Jump to content
Dogomania

dorotak

Members
  • Posts

    1099
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dorotak

  1. [quote name='ayshe']ekhem.ja jestem norrrrmalna to swiat jest dziiiwny:diabloti: .[/quote] To ja wykorzystam tą chwilę normalności :diabloti: i spytam jak tam weekendowe śladziki (gdzie i o której)? W niedzielę to chyba sobie pooglądam zmagania obedience'owe (Kasia, trzymam kciuki :kciuki: ), ale w sobotę bardzo chętnie się stawimy gdzieś na końcu świata :roll: na ganianie po polach, lesie czy innych nieużytkach :lol:
  2. [quote name='belgunia']Z Szantą w Bydgoszczy zakończyliśmy starty na zawodach. Przechodzi na emeryturę i to jak zasłużoną.[/quote] A więc wszystkiego dobrego dla Szanty :laola: Emerytura zasłużona rzecz godna pozazdroszczenia. Niektórym niestety grozi przedwczesna emerytura :roll: [quote name='belgunia'] Nie macie czegoś na poprawę nastroju? coś mnie dziś bardzo zdenerwowało i naprawdę przydałoby się coś.[/quote] Dorotko, już w weekend zorganizujesz kolejne, wspaniałe, udane jak nigdy zawody :loveu: Już czekam na relacje, ale wiem, że mogą być tylko w jednym "tonie" :multi: :multi: :multi:
  3. dorotak

