Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Kotecki w razie czego też do adopcji (ktoś wyrzucił w polach w deszcz).
  2. Próbuje nawet czasem zaczepiać Grzesia, ale ten pozostaje niewzruszony:) Te kłaki na legowisku to nie Savity... ale nie mam już siły czyścić.
  3. Najbardziej upodobała sobie zapraszać do zabawy naszą Kirę, bo jest najmniejsza z towarzystwa:) Widać jeszcze schroniskowe lęki i np. jak Pola zbyt gwałtownie podbiegnie, to Savi się płoszy.
  4. Dziś dorobiłam zdjęcia i myślę, że można sunię ogłaszać. Sunia jest świetna, co zresztą widac na zdjęciach. Są momenty, że się boi, np. gdy się ją woła i wyciąga rękę - ewidentnie żle się jej to kojarzy... ale to na pewno przejdzie z czasem. Sunia jest ogólnie spokojna i grzeczna. Na ogrodzie lubi pobiegać i bawić się. Trochę pilnuje zabawek. Bardzo fajnie odnajduje się wśród innych psów: zaczepia do zabawy, ale jak któryś pies sobie nie życzy, to zostawia go w spokoju. Na niektórych zdjęciach widać "śpioszki w oczkach". Przemywam oczy solą fizjologiczną.
  5. A tu z Savi, z którą bardzo chce się bawić, ale Savi jest mniejsza i trochę się jej boi jeszcze:)
  6. Jesienny Szarp pozdrawia. Wygłupy z Polcią:)
  7. Dżekuś nadal bez domku:(
  8. Już się bawi:) jest przemiła i przegrzeczna. Porobiłam dziś trochę fotek, ale wstawię jutro, bo dziś już padam.
  9. Tak, we własnej osobie:) To właśnie on i jego rodzina adoptowali Pchełkę z tego wątku: https://www.dogomania.com/forum/topic/346452-pchełka-znaleziona-w-lesie-mała-suczka-w-typie-cavaliera/ Kolega, który służył transportem, jak się okazała, także ma od nas psiaka, jest u nich już wieeeele lat:)
  10. Dziś przyjechała karma dla Miłej. Niestety nadal są braki, dlatego są małe opakowania, ale jest tego w sumie 30 kg, z reszty zebranych pieniędzy zostały zakupione naturalne gryzaki i smakołyki dla Miłej (skonsultowane z wetką, u której były kupowane, żeby nie uczulały suni). Na tym nie koniec, będzie kolejna zbiórka, mamy nadzieję, że będzie równie owocna:)
  11. Sunia jest póki co bezproblemowa. Jest bardzo grzeczna, chętnie wychodzi na spacerki, czystość zachowuje, z psami nie ma problemu, z kotami także. Do ludzi się przytula (zwłaszcza ulubiła sobie Hanię) i cieszy, podchodzi na zawołanie. Ona nawet nie jest lękliwa. Apetyt ma bardzo ładny. Myślałam, że może jest zestresowana i nie będzie chciała smaczków, ale gdzie tam. Już wczoraj zjadała z machającym ogonkiem:) Jedynie u weta się bardzo zestresowała, zsikała się przy wyjmowaniu z kennela i trzęsła się jak galareta przy badaniu, ale to pewnie dlatego, że weci to panowie... Ale nie pokazała ani jednego ząbka, żadnego warknięcia. Trzęsła się strasznie:( Zapomniałam napisać, że u weta została odrobaczona, odpchlona, uszka wyczyszczone, osłuchana i zaszczepiona na wirusówki. Wczoraj wieczorem ją wykąpałam, bo woniała bardzo. Zniosła to dzielnie. Dam jej parę dni i porobię jej zdjęcia pod ogłoszenia, bo nie ma na co czekać:)
  12. Ja nie mam w zwyczaju utrzymywania kontaktu z DSami (brak czasu). Jak ktoś się sam odzywa to się cieszę i przekazuję info. Kontakt do DSu jest w umowie, którą dziś wysłałam, więc jak supergoga będzie mieć ochotę i czas to będzie mogła zapytać co słychać u Foresta. DS kontakt do mnie ma i w razie problemów, pytań, mają dzwonić. Ale myślę, że sobie poradzą.
  13. Pierwsze co zrobiła sunia po wyjściu z domu to oczywiście jedzenie trawy, której tyle czasu nie mogła nawet powąchać... Na smyczy chodzi jakby to była najnormalniejsza rzecz na świecie.
  14. Pewnie się chowała po kątach:( To jest domowa sunia, która w jakichś nieszczęśliwych okolicznościach znalazła się w schronisku.
  15. To jest normalna sunia. Bardzo łagodna, spokojna, przymilna. Umie chodzić na smyczy. Waży 7 kg, ma ok. 6 lat (z czego 3 spędziła w schronisku). Jest jeszcze trochę zdezorientowana, ale ogonek już parę razy zamerdał:) Zrobiłam trochę fotek, za chwilę wrzucę.
  16. Dżeki i Czika mogłyby iść do adopcji w pakiecie:)
  17. Ona chętnie wchodzi do domu i jak jest na części ogrodu przydomowej, to często kładzie się przy drzwiach... Już od jakiegoś czasu myślę o tym, aby ulokować ją w domu...
×
×
  • Create New...