-
Posts
288 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Szantina
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
Szantina replied to bea100's topic in Ogar polski
No to raporcik ze żłobka Szantowego. Maluchy - straszne gaduły.Przybierają na wadze, ale największą niespodziankę zrobiła najmniejsza dziewczynka - już wyrównała wagę do rodzeństwa. Szanta coraz lepiej się czuje, często zostawia dzieciaki same i idzie na spacerek po mieszkaniu. Kiepsko u niej z apetytem ale mam nadzieję ,że i to się zmiani. A ja jestem szczęśliwa bo pierwszy raz od 3 dni przespałam 5 godzin( Marek wtedy pilnował dziatwy) Zmykam, bo papu dla białej trzeba ugotować -
Ja tylko na chwilkę bo znowu nocny dyżur u maluchów. Dzieciaki przybierają na wadze, Szanta powoli dochodzi do siebie.Miała ciężki poród- chłopca trzeba było odkręcić a martwą dziewczynkę wyjąć bo nie bylo już akcji porodowej.Dopiero dzisiaj urodziła dwa łożyska,a pozostałe też wychodziły bardzo kiepsko. I tak mam: ANSZI,AMAR,ASTER,ASZKA,ARAJA,ARGO Zdjęcia zrobiłam ,postaram się w miarę szybko je ''oprawić''i dobrą duszę PIKĘ poprosić żeby je tu wstawiła Zmykam do maluchów
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
Szantina replied to bea100's topic in Ogar polski
Witam ze swoim stadkiem Wczoraj zostałam babcią 6 -ciu pięknych maluchów.Na świat przyszli: ANSZI - 518 g AMAR - 518g ASTER - 460g ASZKA- 350g ARAJA- 474g ARGO- 406g Niestety jedna dziewczynka odeszła za Tęczowy Most. Szanta bardzo zmęczona i dopiero niedawno zaczęła tak naprawdę zajmować się dziećmi.Były problemy z łożyskami ale na szczęście dzisiaj urodziła dwa ostatnie. Zmykam bo jakaś zadyma u maluchów -
Wita was szczęśliwa, ale bardzo zmęczona Babcia Wybaczcie,ze nie mam czasu( teraz) wszystkiego wam opowiedzieć ale maluchy rozrabiają.Jest 6 wspaniałych kluseczek - 3 dziewczynki i 3 chłopców.Szanta bardzo zmęczona ale czule opiekuje się dziećmi. Jutro napiszę wszystko dokładnie a teraz zmykam. Pozdrawiam
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
Szantina replied to bea100's topic in Ogar polski
Cześc Szantina jeszcze w jednym kawałku.Zapewne doszła do wnioski,że przetrzyma nas kolejną noc a urodzi przy pięknym słoneczku. Skurcze coraz bardziej bolesne, a nocka nie perzespana bo maluchy strasznie się wierciły.Ona ma już dość,zaczyna panikować.Na szczęście jest ze mną Kasia ( nasza wetka)od wczoraj od 22.00 - dzielna dziewczyna. Odezwę się jak będę miała wszystkie maluchy w garści. Pozdrawiam -
Ja tylko na chwilę i zmykam na kolejny dyżur. W nocy nic nie urodziła ,natomiast silnych skurczy dostała ok 8.00 rano.Całą noc szalała nie mogła znaleść sobie miejsca bo maluchy dość często przekręcały się.Teraz jest chwilka spokoju.Zaraz wróci do nas wetka.Przewiduje cięższy poród z braku odpowiedniej ilości śluzu i wód płodowych.Jak będzie zobaczymy już niebawem. Odezwę się jak będę wszystkie szkraby mieć w garści. Pozdrawiam
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
Szantina replied to bea100's topic in Ogar polski
Malawaszka - spokojnie :wink: jeszcze się nie dzieje ,choć..... Już pierwszy skurcz za nami( zrobiła takie śliczne'' kuc'' a oczka ze zdziwienia prawie jej wyszły) Później dowiedziałam się,ze to był skurcz i jak będzie miała je co 20 min to mąż jedzie po wetkę.Narazie odstępy czasowe są ogromne. A przedemną wszystkie spacerki przewidziane przez białą,gdyż ślubny spanikował i powiedział,ze z trawnika nie będzie malucha zbierał....cykor Idę przytulić się do poduchy bo noc może być długa Papatki -
