Jump to content
Dogomania

ARKA

Members
  • Posts

    7787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ARKA

  1. :angryy: :angryy: :angryy: No wiecie co, to juz sie w glowie nie miesci co za bezczelne, parszywe kreatury!!!:angryy: :angryy: Allegro MUSI cos z tym zrobic!!:angryy: :angryy:
  2. [quote name='doddy']A gdzie jest ta miejscowosc? http://www.bialogard.info/index.php?objectid=547 Białogard to średniej wielkości miasto województwa zachodniopomorskiego liczące na dzień 31.12.2004 rok 25 tys. 052 osoby. Miasto położone jest na obszarze Równiny Białogardzkiej, pomiędzy bardzo atrakcyjnymi krainami geograficznymi: Pobrzeżem Słowińskim i Pojezierzem Drawskim. W bliskiej odległości od miasta znajdują się znane uzdrowiska, o międzynarodowej renomie: Kołobrzeg i Połczyn Zdrój. Ziemia Białogardzka posiada szereg niepowtarzalnych walorów, do których należy zaliczyć jedyne w tak dobrym stanie i wielkości mury obronne w Białogardzie, gotyckie kościoły oraz wiele innych walorów o charakterze przyrodniczym. Okolice Białogardu to raj dla wędkarzy. Przez Białogard przepływa bowiem rzeka Parsęta, która wraz z dopływami stanowi szczególne miejsce, do którego co roku, w okresie sezonu połowów troci wędrownej, ściągają bardzo liczne rzesze miłośników tej rzadkiej ryby. Rzeką pstrągowo-lipieniową jest ponadto przepływająca również przez miasto i tu kończąca swój bieg - Leśnica. Atrakcyjność turystyczno-krajoznawczą podnoszą także cenne zabytki architektoniczne. Białogard to rodzinne miasto Aleksandra Kwaśniewskiego - Prezydenta RP, który przez ponad 18 lat mieszkał z rodzicami w budynku przy ulicy Dworcowej. W naszym mieście urodziła się również Anna Maria Komorowska z rodu Sapiehów, matka przyszłej królowej Belgii. P.Harlacz jak mi powiedzial, chcialby tu poprzez forum podziekowac holenderskiej organizacji, ktora na poczatku go wsparala finansowo przy budowie schroniska. DZIEKUJEMY: STICHTING BUITENLANDSE ASIELEN Foundation for Foreingn Animal Shelters Holland. THANK YOU. Jutro lub pojutrze beda zdjecia psiaka, porzuconego w worku plastikowym, dorosłego, wychudzonego psa:-( :-( Na szczescie zyje!! P. Harłacz ma zamiar oglosic apel w mediach o wskazanie oprawcy i wyznacza nagrode 1000zl za wskazanie zwyrodnialca.
  3. Poza tym jesli to fundacja dlaczego nie podane konto fundacji tylko znow jakiegos Sebastiana?nr KRS? Niech poda dane tej fundacji i kontakt z nia-nr.te itd...zapytajcie o to!!
  4. A co najwazniejsze konsekwentnego realizowania ustawy o ochronie zwierzat. Ustawa nie jest zla tylko trzeba ja egzekwowac. To ciezka, katorżnica praca aby urzednikom, wymiarowi sprawiedliwosci otwierac oczy, uswiadamiac, ze ich 'psim obowiazkiem" jest realizacja ustawy o ochronie zwierzat. Przykladem jest jak widac p.Harlacz chcieć to móc. Kurcze, musze sama zweryfikowac swoje dzialania:mad: No oktawia, brawo ze zdjeciami a gdzie reszta zdjec?:razz:
  5. [quote name='GreenEvil']. Fakt 2) - niektore dzialania RSPCA koncza sie w ten sam sposob (i nie tlumacz mi ,ze nie, bo jest to udokumentowane) Fakt 3) SdZ sama pisze, ze wzoruje sie na RSPCA Dokladnie tak jest. Moge Ci podac konkretne przyklady na potwierdzenie tego. wpisane takie "niewinne rzeczy' w polityke-czyli regulaminy schronisk-wlasnie ci wycielam z jednego z nich: nieuleczalnie i zakaźnie chorych czyli kazdy kot z katarem kocim, pies z nosowka itp, grzybice....itd nie bedzie leczony tylko pod igle.. nawet zwylky kaszel kenelowy, u psa, moze byc wyrokiem smierci dla niego..leczony nie leczony trwa tydzien!! a jest zakazny!!
