Jump to content
Dogomania

ARKA

Members
  • Posts

    7787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ARKA

  1. [quote name='ronja']AśkaK ma wszystko zanotowane na karteczkach. Trzeba jej zrobić badania. Ilona (wetka) podejrzewa,ze to nerki.Może dałoby się ją gdzieś umieścić, tzn jego, chociaż ja ciągle myślę, że to ona[/quote] Niezaleznie od wyniku badan polecam zakupienie żelu SALUMIN-bez recepty sie zakupuje, cena ok. 5zl. Naprawde daje doskonale efekty przy nadzerkach dziosel. Naprawde przynosi ulge i szybka poprawe stanu dziosel. Wiem, bo rok temu podawalam mojemu kotu z niewydolnoscia nerek i innym psom i kotom tez.
  2. [quote name='oktawia6']och jaki piękny:loveu: zaokrąglił się Lolek[/quote] Zaluj, a nie mowilam ile mialbys kochanego cialka, do obrony wlasnej tez;)
  3. [quote name='zasadzkas']Cudnie, cudnie! Jeszcze włosków niech nabierze i pokaże nam te rasowości, na które czekamy. Miło popatrzeć :loveu:[/quote] Ja sie tylko boje czy on bedzie dawal sie wyczesywac, czy to nie bedzie coroczne strzyzenie poprostu....
  4. ;) na tym ostatnim zdjeciu to jego kolezanka i kolega.
  5. ;) nareszcie zaczyna wygladac jak juzak-misio, kochane cialko nabral, przeciez on powinien wazyc ponad 40 kg!!:multi: :multi:
  6. ;) tyle samo z Iza potrafimy:) Jak mam zdjecia swoje to jakotako ale jak juz ktos mi przesle zdjecia to 'mogila',:-(
  7. [quote name='Lara']No to ja doloze swoje 3 grosze bo mnie dreczy: czy rzeczywiscie zabierac ze schroniska mozemy tylko te psy, ktore sa w najgorszym stanie i te wlasnie ratowac? Bo dla mnie walka o zycie psa, [B]ktory ma stwierdzona na 100% nosowke niestety nie ma sensu[/B] i z czystym sumieniem moge podjac po badaniu weterynaryjnym decyzje o uspieniu psa i zakonczeniu jego cierpienia. [/quote] Chwila a dlaczego? Parwo czy nosowka to choroby wirusowe tak jak grypa tez jest choroba wirusowa. Kazdy organizm inaczej walczy z wirusem, kazdu ma inne powiklania lub tez nie ma..Kazdy inaczej zareaguje na wspomaganie...tez.. Poza tym nie masz zielonego pojecia, bo nie masz takich danych, czy pies przed trafieniem do schroniska nie byl JUZ szczepiony i zwalczanie wirusa moze byc lekkie. SKORO p. Ania Jozwik, specjalista od chorob zakaznych, jednoznacznie nie potrafi powiedziec czy psa uspic czy nie to jakie Ty masz prawo wydawac wyroki? [quote] [U]Natomiast walczylabym o zycie ZDROWEGO (nie chorego na zadna z wirusowek) psa[/U] (albo suni, juz nie wiem jakiej jest plci bo w tydzien przybylo tyle psow, ze sie gubie)[/quote] Nie bardzo rozumiem co masz na mysli piszac walczyc o zycie zdrowego psa. Skoro zdrowy to jego zyciu nic nie zagraza. Chyba,ze masz na mysli szczepienie ochronne itd. [quote] [U]ktory ma chore dziasla! Ten pies moze umrzec z glodu... a uratowanie go jest bardziej prawdopodne niz psa z nosówka. [/U]Tego psa przyjelaby inna lecznica niz sggw, tego psa moznaby przetrzymac w domu tymczasowym, ten pies nie zaraza... Ja rozumiem Wasze dobre serca, ale niestety jesli zabieramy sie za tak powazna sprawe jak "rzady" w schronisku to musimy umiec wybierac i podejmowac decyzje dramatyczne. Dlatego jesli czesc z nas ma wielkie serca a czesc (jak ja :oops: ) umysl praktyczny to dobrze, bedziemy sie uzupelniac. [/quote] Widzisz i tu mi sie wydaje,ze majac bardzooooo mala wiedze weterynaryjna, bo rozumiem ,ze jej w ogole nie masz nie POWINNAS w ogole sie