:( tyle się napisałm i zjadło mi wszystko :( To teraz w skrócie. szantina jeszcze w całości.Zrobiła nas w totalne jajo.Cały dzień niespokojna ,szukała sobie miejsca, prawie nie jadła, wyciągnęła mnie na nocny spacer i .....poszła spać.Kręciła się niemiłosiernie,zmieniała miejsca ale dotrwała do rana. Temperatura spadła.Dzisiaj zaczęła 61 dzień noszenia ciężarów.Zobaczymy co będzie dalej. Wszystkim miłego dnia
-
Jovk trzymaj dalej kciuki - Szantina jeszcze w całości.Wprawdzie już prawie nie rusza do miski( gotowanego wczoraj nie tknęła) Dzisiaj zjadła kilka ziarenek suchego i bardzo mało pije.Właśnie zaczęła 60 dzień.Często zmienia miejsca polegiwania i już nie kładzie się brzuszkiem do góry.Może to będzie dzisiaj? Odezwę się wieczorkiem Pozdrawiam
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
Szantina replied to bea100's topic in Ogar polski
Szantina jeszcze w całości.Rano zjadła kilka ziarenek suchego i nic nie pije.Może to już dzisiaj?Właśnie zaczęła 60 dzień. Odezwę się wieczorkiem Pozdrawiam -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
Szantina replied to bea100's topic in Ogar polski
Chwilkę mnie nie było a tu taka niespodzianka :D Bea - ucałuj wszystkie korniszonki tak pięknie patrzące na świat :klacz: Pozdrawiam -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
Szantina replied to bea100's topic in Ogar polski
Przykro , gdy odchodzi nasz przyjaciel za Tęczowy Most - jeszcze bardziej gdy jest taki młody :( Haniu - sercem z Tobą i właścicielami/opiekunami Tenora , niech jego dzieci rosną zdrowo i będą szczęśliwe Pozdrawiam -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
Szantina replied to bea100's topic in Ogar polski
Witam słonecznym porankiem :D Szantina jeszcze w jednym kawałku.Wczoraj była kolejna kontrola i nasza wet. obstawia,że powinny się urodzić sobota - niedziela . Jestem najszczęśliwszą kobitką pod słońcem :multi: - właśnie minął termin zagrożenia. Wasze kciuki bardzo się przydały - dziękuję :buzi: .Jeśli jeszcze możecie troszeczke je potrzymać..... Pozdrawiam -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
Szantina replied to bea100's topic in Ogar polski
Witam wieczorową porą Katerinas - :buzi: No....troszkę przytyła ( ok 6 kg). Dzisiaj zrobiłam z muliny ''identyfikatory'' dla maluszków, wszystko jest już zapięte na ostatni guziczek i teraz spokojnie czekamy. Szantina już dosłownie się toczy ,sapie jak ciuchcia ,ale trzyma się dzielnie.Za nią już 56 dzień. Wszystkim spokojnej nocy - tym z maluszkami szczególnie. -
Katerinas - dziękuję za wstawienie zdjęć :buzi: . Dzień minął spokojnie bez żadnych niespodzianek.To już 56 dni za nami. Spacerki coraz krótsze - sama wraca do domku, sporo śpi z apetytem nieźle. Często poleguje w ''porodówce'' kopiąc w niej niemiłosiernie.Jak tak dalej będzie z posłania zostanie wspomnienie. A brzusio wyłysiało same - nawet nie wiem kiedy. Pozdrawiam
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
Szantina replied to bea100's topic in Ogar polski
Shelley - rolę ciotki masz ''zaklepaną''. Jedna z dziewczynek będzie miała na imię....Araja więc ta będzie ''twoja''. Co doreszty imion jeszcze trwają pertraktacje rodzinne ( i tak postawię na swoim hihihi....) Pozdrawiam -
