Właśnie obserwuję to zjawisko. Odkąd suni tak dobrze poszło w Łodzi, a o tyle cieszyło, że sędzia z Belgii, postanowił jej zrobić championat międzynarodowy. Jestem dosyć sceptycznie nastawiona, bo to leniwe stworzenie i nie chce mu się jeździć. Ale ten sędzia podobno jest specjalistą od leosi i skoro tak dobrze ją ocenił, to widocznie sunia musi być ładna - to jego tok myślenia. A ja nie wiem, widzę, że ma trochę "francuza" ...