Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Rozliczenie Argo: Stan konta na 18 październik wynosił -74,80 zł +60 zł RIVER +10 zł Jolanta08 +30 zł Iwona K. +400 zł Help Animals +50 zł RIVER +100 zł maarit +100 zł mariusz_pp -360 zł hotelowanie 19.10-17.11 -12 zł Fiprex -11 zł Rumen Tabs -18,30 zł antybiotyk -20 zł badanie moczu Stan konta na 17 listopad wynosi +403,50 zł.
  2. Kolejna zakupiona karma dla Kubackiego, niestety zdrożała i taniej nie znalazłam, koszt 148,80 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/d234c8c67e890146
  3. Dziś miałam kolejne pytanie o Ferriego, ale dom z malutkimi dziećmi (2 i 4 lata), więc na prośbę Bogusik podziękowałam panu.
  4. Super, że trisie mają szansę na domki. Ari jest najbardziej śmiała z towarzystwa, najbardziej odważna, wszędobylska, zapomina się całkowicie w zabawie (uwielbia sznurki i patyczek z piórkami), przed głaskami jeszcze trochę umyka, ale już coraz mniej. Można ją wygłaskać podczas zabawy i jedzenia albo kiedy śpi. Mgiełka jest bardziej płochliwa i nieśmiała, ale jak się już ją przycupi i głaska lub weźmie na ręce to jest bardzo spokojna, nie wyrywa się z rąk. Można skupić jej uwagę zabawkami, podobnie jak Ari lubi sznureczki, piórka i piłeczki. Ale w zabawie jest bardziej ostrożna i trudniej ją głasknąć przy tej okazji:) Najgorszy jest Kajko, bo on jest bardzo płochliwy, złapany wyrywa się i nieraz mniej już podrapał. Ciężko go przywabić zabawą czy jedzeniem, jest bardzo ostrożny. Woli obserwować z bezpiecznej odległości i ewakuować się kiedy choćby zrobię ruch w jego stronę. Aurorze chyba będę powoli robić jakieś fotki, bo ona się może jeszcze długo oswajać. Może ktoś się zdecyduje na nią w takim stanie jak jest. Jest płochliwa i przeważnie gdzieś sobie siedzi "nienawidoku", ale często obserwuje jak się dzieciaki bawią (czasami bawi się razem z nimi) . Jak jest gdzieś w zasięgu i nie zdąży nawiać (np. w drapaku, w koszyku), to ją głaskam i nie ucieka. Je też chętnie przy mnie. Minął już miesiąc pobytu, więc zrobię podsumowanie: +250 zł bakusiowa (od helli) +150 zł Baltimoore +40 zł Baltimoore -300 zł hotelowanie 17-15.11 -20 zł odrobaczenie i Fiprex Ari i Kokosza -74 zł transport ze Szczebrzeszyna do weta i do hotelu Mgiełki, Kajko i Aurory -52,50 zł odrobaczenie i Fiprex dla tej trójki (+książeczki dla wszystkich) -150 zł szczepienie całej piątki + USG Aurory -16 zł przejazd do weta -22 zł odrobaczenie drugie całej piątki -40 zł transport do Biłgoraja (Kokosz) -40 zł koszt BlaBlaCaru (Kokosz) Stan konta na 15 listopad wynosi -276,50 zł.
  5. Amika już po sterylce, wszystko ok:) Waży 8 kg.
  6. No, miałam telefon od pani z Wrocławia w sprawie Ferriego:) Na razie wstępne pytanie, bo pani musi przedyskutować sprawę z rodziną, ale jakby ten domek wypalił to trzeba będzie autobus wynająć do przewozu psiaków:)
  7. Amika już nieco pewniejsza, spaceruje z ogonkiem podniesionym wysoko. Zaczęła się już załatwiać na spacerach, ale niestety mimo to zachowanie czystości jest jej obce póki co. Na środę umówiona sterylka.
  8. Fabio ze swoim kumplem Ferrim, oba chłopaki się bardzo polubiły:) Fabio ma ten plus, że jest bardzo przyjazny wobec innych psów bez względu czy to pies czy suka - do wszystkiego merda zamaszyście ogonem.
