kinga kom. 600-870-571 mail: [EMAIL="adoptujpsa.koszalin@gmail.com"]adoptujpsa.koszalin@gmail.com[/EMAIL] [COLOR=magenta]AKTUALIZACJA: FANTA i FRAJDA już w nowych, świetnych domach! [SIZE=5][COLOR=magenta]Nowe zdjęcia FIESTY - str.6[/COLOR][/SIZE] [/COLOR] [/I] [/COLOR][/SIZE][/FONT]
×
×
  • Create New...