Jump to content
Dogomania

Szantina

Members
  • Posts

    288
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Szantina

  1. Dzisiaj pierwsze zapoznanie Szanty z ''mężem" . Ale nie sądzę żeby to był TEN dzień - zresztą zobaczymy. Jeśli wszystko będzie ok to do końca tego tygodnia powinno być już ''po''. Pozdrawiam
  2. ANETTA - trzymaj kciuki za Szantę ale chwilowo ciiii...... Pozdrawiam
  3. Ostatnio często widuję się z Dorką .Ona rośnie "w oczach''. To jest straaaaszna przylepa, mały urwis i rozrabiaka :D A cudowne jest to ,że: u nas w domu czuje się świetnie z Szantą wspaniale się rozumieją ma super apetyt i z miseczki wszystko znika Poza tym ma wspaniałych'' ludzkich rodziców" którzy ze stoickim spokojem tolerują małe rozpieszczanko Dorci ( ja jestem w tym dobra ale mój mąż jeszcze lepszy :wink: ) Mam nadzieję,że niedługo Kati zamieści nowe zdjęcia - widziałam są super. Dorciu - dziękuję że jesteś i że Szanta może ''poćwiczyć'' na tobie opiekowanie się maluszkiem.Mam nadzieję ,że wkrótce jej się to przyda :wink: Pozdrawiam
  4. Byliśmy w niedzielę prawie całą rodzinką w odwiedzinach u Dorki. Szanta zaczęła zwiedzać teren i czuła się jak u siebie - chwilami było mi głupio :oops: tak się rozganiała. Była mocno zawiedziona że starsze koleżanki nie chciały z nią wariować :cry: ale była jeszcze jedna - ta najmniejsza i najbardziej kochana. Zdjęcia nie są w stanie oddać tego co tam się naprawdę działo. :wink: Szanta''matka kwoka'' nie rozstawała się z Dorką. Dla Dorki najlepsza zabawa to : - obgryzanie łapek i uszu Szanty - wiszenie na jej ogonie - "walki ''ślinowo-piaskowe ( efekt widoczny na zdjęciach). A to moje białe futro ze stoickim spokojem znosiło wszelkie zaczepki malutkiej . Karcenie Dorki przez Szantę (za większe przewinienia) polegało na "klapsie'' łapką lub przeturlanie po trawie. Obie panny tak się wyszalały że szybciutko poszły lu lu. I żeby tak było zawsze...... Pozdrawiam
  5. Szczekamy kiedy: - ktoś zaczął się bawić i przestał ( jak on śmiał ) - wszyscy udają że mnie nie widzą i te szczeki są pojedyńcze ale jeśli bawi się ze swoim panem to......stopery do uszu mile widziane :-? . Sprzęty domowe są totalnie ''olewane'' a dokurzacz omijany.Poza tym nie szczekamy - i tak jesteśmy widoczne :wink: dla wszystkich więć po co gardło zdzierać. :-?
  6. Zawsze pozostanie w mej pamięci i sercu...
  7. :multi: Czarno biały braciszek DORKI też będzie miał swój domek Przeczytajcie na "Adopcjach z Rachowa" Pozdrawiam
  8. Wczoraj miałam przemiłych gości - patrz wyżej :D Troszkę obawiałam się czy Szanta zachowa się przyjaźnie ale zupełnie mnie zaskoczyła.Po obwąchaniu ....adoptowała Dorkę. Chętnie bawiła się z Katerinas i jej mężem ,ale jak malutka pisnęła natychmiast przy niej była sprawdzić co się dzieje - dla mnie miły szok. Nie wspomnę o reszcie mojej rodzinki :wink: Mąż jest nią zachwycony i ten jego tekst " kurcze że nie mieszkamy w domku tylko w bloku....." O Marcie nie będę pisać - wystarczy popatrzeć na zdjęcia. :P A grono wielbicieli DORKI rośnie, rośnie,rośnie..... Pozdrawiam
  9. TUFI - oczywiście ,że nie pozwolimy na żadne zło... Wszyscy ( ci ktorzy znają Elę bardzo dobrze i tacy jak ja - co poznali ją niedawno) wierzymy że teraz będzie już tylko lepiej. Inaczej być nie może. Czekamy na dobre wieści i szybki powrót Eli do domku. Pozdrawiam Dorota i Szanta
  10. ROTTI - na spotkaniu u BEI obiecałaś mi ,że wypijemy u ciebie pyszną kawę. Trzymam cię za słowo..... Pozdrawiam cię serdecznie trzymając z całą swoją rodzinką mocno kciuki, a moja samoyedka śle do ciebie swój sławny uśmiech. Wracaj do nas.........
  11. Paula & Forrest Małe sprostowanie Hexa nie jest haskim .To piękna sunia malamutka. A mocno trzymane kciuki bardzo się przydadzą Pozdrawiam
  12. PIKUNIA bardzo będę się starała żebyś już dzisiaj miała zdjęcia .Jeśli nie uda się to zapraszam serdecznie na kawkę przy komputerze :wink: Wyjaśniając sytację pozostałym - niestety sama nie potrafię nic ze zdjęciami zrobić :( ( a wielkość ich jest .....duża). Pozdrawiam
