-
Posts
5981 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mokka
-
[quote name='kasia14']Dziewczyny skąd może pochodzić ONek z tatuażem w prawym uchu, na początku literka, a następnie aż 4 CYFRY? W ZK powiedzieli, że w polsce takich tatuaży nie ma, ale widze, że jednak są... [/quote] może.... 1/ pies jest importowany 2/ pies ma tatuaż ze schroniska (mam suczkę schroniskową, która ma w uchu tatuaż 2-cyfrowy) 3/ pies może być tatuowany w ramach PKPR lub jakiejs innej organizacji niemającej nic wspólnego z ZK
-
[quote name='Wafelek'] i Vigo, (UWAGA!) na strefie ;-) : [URL]http://lh5.ggpht.com/_aGa69ZWDlqw/SnctSWOcOPI/AAAAAAAAAxE/Jv9NEX2U-7c/s800/_MG_7197.jpg[/URL] [/quote] WOW :-o No to czas na emeryturę siem udać :evil_lol:
-
A czy ona cokolwiek robi szybciej? Moze po prostu wymaga ogólnego nakręcenia i przyspieszenia? Jeśli pies całe życie spędza w takim tempie, to trudno od niego wymagać, aby coś tak dziwnego, jak slalom robił szybciej.
-
[quote name='Kropka96']Eyh właśnie mam z tym problem.Moja sucz nie widzi smaka!Myśli że mam go w rece i cały czas sie gapi na mnie.Jak w końcu znajdzie smaka to potem zamiast przejść miedzy tyczkami to ona szuka smaka ;[[/quote] Nie kładź smakola naziemi, bo pies faktycznie go nie widzi, a spodziewa się, że go może znajdzie - tym sposobem prowokujesz węszenie zamiast pracy. Mogę Ci zaproponować 2 sposoby. Pierwszy to nagroda na podwyższeniu. Stawiasz klocek, pudełko, cokolwiek, a na nim smaczek. Doprowadzasz tam psicę, pokazujesz, pozwalasz powąchać i zabierasz na koniec slalomu. Możesz jej pozwolić na utrzymywanie kontaktu wzrokowego z nagrodą. Jest szansa, że pobiegnie do klocka w miarę szybko, bo będzie on dla niej widoczny, a nagródka może być mała, wyznacznikiem celu dla psa jest właśnie ten klocek (bądź inne podwyższenie). Druga metoda, to smakołyki w czymś. Najlepiej by było, gdyby tym czymś była saszetka zamykana na suwaczek. Pies wchodzi w slalom, a Ty wyrzucasz saszetkę do przodu (tak, jak wyrzuca się zabawkę), pies biegnie wtedy za celem, dopada go, Ty szybciutko podbiegasz i nagradzasz smakolem z saszetki. W ostateczności mozna też włożyć kawałek kiełbasy w skarpetkę, ale wtedy wypadałoby zawiązać skarpetę na supeł. I pamiętaj też, aby najpierw pokazać psu saszetkę, dać powąchać, pobawić się, rzucać, aby dobrze wiedziała, co to jest i jak bardzo jest atrakcyjne i aby ją trochę nakręcić, zachęcić do pogoni za tym atrakcyjnym przedmiotem. Dopiero jak pies jest mocno zainteresowany i wie, czym to pachnie, można używać tego jako zachęty do slalomu.
-
[quote name='Kropka96']Jest jeszcze jeden problem moja sucz strasznie wolno przez to przechodzi ;9[/quote] Zacznij od tyczek rozstawionych na tyle szeroko, aby pies mógł bez problemu przebiec między nimi. Na końcu połóż nagrodę na tyle atrakcyjną, aby psiakowi spieszyło się do niej. Jeśli to nie działa, to niech sucz biega do Ciebie. Ktoś ja przytrzymuje przy wejściu, a Ty biegniesz na koniec i przywołujesz ją między tyczkami. Ale to jest rozwiązanie na krótką metę, dość szybko musisz przejść jednak do sytuacji, gdy na końcu jest nagroda, a Ty jesteś w innych miejscach.
