Witam
Od 2 lat mam suczkę samoyedkę. W przyszłym roku zostanie ( mam taką nadzieję) szczęśliwą matką. I tu zaczyna się mały problem - jak ją "przekonać" do spania w jednym miejscu.Teraz w nocy kilka razy zmienia swoje miejsce.Moje dotychczasowe próby nie są skuteczne.Może ktoś z was miał taką lub podobną sytuację i chciałby podzielić sie ze mną swoim doświadczeniem.Za wszystkie podpowiedzi już teraz serdecznie dziękuję.