  6. [quote name='Aligator']Natomiast samo pismo powinno zawierać pytania "na przyszłość'" - jak działa system pomocy bezdomnym zwierzakom w Wawie. Pamiętacie, Jak Rybon36 opisywał - jak to działa? Jesli mamy byc WIARYGODNI to nie mozemy sie powolywac,w pismie, na to co pisze Rybon36 bo to nie jest ZADEN DOWOD W SPRAWIE. To co sobie mowi srodowisko weterynaryjne, ogolnie. Rybon przeciez nie podala, ze kontraktowa klinika X W- Wie zabila wlasnie na tej zasadzie jakiegos zdrowego psa/psy. Podawanie w tak powaznym pismie do Prezydenta W-wy takich 'argumentow-cytatow czyisc wypowiedzi-nawet bez jego imienia i nazwiska' jest niepowazne-jedna pani drugiej pani powiedziala. NATOMIAST przykladem, DOWODEM, na to, ze brak jest kontroli nad prawidlowym postepowaniem ze zwierzetami bezdomnymi, chorymi, JEST OGNIK i nic wiecej!:mad: Jedna klinika, nie zwiazana umowa z miastem, wystawia diagnoze pies do leczenia stacjonarnego a KONTRAKTOWA klinika mowi, ze pies do poddania eutanazji a wiec...
  7. [quote name='reebok88']już pisałam że nie znam Kasi_m[/quote] W to jestem gotowa uwierzyc co nie zmienia calej Twoje sprawy i sytuacji..
  8. [quote name='rebellia']Arko, założyłam temu osobny wątek... może więcej osób wejdzie, może ktoś pomoże....[/quote] Zaraz napisze do Rybon aby znac ostateczna odpowiedz...jestem tak skolowana tym yorkiem..
  9. [quote name='reebok88']no jak poszukasz to znajdziesz....[/quote] rebbok, przysiegam Ci, ze gdyby moj syn 'taki numer' mi zrobil to poddalbym sie jako matka i oddala go sama do poprawczaka. Cwaniactwa NIEZNOSZE a to co Ty zrobilas to bylo cwaniactwo-nie narobic sie a pieniadze dostac...na szczytny cel. Nie ma tak na swiecie, ze pieniadze leza na ulicy tylko je pozbierac, CIEZKA praca trzeba na nie zapracowac. Uzupelnilam moj post porzedni,przeczytaj..
  10. [quote name='reebok88']no właśnie ja nie wchodziłam na żadna stronkę, tylko bezpośrenio z galerii[/quote] Z jakiej galerii, podaj link! Owszem, zdjecia wielu zwierzat sa umieszczane na dogomanii porzez jakies tam galerie ale......nalezy odszukac autora i miec jego zgode. Nie ma tak ,ze kazdy kazdego sobie zdjecie przypisuje. Te zdjecia, z olkuskiego schroniska byly robione przez wolontariuszki i ja sama prosilam o te zdjecia i mi przyslaly. Nawet ja, jako ARKA nie uzurpuje sobie prawa do tych zdjec-jesli zaplacisz odszkodowanie to bedzie z przeznaczeniem wlasnie na pomoc olkuskim psiakom. Psiakom, ktorym FIZYCZNIE i PSYCZICZNIE pomagaja zaangazowane dziewczyny. Trzeba bylo doope...ruszyc isc do swojego schroniska, porobic zdjecia psiakow. Wybrac najbardziej chorego, zapytac dyrektora i uzyskac pozowlenie ze mozesz robic zbiorke i tyle i AZ TYLE!!! Widzisz, zaczyna sie od 'niewinnego, malego oszustwa w dobrej wierze' a konczy jak kasia-m na wyludzeni 5500 tys zl! i co jeszcze okaze sie zapewne jak policja za Was obie sie zabierze.:angryy: :angryy: :angryy:
  11. [quote name='Frotka'] Ojjoj.... Wyobraź sobie, miałam przedwczoraj yorka do dania (pierwszy raz w życiu zdarzyła mi się taka okazja). Starsi ludzie dostali 8 tygonidowego yorka jako prezent od dzieci, nie radzili sobie i koniecznie chcieli oddać. Niestety jak to z yorkami bywa piesek od razu znalazł dom.