-
Posts
1099 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dorotak
-
[quote name='LALUNA']Odkąd jest obowiazek wpisywania do ksiazeczek pracy to stały sie one oficjalnymi.[/quote] Ale nie o to mi chodziło... Chodziło mi o to, że nigdzie nie jest napisane, że psy, które biegają w wyższych klasach, nie mają prawa startu w "0". To są nasze ustalenia - powiedzmy - "prywatne" ;) [quote name='LALUNA']JEzeli bedzie mało zgloszeń do jakiegoś terminu to Organizator ma prawo chyba się wycofać z orgaznizacji z powodu zbyt małej ilosci ośób[/quote] I myślę, Magdo, że w obecnej sytuacji powinnaś się nad tym poważnie zastanowić... :shake: Z jednej strony każą Ci reklamować i ściągać jak najwięcej zawodników, a z drugiej strony takim warunkiem odwalają Ci co najmniej połowę chętnych...
-
[quote name='Ludek']Może w takim razie, w ramach solidarności, wszyscy powinniśmy zrezygnować z udziału w MP[/quote] Pamiętaj, że taki bojkot głównie uderzyłby w Magdę, jako organizatorkę :roll: Ale możemy się umówić, że wszyscy zgłaszają się do zerówek - co Wy na to? :diabloti: Przebieg "0" to przebieg nieoficjalny więc organizator może ustalić własne zasady... [quote name='OlaAB']i w ten sposób właściwie kundelki przestają mieć możliwość biegania na zawodach: bo nieoficjalnych nie można, na związkowe z tytułami też nie mogą (a właściwie związkowe to tylko PPA i MPA) [/quote] PPA te ograniczenia nie dotyczą... [quote name='OlaAB']da to tylko i wyłacznie spadek ilości uczestników zawodów i w efekcie zanik agility w Polsce - zawodnicy będą jeździć do Czech, Słowacji[/quote] Dokładnie. :shake:
-
Beato, relacja wprost cudowna :roflt: :roflt: - czuję się, jakbym to widziała na własne oczy :evil_lol: I pomimo Twojego "lekko" zniechęconego tonu ;) - GRATULACJE! :laola:
-
[quote name='Amber']Ale ja nawet nie pisze w tym momencie o psach rasowych czy sportowych, tylko o zwykłych, pseudorasowych.[/quote] Amber, a dlaczego te pseudorasowe są cięte? No bo mają przypominać rasowe, tak? Na razie mamy schemat "cięty, to na pewno rasowy". Nie martw się, jak zmieni się wizerunek psa rasowego, tego widywanego na wystawach i w pisemkach w kiosku, to nagle się okaże, że ten cięty to obciach :evil_lol: . No od razu będzie wiadomo, że nie może być rasowy, bo te rasowe na wystawach to kłapciate i ogoniaste przecież :lol: Wtedy nikt nie będzie miał powodu żeby te pseudorasowce ciąć. Oczywiście, to wymaga czasu, przyjęcia się wizerunku rasowych psów niekopiowanych itd. Ale w "naturalny" sposób kopiowanie kundelków skończy się, jak upowszechni się ten nowy wizerunek. :lol:
-
[quote name='Ifat']Moja suka jest właśnie takim słabym psychicznie psem, takie rzeczy spotykały ją od samego początku prawie na każdym spacerze. [/quote] No właśnie. Nawet jeśli ktoś unika tych "strasznych" przedszkoli, to jego pies i tak przechodzi twardą szkołę życia na każdym spacerze :shake: Mój pies jako szczeniak panicznie bał się innych psów. W takim stopniu, że ja sobie nawet nie wyobrażałam, że coś takiego jest możliwe... Panikował na sam widok (z parudziesięciu metrów :crazyeye: ) innego psa - natychmiast ogon pod siebie i do domu. Nie daj Boże, żeby jakiś pies zaszczekał (i to wcale nie na niego - mógł sobie szczeknąć na balkonie na 10 piętrze). A na dużym osiedlu - jak to na osiedlu - połowa psów biega luzem. I chętnie podbiega obwąchać inne psy :mad: . Nie muszę chyba pisać, co mój pies wtedy przeżywał :shake: . Niektóre, jak panicznie zaczynał się miotać na końcu smyczy, odpuszczały - ale niektóre tym bardziej starały się go obwąchać... Ich