Jump to content
Dogomania

adda

Members
  • Posts

    4764
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by adda

  1. Się nie denerwuj. Ja wierzę w przekupstwo. I powiem tak: za kasę można kupić w kynologii wszystko. Championaty, oceny, wszystko. No, albo za znajomości.
  2. Droga Gosiu, skoro nic nie satysfakcjonuje owych sędziów, to niech się zabiorą za coś innego. Może znajdzie się kilka innych osób, które będą sędziowały dla satysfakcji, dla dobra kynologii itp. itd. Czy słabe zarobki tłumaczą również przekupstwo??? Nie tędy droga. Świat sędziów to zamknięta "elita", trzymają się kurczowo, więc niech chociaż dobrze spełniają swoje obowiązki. Jest wielu ludzi w Polsce, którzy mało zarabiają i to nie tlumaczy ich olewanctwa. I nie rozumiem tych pytań. Co one mają wspólnego z uczciwością i perfekcją sędziów?
  3. Ja bym wcale sędziów nie broniła. W końcu to ich praca i za to mają płacone. Skoro mają zbyt dużo psów na ringach, wystarczy dodać następny ring i następnego sędziego - rozrzedzi się. Nie można w ten sposób tłumaczyć ich ignorancji i w niektórych przypadkach chamstwa. Jak się ma pracę to się ją wykonuje perfekcyjnie. A jak nie to do widzenia.
  4. Myślę, że trzeba pieska socjalizować, socjalizować i jeszcze raz socjalizować.
  5. I-w-o-n-a napisała świętą prawdę. POPIERAM. Prosty przykład - pozorant przez przypadek uderza rękawem w nos psa - wrażliwy organ. Pies może już na zawsze zniechęcić się. To NAPRAWDĘ nie jest prosta sprawa.
  6. Chip, po co się wstydziłaś, jak porwał kołpak? Mój mały też sobie zabrał chorągiewkę i wyglądał słodko. A jaki był dumny...
  7. adda

    Kości...

    Ja daję surowe głowy kości cielęcych. Psy zadowolone i nie chorują.
  8. Chyba często takie kwiatki zdarzają się w młodzieży. W Warszawie pani sędzina upewniła się, że mój pies ma 10 miesięcy, po czym napisała, że za chudy, jeszcze nie w pełni rozwinięty, za słabo owłosiony, a resztę napisała że jest ok. No i dostał bdb. A sunia również była za chuda, a startowała z suczką ciężarną, z którą przegrała. Generalnie preferowała zapasione psy, które miesiąc później w Łodzi sędzia z Belgii odrzucał jeden po drugim. No a mój chudzielec w młodzieży dostał zwycięzcę, bo sędzia oceniał m.in. harmonię budowy i ruchu, a nie wagę. A za chuda sunia dostała Najlepszą Sunię w Rasie. Dodam, że wcale nie jest za chuda. A z p. Janem miałam do czynienia na molosach. Dziękuję, postoję.
  9. Amen. Ten pan to do siebie ma. Widziałam kiedyś jego sędziowanie i na pewno nie pojadę na wystawę, gdzie będzie sędziował moją rasę.
  10. Adaam, nie może być łatwo, bo to odpowiedzialne zadanie. Przecież nie wystarczy biegać z rękawem. Trzeba świetnie znać psychikę psów itp. itd. No i oczywiście kondycja musi być bez zarzutu. Pozoranci wydaje mi się, co jakiś czas mają egzaminy - takie jakby odnawianie licencji.
  11. To chyba jakaś plaga kryzysów. Mój mały w ostatnią niedzielę odmówił latania po chorągiewkach. Ja lecę a psa obok nie ma. Oglądam się, a on sobie siedzi pomiędzy chorągiewkami. I nic nie skutkuje. Dzień wcześniej ćwiczył świetnie. Myślę, że pogoda dała się we znaki, za gorąco, mimo że zaczęliśmy szkolenie o 7 rano. Pamiętam, że na poprzednim szkoleniu z sunią było podobnie. Mniej więcej po 2 miesiącach szkolenia nagle udawała głupią. Ale przeszło jej i egzamin zdała na bdb. Chip nie przejmuj się, będzie dobrze.
  12. adda