[/quote] :-( :-( :-( Jestmi strasznie przykro. U hodowczyni, znajomej Rybon, ktora miala dac Kasi Yorka,wiem ze urodzily sie ale przezyl tylko jeden wiec nie wiem czy go Kasia dostanie czy nie. Ksia_m mial wtedy kontaktowac sie z nasza Kasia i nie skontaktowal sie...Ja ja zapytalam dlaczego nie kontaktowal sie i tak ona mi napisala ze niby Ty jej cos tam powiedzials w rezultacie, ze od Rybon bedzie york. Kasia "nasza", chora, czula sie pozniej podle, ze moze wychodzi na to ,ze ona chce wyludzic yorka moze, ze chce dwa itd. Jedno jest pewne, ze nie dostala w rezultacie zadnego yorka a ja sie czuje podle bo ona zyla calyczas tym, ze zda mature i bedzie jakis yorczek dla niej. Musze zapytac Rybon jak jest z tym yorkiem w rezultacie, bo wyszly same nieporozumienia a KASIA NIE DOSTALA YORKA. Dla Kasi, naprawde, wierzcie mi, to wiele znaczy, NAPRAWDE!!:-( :-( :-(
  12. [quote name='kacha_wawa'][URL="http://javascript<b></b>:;"][IMG]http://www.ryczace20.pl/galeria/10/5_1m.jpg[/IMG][/URL] Znalazłam taką fotkę, być może się mylę, ale z tego co pisała fifunia, Kasia to osoba o dosyć wyraźnej tuszy. Jeśli to nie kasia_m, to przepraszam osobę wskazaną na zdjęciu[/quote] To mialby byc ta wyzsza czy nizsza dziewczyna? Nie moge powiekszyc tego zdjecia:shake: Mozesz wstawic wieksze? Cos mam nie tak z programami u mnie w kompie:shake: Az sie trzese ze zlosci jak sobie przypomne co mi odpowiedziala, jak jej dziekowalam-ze nie ma za co bo wie, ze Kasia jest chora...i dlatego.... No zesz....:angryy: :angryy: :angryy:
  13. Sluchajcie aby potowierdzic czy to ta sam osoba w dwoch postaciahc trzeba zadzwonic do schrniska czy dokonal wplaty FAKTYCZNIE tej z allegro osobiscie jaks gowniara. A odnosnie oszustwo kasi_m. Powiem Wam jedno jest to osba bez ZADNYCH uczuc ludzkich! ZADNYCH!!!:angryy: :angryy: Gdbym ja dorwala sam bym nia potrzasla!! Otoz. Jest inna Kasia, mloda dzieczyna, powaznie chora, ktora rok temu zakupila yorka z lewej hodowli. Psiak byl chory jak sie okazalo i nie mozna bylo go uratowac-Kasia leczyla pieska, jezdzila na sggw. I no z miesiac temu ona skontaktowal sie z Frotka a Frotka ze mna, ze jest york dla Kasi!! Yorka tez w tajemnicy -jak Kasia zda mature-a zdala wiem najlepiej u siebie w szkole-miala dostac za posrednictwem Rybon32. Juz niby mial byc ten york od tej calej kasi_m cos nakrecila i yorka podobno komus innemu dala..bo nie wiedzial czy cos tam. Krotko mowiac-jak teraz to czytam chciala zapewne pozyskac zaufanie i Frotki(prawnik) i moje. Autentycznie bylam wzruszona i jej dziekowalam, ze pamietala o Kasi(byl watek o Kasi,ze stracila yorka i ze chora) To obrzydliwe dziewczynisko, ktore nie dosc ze jest oszutka to jeszcze perfidnie gra na uczuciach ludzkich!!:angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: Mowila mi, ze adoptowala, wynikalo ze nie tak dawno, suczke hasky(czy haskopodobna od Emira). Trzeba to tez sprawdzic.Jesli to prawda to mysle,ze Emir nie wydal suki bez spisania z dokumentow. No chyba,ze dokumenty tez falszywe! Az sie trzese ze zlosci!! :angryy: :angryy: :angryy:
  14. :-( brakuje mi Ciebie, moja mala, czarna Przyjaciolko. Mimo, ze teraz Fils probuje za Was dwoje przekazac swoja milosc, przywiazanie. Tak jak Ty nie odstepuje mnie na krok, zaczyna pchac sie na kolna czego nie robil-jakby chcial przytulic i pocieszyc i powiedziec, wiem co czujesz chce ci pomoc, mnie tez jest ciezko. Nawet koty go przestaly interesowac, ktore lubi. Usiluje Ciebie zastapic, bardzo sie stara....:-( Wiesz, ze imie mialas wybrane do swojego charakteru, osobowosci. Taka mala czarna perla, to przeciez wieeelki, nieoceniony skarb:-( :-(