właściciele... no gdzieś nawet czasami byli, ale generalnie nie uważali, że dzieje się coś złego ("ich pies jest łagodny i TYLKO chce się przywitać") albo nawet jak chcieli zabrać psa (zmotywowani lekko :mad: moim głosem), to zaczynała się zabawa w "co mi zrobisz jak mnie złapiesz" z ich własnym psem...:angryy: Tak czy inaczej - koszmar :shake: Ponieważ czułam się zupełnie bezradna a do tego miałam poczucie, że to wszystko szybko idzie w takim kierunku, że jeszcze chwila i mój pies zacznie się odgryzać (bo uciec się nie dawało - smycz) a za następną chwilę stanie się postrachem podwórka :diabloti: , to postanowiłam pójść z nim do przedszkola. Żeby wreszcie ktoś kompetentny (:evil_lol:) powiedział mi, co ja mam z tym moim psem robić? Zostawiać go i niech sobie radzi? Czy też chronić go jak najbardziej? Akurat zaczynało się związkowe przedszkole. Poszliśmy i podobnie jak Ifat wytrzymaliśmy chyba dwa spotkania :lol: Chociaż z innych powodów. To przedszkole było zwykłym szkoleniem PT tylko dla szczeniąt. Na pytanie jednej z kursantek "kiedy szczeniaki będą mogły się pobawić" padła odpowiedź, że "pobawić to się mogą po zajęciach". Czyli właśnie na dany sygnał wszyscy odpinają swoim pieskom smycze i hulaj-dusza :diabloti: No to zupełnie nie było to, o co mi chodziło :shake: Bo mi zależało właśnie na tym, żeby Atos pobawił się pod kontrolą, żeby ktoś mi powiedział, na jakie zabawy pozwalać, na jakie nie. A tak, to ja miałam codziennie na podwórku i dziękuję bardzo :shake: A co do szkolenia PT, to nie było dla mnie istotne. Bo o szkoleniu to wtedy w ogóle nie myślałam - chciałam mieć tylko "normalnego psa"... Potem trafiliśmy na końcówkę przedszkola przy klubie agility. Tam nie było już takiego żywiołu ;) a zabawy na torze spodobały się zarówno mojemu psu jak i mi. I tak wsiąkliśmy w szkolenie a Atos powoli przekonywał się, że inne psy dookoła niekoniecznie znaczą, że zaraz będą się chciały [B]koniecznie [/B]z nim (a może raczej "nim") bawić :lol: Oczywiście, że traumy z dzieciństwa nadal nas prześladują ;) I kontakty Atosa z innymi psami nie są modelowe i pewnie już nigdy nie będą. Ale to nie przedszkola mu akurat najbardziej zaszkodziły tylko zwykłe, codzienne spacery, które były dla nas obojga jakimś koszmarem... [SIZE=1]PS do Berek: ja naprawdę nie narzekam na mojego psa - jakby co :cool3: :lol: :lol:[/SIZE]
-
[quote name='Romas'] :crazyeye: :roflt: :roflt: :roflt: Schowała się, żebyś już jej żadnego szkolonka nie proponowała... :evil_lol:
-
[quote name='ayshe'] 2.olac mrowy,jesc z nimi a potem zrobic blee na trawe[bianka-sznaucer sredniak] [/quote] To najwyraźniej cecha rasowa, bo Atos ostatnio wykonał taki sam numer :evil_lol:
-
[quote name='ayshe']nic z tego dorotak.[/quote] Chorobcia, znowu się nie udało :roll: :evil_lol: [quote name='ayshe']wciagajace to jet tylko wyczesywanie podszerstka i innych niepotrzebnych klakow:diabloti: .[/quote] Ale to właśnie o te niepotrzebne kłaki chodzi :evil_lol: To co - może jednak? :cool3: :lol: [quote name='ayshe']chociaz nie powiem trymowanie w pelnym sensie tego slowa tez wciaga...takie ekhem filozoficzne zajecie.:evil_lol:[/quote] Też nie wiem, gdzie tu filozofia :niewiem: Dla mnie to upierdliwe, denerwujące zajęcie zajmujące kupę czasu, który można by wykorzystać duuuużo przyjemniej. Wygląda na to, że mój pies ma podobny pogląd na ten temat :p A tak wracając do przyjemniejszych tematów - wiadomo już coś o weekendowych tropieniach? Gdzie, o której? :cool3: Pamiętajcie tylko, że w weekend są pokazy w Góraszce i może być kanał z przejechaniem...
