Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Miałam dziś fajny telefon, pani z Tarnowskich Gór, gaduła, brzmiało bardzo dobrze, opowiadała mi o dwóch poprzednich pieskach, jeden odszedł niedawno i w domu pustka. Fabio nie zostawałby sam, bo z mężem pracują na zmiany. Opowiadała mi z pół godziny o perypetiach tamtych psiaków z wetami, o problemach zdrowotnych, całą historię odejścia poprzedniego pieska. Głos się jej łamał momentami. Chyba się chciała po prostu wygadać, bo miała zadzwonić po południu po rozmowie z mężem i z decyzją o adopcji Fabio i... cisza. Albo mąż się nie zgodził.
  2. Szczeniaczek pojedzie jak tylko pani podejmie ostateczną decyzję (ma dać znać dziś/jutro). Mam nadzieję, że decyzja będzie na tak, bo maluchów jest 5 i już trochę dają popalić:)
  3. Te dwie pięknotki to z tego wątku: https://www.dogomania.com/forum/topic/352600-dwie-suczki-axaayla-oraz-piesek-dredzik-ferri-dostały-szansę-na-normalne-życiejadą-do-hoteliku-u-murki/
  4. Decyzja zapadła: sobota będzie wielkim dniem zarówno dla Poli jak i dla Axy i Ayli:)
  5. Dzwoniła ta pani, jest z Krakowa. Poprosiłam, żeby poczekała do czwartku, bo wtedy zapadnie decyzja odnośnie wcześniej zgłoszonego domu.
  6. Co miesiąc robimy kontrolne badania krwi i jest dobrze. Teraz troszkę się wątroba pogorszyła, ale nieznacznie. A Kuba czuje się dobrze, energii ma jak młody psiak:)
  7. Jak Samba brała antybiotyk to sikanie ustało, ale niestety po skończonej antybiotykoterapii problem wrócił. Znów chyba będę musiała złapać mocz do badania.
  8. U Kaśki pojawił się mały guzek na tylnej łapie (średnica ok. 3 cm), solidnie go obmacałam i nie boli raczej suni, jest twardy i oderwany od tkanki mięśniowej. Jak będzie u nas wet pod koniec tygodnia to mu to pokażę. Przeglądałam wcześniejsze zdjęcia i guzek jest widoczny dopiero na tych ostatnich, tutaj na tylnej łapie na kolanie ten czarny punkt to jego cień. Rozliczenie: Stan konta na 25 październik wynosił -40,50 zł +450 zł helli +40,50 zł mar.gajko -450 zł hotelowanie 26.10-24.11 Stan konta na 24 listopad wynosi 0 zł.
  9. A przez Janów będzie ten ktoś jechał? Mogłabym podać Mgiełkę i ew. Kajko z Ari jak dom nadal chętny. Ja będę jechać prawdopodobnie w sobotę, ale szykuje mi się spory zwierzyniec, więc by mi trochę odpadło:)
  10. Rozliczenie: Stan konta na 23 październik wynosił +1440,10 zł -255 zł hotelowanie 24.10-22.11 -28,30 zł Esseliv Forte -148,80 zł karma Stan konta na 22 listopad wynosi +1008 zł.
  11. Suńka jest fajna, łagodna, spokojna ale lękliwa. Z czystością jest na bakier, choć teraz i tak jest trochę lepiej, bo zaczęła się załatwiać regularnie na spacerach i z siku już czasem wytrzymuje. Sunia niestety jest też trochę szczekliwa. Ma tendencje do poszczekiwania jak zostaje sama, jest też czujna i rozszczekuje się jak coś usłyszy, szczeka na obce osoby, boi się nowopoznanych psów i je odstrasza jeżąc się, szczerząc zęby, warcząc i startując do nich. Wszystko to ma podłoże lękowe. Na smyczy chodzi tak, że ciągnie tam gdzie chce iść i zapiera się, kiedy gdzieś nie chce iść:) Takie to trochę z charakterkiem:) Sunia jest na razie w boksie wewnętrznym. Jak wyjadą z domu sunie (Pola, Axa, Ayla), to będę mogła ją zabrać do domu i zobaczę jak będzie.
