Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Gdy wybędą chociaż dwa kociaki to będę mogła przyjąć koteczkę. Suńkę może zmieszczę w razie czego, dam znać po weekendzie. Trochę mi się rozluźniło, jeszcze dwie suczki wybywają.
  2. Nasz wet mówił, że jakieś badania były robione i właściciele zwierząt przeważnie przechodzą to choróbsko łagodnie lub w ogóle się nie zarażają. Chodzi pewnie o nabytą odporność dzięki naszym milusińskim. Oby to było prawdą:)
  3. Tutaj ten najbardziej przestraszony rudasek: Ta koteczka jest bardzo spokojna. Ma chyba problem z trzecią powieką i ogólnie jest najwrażliwsza z całej gromadki. Trochę jej oczka ropiały, ale zakrapiałam gentamycyną i jej przeszło. Miała biegunkę (pewnie po odrobaczeniu) i musiałam jej kooperek umyć, bo cały tył miała brudny. Już robi ładne koopki. Ta koteczka też jest bardzo spokojna, głównie śpi i je:) wzięta na ręce nie wyrywa się zbytnio, ale jak ma możliwość to jeszcze nieśpiesznie nawiewa:) Klatka jest już otwarta cały czas, ale zwłaszcza dwie ostatnie dziewczyny lubią przesiadywać w środku.
  4. Kolejny worek Karmy nerkowej dla Kuby, koszt 136,30 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/36578f9ab4aa3059 Kuba miał kontrolne badanie krwi i jest dobrze, ale karma nerkowa i preparat na wątrobę zostają. Rozliczenie: Stan konta na 23 wrzesień wynosił +1849,30 zł +30 zł p.Anna -255 zł hotelowanie 24.09-23.10 (zniżka ze względu na karmę) -29,30 zł Esseliv Forte -18 zł odrobaczenie + Fiprex -136,90 zł karma nerkowa Stan konta na 23 październik wynosi +1440,10 zł.
  5. Mam nadzieję, że u Savi wszystko dobrze. Sunia była trochę zdezorientowana, ale nic poza tym, bez problemu pozwoliła się głaskać nowym opiekunom. Bardzo mili młodzi ludzie. Suni doczepiłam do obróżki tymczasową adresatkę z moim nr telefonu - to do czasu aż zamówiona nie przyjdzie.
  6. Jestem bardzo ciekawa Ferri - Dredzika:) A sunieczki są bardzo fajne, pocieszne, przemiłe, bawią się razem. Cudnie by było, gdyby znalazły wspólny dom, ale to pewnie mało realne... Jak szwy zostaną zdjęte i będzie można zdjąć ubranka to porobię im fotki.
  7. Te fotki z Warszawy takie kiepskie, bo było jeszcze ciemno i deszcz padał. Miła pewnie czuła się pewnie, bo ja byłam, a w Poznaniu sami obcy ludzie... kochane suczydło, teraz będzie już tylko dobrze.
  8. Przekazanie suni jest dopiero wieczorem, także cierpliwie czekajcie na info:)
  9. Mam szybki aparat:) A jeszcze na koniec dnia podzielę się wiadomością, że rudasek już się rozrmruczał na kolankach:)
  10. Wczorajsze odrobaczenie kotków + 4 książeczki (tylko tyle wet miał, piątą odbiorę jak wet będzie miał dostawę) wyniosło 42,50 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/9f1813f5a5afd076 Podałam też nowym kotkom Fiprex, koszt 10 zł. Cała piątka miała pchły, niedobitki jeszcze łażą po nowoprzybyłych.
  11. Ja w sumie też, bo myślałam, że będzie dużo gorzej:) Ale tu pewnie jest zasługa Dory, dzięki której kotkom człowiek kojarzy się z jedzonkiem czyli dobrze:) Z tych nowych, to rudasek jest najbardziej nieufny. Dziewczynki są spokojniejsze i już obie były chwilę na kolankach i nie uciekają:) Te, co przyjechały wcześniej są już bardzo fajne, zwłaszcza rudasek. Jeszcze trochę umykają przed rękami, ale już coraz częściej nie uciekają kiedy się je głaszcze np. jak leżą na krześle czy w swoim legowisku. Bawią się super, jedzą z ręki, trisia nawet czasem bawi się z naszą psicą w pacanego:) Cała piątka pięknie załatwia się do kuwet, ani razu nie było nic poza. Rudasek (ten, co jest już u nas dłużej) trochę pizga żwirkiem;) ale kryta kuweta rozwiązała problem. Trochę fotek tych bardziej oswojonych.