  15. A jakis szkic juz jest? Mozna gdzies przeczytac?
  16. :shake: Moj kot,Antos, z Palcuha niedosc ze kaleka byl to mial zlocistego w uchu. Najpierw operacja poszerzenia tzw. kanalow usznych. W zyciu drugi raz nie zdecydowalby sie na taki zabieg u zwierzaka:-( :-( Efekt, wlasciwie zero...bylo lepiej przez pol roku ale gronkowiec wrocil... Byl blad, bo wlasnie nie byla stosowana dluga kuracja antybiotykowa o czym wyczytalam w necie,ze tak trzeba... Zastosowalam takowa i gronkwca nie bylo w uszach..ale zaczely takie jakies brodawki rosnac, w uszach, ciagle kot mial uszy chore...ciagle mu 'chlupalo w uszach". Zaden z moich zwierzakow, a bylo ich piecioro, ani my tez, nie zarazilismy sie tym gronkowce. Antos zyl z nami 8 lat a nie byl juz mlodym kotem jak go bralam. Niestety nerki siadly:( Antos rok temu odszedl...:-( Oktawio, badz dobrej mysli, ze TERAZ weterynaria poradzi sobie z tym gronkowcem.
  17. Wiecie co? przestancie juz! To jest podforum dla tych co maja spoczywac w spokoju. Zalozcie watek w innym dziele. Ognik sie w grobie przewrac... Nie, nie przewraca, przeciez zostal zutylizowany.................. I zamist marnowac swoj cenny czas, kolego z SdZ, skoncentruj sie na odszukaniu opiekuna Ognika!!! Oliwka, czy pismo jest gotowe??
  18. cyt. z Listu p.Jandy do P.Orzechwsiego i mysle, ze "adwokatów diabła' juz tu nie potrzeba. "Niemniej jednak postaram się przedstawić Panu nasz punkt widzenia, bowiem podjęta decyzja była głęboko przez nas rozważona. Była ona bardzo ciężka do podjęcia, lecz w tym przypadku nadal uważamy,że słuszna - pomimo licznych kontrowersji i ataków na nasze Stowarzyszenie, na które zresztą byliśmy przygotowani"
  19. Czy prawidlow to sie dopiero kaze..Zreszta czekalm na twoj zarzut, niczego innego sie nie spodziewalam. ZADNEGO wyciagania wnioskow, tylko brniecie w popelnione bledy. cytuje: "Biedne zwierze było maltretowane, kopane i polewane piwem przez pijanego oprawcę, który znęcał się nad biedactwem" Owszem jest zobowiazana, ona tak jak i kazdy z nas, ZABEZPIECZYC rannego zwierzaka I NATYCHMIAST udac sie do kliniki weteryjnej czy tez wezwac fachowa pomoc, ktorej MOZE TYLKO udzielic lek.wet. Ona, jak same piszecie podala antybiotyk, skad go miala i skad wiedziala jaki,zreszta to malo istne, jak i sama rana w tym wypadku.Najistotniejsze w calej tej sprawie bylo to, ze kuna byla SKOPANA i mogla miec urazy wewnetrzne, krwotok wewnetrzy i tu NIEZBEDNA byla natychmiastowa pomoc kliniki weterynaryjnej, nie wspomne o podaniu srodkach p/wstrzasowych. Nie bede z Toba dyskutowala o rzeczach OCZYWISTYCH, jestes totalna ignorantka i tyle. frontline jest srodkiem ogolnodostepnym, pielegnacyjnym i tyle.