wypowidac na temat usmiercania zwierzat!! A skad wiesz, ze tego psa da sie uratowac? Na jekiej podstawie? Ktos tu juz pisal-nadzerki na dzioslach moga byc z powodu NIEWYDOLNOSCI nerek, choroby NIEULECZALNEJ. Zrobione byly badania krwi? Owszem zwierzak moze zyc, rok dwa, miesiac ale musi byc pod scilo kontrola weterynaryjna, kroplowki, leki dieta itd. A jesli mocznik i kreatynina sa tak wysokie,ze po probach wyplukania nie ma poprawy to psu nalezy ulzyc w cierpieniu. "Podziwiam", ze tak beztrosko wyrokujesz o czyims zyciu nie majac PoDSTAW w postaci diagnozy, podpartej badaniami a jedynie to co Ci sie wydaje, 'na oko'. I nasze na 'oko' nic tu nie ma do ratowania czy wskazywania, ktory pies...Opinie wiążącą powinien wydac lekarz weterynarii. [quote] Czy ktos z Was zastanawial sie co by bylo gdybysmy to my byli wlascicielami schroniska? Bo ja tak... i wyszlo mi, ze bysmy juz dawno zbankrutowali... a to dlatego, ze jestesmy za wrazliwi, ze walczymy do upadlego, nie dbajac o finanse i sily, ze ratujemy jednego psa gdy tymczasem kilka nam umiera :-( [/quote] Nie dlatego, ze zawrazliwi tylko dlatego ze temu panu 'wisi i powiewa' los psow.Dla niego liczy sie kasa. Gdyby kazdego psa, ktory jest przyjety zbadal lek.wet i jak stwierdzi,ze zdrowy-szybko odrobaczyl i jednoczesnie zaszczepil-chociazby najtansza szczepionka, podstawowe wirusowki. To o tyle psow, pozniej nie byloby chorych, prawdopodobnie. A nikt kto jest zdrowy na ciele i umysle, nie skupuje psow a 250zl od sztuki bo za 250zl nie da sie NIC dobrego zaoferwac psu jesli sie o psach, ich przyszlosci mysli. Wiec interes i tak tego pana jest taki aby z tych 250 zl zaoszczedzic czyli miec zysk..Co maja psy? ZERO!!! [quote] Ja niestety bede sie upierac przy swoim: czasem trzeba odpuscic, poswiecic jedno zycie psie za cene lepszego losu kilkunastu. Taka jest natura... slabsze jednostki daja szanse na zycie silniejszym.[/quote] Chwila, jaka natura? Te psy nie biegaja luzem po swiecie, nie zyja na wolnosci. Te psy czlowiek pozamykal i jest za ich ZYCIE ODPOWIEDZIALNY!!
  8. [quote name='Witokret'][B]Jednak to jest neverending story - właściciele zarabiają, a my za wszystko płacimy i żebrzemy u dogomaniaków o pomoc... Myślimy, że teraz główny nacisk trzeba będzie położyć na walkę - nie z wirusami - a z WŁAŚCICIELAMI !!! Inaczej to wszystko nie ma większego sensu.[/B] Grupa osób chcących pomagać w Ostrowii się powiększa :lol: więc może podzielmy się też "obowiązkami" ;) ... Proponujemy żeby część z nas zajęła się wyciąganiem psiaków, a część toczeniem wojen z właścicielami i dbaniem o poprawienie bytu psiaków na miejscu. Musimy odbyć koniecznie naradę "wojenną" :razz: i przyjąć jakąś taktykę żeby wymóc na właścielach konkretne działania albo jasno im powiedzieć, że będziemy dążyć do zlikwidowania "ich biznesu"... Co Wy na to ???[/quote] Swiete slowa i od poczatku wiadomo to bylo. Pomaganie takim placowkom to nic innego jak przyzwolenie na ZAROBEK i nic wiecej, kosztem niczemu niewinnych zwierzat! [URL="http://www.psianiol.org.pl/boz/sch/mz.htm"]http://www.psianiol.org.pl/boz/sch/mz.htm[/URL] Trzeba zaczac prowadzic rozmowy ze wszystkimi gminami, z ktorymi to schronisko ma umowy. Sprawdzic do kiedy maja umowy podpisane i dazyc do ich zerwania. W takich warunkach i z taka opieka zwierzeta tam nie moga poprostu trafiac... Trzeba wciagnac w to media.. no itd.
