Jump to content
Dogomania

Agnes

Members
  • Posts

    8645
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Agnes

  1. Agnes

    szyje z indyka

    an3czka nigdy nie kupuje kosci malo dla psa, zawsze iles tam sztuk. Problem w tym, ze obecnie pol zamrazalki jest zapelniona psim jedzeniem, drugie pol naszym - nie ma szans, zeby cos upchac. Tak jest niestety najczesciej ;) Najgorzej z odlegloscia, kiedy jezdzilismy do makro po jakies zakupy teraz przestalo sie to oplacac - wtedy niestety nie mielismy psa, wiec nawet nie wiedzialam, ze kosci maja ;)
  2. oj bo zamotana jestem i za szybko chcialam napisac nie czytajac do konca Twojego pytania ;) potem dopisalam
  3. Flaire tak myslalam, ze zapytasz ;) Czemu? Kiedy wiem, ze nie poradze sobie z Aza. Aza psem latwym do opanowania nie jest, jest bardzo energiczna, niektorzy mowia nadpobudliwa, a wazy tez swoje ;) Za przyklad podaje jak napisalam wyzej - bylismy w dosc ciezkiej dla psa podrozy, upal i godziny spedzone w samochodzie. Zrobilismy przerwe we Wroclawiu i wyszlismy sie przejsc na Rynek. Wiadomo jak takie miejsce wyglada. Aza oszalala - fakt na smyczy ciagnela, bo ja wszystko interesowalo - ona kocha ludzi, psy, samochody - tego bylo multum. Dlatego zalozylam halterek. W tej sytuacji z wygody chyba - jej i mojej. Nie moglam w tym momencie sie zabrac za nauke chodzenia na smyczy w takich sytuacjach - teraz wiem, ze trzeba nad tym popracowac i jak tylko bede miala czas pojade do Centrum i pochodze w podobnych warunkach. Uff...siem rozpisalam, choc nie wiem czy odpowiedzialam na pytanie. Loj - troszke "odworcilam" Twoje pytanie...heh czemu nie chce caly czas? Bo jak napisalam, to nie jest urzadzenie ktore pomoze w nauce chodzenia na smyczy. Nie uznajde w takich przypadkach zadnych patentow, bo to jest omijanie problemu, a chyba nie o to chodzi. Na dluzsza mete nie bedzie sie dobrze spisywac. Halterek nosze czesto ze soba, ale praktycznie nie uzywam, chyba ze naprawde mam problem z opanowaniem Azy (z jej radosci), a nie jestem w stanie w tym momencie zatzrymywac sie co chwile - takie momenty sa, a ja inne metody nie znam :roll:
  4. coztego na wlasne oczy to ja widzialam, bo sama z tym chodze z Aza jak pisalam ale nie traktuje tego jako nauki - po osiedlu nie zakladam. Tylko nie widzialam wlasnie jak piszesz efektow - czy to w ogole daje jakis efekt. Jak Azie zaloze - grzeczna, jak zdejme jest tak jak przed zalozeniem...Moze gdybym ciagle z tym chodzila to bylby jakis efekt? Generalnie tak sie zastanawiam, bo nie mam zamiaru z tego korzystac non stop.
  5. ale czy halterek naprawde sluzy do nauki chodzenia na smyczy? Czy to nie jest tak jak z kolczatka - kiedy pies ja ma na sobie idzie ladnie, kiedy zalozymy zwykla obroze, pies to czuje i ma nas w nosie - jesli nie umie to bedzie ciagnac.
  6. Agnes

    szyje z indyka

    alez nie chce Cie znowu wykorzystac ;) tylko zawsze latwiej bedzie trafic no i sama nie musialabym sie tluc po wawie ;) No ale oki, siakos dam rade 8)
  7. Agnes

    szyje z indyka

    ale cielece to najbardziej miekka kosc, a ja bym wolala zeby troche sie pobawila zanim zje - i pol metrowego gnata nie dam jej w mieszkaniu, zabili by mnie :lol: Ale ale ceny nie podalas ;) A nie bedziesz sie tam wybierac niedlugo? ;)
  8. Agnes

    szyje z indyka

    asher cielece, a wolowe beda mieli? I jaka moze byc cena? Bo zbankrutowac na kosciach nie chce ;) Dzieki wielkie, napewno tam pojade Jakbys chciala kupowac wieprzowe kosci to facet na bazarku kolo mnie - przy Braci Wagow - ma super kosci i duuuzo, 1 zl za kg czasem za darmo Do makro to ja mam straszny kawal, odpada :( Co do indykow po Czarnobylu, nie wnikam nie wnikam ;)
  9. Agnes