    Karma ORIJEN

    [quote name='PATIszon']Korci mnie zeby to zwazyc, bo odnosze wrazenie, ze wiecej wydala niz przyjmuje :niewiem:[/quote] To masz takie same doświadczenia, jak ja. Atos też na żadnej innej karmie nie wydalał z siebie tak dużo :roll: No, ale to tylko potwierdza zasadę, że każdemu psu trzeba karmę dobierać indywidualnie i nie ma "najlepszej karmy na świecie" ;)
  4. [quote name='Himbeere']Szkoda,bo nie pojechalam.Myslalam,ze bedzie nudno.Kiedys pojechalam na egzaminy psow i bylo nudno.Bardzo nudno.[/quote] :lol: Myślę, że już niedługo z przyjemnością będziesz jeździła na zawody. Pamiętam, jak pierwszy raz jeździłam na wystawy psów (jako dziecko). Uwielbiałam psy, więc spodziewałam się wielkiej frajdy. A tu - nuuudy. Biegają psy w kółko, wszystkie takie same - co w tym ciekawego :niewiem: Nuuuuda. Dopiero po latach jak zaczęłam się bardziej interesować psami, to zaczęłam dostrzegać że nie wszystkie te psy są takie same. I teraz nawet na wystawie bez problemu spędzę cały dzień. A co dopiero na zawodach sportowych :loveu: Więc myślę, że i Ty jak zaczniesz wyłapywać różnice w wykonywaniu ćwiczeń, porównywać ze swoją pracą, to znajdziesz w tym frajdę a nie nudy ;) A mamie i Chicie składam wielkie gratulacje :laola: Piękny wynik :multi: (cokolwiek tu jutro napisze na jego temat :mad:)
  5. [quote name='Himbeere']Spytalam sie mamy.Jutro u Glonkow.O 11.30.[/quote] Wielkie dzięki :lol: I witaj na forum! :multi: :loveu:
  6. To jak w końcu z jutrzejszym tropieniem - gdzie i o której? Zdradźcie, please :modla: :p
  7. [quote name='Lara']Szelki ManMata rzeczywiscie maja nieregulowaną górę i na nic sie zdaje mierzenie psa i kupowanie szelek bez przymierzenia... moja suka - nie mala beauceronka nosi rozmiar S![/quote] Taaaak, więc ja kupiłam L-ki dla... sznaucera średniego :evil_lol: . Ale jest OK, mamy prawie "sledy", wiec jest dwa w jednym :cool1:
  8. [quote name='Romas']Lara , a jakbys mi przesłała zdjecie tych szelek i tych do obrony i cene albo linka do Twojej strony .[/quote] Magdo, te ManMatowskie Guardy to dokładnie to, co ma Atos. Główną ich "wadą" jest to, ze paski z przodu nie są regulowane, więc najlepiej je przymierzyć na psie. Ja mierzyłam według tabelki i kupiłam o co najmniej rozmiar za duże :roll: :lol:
  9. [quote name='ayshe']eddiii-ok to slady jutro beda u glonkow.mnie tam glanc pomada.tyle ze musze podjac decyzje do jutra do 8 rano zeby ludziska wiedzieli gdzie jada.:evil_lol:[/quote] Tak, tak - podejmij decyzję, bo ludziska będą z końca świata jechali i chcą wiedzieć :diabloti: No więc? :cool1:
  10. [quote name='Paskuda_Bandzior']Bo ja jak najbardziej wolę zerówki od Openów :eviltong: Bandzior sie jeszcze na openy nie nadaje, a w Bydgoszczy idziemy w weteranach [B]bo wygrały obniżone tyczki[/B].[/quote] Niech mnie organizator w razie co poprawi :razz: , ale nie rozumiem, dlaczego weterany wygrały z zerówkami obniżonymi tyczkami? Przecież w zerówkach też są obniżone tyczki... Więc jeśli masz psa zerówkowego to zgłaszaj do zerówek :multi: I przychylam się do zdania Mokki, że z weteranów nie powinno być powrotu do zerówek. Weterani są dla psów zaawansowanych.
  11. Przecie to się ciągnie wzdłuż wału... Ale na pewno jest małe w porównaniu z polami w Pęcicach. Ja tam nie mam nic przeciwko Pęcicom ;)
  12. No to w ramach zachęty na przyszłość dwa ujęcia terenów przy wale nad Wisłą w okolicach Jabłonny ;). W kierunku wału: I z wału na łąki: (niestety dzisiaj dosyć średnia była pogoda na zdjęcia :shake:)
  13. [quote name='Eddiii']dobra - jutro ok? :lol: [/quote] Jasne, jasne. Nie pali się (jeszcze :cool3:)
  14. [quote name='ayshe']a w niedizele pod karczma sie spotykamy.:evil_lol:[/quote] Znaczy tropienie w karczmie? Mniam, mniam :eating: :beerchug: Eddiii, to ja się ładnie uśmiecham :grins: , żebyś mi skrobnęła na PW, jak dotrzeć na "bajeczne pola"...
  15. A czy możecie please :modla: podać mi miejsca tropienia w jakiś bardziej zrozumiały sposób a nie tajnym szyfrem? :razz: Bylibyśmy zainteresowani i sobotą i niedzielą ale "te swoje bajeczne pola" albo "no karczma" ni cholerę nic mi nie mówią :shake: Dajcie namiar, który da się zlokalizować na mapie, co? :evil_lol:
  16. [quote name='Eddiii']dobra - to ja wam powiem ze fajne tereny sa za konstancinem i drugie tez fajne za karczewem :cool1:[/quote] To dawaj namiary :cool1: [quote name='ayshe']no patrz...ja znajdziecie jeszcze zbronowane pola to juz wogole oniemieje:evil_lol:[/quote] To by się dało zrobić, ale... Zamiast tropienia pewnie by nam canicross na długim dystansie wyszedł :diabloti: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  17. [quote name='Romas']Dorotak ,boj sie Boga ! Dalej juz znalezc tej łaki nie mogłas :-)[/quote] Ale jakie "dalej" - toż to zaledwie pół godzinki spacerkiem :niewiem: (od nas rzecz jasna :eviltong: ) [quote name='ayshe']no fajnie.ja tam jezdze na pasozyta to i tam moze byc:cool3: :evil_lol:[/quote] To postaram się zrobić jakieś fotki. Zerkniecie, ocenicie. Teren nie nadaje się na długo - myślę, że po 4-5 razach nikomu już nie będzie się chciało tam jeździć :p , ale wtedy może ktoś znajdzie coś fajnego w innej części (pod)miasta. Fajne łąki są tam, gdzie odbywają się coursingi w Pomiechówku. Wieeeelkie tereny i czysta rzeczka obok. No, ale to kolejne kilometry...
  18. Zajrzałam dzisiaj po pracy na miejsce, które może nadawałoby się na nowe tereny do tropienia. Oczywiście lokalizacja jest mocno tendencyjna :evil_lol:. Na razie mogę je Wam pokazać z lotu ptaka, znaczy się satelity ;) To tutaj. Oczywiście w Jabłonnie na łąkach przy wale przeciwpowodziowym. Wydaje mi się, że miejsca trochę jest. Jak ktoś jest ambitny, to po drugiej stronie wału (w stronę Wisły) jest pole wypalonej trawy. Można sprawdzić psa na takim nietypowym podłożu. Głównym minusem jest... dojazd. Niestety na Modlińskiej w Jabłonnie w weekendy w okolicach południa jest... no raczej koszmarnie :shake: Cały naród jedzie albo nad Zegrze albo na działki na Mazury. A droga jednopasmowa... Budują już obwodnicę, ale sytuacja poprawi się za jakieś dwa lata (jak dobrze pójdzie). Mniejszym minusem jest wyłącznie syfiasta woda dookoła (zapuszczony kanałek, zarośnięte mini-oczka wodne i Wisła). Wałem idzie ścieżka rowerowa i jest tam jakiś ruch, ale po tych polach raczej nikt nie biega... Gdybyście byli zainteresowani, to zrobię zdjęcia "z natury". No i oczywiście zapraszam w "nasze" rejony :multi:
  19. Tak, pięęęęknie było :loveu: Bardzo dziękujemy i witamy się ze wszystkimi po raz pierwszy na tym wątku (i zapewne nie ostatni :razz: ). Dorota i kolejny brodaty owczarek :evil_lol:
  20. Co do popękanych końcówek uszu, to muszę powiedzieć, że u Atosa nigdy się to nie zdarzyło. Faktycznie na początku, po strzyżeniu, uszy "klapią" i wtedy mogą się pewnie uszkadzać. Ale tak szybko porastają włosem, że już po ok. tygodniu tylko aksamitnie się "obijają". Duży problem miałam z tym u mojego krótkowłosego jamnika. I nigdy nie wpadłam na pomysł obcięcia jamnikowi uszu ;) Natomiast co do piątych palców... Słyszę o psach, które je sobie uszkadzają. Natomiast nie mam takich doświadczeń. Mój pies prowadzi dosyć aktywne życie ;) a do tej pory w ciągu 5 lat dwa razy złamał sobie tylko pazur tego palca. Jak dla mnie to za mało, aby wyciągać wnioski co do ich usuwania. Ale ponieważ słyszę o mało przyjemnych przypadkach uszkadzania tych palców, to na pewno nie powiem nic złego na hodowcę, który je usuwa. Bo to jest statystyczny problem a nie wymyślony (jak choroby klapniętych uszu czy uszkodzenia ogona o framugę, o których osobiście nigdy nie słyszałam :diabloti: ).
  21. Mój pies ma dwie blizny, dosyć duże. Szpecą go one niewątpliwie - na szczęście widoczne są tylko po strzyżeniu, bo potem sierść je przykrywa i ich nie widać. Ale jak patrzę na każdą z nich, to mam zupełnie inne odczucia... Pierwsza jest w okolicy łopatki. Okrągła, około 2,5-3cm średnicy. "Pamiątka" po martwicy skóry, która wystąpiła w miejscu podania imizolu, gdy Atos pierwszy raz zachorował na babeszjozę. Piękna nie jest, ale dla mnie jest symbolem walki, jaką stoczyliśmy o życie mojego psa. I dlatego patrzę na nią wręcz z pewnym rozczuleniem ;) [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/8072/karkyh3.jpg[/IMG] Natomiast druga... Druga jest po zupełnie bezsensownym zabiegu pozbawieniu mojego psa części jego ciała. Nie świadczy o niczym, poza jakimś chorym "kanonem piękna". :angryy: Bo faktycznie, piękna jest jak cholera :mad: :diabloti: . Za każdym razem jak na nią patrzę, to mam dreszcze... [IMG]http://img182.imageshack.us/img182/2854/ogonbn8.jpg[/IMG] No i tak to jest - dwie blizny, dwie szpecące. Ale jakże inne...
  22. Chodzi Ci o te "+ 10 literek"? Odpowiedź na Dogo musi się składać co najmniej z 10 znaków (czy coś około tego). Jeśli jesteś zbyt lakoniczna w swojej wypowiedzi :evil_lol: , to musisz coś dopisać, aby Dogo Twoją odpowiedź przyjęła. Tak więc ten cytat jest zwykłym rozepchaniem odpowiedzi do regulaminowej wielkości i merytorycznie jest nieistotny ;) .
  23. dorotak