  9. [quote name='Gosia']No bo to dawno było. Ona była w jakimś schronisku, tylko nie pamiętam gdzie. Rozmawialiśmy na jakimś forum o szczeniakach i Ty napisałaś, że my tu o szczeniakach, a Ty szukasz domu dla takiej starej rottki. Nie mam budy- znaczy- mam, ale zajęta, ale ostatnio odeszły moje dwie staruszki i jakąś starowinkę, nawet schorowaną bym może wzięła na dożycie. (Jak się Paweł zgodzi). Dlatego pytam o tamtą dziewczynkę.[/quote] Gosiu,tak, przez moment szukala domu ale dom tymczasowy zdecydowal ze zostaje. Miala operacje i nowotwor byl.. Ale jest suka i pies i czekaja w Milanowku, w przechowalni na dom. Zaraz Ksere od rottkow skieruje do Ciebie. Moze oba bys wziela, one sa od jakiegos czasu razem, suka i pies..:-(
  10. [quote name='oktawia6']Mówisz musi czegoś pilnować-ja mam takiego małego w domu:diabloti: tylko nie Jużaka-wyobrażam sobie jakby był 10 razy większy i taki zazdrośnik, że gwałtowniejszy krok chłopa w moją stronę i już po chłopie :diabloti: :ylsuper: :roflt:[/quote] oktawia, kots tu pisal,ze w gdynskim schronisku jest 10 letni Juzak:( Z tego co czytalam, Juzaki maja slabosc do kobiet wiec Twoj pies:multi: Bierz go!!!:evil_lol:
  11. [quote name='Gosia']Aniela- piszę tu, bo nie można wysłać pw do Ciebie. Jakiś rok temu pisałaś o suczce rottweilerce, starszej- chyba 8 lat i pisałaś, że jest w jakimś schronisku i ma za małą budę. Tyle pamiętam. Czy wiesz coś o tej suni? Gosia[/quote] Boszeee nie wiem o jaka rottke chodzi. O jedynej rottce, ktorej moglam pisac to rottka od p.Marzeny ale ja juz Ksera zabrala i juz jest w nowym domku:) Tam jest jeszcze jedna rottkowata sunia i szczeniaki rottkowate,dwa. I jest ładny dorodny samiec, i prawde mowiac on tam nie powinien byc, ale p.Marzena oczywiscie go nie odda:( Gosiu a co masz bude czy chcesz rottke?;) napewno budy sie by przydaly u p.Marzeny, napewno...
  12. [quote name='oktawia6'](te pilnowanie przedmiotów i [B]na przykład przy jedzeniu by nie był agresywny[/B]-niektóre psy jak jedzą do nie można wejść do pomieszczenia jak się posilają - takie rzeczy też słyszałam-ale z ćwiczeniami i cierpliwością będzie dobrze)[/quote] oktawio, Lolek to 200% juzak;) No prawie wszystko da sobie zrobic wlasnie przy jedzeniu, mozesz mu spokojnie zabrac miske..ale..pilnowanie przedmiotow zwiazanych z motoryzacja(ta dziupla przeciez) to chyba ma zakodowane juz. No juzak musi czegos przeciez pilnowac;) Aaaa i ciekawostka. Lolek unika slonca, kladzie sie zawsze w cieniu. Biedak chyba caly czas mysli ze ma na sobie grube futro.. Tak, przypomne p.Arkowi o zdjeciach...
