Jump to content
Dogomania

JoannaP

Members
  • Posts

    399
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by JoannaP

  1. Jak tak, to odszczekuję wszystko - to nie jest DdB :D
  2. A pamietacie film "Turner i Huch" choroba nie wiem jak to się pisze... Jak temu psu urodzil się maluch to własnie tak wyglądał. Na koncu filmu. I to był DdB - skoro już operujemy skrótami :D
  3. Po mojemu bardziej podobny do Doga de Bordoux - czy ja to się pisze.
  4. ul.Ks.Mieszka tel.8230-997 , dr Edyta Karaklimus - behawiorysta nie wiem czy to jeszcze aktualne dane, ale możesz spróbować
  5. Nikita ma prawie 30 cm w kłębie, bo, może 29 a klatka na dziób też by się jej czasami przydała :wink: 8)
  6. Oj, to ja też - pinczery mniejsze gabarytowo :lol:
  7. Wszystko możliwe - te bestie nie jedno mają imię.... :lol:
  8. Cytat - słowa kumpla mojego starszego potomka: "...te rude takie są, bo mają nas...ne we łbie..." I chyba coś w tym jest :lol:
  9. Nie skomentuję, bo mi ręce do ziemi opadły. Szczęka też tam leży... :evil: :evil: :evil:
  10. no to prawda - wszystkie trzy i dają darmowe przedstawienia okolicznej gawiedzi.... :lol: Mam nadzieję, że niedługo uda mi się w końcu dotrzeć do Wysogotowa 8)
  11. Hmmmm...... Gdyby to przeczytała moja Aria, to zapewne skakałaby pod sufit wrzeszcząc TAK, TAK, JA TEŻ CHCĘ, ZRÓBMY COŚ, SZYBKO, SZYBKO..... Ale to JA przeczytałam i odpowiadam: pokibicujemy.... :wink: 8)
  12. Moje psice - wg przepisów - nie dorosły do miana zażeraczy, ale skoro to jedna rodzinka pinczerów - służę uprzejmie, aczkolwiek bez komentrza.... :lol: szczególnie odmiana ruda jest niebezpieczna :D
  13. Ale świetne zdjęcia! Gratuluję wszystkim, a na zawodach w listopadzie będziemy obowiązkowo - obserwować i trzymać kciuki :kciuki:
  14. Hej, ja chciałam być - jako obserwator - ale nie mogłam: może napiszcie coś szerzej, pochwalcie się, jakieś zdjęcia wrzućcie, co?..... :roll:
  15. To zależy ile ten "dorosły" ma wzrostu..... :lol: Ona są tak, jak sznaucery średnie, wiesz jakie one są wysokie?
  16. No to tym bardziej zapraszam - a na forum album nam się sypnął i powstaje nowa galeria, zdjęcia są dopiero uzupełniane :D
  17. Niby tak - 50%, ale.... jako pierwsze zauważa się esterier i jeżeli tylko to by brać pod uwagę to oczywiście nie jest powiedziane ile procent szczenię otrzyma od każdego z rodziców. Geny to nie tylko wygląd i dlatego czasami trudno pojąć(przynajmniej na pierwszy rzut oka) te pół na pół. Ja zaobserwowałam u swoich suczek, że Psotka daje ładną głowę 5 na 6 szczeniąt, Biga - ma głowę gorszą od swojej mamy - Psotki (przynajmniej wg mnie) ale za to ciemniejsze oko - jej dzieci 3 na 6 szczeniąt mają głowę Psotki (babci) i ciemne oko, pozostałe głowę ojca i ciemne oko. Oczywiście mówię w przybliżeniu.
  18. no nie, my mamy szczeniaki "w całości"... :D Zajrzyj do mnie na stronie i obejrzyj zdjęcia :D
  19. Kopiowanie - Niestety - nadal to się praktykuje. Na szczęście, nie wszyscy :D Ja nie mówię, że masz lecieć i kupic, tylko czytać forum (fajnie, że to robisz), rozmawiać z właścicielami, spotykać na wystawach, pytać, pytać, pytać - po to , by więcej się dowiedzieć PRZED podjęciem decyzji.
  20. No to koniecznie zajrzyj na nasze forum - poznasz tam różne psiaki. I oczywiście - polecam spotkania na wystawach 8) W CHojnicach na wystawie na pewno spotkasz pinczera średniego. A może wybierzesz się na rekonesans we wrześniu do Łodzi na Klubowkę?
  21. Pogoda dziś paskudna, pada ciągle z małymi przerwami i jest duszno. Byłam dziś na grobie mojej Mamy i potem wstapiłam do Rotti. Ze zniczy żaden się nie palił, ale akurat przestało padać, podjechałam więc do kwiaciarni (rowerem, rowerem) i kupiłam wkłady do zniczy. Wymieniłam je i zapaliłam. Kwiaty więdna, ale nadal jest ich ogromna ilość. Zrobiłam dziś zdjęcia grobu i dla tych którzy nie byli - zdjęcie planu cmentarza, jedno ogólne, drugie, z czerwoną kropką, oznaczającą mniej więcej miejsce spoczynku Eli. Sprawdziłam - w rzeczywistości to ciut inaczej wygląda niż na planie, ale trafić chyba będzie można. Gdyby ktoś był w Poznaniu i chciał zajrzeć. www.pinczeromania.idysk.com/rotti_674.jpg www.pinczeromania.idysk.com/plan_1_670.jpg www.pinczeromania.idysk.com/plan_670.jpg
  22. Nie zgodzę się z Tobą. Bardzo często ten ostatni jest największy i najsilniejszy. Budowa macicy u psów nie pozwala szczeniętom na rodzenie się w myśl zasady "jestem silniejszy, to się przepcham" - pierwsze rodzą się po prostu szczenięta ułożone najbliżej ujścia danego rogu macicy do szyjki macicy. Często spotkałam się z tym, że najdrobniejsze szczenięta rodziły się na początku, a jako ten ostatni "rodzynek" - nieraz po dłuższej przerwie - wychodził na świat prawdziwy kolos. I jeszcze jedno - im silniejsze szczenię, tym później otwierało oczy i później zaczynało chodzić. Oczywiście, w tym drugim przypadku piszę o typowych sytuacjach i normalnie rozwinietych szczeniętach - nie o (zdarzających się sporadycznie) ewidentnych "opóźnieniach w rozwoju". Ciekawa jestem opinii innych hodowców i "psich położnych" ! Zdecydowanie popieram - u nas od pierwszego miotu 8 lat temu do ostatniego w tym roku (dwie suki) zasadą było, że najmniejsz rodziły sie jako pierwsze - ostatnie były największe, a przynajmniej średnie.
  23. i co ważne - szczenię, w jakiś sposób nie odpowiadające wzorcowi, powinno miec wpis do metryki NIE HODOWLANY.
  24. BYŁY takie przepisy, ale na szczęście już dawno NIE są... To stara śpiewka handlarzy... :evil:
×
×
  • Create New...