    OFF topik

    [quote name='PATIszon'][quote name='dorotak']Znam to z autopsji :mad: :mad: :mad:[/quote] Tez sikasz co godzine? :crazyeye: [/quote] Zależy ile pi.... tfu, znaczy się kawy chciałam napisać :cool3:, wypiję :drinking: [quote name='PATIszon']Nie, tak jest caly czas. Owszem, w nocy wytrzymuje, bo spi. Ale jak sie szweda po chalupie to ma goopie pomysly i sika :niewiem:[/quote] Czyli na moje oko wszystko w normie... Aby Cię dobi... - tfu, co ja dzisiaj tak się przejęzyczam? :hmmmm: - pocieszyć rzecz jasna :loveu:, to Ci napiszę, że jak Atos skończył 5 miesięcy to z dnia na dzień przestał. Tak więc już niedługo... :diabloti:
  24. dorotak

    OFF topik

    [quote name='PATIszon']Czy to normalne, ze szczeniak sika co godzine? :placz:[/quote] Jak się dużo rusza, potem jeszcze trochę pobiega, potem dla odmiany poskacze i tak przez cały dzień :evil_lol: - to normalne :diabloti: Znam to z autopsji :mad: :mad: :mad: Ale jeśli wcześniej tak nie było, to może faktycznie coś jest nie tak :niewiem: Kąpiel z Pajo jej zaszkodziła? :hmmmm: ;) W każdym razie dawaj więcej pudla! :Dog_run: Twoje filmiki są debeściarskie (zwłaszcza wiosenny spacer :loveu: ). A jak się zajmiesz filmowaniem i obrabianiem filmików to i paru kałuż nie zobaczysz :loveu:
  25. [quote name='PATIszon'][quote name='dorotak'] [I]Równie dobrze można pisać na Berdyczów :evil_lol:[/I][/quote] To tam tez jest oddzial? :cool3:[/quote] Efekt taki sam, to kto ich tam wie? :razz: :lol:
×
×
  • Create New...