  13. Ok. napisz list jako wzor, bedziemy słac;) Podaj tez adres dokladny gdzie. Sama kraczesz tez jak wrona wiec..do roboty..;)
  14. [quote name='iza_g']Z negatywów to np. to, że pogryzł się z psem właścicieli - bójka była spowodowana przez Lolka :shake: [/quote] :oops: no pogryzl sie..sam ma nos ugryziony i oczywiscie nie da sie dotknac do nosa... Najgorsze jest to, ze suka stanela po stronie Lolka..wlasciwie po czyjej by nie stanela to tez zle. Lolek jednak uwielbia samochodowo-garazowe miejsca..np. sam garaz czy tez wrak malucha tesiow ale...tez zadekowal sie w ich samochodzie i go......pilnowal:razz: czyli nie chcial wyjsc i zeby pokazywal... Ale Pan Arek mowi,ze to kochany pies- zeby pokaze a potem jak dzieciak przyjdzie sie łasic..:lol: Uczulam p.Arka aby mu tak nie poblazal bo za chwile Lolek bedzie rzadzil. Twierdzi,ze daje jeszcze Lolkowi czas aby sie odstresowal..i ze on napewno rzadzi, czyli p.Arek. Apetycik ma, nie drapie sie juz, kark ladnie zaczyna wygladac...mial takie kropki...zapewne to byly komary, na 100% no ale teraz nos:-( antybiotyk dostaje..skoro nie da dotknac sie do nosa.. Chodza juz na spacery poza dom, bez smyczy i jest ok.
  15. [quote name='Gucio'] Nie krzycz. Nie kazdy musi wiedziec ze Marek Suski siedzi w tematach zwierząt. Mnie tam p. politycy najmniej interesują, wiec o tym nie wiedziałam. Ale dzieki za cynk. Kazdy kto dziala na rzecz zwierzat MUSI wiedziec jacy politycy siedza w tematach zwierzat-czy Ci sie to podoba czy nie...takie jest zycie... Owszem nie kazdy musi wiedziec, ktorzy politycy sa z jakiego miasta;) A krzyczec to dopiero moge zaczac.....:razz:
  16. A dlaczego Wy sie nie zwracacie o pomoc i NATYCHMIASTOWA INTERWENCJE do posla M.Suskiego, co? Przeciez on z ramienia PiS 'siedzi w tematach zwierzat'!!!
  17. [quote name='akucha']forum GW Radom [B]Dominika:[/B] [B][I][COLOR=red]Pytania kierujesz do pan z toz to ich zapytaj osobiscie.a ja powiem ze urzad miasta ktory ma sie opiekowac schroniskiem i [/COLOR][/I][/B][COLOR=red] [I][B]zwierzakami wydal rozporzadzenie wedlug ktorego kazdy pies ktory trafi do schroniska w radomiu ma byc po 30 dniach uspiony jesli [/B][/I] [I][B]nie znajdzie sie chetny zeby go zabrac.[/B][/I] [I][B]czy nie jest to lamanie ustawy o ochronie zwierzat i to przez ludzi ktorzy powiini sprawowac nad nimi opieke i patronat?i to sie [/B][/I] [I][B]juz kwalifikuje do prokuratury.i niech nie mysla ze jak sa paniami z urzedu miasta to ze ich nikt nie ruszy.zobacza jeszcze.[/B][/I][/COLOR] Czy to jest możliwe!!!!! Czy urząd ma takie prawo!!!! Czy to rozporządzenie nie jest zbrodnicze???? :angryy: :angryy: :angryy: Kto może to sprawdzić?[/quote] Wlasnie tez slyszalam, ze cos takiego BEZPRAWNEGO i PRZESTEPCZEGO wprowadzil UM Radom. Co wcale nie znaczy, ze to usprawiedliwia tych co zarzadzaja schroniskiem. A wprost przeciwnie, ONI sa PRZEDE wszystki za to odpowiedzialni, jako ORGANIZACJA OCHRONY ZWIERZAT. Oni nie powinni dopusci do takich rozporzadzen! Banda przestepcow wobec zwierzat i tyle! Czy ktos ma w reku to rozporzadzenie?