  9. Trzymam kciuki za wizytę dla suniek:) Świetnie by było, gdyby znalazły dom razem:) A tu Ferri ze swoim kumplem Fabio. Oba chłopaki się bardzo polubiły.
  10. Dziś był bardzo fajny telefon o suńki z Wrocławia:) pani jest w kontacie z Tolą:) Anula, akcesoria są: pluszaki, zabawki... ale takie znalezione i ukradzione jest lepsze:)
  11. Dziś był bardzo fajny telefon o suńki z Wrocławia:) pani jest w kontacie z Tolą:) Anula, akcesoria są: pluszaki, zabawki... ale takie znalezione i ukradzione jest lepsze:) Na szczęście najczęściej po prostu chomikuje na swoim legowisku, rzadko nad czymś pracuje.
  12. Telefony o Ferriego miałam dwa: pani z Krakowa, która się już nie odezwała i druga pani z Piaseczna z rocznym dzieckiem. W sprawie suniek był tylko ten jeden telefon o Aylę. Wszystkie psiaki są super, więc po prostu trzeba poczekać. Ferri okazuje się, że bardzo lubi towarzystwo innych psów, od razu się ożywia, biega, jest pewniejszy i wyraźnie szczęśliwszy. Jak go wypuszczam z boksu to zamiast pobiec sobie gdzieś, to podchodzi do sąsiedniego boksu i czeka aż wypuszczę kolegę, wtedy dopiero jest szaleństwo:) Suńki już całkiem wygojone (u Axy też już wszystko ok), Ayla jest już śmielsza i przestała się bać gładkich podłóg:) Ayla nadal podkrada kapcie, ściereczki, skarpetki, ostatnio odchudziła mopa ze sznurków:) Axa nieco bardziej poważna, ale to ona zaczepia Aylę do zabaw, szturcha ją itd.:)
  13. Wczoraj dzwoniła jakaś miła pani w sprawie Grzesia, ale nie mogłam za bardzo rozmawiać (chwilkę rozmawiałyśmy, ale o Grzesiu trzeba na spokojnie) i powiedziałam, że oddzwonię za godzinę. Pani powiedziała, że jakby nie odbierała to zadzwoni po 12.00 bo już będzie po pracy. No i nie zadzwoniła już, jak dzwoniłam to nie odebrała... nie wiem co z tymi ludźmi.
  14. Amika od wczoraj u nas. Sunia jest trochę wystraszona jeszcze:
  15. Tutaj jeszcze opis USG Samby: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/387f812918cf2d9f I koszty: 65 zł badanie krwi + 103,50 zł USG, wizyta, leki (Samba dostała w lecznicy w zastrzykach pierwszą dawkę antybiotyku i lek przeciwzapalny) https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/387f812918cf2d9f rozpiska od weta: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/2a59425d22faa939
  16. Tutaj rachunek za analizę moczu Argo (20 zł): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/aee9b85dfceb215b rozpiska od weta: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/2a59425d22faa939
  17. Niesamowite:) Ja się zawsze zastanawiałam: jak ktoś ma dwa czarne koty to jak je rozróżnia?:)
  18. Tak na szybko:) Pola generalnie reaguje jak coś ucieka i mówiłam o tym Państwu, że jedyny problem może być taki, że jak kotki będą się jej bały to na początku może być trochę zamieszania (w tym momencie Państwo wspomnieli o możliwości częściowej izolacji). Ale tak jak pisałam: ona będzie wystraszona w nowym miejscu, więc może nie będzie tak źle:)
  19. Na początku nie zwracała w ogóle uwagi, teraz czasem podbiegnie z zamiarem pogoni albo po prostu żeby powąchać, ale to tylko w ramach zabawy. Agresji zero. Tam na początku na pewno będzie wystraszona i myślę, że spokojnie koty ją spacyfikują. Zwłaszcza, że Państwo mają możliwość częściowej izolacji (długo rozmawialiśmy na ten temat, bo relacje pies-koty są dla nich bardzo istotne). No i Pola jest bardzo karna, wystarczy krzyknąć, czasem nawet spojrzeć i już wie, że ma być grzeczna:) Podejrzewam, że z czasem będzie spać z kotami:) Odległość jest znaczna, a Pola nie ma chyba żadnego zdjęcia z kotami, więc zaraz to nadrobię.
×
×
  • Create New...