    Karma Kober's

    A czy jedno wyklucza drugie??? Może to, że zachwala nie ujmuje karmie...
  13. WOJCIECH SIERAKOWSKI UL. ŚRENIAWITÓW 9 WARSZAWA TARCHOMIN LECZNICA CAŁODOBOWA, DOKTOR SIERAKOWSKI PRZYJMUJE WIECZOREM WE WTORKI, CZWARTKI I NIEDZIELE. SPECJALNOŚĆ - ORTOPEDIA, ALE I DIAGNOSTYK SUPER. :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
  14. Z tego co wiem, droga do pozoranta jest dosyć długa i wyboista. Pytaj w ZK.
  15. Nie to jest ładne, co jest ładne, tylko to co się komu podoba. Mnie osobiście w ogóle nie przeszkadza jakie psy mają Amerykanie. Niech sobie mają jakie chcą. Po co nad tym się rozwodzić?
  16. adda

    Karma Kober's

    Ja dostałam próbki tej karmy. Psiaki zjadły (na sucho), ale ja wolę Royala, czy podobne, żeby od razu ząbki czyściły. Karma nowa, do końca chyba jeszcze nie sprawdzona. Cena przystępna i podobno bez wabików. No i bez konserwantów.
  17. Też miałam ten "problem". Przez pewien okres mój piesek miał 7 kłów. Jeden cholernik złamał mu się (mleczak) i taki kikut tkwił w dziąśle bardzo długo. Był wstrętny. Już nawet wet zastanawiał się, czy mu nie usunąć. Ale jak tylko to powiedział, to za godzinę kikut wypadł.
  18. Tylko, że nadal pozostaje pytanie, po co? Bo jeśli po to, żeby na wystawach otrzymywać dobre oceny, to jestem przeciw. No, chyba że założy się aparat na geny.
  19. A, jeśli chodzi o aportowanie to cieńko to widzę. Nijak nie ma chłopaczysko pasji do aportowania. Zupełnie tak samo jak sunia. :lol: No i jest trochę niecierpliwy, komenda "zostań" to dla niego męczarnia, on wolałby brykać. To już zupełnie inaczej jak sunia. :wink: Ona mogła zostawać i zostawać. Sukcesów życzę.
  20. Widziałam Laruska jak miał niecałe 4 miechy. To piesek swojej pani. My już próbowaliśmy pracować bez smyczy. Nawet nieźle szło. Niestety na szkolenie przychodzą dwie sunie "po" cieczce, ale mocno pachnące i mój chłopak bardzo jest rozproszony. W czasie lekcji ćwiczy i słucha się, ale na przerwie nie odpuści. Trochę mnie to drażni, ale co mam zrobić. Podobno pies w każdych warunkach powinien się słuchać. No i słucha się, a przerwa to przerwa...
  21. Dzięki, mało się orientuję.
  22. Głupie pytanie: a gdzie jest linkownia?
  23. Twój pies nigdy nie może poczuć, że jest górą. To pewne. Bądż konsekwentna i stawiaj na swoim. Ty rządzisz.
  24. adda

    Zabieranie kości

    Mój pies nawarczał na mnie jak miał ok. 8 tygodni, oczywiście jak chciałam mu zabrać kostkę. Miałam stracha, mimo że to był maluszek (10-kilogramowy). Ale natychmiast został przygnieciony do podłogi za kark, kość została mu odebrana. Teraz maluszek ma rok (waży ponad 50 kg), i od tamtej pory nie przyszło mu nawet do głowy, żeby na mnie "podnieść głos". Mogę mu zabierać co chcę, a jest to przydatne, jak na spacerze dorwie jakieś szczątki kurczaka kurtuazyjnie wyrzucone z okien kuchennych.
  25. adda

    Witam wszystkich!

    No to ja będę dziewiąta, witam.
×
×
  • Create New...