  18. [quote name='malawaszka'] tv się raczej nie zainteresuje taką sprawą - nie jest zbytnio medialna - za mała afera :roll: [/quote] I tu sie myslisz malawaszka, [B]media byly bardzo chetne ale[/B]..Ci co tu krzycza, zapytani przeze mnie o szczegoly odsylali mnie,gdzies, w maliny,na odczep sie. Zreszta z pisaniem do mediow tez byla cisza...a ja dawno napisalam, ze dwa dni po, jak watek sie ukazal. POPROSTU jestescie NIEPOWAZNI i dziek WAM wlasnie stracilsmy-powiem krotko-mozliwosc naglosnina sprawy w b. dobrym programie. Stracilismy, ja, oczywiscie a nie wy WIARYGODNOSC!! Smiechu warte jest to co mi podaliscie i tyle! Odsylanie, od jednego do drugiego prawie ZERO KONKRETOW!! Co mam jechac z W-wy i szukac tego stowarzyszenia? Mediom trzeba tez pomoc, to 'nasz temat' nam zalezy,myle sie??? ZERO wysilku zrobiliscie! ZERO!!! I nie piszcie juz bo....*******y jakies... jestescie smieszni i niepowazni, poprostu!:angryy: :angryy: :angryy:
  19. Oktawio, nie wiem czy warto podnosic temat. Dwie osoby zaczely wrzeszczec nie fatygujac sie aby zrobic COKOLWIEK. temat byl podany mediom i co, stracona szansa...brak osob, ktore zakupily psy. Brak tak naprawde zaangazownia w sprawe:angryy: Odsylanie od kajfasza do judasza.:angryy: :angryy: Stracona szansa a i[U]ja wypadlam malo wiarygodnie[/U]. Juz nigdy nie zaangazuje sie w takie tematy. Zamiast krzyczec na forum, to najlatwiej, trzeba ruszyc glowa i d...i zbierac dowody.
  20. [quote name='Lulka']aaa i tak sobie mysle, ze te sunie tez mogly miec chorobe odkleszczowa, bo wyzel i labek to mialy na bank, a u suczek to moze nie zauwazyli, nie wiem. moze to jest przyczyna nie przybierania na wadze najbardziej mnie martwia te zastrzyki bo one wyniszczaja organizm, a te sunie to juz od dawna na tym jada :placz:[/quote] Lulka po co karma ma stac i czekac. Jak bedzie potrzeba dla innych to cos sie zorganizuje. A skad wiecie o chorobie odkleszczowej? Jak mialy, to musialy byc leczone a koszt leczenia do spory koszt, mieli pieniadze na to.. A gdyby nie byly leczone, majac babeszjoze, to dawno bylyby w piachu... To choroba blyskawiczna w spustoszeniu organizmu-pierwotniak-i niestety ale smiertelna A jestes pewna ze te zastrzyki dostaja? Ludzie rozne rzeczy mowia.... Pewnie,ze ropomacicze moze byc :(
  21. [quote name='oktawia6']Znam też wątek:shake: :shake: :shake: i jeżdziła tam dziewczyna z karmą i to po kilkadziesiąt kilogramów-wszystkiego-ale nadal nie było poprawy w kondycji psiaków-czy ta "właścicielka" psów ją opyliła czy sam zjadła nie wiadomo-psy nadal były wychudzone i głodowały-ARKA-uważaj z tą karmę-przyda się jeszcze PWP (tamte też są WP-chyba, że ktoś będzie 2 razy dziennie je karmił regularnie pdo chwili znalezienia domku:shake: )-już niejedna osoba tam jeździła bez skutku-psy po prostu nie mogą tam dłużej zostać-to celowe sadystycznie działanie ze strony "właścicielki":diabloti:[/quote] No wlasnie czy oni ta Wasza karma nie handluja:( Nawet rozpakowan karme, na wodke potrafia sprzedac:( mielismy takiego 'pana' jak sie okazalo to wlasnie hadlowal... No ale gdzie te psiaki zabrac:( i czy suki zaraz, juz, nie beda w ciazy..:(