  13. No i po spotkanku..... W miłym towarzystwie ( ludzkim i psim) , przy ładnej pogodzie i pysznym jedzonku - Boguś wielkie dzięki za rolę kucharza. Nasza Rottinka troszkę się źle poczuła ale na szczęście wszystko dobrze się skończyło ( kurcze a ja musiałam tak wcześnie wracać :cry: )bo imprezka trwała nadal... A jak było sami zobaczycie , tylko PIKA musi jeszcze troszkę popracować nad zdjęciami. Już czekam na następne spotkanie z ROTTI i jej wspaniałymi psiakami. Pozdrawiam
  14. No to SUPER :D Jeszcze tylko w poniedziałek troszkę strachu i wakacje Hexisko zaczyna od wspaniałego biegania ( no może na początku truchtania :wink: ) Czekamy z niecierpliwościa na wspólne "leśne zabawy" Pozdrawiam
  15. witajcie No udało się - choróbska się pozbyłam i melduje się na spotkaniu jako "amator fotograf" więc PIKA wiesz co cię czeka ... :lol: Tym razem wprawdzie bez szarlotki i "solo"( niestety Marek zostaje z Martą i jej ospą wietrzną) ale mam nadzieje ,że mi wybaczycie ( brak ciacha a nie Marka :wink: ) Pozdrawiam
  16. My troszeczkę wcześniej śpiewamy STO LAT STO LAT. I moc uścisków i całusków od nas wszystkich a super buziaka .....wiesz od kogo :new-bday: tylko nie za dużo :drinking: bo później główka jakaś "nie nasza" :wink: Pozdrawiam
  17. Gratulacje!!! Fajnie że akcja się udała ( może więcej waszych/naszych psiaków znajdzie nowe domki?) .... bo marzenia się spełniają....... A tak na marginesie - Mira jest cudna .Moja Marta ( 6-cio latka) "piała " z zachwytu.Jeśli kiedyś będzie miała szansę ją zobaczyć to zagłaskanie murowane.Psiaki BEI wiedzą coś na ten temat :wink: Pozdrawiam
  18. To ja też polecam Katarzyna Żółkowska ul. Bogusławskiego 6a 01-923 WARSZAWA tel 835-38-98 Bielańska Przychodnia Weterynaryjna czynna pon-pt 10-19 sob-nd 10-14 Dzięki p. Żółkowskiej Szanta jest zdrowa i rozrabia jak młody szczeniak ( a ma już 2,5 roku) a o problemie z nerką dawno już zapomniałam. Na miejscu jest sklep gdzie można kupić karmy weterynaryjne. Pozdrawiam
  19. No to niezłe wieści - uściskaj ją od nas wszystkich . A w szkole dasz sobie radę z tym kataklizmem - wierzę w ciebie Pozdrawiam
  20. Aga - co z tobą? My tu czekamy na wiadomości o Hexie a ty milczysz... Już nas łapki bolą od trzymania kciuków bo wiemy że to nie koniec spotkań z wetami. Pozdrawiam
  21. Dzięki PIKA ....wiem że sporo roboty było ze zdjęciami . Gwoli wyjaśnienia - mojego białaska na spotkaniu nie było ale miło,że "zaplątała" się w zdjęciach . Pozdrawiam
  22. MałGoś nie tylko :drinking:ale też objadaliśmy się pysznościami z grilla i wspaniałymi sałatkami Saiduni. Zdjęcia będą w sporej ilości tylko Pika musi się zlitować i zamieścić je na dogo ( ja techniczna jełopa tego nie umiem zrobić :oops: ) Poza tym było fajowo tylko "troszkę" zimno. A ja osobiście strasznie się cieszę ,że mogłam poznać Ewę - to jednak niesamowita dziewczyna. Pozdrawiam
  23. Czipku - jest 15 szt w kolorze.....no właśnie nawet nie wiem jak go opisać...ciemny fiolet? a 5 to niebieski (szafir).Fajny kolor ale było ich tylko tyle. MałGoś - niestety ciemnej zieleni nigdzie nie znalazłam a to co widziałam było okropne - ''wyprany''zielony. A o darowaniu choćby jednej sztuki nikt nie chciał rozmawiać . W sobotę melduję się na spotkaniu z domową szarlotką ( no i oczywiście z %) Pozdrawiam
  24. Kupiłam 20 szt. koszulek ( niestety nie są zielone) Jestem zadowolona, bo udało mi się "wytargować" i 1 szt kosztowała 5 zł. Tak więc już wiecie ile będzie kosztował" wstęp" na sobotnie spotkanie u Bei :wink: 5zł lub koszulka Pozdrawiam
  25. Nie ma problemu - jutro kupię 15 szt tylko nie chcę obiecać , że będą szafirowe.Postaram się takie znaleść. Acha , mam jeszcze obiecany namiot 4 - osobowy i mam nadzieję odebrać go przed sobotnim spotkaniem. Można go rozciąć i osłona przed słońcem gwarantowana. Pozdrawiam
×
×
  • Create New...