  20. No widzisz wiec sama. DIAGNOZA byla jasno postawiona. Twoj pies mogl zyc do momentu takiego, kiedy jeszcze to zycie bylo dla niego znosnym zyciem. Ognikowi tez dano szanse na zycie, dali ja lekarze weterynarii, z diagnoza ULECZALNY a potem nagle ktos postawil swoja. Dignoza-nie jestes nikomu tu potrzebny, na tym swiecie i nie dano SZANSY na udowodnienie, ze tak wcale nie jest!!
  21. Liwio przeciez to napisalam, dokladnie. Owszem sa jak widac procedury jak ma mundur czyjs wygladac ale PROCEDUR RATOWANIA ZWIERZAT, jako CELU NAJWAZNIEJSZEGO zabraklo.
  22. Jasne niech sie rozwija i 100 takich ale zgodnie z polskim prawem. I niech ktos nie mysli,ze jak jest w Sdz to mu wszystko wolno, bo jest "panem tego swiata" cytuje z Twojego forum: " Zwierzaczek jest skrajnie wyczerpany, wymagał nawodnienia, podania antybiotyku i oczyszczenia rany w której były już larwy much. Doprowadzeniem go do stanu "stabilnego" zajęła się jedna z funkcjonariuszek, studentka z weterynarii." Juz tam ktos zadal to pytanie. Jakim prawem kto jej to prawo dal, studentka weterynarii zabiera sie do doprowadzenia zwierzaka do 'stanu stabilnego"??? Uprawnienia takie ma LEKARZ WETERYNARII i w okreslonym zakresie TECHNIK WETERYNARII a wiec? Znow sie bawimy w Pana Boga czy tez wiwisekcja na zwierzetach?:angryy: I nie pisz tu, ze to zawisc i takie inne bzdety. To swiadczy jedynie o tworzeniu organizacji przez ludzi tak naprawde NIEODPOWIEDZIALNYCH conajmniej!!:angryy:
  23. Jakies tu bzdury kompletnie piszesz, co to jest SOZ i Policja dla zwierzat? Co to za stwor, gdzie? A jesli maja sie rozwijac wzorcem" tylko ladne, mlode i zdrowe", to szybciej sie zwina niz mysla. Juz jedni tacy byli na wzor WSPA...zle to sie skonczylo.
  24. Po pierwsze, my nie podobni- tylko MY, haloow, tu POLSKA i nie gęsi. Mamy nasza POLSKĄ ustawe o ochronie zwierzat, ktora jest WYRAZICIELEM mysli przewodniej ludzi zwiazanych z dzialaniami na rzecz zwierzat! W naszej ustawie nie ma wymienionego abstrakcyjnego powodu "nie adopcyjne zwierze", wiecej, taki powod jest zlamaniem ustawy o ochronie zwierzat, przestepstwem wobec zwierzecia! Jesli lek. wet. stwierdzi, ze zwierze nie jest chore nieuleczalnie, to nalezy tez go leczyc! Słucham??? A dlaczego to ludzie maja sami o to pytac? Ludzkim odruchem jest niesienie pomocy niezalezenie od zasobow kieszeni a potem ludzkim jest SZUKANIE wsparcia finansowego, jesli sie tych pieniedzy nie ma. Wiele tu bylo na dogomanii akcji pomocowych, zaden apel z prosba o wsparcie finansowe nie pozostal bez echa!!! Sa rowniez media, chociazby SE, ktory chetnie takie akcje pomocowe, dla zwierzat oglasza. TRZEBA tylko NAPRAWDE CHCIEC!!
×
×
  • Create New...