-
Posts
8645 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Agnes
-
koniec narazie ;) pozniej dam wiecej ;)
-
Aza tez podziwiala widoczki :) i dorwala jakas butelke :roll: glupek :lol: zabawa i padniety pies :) narazie koniec :)
-
nooooo to dajem zdjecia z pierwszego dnia i drugiego - nasz pierwszy spacerek po gorach :) Najpierw byla glupawka w ogrodzie i zabawa z 5-letnim Szymonem, ktory ja straszliwie meczyl i byl upierldiwy dla niej a Aza? Oaza spokoju :o potem poszlysmy na wycieczke :) widoczki poszlismy z Aza do strumyczka gorskiego zeby sie napila - wody malutko, ale Aza koniecznie chciala sie polozyc :lol: i wyszlismy na polane
-
oznajmiam wszystkim chetnym i tym ktorzy tu zagladaja jeszcze ;) ze dzisiaj wrocilysmy z Karkonoszy - zdjec troszku jest, min z pokonywania naszej pierwszej wspolnie gory - 936 m n.p.m., rozne krajobrazowe zdjecia tamtych gor i wiele wiele innych :) Dzisiaj juz nie wkleje, bo padam "na pysk" - 440 km robi swoje ;) - ale jutro postaram sie cosik dodac ;)
-
ja skory z kurczaka nie dawalam, bo ten rosol caly byl juz dosc tlusty - do tego dochodzily jeszcze jakies kosci schabowe itp i...nie chcialam przesadzic. Ew jakies male kawalki. Daje za to skore z kury rosolowej - jest taka fajna, twarda i nie wydaje sie taka tlusta
-
rodzaj karmy ma BARDZO duzy wplyw na zapach z pyska. Jesli pies jest karmionym badziewiem, raczej nie mozna oczekiwac, ze bedzie mu ladnie pachniec :roll: Jako przyklad pies znajomej - najpierw dostawalam sucha Acane dla doroslych psow - nie lubil jej i smierdzialo mu naprawde niefajnie. Po czym zostala zmieniona karma na Acane dla psow malych - nie dosc ze wcina bardzo chetnie, to smrodek przeszedl momentalnie. Po prostu pierwsza karme kiepsko trawil
-
mialam taki zamiar ale szkoda mi komend...inczaej - jesli puszcze tam Aze to bede musiala ja kiedys przywolac, a ona jeszcze nie jest gotowa na to, aby zostaiwc 10 psow i przyjsc do mnie. Wiec by mnie olala - olala by komende...
-
a gucio!! :evil: 0X :evilbat: :x Ide sobie szczesliwa na pole po godzinie 18-ej myslac, ze bedzie duuuzo psow wiec i zdjecia porobie Aza sie wybiega przed podroza - i co? SZKOLENIE!!! :motz: :motz: :motz: Myslalam, ze mnie trafi. To jest szkola Russ, ktora nie wiadomo z jakiej racji przywlaszczyla sobie nasze pole i nie dosc, ze robi szkolenie w weekendy od 12 do 14 - wtedy ludzie chodza z psami - w roku szkolnym to jeszcze tak samo w wakacje i w srody wlasnie po poludniu - kiedy jest chlodno!!!!!! Oni nie maja prawa robic tam szkolen, to nie jest ich teren!! Szalg. I gucio Aza mogla pojsc co najwyzej znowu do lasu, ale nawet 1,5 godziny nie rowna sie temu ile by spuscila pary podczas zabawy z psami :(
-
;) zaraz ide z Aza na pola mam nadzieje, ze beda psiaki to porobie zdjecia - to beda juz pewnie ostatnie zdjecia (moooze uda mi sie jutro jeszcze zrobic) bo jutro rano wybywamy z Aza w gory :D Wracamy z poniedzialek, ale na ten wyjazd tez biore cyfrowke, a wiadomo co to oznacza ;) Wreszcie zdjecia z innego srodowiska :)
-
tyle udalo mi sie wydobyc...
-
ale oki doki - daje to co wczoraj jeszcze robilam...szkoda, ze nie mam jak zeskanowac najnowszych zdjec bo chetnie bym siem nimi pochwalila ;) profil zrebola zaciekawienie klapouchy i z dolu
-
tajdzi jak nie ma inwencji to wole zdjec nie robic bo tylko sknoce ;)
-
nie mam jakich :( Azowych brak, bo nie chodzimy na pola - uuuupal. W domu to juz nie mam inwencji tworczej coby jej robic, tylko konikowe mam nowe...
-
Moja poprzednia suka w lato nagle przestala pic wode - nie wiem tak naprawde czemu, ale..kochala mleko - wiec dodawalismy troszke mleka - poczatkowo pol na pol - do misko z woda. Suka dawala sie "nabrac" i pila, z czasem zmniejszalismy ilosc mleka dzieki czemu po jakims czasie byla sama woda - sucz sie nie odwodnila, a tak naprawde ciagle pila wode. Po kilkunastu dniach jej przeszlo i znowu pila wode :)
-
wczorajsze zdjecia i moje stworki
-
Jukirin treser do ktorego dzwonilas mial racje - taki psiak jest za maly na szkolenie w grupie!! Tam psy pol roczne czesto wysiadaja w polowie cwiczen, dla nich to za duzo. W takim wieku, jak juz tu pisano tylko przedszkole - nic z grupowych ani indywidualnych, po co? W takim wieku sama mozesz go uczyc komend i napewno szybko zalapie bez sensu chodzic chyba w tym wieku na indywidualne. Przedszkole nie tyle co szkoli psa ale uczy zabawy w grupach itp
-
aga coz za rymowanka :) tajdzi ni mo :( tak jak pisalam, reszta zdjec do bani, nawet nie ma co pokazac :(
-
zeby nie bylo, ze zdjec nie robie ;) Przed chwila wrocilam ze spaceru. Szarawo sie zaczelo robic, slonce zaszlo, wiec i czulosc aparatu sie zmienila przez co zdjecia byly w 3/4 poruszone...ekhm czyli zdjec z biegania nie bedzie, ale cos tam wybralam, ze wstawic Przyszedl do nas Samoyed - cuuuuuuudo!!!!!! :iloveyou: Azie tez sie spodobal ;) tia... zabawa :) :roll:
-
no wlasnie tez sie doliczyc nie moglam :roll: ale ciiii moze nikt inny nie zauwazy 8)
-
takie sobie zdjecia...ale zeby cos sie dzialo w tym topicu bo zjezdza i zjezdza na sam dol :roll: punkt obserwacyjny zdziebko znudzona Aza "spaaaaaaaaaaacccccc" :lol: upal straszny to pies spi na kafelkach ;) i lapecki - sprobuje kiedys powtorzyc takie zdjecie tylko na lonie natury coby tlo bylo ladniejsze bo chyba wyszlo dosc ciekawie :roll:
-
o ile w nich sie znajduja miesiwa :roll:
-
a ja daje glownie wieprzowine - nie bede kupowac wolowiny za takie pieniadze :roll:
-
asher nie mialam czasu, bo nagle wpadla kobieta do gabinetu z kotem na rekach...to co zobaczylam bylo straszne - kotu leciala krew z pyska, z nosa, dyszal, miauczal...spadl z 10 pietra na beton, odpial sie z szelek :roll: straszne...wiec jak kobieta wpadla, to ja wypadlam tak samo szybko...bo Azie juz sie zbieralo na szczekanie
-
no wiec wlasnie...sama nie lapie o co chodzi :-? nie bylam u swojego weta, min z tego powodu nie chodze do tego :roll:
-
sliczny maluch, gratuluje :) a kto jest tatusiem?