    szyje z indyka

    [quote]...no to moze mu dam taka surowa szyje z indyka, ale czy na pewno mowimy o tym samym ?[/quote] o ile sie nie myle to indyk ma tylko jedna szyje :hmmmm: Oczywiscie, ze mowimy o tym samym ;) Daj, zobaczysz jak zareaguje psi zoladek, ale jesli nie dostawal za brdzo surowego mieska czy kosci to moze zareagowac tak sobie - musi sie przyzwyczaic. Jak dasz cala szyje, to raczej chcial nie chcial bedzie musial ja pogrysc coby polknac, wiec nie powinno byc problemow ;) Ja teraz uparcie szukam u siebie kosci wolowych, bo wieprzowe za szybko ida - chwila zabawy i kosci nie ma ;) Ale kurczaki chyba nie ma taki rarytasow u mnie :(
  10. coztego ja uzywam halterek czasami, ale nie duzo - bo to psa nie nauczy nie ciagniecia. Aza idzie ladnie w tym, ale jak zdejme niekoniecznie. Tu widac, ze kiedy ma na pysku to sie pilnuje a tak nie bardzo. Np - wracalam z podrozy, zatrzymalismy sie we Wroclawiu na malym zwiedzaniu. Aza zaczela glupiec - nowe miejsce pelno ludzi psow zapachow, wiec zalozylam halterek na pysk i spokoj. Bo przede wszystkim nie mialam wtedy jak uczyc psa chodzenia w takiej sytuacji. Co do chodzenia w grupie, z druga osoba - ciezko mi wlasnie wtedy uczyc Aze nie ciagniecia na zasadzie drzewa, bo nie jestem w stanie "wymusic" na innych coby tez sie zatrzymywali a jak oni szli dalej Aza tym bardziej miala mnie w nosie, tzn ciagnela do nich. Moze tu jest jakis blad z mojej strony?
  11. a ja mam taki problem, o ile to problem ;) Aza calkiem fajnie chodzi na smyczy, o ile gdzies nie sa psy - wtedy mam problem :-? Jednak jesli ktos idzie ze mna, tzn obok Aza zaczyna ciagnac i napinac smycz - idzie calkiem inaczej niz tylko ze mna. O co chodzi? Czemu tak robi?
  12. asher nie wnikam :roll:
  13. jeszcze troche i by sobie jezyk odgryzla ;) chwila odpoczynku tia :roll: dobkowi to tylko jedno w glowie bylo...
  14. wczorajsze zabwa w trawie
  15. hanka dziekujemy ;) asher kupilam na allegro :) jest super :) i niedrogo - z przesylka wyszlo 13 zl, a czekalam chyba 3 dni na nia
  16. dobra zaczne od konca ;) łaaaadnąąąąą ma Aza adresowke?? 8)
  17. waszka z tych wiecej nie bedzie - jak pisalam, baterie siadly, a tam bylam tylko 3 dni :( asher oki doki to jak juz bedziesz zamawiac koniecznie daj ciut wczesniej znac ;)
  18. koniecznie :) naprawde taniej niz u dystrubtora?? jaka roznica w cenie?
  19. zlosliwa no :roll: a tak w ogole...asher nie bedziesz moze zamawiac nic w zwierzaczku w ciagu miesiaca np? Mam znowu chetnego na genialne zgrzeblo ;) A sama zamowic nie bardzo chce, bo za przesylke zaplace drugie tyle co za zgrzeblo ;)
  20. asher wypraszam sobie! :evil: tzn Aza :lol: tajdzi jak schodzilismy to nie mialam juz sily robic zdjec i aparat tez ;) baterie siadly :)
  21. to tutaj tajdzi uklon w Twoja strone :) uwielbiam, jak szczeka i naprawde ludzie sie jej boja - na dzialce tez ujada jak durna, w domu tylko ja gonie coby o 4 rano nie nadawala ;) a teraz wszyscy ladnie czytaja :) Nasz pierwszy szczyt! czeskie gory - pieeekneee w trawie droga w dol - trudna, szlak trudniejszy i w ogole strasznie meczaca wbrew pozorom i na koniec gorskie niebo wieczorem :)
  22. dobra i ostatnia czesc zdjec z pobytu w gorach - niedzielna wycieczka na Andrzejowke tak wygladala droga pod gore a tak wygladala Aza idaca droga ;) ladnie sie kompnuje z drewnem nie? ;) glupolek stojka tutaj koniecznie chciala zabrac ekhm to drzewo
  23. no dogo odzylo, wiec dalsza czesc fotek :) na tarasie tej to wiele do szczescia nie trzeba - miala dwie kosci, tzn jakies resztki, jedna z nich albo zakopywala w ogrodku :roll: albo odkopywala i potem sie bawila nimi :lol: ulubiona poza pies strozujacy - ile dobrze napisalam :oops: A Aza sie super sprawdzila w tej roli, jak ktos szedl obok ogrodzenia, zaraz leciala i szczekala, jak jakies psy szczekaly to ona tez - i to tak grooooznie.
  24. noooooo wtedy to juz w ogole ;)
  25. oj taaaak......i pomyslec, ze moglam tam teraz mieszkac :roll: raj na ziemi :wink:
×
×
  • Create New...