  12. Ja niestety nie podejmę się wzięcia tego pieska, mogę sobie z nim nie poradzić. Widziałam go na żywo jak się zachowuje, gdzies tu na dogo też jest filmik jak się rzuca do siatki do TZa Toli. Podejrzewam, że jest z dużymi psami, bo z małymi wszczynał awantury, a duże go ignorują i on też się ich pewnie trochę boi zaczepiać. Jedyna nadzieja, że może to tylko stres/lęk tak na niego działa i zabrany ze schroniska do domu okaże się całkiem innym psem, bo czasami tak się dzieje. Wydaje mi się, że on powinien trafić do domu bez innych psów. Ja obecnie mam już jednego agresora, z którym staram się pracować. Jest to bardzo czasochłonne i stresujące zadanie.
  13. Pod koniec tygodnia będzie u nas wet i tak sobie pomyślałam czy przy tej okazji nie pobrać krwi Grzesiowi, żeby sprawdzić co tam z jego wątróbką? Już trochę czasu minęło i może jest poprawa.
  14. Transport będzie w weekend (myślałam, że się uda wcześniej na tygodniu, ale ludziom nie pasuje, bo pracują), jutro będę ustalać szczegóły.
  15. Pięknotek! A jaki był grzeczny całą drogę. Pani, u której był, zrobiła świetny transporterek z kartonu, powycinała drzwiczki, okienka okratowała. Pełna profeska:) Aż sobie zostawiłam na wszelki wypadek (DS miał własny transporterek, więc przełożyliśmy kociaka), może kiedyś się jeszcze przyda. Pani dała też reklamówkę z wyprawką, książeczką... widać, że bardzo dba o te kotki.
  16. Dzisiaj miałam nawał telefonów głównie o Ferriego, ale także o suńki:) Jeden z domków dla Ferriego wydaje mi się bardzo sensowny, przekazałam kontakt Bogusik:)
  17. Wczoraj jakiś pan dzwonił i pytał o Fabio, ale tak tylko informacyjnie i chyba nic z tego nie będzie... Rozliczenie: Stan konta na 21 październik wynosił -450,70 zł +50 zł agat21 +30 zł ŚWIAT +100 zł Dorota Ś. +10 zł Niesiowata +50 zł helli -360 zł hotelowanie 22.10-20.11 Stan konta na 20 listopad wynosi -570,70 zł.
  18. Parę fotek Aurory (my po domowemu nazywamy ją też Hitlerka, bo tak trochę przypomina kogoś:)). Ona ma coś około 9 miesięcy. Kicia jest dzikawa i płochliwa, ale myślę, że ma szansę na oswojenie. Nie jest agresywna. Na rękach czuje się niekomfortowo i cały czas czeka na okazję, aby zwiać. Ogólnie unika kontaktu z człowiekiem, ale dużo obserwuje i czasami daje się włączyć do zabawy. Lubi towarzystwo innych kotów, nie jest agresywna wobec psów.
  19. No tak, koteczka w jednym miejscu, a Kokosz zdążył już rundkę dookoła zrobić:) Słodki rozrabiak:)
  20. Sunie pojadą w tym tygodniu, najpóźniej za tydzień (przyszły weekend). Na pewno będzie jeszcze jechał kotek do Krakowa. W sprawie Ferriego dzwoniła jeszcze pani spod Wrocławia, ale nie do końca była przekonana akurat co do Ferriego, mówiła, że zastanawiają się także nad adopcją szczeniaka. Ma już kota, świnkę morską i 8-letniego syna. Mieli psa, ale po rozwodzie mąż go zabrał ze sobą. Ona teraz wraz z synem pracują/uczą się zdalnie więc jest czas na aklimatyzację nowego członka rodziny. Mówiłam jej, że Ferri jest generalnie bardzo łagodny, ale koty musiałabym sprawdzić. Pokazałam jej także nasze szczeniaczki i wybrała sobie jednego, są zdecydowani. Jak wizyta pa wypadnie ok, to maluch pojechałby razem z suńkami (mam nadzieję, że znajdzie się dla niego miejsce).
  21. Gratulacje!!! Jak dobrze, że wszystko w porządku.
  22. Rozliczenie: Stan konta na 19 październik wynosił -272,50 zł +272,50 zł Jo37 -300 zł hotelowanie 20.10-18.11 -20 zł badanie moczu -18,30 zł antybiotyk -65 zł badanie krwi -103,50 zł USG i leki -16 zł przejazd do lecznicy Stan konta na 18 listopad wynosi -522,80 zł.
×
×
  • Create New...