-
[quote name='mimoza']Ciesze się, że pasował. Też to lubię i ak ktoś już wczesniej napisał trymowanie rzeczywiście wciąga.[/quote] Co Was tak w tym pociąga? :crazyeye: Może dać Wam parę sznaucerów do wytrymowania (ale tak solidnie - nie tylko wyczesania podszerstka :diabloti: )? Romas, zróbmy dziewczynom frajdę i oddajmy im nasze paskudy do obróbki :loveu: One się "odstresują" :evil_lol: i my na pewno też coś przyjemnego w tym czasie znajdziemy :lol:
-
[quote name='ayshe']znalazlam u shado 4 kleszcze:onfire: .wbite,ruchawe i malutkie :placz: . rany teraz zejde na zawal:grab: .[/quote] No niestety czeka Cię około tydzień nerwówy :shake: Ale trzymam kciuki, żeby to były "zwykłe" kleszcze... Mimo regularnego zakraplania ze dwa tygodnie temu dzień po dniu znalazłam dwa kleszcze. Na dywanie... Na maksa opite... :angryy: Nie mam zielonego pojęcia, gdzie one mogły się usadowić (przecież codziennie miętolę tego mojego psa - jak mogłam przeoczyć kleszcze wielkości fasoli Jaś)???? Wygląda na to, że mieliśmy szczęście... Nie da się w 100% ochronić psa przed tym syfem... Trzymam kciuki za Shadowskiego :kciuki: Jeśli kleszcze były malutkie, to tym bardziej wszystko wskazuje na to, że będzie OK.
-
M@d, strasznie mi przykro z powodu Beksy :(...
-
[quote name='ayshe']tez u glonkow:cool3: .[/quote] Na 11.30? :cool3:
-
[quote name='ayshe']w niedziele tropimy sie u glonkow chyba:roll: A jutro (bo my to jutro byśmy się pojawili)?
-
[quote name='Anulka']Leszek nie poinformował mnie też że moje podanie o deklaracji uczestnictwa w MŚ zostanie pewnie odrzucone bo podobno nie prosiłam w nim o wydelegowanie (;) ), dowiedziałam się o tym od Zielska bo do niej Leszek dzwonił. A że obie miałyśmy tę samą formułkę to jeśli jej podanie zostanie odrzucone to i moje też.[/quote] To wszyscy "nominowani" nie dostali od Podkomisji gotowca do wypełnienia ze wszystkimi stosownymi formułkami? :crazyeye: Chyba padło już na tym forum pytanie "od czego właściwie mamy Podkomisję"? I - o ile dobrze pamiętam - nikt litościwie na nie nie odpowiedział... :diabloti:
-
[quote name='ayshe']zajecia w sobote u glonkow.w niedziele umawiamy sie kolo karczmy zywieckiej.zajecia w oba dni o 11.30. Dzięki za informacje - pojawimy się w sobotę :lol:
-
NOWY REGULAMIN OBEDIENCE wazny od 01.06.2007
dorotak replied to Rogester kennel's topic in Obedience
Basiu, Zwróć przy okazji uwagę, że poprzez pominięcie zwrotu "co najmniej" wyszło na to, że TYLKO psy, które uzyskały ocenę dobrą mogą startować w "1". Jak nie daj Boże miały doskonałą, albo bardzo dobrą, to już muszą zaczynać od "0" :razz: :evil_lol: [quote name='Basia i V']Poniewaz nie wiadomo o co chodzi, to pewnie chodzi o kase - ZKwP zarabia bardzo dobrze na egzaminach PT, wiec w ten sposob chce sobie zapewnic duza ilosc podejsc do PT.[/quote] Nie wiem, czy ta teoria jest słuszna ;) Jednak zerówka jest dużo łatwiejsza od PT 1. A jeśli chodzi o poziom egzaminów PT to i na niektórych zawodach OB wszyscy zerówkę zaliczali na doskonałą :p :evil_lol: -
[quote name='shida']i nawet hodowca zamiast dopingowac to proponuje "fej ball" (specjalnie tak napisane!a co!):diabloti: [/quote] No popatrz, to Romas ma teraz odwrotny problem, bo "jej" hodowca wydaje się ją podpuszczać :eviltong: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