Witam wieczorową porą. Narazie wszystko ok.Dzisiaj był całkiem dobry dzień dla białej.Sporo spała, miała niezły apetyt i w miarę chętnie wychodziła na spacerek.Teraz po kolacji śpi ''biegając''przez sen. Zakończyła dzisiaj 55 dzień.Jutro kontrola weta.może da się w przybliżeniu określić dzień ''0'' - zabaczymy. Wszystkim spokojnej nocki
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
Szantina replied to bea100's topic in Ogar polski
Ania i Salma - duże mioty trafiają się u samków- wiem o miocie 10 szt.(wszystkie zdrowe i dobre wagowo) Podobno było i 12 szt z czego tylko jeden''odszedł''. Niedługo przekonamy się ile białego szczęścia ukrywa brzusio Szantinki. Pozdrawiam -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
Szantina replied to bea100's topic in Ogar polski
Witam Szantina była dzisiaj na usg.Dostała zastrzyk z progesteronu, bo za szybko szykowała się do bycia mamą.Maluchy zdrowe,generalnie wszystko jest ok.Teraz spokojnie czekamy na ''ten''dzień. Bardzo chciałam choć orientacyjnie policzyć maleństwa - nie dało się bo....jest ich dużo.Zobaczymy czy wet.ma dobry wzrok - jest położnikiem,więc chyba wie co mówi? Pozdrawiam- już dużo spokojniejsza. -
Witam. Ostatnio było bez zółtych niespodzianek na portkach,wczoraj jedynie ''niteczka''bezbarwnego śluzu.Dzisiaj byliśmy z nią na usg. Maluszki zdrowe, wszystko wygląda ok.Niestety nie dało się towarzystwa policzyć bo...jest ich dużo. Weterynarz co robił usg jest położnikiem i stwierdził,że zdecydowanie za szybko biała szykuje się do porodu.Dostała zastrzyk z progesteronu i teraz powinna bez problemu doczekać swojego czasu. Ogólnie czuje się dobrze, apetyt co prawda w kratkę ale na tym etapie to norma. Często poleguje w ''porodówce'' więc jest pewna szansa,że tam będzie rodziła.Choć na wszeli wypadek zabezpieczę swoje łóżko ,bo uwielbia się na nim wylegiwać. Kochani nadal trzymajcie mocno kciuki - bardzo się przydają. Pozdrawiam
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
Szantina replied to bea100's topic in Ogar polski
Cieszę się ,że zdjęcia wam się podobają. KORONA - powiedz tylko kiedy a sesję fotograficzną masz zapewnioną.Moje będą już na tyle duże ,że nie pogniewają się jak na chwilkę je zostawię.Ostatecznie mogę uśmiechnąć się do kilku ciotek o zastępstwo. MacRos - witamy w klubie''babć'' i oczywiście czekamy na fotki. Biała po kiepskim dniu ma całkiem spokojny wieczór.Narazie bez portkowych niespodzianek.Brzuszek nadal lnieje, cycochy coraz większe i trochę bolesne.Coraz wolniej chodzi i spacerki nie są już taką frajdą.Jeszcze musi przetrzymać 4 -5 dni. Pozdrawiam -
No kochani trzymajcie kciuki coraz mocniej . Wczoraj brzusio zaczął się opuszczać.Wedle przewidywań do 7 dni powinien nastąpić poród.A dla nas to za szybko.Ona MUSI dotrzymać do 9-10 .09. Narazie portki są w miarę suche.W poniedziałek jadę z nią na usg. Dzisiaj ma kiepski dzień, mało znika z miski ,ogólnie jest''dziwna''. Pozdrawiam
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
Szantina replied to bea100's topic in Ogar polski
Nieśmiało przyznam,że te zdjęcia to moja robota :oops: Proszę głośno nie krytykowac ( kilka jest kiepskich) ale nie mogłam robić bez lampy( za ciemno mimo słońca za oknem).A że nie mam mlecznej osłonki na lampe to domowym sposobem( papier śniadaniowy)musiałam rozproszyć światło.Będą większe - będzie łatwiej. Biała dzisiaj trochę smętna, brzusio coraz niżej( trochę za szybko).Wczoraj tylko troszkę żóltego śluzu,dzisiaj czysto.temp. w normie. Pozdrawiam