  12. Rozliczenie Fabio: Stan konta na 21 wrzesień wynosił -332,70 zł +30 zł bakusiowa +140 zł DORA1020 (40 zł od Oleny84 i 100 zł od osoby z poza dogo) +30 zł ŚWIAT +10 zł Niesiowata +50 zł helli -360 zł hotelowanie 22.09-21.10 -10 zł odrobaczenie -8 zł Fiprex Stan konta na 21 październik wynosi -450,70 zł.
  13. Kotełki już u nas, zahaczyłam o weta, więc są już odrobaczone. Bidulki są mocno zestresowane. Dopiero teraz widzę jakie postępy zrobiły kotki, które przyjechały wcześniej, różnica między tymi nowymi jest ogromna:) Zrobiłam im trochę fotek, to potem wrzucę.
  14. Kto wie, może Sambie też się poszczęsci z domkiem jak taka dobra passa jest:) Rozliczenie: Stan konta na 19 wrzesień wynosił -100 zł +100 zł Jo37 +50 zł Fundacja ZEA -300 zł hotelowanie 20.09-19.10 -12,50 zł odrobaczenie -10 zł Fiprex Stan konta na 19 październik wynosi -272,50 zł.
  15. Kotki fajnie się oswajają, dokazują. Postaram się zrobić takie fotki, żeby widać je było w całości do ogłoszeń.
  16. Wczoraj odrobaczyłam maluchy i podałam im Fiprex. Koszt odrobaczenia 15 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/3492aacab1198776 Koszt Fiprexu 5 zł. Oto ich rezydencja:)
  17. Kupiłam dla Plamka Immunoactiv Max, koszt 80,70 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/961081f471ab7066
  18. A ja dopowiem, że jestem umówiona na piątek na przekazanie suni w Rzeszowie:)
  19. Fabio się nie nadaje, zje kota i świnkę morską... Od nas to tylko Inka mi przychodzi do głowy, ale ona jest całkiem innej urody (beżowa i długowłosa), poza tym dla niej szykuje się już dom, w piątek wizyta. Pola by się chyba nadała, ale ona jest trochę mniejsza (waży 12 kg):
  20. Dzięki, ale Fabio się nie nada do tego domu, bo ma bardzo silny instynkt łowiecki, a z tego co czytałam na wątku zamojskim, to tam jest kot i świnka morska. Fabio goni koty bardzo zajadle:(
  21. Boks już czeka, ale w tym tygodniu mam sporo zamieszania. Poza tym sunie muszą pojechać jeszcze do Zamościa na szczepienie na wściekliznę (10 dni od sterylki) i wtedy planuję zabrać dredzika. Do tego czasu mam nadzieję, że psiowóz będzie sprawny, bo kontrolka filtru paliwa się świeci. W piątek mechanik niby oczyścił ten filtr, ale dziś kontrolka się znów zaświeciła :/ Nasz wet powiedział, żeby odczekać ze dwa dni po zabiegu i można odrobaczać, więc podaję suniom tabletki Galces przez 5 dni. Zważyłam je i choć wydają się podobne wielkościowo, to Axa waży 7,5 kg, a Ayla tylko 6 kg:) U Ayli rana po sterylce całkowicie ok, suchutko. U Axy coś się dzisiaj zaczęło sączyć. Musiałam już jej trzy razy zakładac ubranko. Jakoś je ściąga nie ruszając troczków, ale na szczęście szwów nie rusza. Ranę przemyłam rivanolem. Ayla już zasuwa po schodach, ale jeszcze niepewnie. Tak samo w z wchodzeniem do domu: już jej nie muszę wnosić. Axa pcha się pierwsza i nie ma mowy, żeby jej nie wpuścić:)
×
×
  • Create New...