-
Przychodzi taki moment, że najlepsze, co można dla psa zrobić, to skrócić jego cierpienia, jeśli ulżyć się już nie da... [']['][']
-
Niezależnie od tego, jak piesek wyglada (a raczej nie przypomina schipperki - spójrz choćby na szatę, to zupełnie inny rodzaj włosa), jest w praktyce mało prawdopodobne, aby miał z tą rasą coś wspólnego. Dlaczego? A choćby dlatego, że mało jest w Polsce schipperek i wierzyć mi się nie chce, aby tak sobie chodziły na ksiuty i zostawiały po wsiach lewe potomstwo ;). Może za kilka lat, gdy populacja wzrośnie, zaczną się bezpapierowe mioty :mad: itd, może kiedyś... (nie, żebym tego życzyła jakiejkolwiek rasie :angryy:). A małych, czarnych piesków z temperamentem jest mnóstwo i niekoniecznie muszą być blisko spokrewnione z np. schipperką :lol:.
-
[quote name='Shetanka']Jedyny dokument jaki będziemy mieli to paszport, no i chyba tam będzie moja mama. [/quote] A umowa kupna? Kto z Waszej strony podpisuje umowę na kupno szczeniaka?
-
Jednocześnie na 2 torach - na jednym zerówki, na drugim openy.
-
Mistrzostwa Świata Dzieci i Młodzieży Gyula (Węgry) 16-19.07.2009
Mokka replied to Felki Ghandi i Jazz's topic in Zawody
trzymamy :lol: -
Ja dziękuję za fotki kelpika :lol:
-
[quote name='Sajko']bo są śliczni obydwoje:loveu:[/quote] :roflt: Jeszcze raz dziękuję wszystkim za Monię, a także za sierściucha, który też się objawił :Rose:
-
[quote name='sortis']No więc na pewno nie chodzi o książeczkę pracy. :cool3: W formularzu zgłoszeniowym wypełniamy najpierw rubryki dotyczące przewodnika (i tam jest ten [B]record book number [/B]o który chodzi) - a potem dodajemy przewodnikowi psy, ile ich tam chce nazgłaszać.[/quote] Może u nich przewodnicy maja jakieś inne książeczki, których u nas nie ma?
-
[quote name='BeataG']Wydaje mi się, że jednak chodzi o książeczkę pracy, bo przecież pies ma ich tyle, z iloma przewodnikami biega. :)[/quote] U nasz, zagramanicą niekoniecznie :roll:
-
[quote name='Dzidtka_Gl']pisz na priv, już tu czytałam ale może jeszcze jakoś się da dojechać, a taxi bardzo droga??? ja rozumiem to stolica ale nie mam pojęcia jak to daleko jest ;) nie jestem miłośniczką autobusów....[/quote] Z centralnego na Gwardię może być ok. 30zł. za taksówkę, ale jeśli będziesz z psem, to może być problem... [quote name='Maks i Spark']o ile pamietam, to znajomi ze szcylkami wchodzili i nie było problemu....a jak jest mała to może w transporterku ? [/quote] Z tym różnie bywa, ale wszędzie są informacje, że wejść mogą tylko psy zgłoszone, więc jeśli ktoś się uprze, to nie ma zmiłuj. Choć znam ludzi, którzy z psami wchodzili bez problemu, ale sama miałam kiedyś problem z wprowadzeniem psa się na zawody agility, na które byłam zgłoszona :evil_lol:.
-
[quote name='palma']Ja nie pytam o kolejność, tylko o ilość przebiegów. Bo zawsze były po 2 przebiegi / dzień. ;)[/quote] Co to znaczy zawsze? Na większości zawodów zerówki mają po 3 przebiegi.
-
Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych - Kraków 27 - 28.06.2009
Mokka replied to panienkabubu's topic in 2009
[quote name='PANGEA']Od tego czy wlasciciele psa, ktory dostal BOBa zostana do wyborow BOG i wejda na ring Moga tez zrobic tak jak wlasciciel ONka, ktory wygral swoja grupe i.... pojechal do domu nie zostajac do BISa :diabloti: ( czyli jakies 20 min )[/quote] A czasami bywa i tak, że sędzia BOB-a nie przyzna, co się zdarza np. gdy jest 1 pies w rasie. -
Jest i moja Moniusiowa :multi:. Dzięki :loveu:
-
[quote name='Jogurt']Sluchajcie, a jak w Wwie najszybciej dojsc/dojechac na teren wystawy z dworca glownego? :cool3:[/quote] Na główny pociągi już dawno nie jeżdżą, masz zapewne na myśli centralny? Tam masz 2 tramwaje (z tego samego przystanku - na Chałubińskiego) - 10 i 33 jadące w kierunku Wyścigi lub Służewiec, wyjście z podziemia na przystanek na Mokotów. Wysiadasz na przystanku Wołoska i idziesz w prawo ulicą prostopdałą do tej, którą jedzie tramwaj. Dojście - jakieś 5-10 min. na piechotę. Autobus 175 w Al. Jerozolimskich, przystanek obok dworca. Wysiadasz na przystanku Rakowiec, przechodzisz na drugą stronę ulicy, którą przyjechał autobus (Żwirki i Wigury), prostopadła do niej to Racławicka, idziesz nia chwilę i trafiasz na Gwardię. Autobus 504 z pętli Dw. Centralny (po przeciwnej stronie budynku dworca niż Al. Jerozolimskie) wysiadasz na przystanku Rakowiec, dalej j.w.
