Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Wczoraj byłam z ferajną u weta na szczepieniu. Aurora miała robione USG, ale ciąży nie widać, więc wet zaszczepił także i ją. Koszt szczepień i USG 150 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/f88a4c4c7e6a0fd2 Mgiełce się poprawiły oczka, już nie ma trzeciej powieki:)
  2. Na razie suńki chodzą na smyczach po ogrodzie, bo już mi się Ayla próbowała przeciskać pod bramą;) Podobno do schroniska trafiły w ten sposób, że grasowały w czyimś kurniku... Także możliwe, że lubią sobie robić wycieczki. Bardzo lubią dzieci, nie są agresywne wobec kotów (ale od misek wara;), w domu są bardzo grzeczne, czystość zachowują, lubią się bawić. Jak widać są bardzo miziaste i mega łagodne. Ayla nie lubi gładkich powierzchni (płytki, linoleum), boi się po nich chodzić.
  3. Ferri jak na razie jest super psiakiem. Na początku trochę wył i wydawał koszmarne dźwięki kiedy go zamykałam w boksie lub kiedy był zamknięty i mnie zobaczył (i np. wypuszczałam sąsiedniego psa). Ale z każdym dniem jest spokojniejszy, przyzwyczaja się do tego, że spacery są regularne i teraz już tylko popiskuje. Co istotne, Ferri owszem lubi spacery, ale przede wszystkim chce do człowieka. Uwielbia po prostu siedzieć, kłaść się przy mnie. Bez problemu usunęłam mu wszystkie dredy i dziś już wyczesałam z grubsza. Czystość zachowuje super. Zdjęcia zrobię po kąpieli, na razie trzeba dużo samozaparcia, żeby go przytulać:) A póki co fotki dziewczynek, najpierw Axa:
  4. Mam nadzieję, że się sunia nie rozbisurmani zbytnio:) Uczulałam tych ludzi, żeby jej nie rozpieszczali na początku, bo mimo wszystko charakterek ma:) Z czasem na pewno jakieś problemy się pojawią, trzeba mieć nadzieję, że sobie poradzą. Rozliczenie suni: -153 zł hotelowanie 6-23.10 (zniżka ze względu na karmę) -112 zł transport z Zamościa do hotelu i weta -4 zł odrobaczenie II -160 zł transport do Rzeszowa Pozostałość po hotelowaniu Savi wynosi -429 zł.
  5. I kolejne rozliczenie Dżekiego... Stan konta na 26 wrzesień wynosił -429,66 zł +60 zł Iwona K. +30 zł Ewa Sz. +30 zł Marta P. +200 zł jess +50 zł Limonka80 +50 zł Anna H. +50 zł Marzanna K. -360 zł hotelowanie 27.09-26.10 -7,50 zł odrobaczenie -6 zł Fiprex Stan konta na 26 październik wynosi -333,16 zł.
  6. Rozliczenie końcowe suni:) Stan konta na 30 wrzesień wynosił -80 zł +15 zl malti +80 zł Jo37 -240 zł hotelowanie 1-24.10 -15 zł odrobaczenie -12 zł Fiprex -400 zł transport do Warszawy Pozostałość po hotelowaniu Miłej wynosi -652 zł. Zostało też 15 kg karmy (10 kg przekazałam razem z sunią do DS).
  7. Suńki już obrobione, szwy zdjęte, zaszczepione (w Zamościu na wściekliznę, a nasz wet doszczepił jeszcze na wirusówki). Axa musi jeszcze trochę ubranko ponosić, bo ma odczyn po szwie i chyba dłużej się u niej będzie goić ranka. Poza tym dziewczynki były mega grzeczne. Niestety nieprzegłodzone wymiotują tęgo podczas jazdy o czym się dziś miałam okazję przekonać :] jakoś nie pomyślałam, żeby ich nie karmić... Ayli powycinałam dredy z ogonka. Z suni jest mały podprowadzacz skarpet i kapci:) Poza tym obie sunie są naprawdę świetne. Na dniach porobię im zdjęcia. A teraz o Ferrim: waży 19 kg, ma ok. 5 lat, z czego 3 lata był w schronisku. Póki co jest bardzo grzeczny i łagodny. Do samochodu sam wskakuje. Bardzo mu się spodobały spacery (sprawnie chodzi na smyczy), ożywił się i jak przyszło do zamknięcia go w boksie to trochę popłakiwał. Brudny jest niemiłosiernie, ale w schronisku usunęli już część dredów. U naszego weta dostał odrobaczenie, uszy czyste. Fiprex podam mu chyba jak pousuwam dredy i go wykąpię. Zaraz wrzucę parę fotek.
  8. Jak widać jedno drugiemu nie przeszkadza, a nawet przydaje się:) Trzymam kciuki:) Dzisiaj przyszła mokra karma, dziękuję:) Muszę jednak ograniczyć trochę mokre jedzenie, bo wczoraj sporo zjadły i dziś kuwetach same rzadkie koopki i pokitane było wczoraj i dzisiaj wszędzie (podłoga, kocyki). Mgiełce znów musiałam myć kooperek. Zrobię im dzień bez mokrego i zobaczę jak będzie. Najwyżej będziemy dawać z ręki niewielkie ilości w ramach oswajania.
  9. Kotki mają już imiona:) Te co przyjechały pierwsze to Kokosz (rudzielec) i Ari (trisia). Nowe to Kajko (rudzielec), Mgiełka (trisia) i Aurora (największa buro-biała). Rudzielec Kokosz jest już całkowicie oswojony, pełen luz, nie ucieka już przed głaskami, wykłada się często na samym środku kuchni i bardzo lubi zajmować legowisko, które postawiłam na klatce. Ale charakterek też ma:) To Mgiełka: A to Kajko: W tym tygodniu zabiorę kociaki do weta na szczepienie. Sprawdzimy też czy Aurora nie jest w ciąży.
  10. Chyba nie, po prostu ma przymknięte. Spokojnie, obok jest puste legowisko:) Kotki jakoś upodobały sobie spanie z psami, na razie tylko te co przyjechały jako pierwsze:
  11. Grześ przeżywa inwazję kociaków śmietnikowych:)
  12. Miła znalazła dom, Klara czeka na transport, może do Kaśki też się w tym roku uśmiechnie los? Póki co rozliczenie: Stan konta na 25 wrzesień wynosił -40 zł +40 zł mar.gajko +450 zł helli -450 zł hotelowanie 26.09-25.10 -22,50 zł odrobaczenie -18 zł Fiprex Stan konta na 25 październik wynosi -40,50 zł.
  13. Najpierw pojadę do weta z suczkami, a potem do schroniska po Ferriego. Potem prosto do naszego weta. Jak wszystko będzie ok z Ferrim to nie zostanie w lecznicy. Na razie i tak będzie w osobnym boksie i osobno będzie wychodził na spacery.
  14. Z chodzeniem nie, bywa nawet energiczna i czasem dostaje brykawki:) Wspaniali ludzie. Miła bardzo lubi towarzystwo innych psów, więc super, że Państwo pomyśleli o tym, że to jej może pomóc się odstresować:)
×
×
  • Create New...