  22. [quote name='Lulka']podobno psiaki juz podtuczone, szczegolnie Viki. nie wiem nie widzialam, bo jak pisalam wczesniej nie bardzo mam jak. Ale tydzien temu zawiozlam 30 kg i zostało juz tylko 10 wiec to mozliwe, ze wygladaja lepiej. Problem jest tylko z wyzlem po boreliozie, bo on ma watrobe i nerki schrzanione i taka tania sucha karma nie robi mu dobrze i on nie przybiera podobno na wadze. nie wiem co tu wymyslic, moze ryz kupie i jakies miesko. tylko kto mu ugotuje? :shake:[/quote] Ja chetnie przekaze karme Lolka, no mysle,ze tak z 3/4 lub wiecej nawet jest worka 15kg a to karma wysokobialkowa i naprawde nie duzo sie jej daje-jest miarka do wagi psa. I troche jeszcze innej karmy, od Moniki inspektor TOZ. Tylko jak sie umowic na przekazanie? Ja mieszkam w Grodzisku. Moj syn jezdzi codzienie do W-wy do pracy. Bede w tym tygodniu w Ursusie, moge ewentulanie zostawic u kolezanki w Ursusie karme. PROSZE o kontakt na gg!! A wyzel tez u tych ludzi jest, ten po boleriozie? On jak ma watrobe i nerki schrzanione to..bedzie chudy..a on jakies leki dostaje? Watrobe to mozna lekami regenerowac i szybko sie regeneruje ale nerki to gorzej:(
  23. [quote name='zielony']Witam serdecznie .Nie wiem czym sie kieruje kierownik schroniska usupiajac psiaki i niszcząc karty.Może to wynika z bezsilności przy obecnym stanie zwierząt w schroniskach w całej Polsce?.A może chce zarobić ?.Nie wiem??? Jedno wiem, nie jest łatwo obecnie prowadzić schronisko na przyzwoitym poziomie.Nawet jak ma sie serce i zdrowy rozsądek dla zwierząt.Wiele problemów można napotkac począwszy od finansowych a skończywszy na Ogromnym Przepełnieniu.Mimo ,że przybywa schronisk i miejsc sytacja jest dramatyczna. [URL="http://www.schronisko.infocomp.pl"]http://www.schronisko.infocomp.pl[/URL][/quote] Jak ma przepelnione schrnisko to niech robi AKCJE PROMOCYJNE adopcyjne! Niech oddaje psy ZADARMO(sprawdzi ludzi oczywiscie) i nawet niech dolozy worek karmy do dla kazdego wywadoptowanego psa, czy tez nawet da obroze i smycz, niech jakas atrakcje wprowadzi aby ludzie zamist na targu kopowali za 10zl psa adoptowali ze schroniska!! Na litosc boska niech cos w tym kierunku robi! TO sie chyba bardziej oplaca niz wyzywienie psow i trzymanie w przepelnieniu. NO niech COS zrobi a nie usmierca.
  24. [quote name='zielony']Witam serdecznie .Nie wiem czym sie kieruje kierownik schroniska usupiajac psiaki i niszcząc karty.[/quote] No tym aby ukryc ogrom eutanazji, proste! Zamiast pisac w raporcie,ze przyjal 1000 psow i usmiercil 500 napisze ze przyjal 700 i usmiercil 200 jesli zalozymy, ze np. zniszczy 300 kart psow, ktore pocichu usmiercil.. Czyli procent eutanazji nie bedzie 50% a tylko bedzie..28%!!!! ROZUMIESZ ta 'subtelna roznice'? Tak robia przez nas nazywani 'aniołowie smierci'
  25. [quote name='IXIona']Dla Twojej wiadomosci: kocham psy i od zawsze mialam jakiegos zwierzaka w domu! i zawsze mial u mnie dobrze! obrazacie mnie i poddajecie w watpliwosc to co mowie bo sadzicie ze tylko Wy wiecie najlepiej co jest dobre a co nie! Osobiscie nie przepadam za kierownikiem schroniska ale nie moge powiedziec ze on zezwala na mordowanie zwierzat bo byloby to nieprawda! Nie jest doskonaly ale sie stara! Glupota jest wierzyc ze on i pani doktor morduja zwierzaki i niszcza ich karty! Co miesiac jest remament i sprawdzanie stanu zwierzat ze stanem kart.[/quote] itd 'Wzruszyla mnie Twoja historia'. A skad TYLE USMIERCAN w schronisku, OFICJALNYCH, tego tez nie widzisz milosniczko zwierzat... Czy napiszesz, ze psy wystepujace TYLKO na papierze sie usmierca? A jesli chodzi o jedzenie to jak sie glowa ruszy to to jedzenie sie zdobedzie a jak ktos sobie nie radzi z prowadzeniem schroniska, to go opuszcza...JASNE??
×
×
  • Create New...