[quote name='ayshe']ja nie iwem dlaczego wszedzie moga byc kluby schutzhund,ipo dla normalnych nie tylko mistrzow;)tylko tutaj takie wielkie mecyje sie z tego robi.tylko masowosc sportu daje mozliwosc stania owego sportu na wysokim poziomie bo po prostu zaczyna byc z czego wybierac i z kim walczyc.a tak....[/quote] Najgorsze jest to, że taka atmosfera jest w większości psich sportów. Ja też tego nie rozumiem, jak w kraju, w którym sport z psem właściwie nie istnieje, nie tylko nie łapie się z radością każdego, kto chociaż próbuje go uprawiać, nie zachęca się go, nie wspiera, ale wręcz przeciwnie - za wszelką cenę stara się go zniechęcić. A potem narzekania, że nie ma kogo wysłać na mistrzostwa świata albo kandydatów jest mniej niż miejsc w drużynie, więc nawet kwalifikacji nie trzeba przeprowadzać :diabloti: Te dyscypliny, w których widać wsparcie dla "żółtodziobów", rozwijają się naprawdę fajnie: agility, frisbee. Agility rozwinęło się fantastycznie przez ostatnie parę lat, jak ludzie wzięli się za to poza strukturami ZKwP i zaczęli tworzyć własne kluby. Co ciekawe dyscypliny, które historycznie są "wspierane" przez Związek właśnie kuleją... Paranoja? :p Wyjazdy do Czech czy do Niemiec to naprawdę dobra alternatywa. Do takiej Ostrawy odległość jest jak do Wrocławia :cool3: A nie ma porównania... :multi:
-
[quote name='ayshe']rrrany ja zejde na serce zaraz:placz: .nikt nie ma telefonu do sznaucerow?!:placz:[/quote] Nie schodź, nie schodź - będziemy jutro u Glonków :eviltong: :lol: [quote name='agis']I na koniec, latajacy border :evil_lol: [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/8734/12jk5.jpg[/IMG][/quote] To jest Whoo :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Rany, shida, módl się, żeby jej hodowca tego nie oglądał! :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
Dzięki ;) Shida, to skrobnij mi na PW coś bliżej o lokalizacji? :cool1:
-
Czyli w niedzielę tropienie w Pęcicach, czy coś zmieniło? Bo my właśnie w niedzielę byśmy się pojawili. Potrzebuję jeszcze niezwykle istotnych informacji o godzinie i jakimś bardziej konkretnym miejscu :cool3:
-
[quote name='kuncewmr']Dyskwalifikacja za przyjscie do przewodnika, czy tylko zero z cwiczenia? Czy uciekl z terenu? [/quote] Były tu pewne kontrowersje. Namiot, w którym schowany był przewodnik, był poza ringiem. Pies podchodząc do przewodnika musiał - siłą rzeczy - opuścić ring. I taka była interpretacja sędziego. Dyskwalifikacja za opuszczenie ringu. Ja mam właśnie pewne wątpliwości co do rozmieszczania pewnych ćwiczeń. Czy namiot (miejsce do schowania) może być poza ringiem? Tak samo rozumiem, że miejsce, w którym kładzie się patyczki do aportu węchowego, jest w jakimś "ustronnym miejscu" ;) , aby było jak najmniej zdeptane przez ludzi i psy. Ale w efekcie patyczki leżą na samej granicy ringu i jeśli nie są widoczne (w trawie) to pies szukając ich może wyjść poza ring. Był już przypadek, że w takiej sytuacji został ukarany dyskwalifikacją. Wczoraj przewodniczka zaryzykowała powtórną komendę, żeby właśnie pies się nie "rozpędził". Moim zdaniem potrzebujemy albo większe ringi ;) albo bardziej wyrozumiałych sędziów, którzy mniej literalnie traktują "wyjście poza ring" i potrafią ukarać rzeczywiste "urwanie" się psa a nie przypadkowe wystawienie łapy ;)
-
[quote name='ŁukaszK'] [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/3305/8f0b0669zg7.jpg[/IMG] [/quote] Auććććć :crazyeye: :roflt::roflt::roflt:
-
[quote name='shida']owszem sie zglaszalam bo po pierwsze [...][/quote] Nie musisz się tłumaczyć :evil_lol: Po prostu myślałam, że będę Ci mogła kibicować w starcie. Ale jak nie teraz, to innym razem ;)
-
[quote name='shida']w niedziele naobidience od nas chyba nikt nie jedzie... [/quote] A Ty się nie zgłaszałaś? Myślałam, że to Ciebie znalazłam na liście startowej: "Whoopee Wood Nymph Black Energizer, border collie, Katarzyna Wojtanowska" [quote name='ayshe']w sobote u glonkow.tak kolo 11.30 pewnie.mam nadziej ze wreszcie przestanie lac.[/quote] Dzięki. Też mam nadzieję, że pogoda zrobi sie trochę łaskawsza :roll: [quote name='ayshe']od nas nikt nie startuje-to nasza pierwsza nieobecnosc na zawodach obi w miejscu ktore jest niedaleko ...;).[/quote] Pytałam, bo wydawało mi się, że na liście zauważyłam Kasię z Whoo... Ja też nie jadę startować tylko pooglądać ;)