-
My również dziękujemy za fajowskie zawody, choć z pogodą to trochę przegięliście :mad:. Ładna to niekoniecznie oznacza gorąco, jak w piekle :evil_lol:. Teren bardzo fajny i jeśli gospodarze nie będą zbyt często wpadali na pozostawione przez psiarzy miny :angryy:, warto się do nich usmiechnąć również w przyszłym sezonie. [B]Rauni[/B], właśnie sobie pomyślałam, że na zdjęciach nie było żadnego bula, a to zazwyczaj był najmocniej obfocony obiekt ;). Uratowałaś sytuację :lol:
-
Moje szczenię nie ma P1. Na wystawie p. Bukład rzekła do mnie w te słowa "Proszę mi to dokładnie pokazać, bo ja, proszę pani, to jestem dentystka :evil_lol:". No tak, nie ma P1, ale to jest dopuszczalne w tej rasie i nie obniża oceny". Ale doradziła mi również, abym zrobiła rentgena szczęki i sprawdziła, czy są zalążki. Nie mam pojęcia po co, ale pogadam z wetem dentystą (prawdziwym :evil_lol:) i popytam, co nam to może dać. Całe życie miałam kundle z pełną szczęką, więc problemy zębowe były mi obce. Mój pierwszy pies rasowy ma od razu brak, ale nie obniża to oceny w tej rasie. I nic na to nie poradzę - [B]nie wpływa na ocenę.[/B] Sorki. Jeśli sędzia "stomatolog" daje doskonałą pomimo braku P1, to chyba faktycznie nie wpływa... Nie zamierzam jej rozmnażać, ale szczękę prześwietlimy, bo sama jestem ciekawa, co tam w środku siedzi.
-
Tu chodzi nie tylko o to, aby pies się nie ruszał, ale głównie o odpowiednie zwiotczenie psa. Psisko może byc super - hiper wyszkolone i na komendę ułoży się, jak mu pan każe, ale mięśnie będą napięte, co przy badaniu na dysplazję jest niedopuszczalne. Na zachodzie maja takie urządzonka, w których badaja psy bez głupiego jasia, ale u nas jeszcze nie.
-
[quote name='asia78']A ja żałuję, że moja suka jest jedyna w rasie Appenzeller. Już na 3 wystawach byłyśmy same i nie dostałyśmy CWC mł. mimo doskonałych ocen i super opisów.[/quote] Dlatego, że była sama? :-o Moje szczenię ma już za sobą 2 wystawy (solo w rasie) i za każdym razem dostała zw. mł. Liczę się z tym, że któryś sędzia może jej tego tytułu nie przyznać, ale to raczej ze względu na jej wygląd niż brak konkurencji.
-
Pozdrawiamy kluseczkę. Demonę znamy słabo (prawie wcale :evil_lol:), za to z resztą rodzinki jesteśmy dość blisko i na bieżąco. Własnie odbyliśmy podróż do Krakowa w towarzystwie Korbiszona i dziadka Dragulca, który był mocno zniesmaczony breweriami, które dziewczyny wyczyniały na tylnej kanapie. Kelpik serdecznie pozdrawia Demonę :loveu:
-
[quote name='Magdava'] A chwyty za *upkę na zakończenie przebiegu urocze :diabloti: [/quote] Coby zapobiec takim uroczym :diabloti: gestom, za linią mety zostawiłam zabawkę. Ale jakaś uczynna dusza uprzątnęła teren i zaniosła zabawkę do bramki wyjściowej :mad:. Kelpik nawet przez chwilę jej szukał, ale nie znalazł... Za to ja byłam na miejscu. A dalej sama widziałaś :evil_lol: Wszystkim, którym udało się ufocić mojego czekoladowego oszołoma - serdecznie dziękuję :lol: