Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Jejku super, bo już się martwiłam. Ta trójka wspaniałych młodych ludzi jechała samochodem, który kupili wczoraj wieczorem, bo ich własny się zepsuł... Jak widać nowy nabytek zdał egzamin:) uff. A co do Ferriego, to wczoraj doszczepiliśmy go na wirusówki przy okazji przyjazdu do nas weta. Fakturę za wizytę będę mieć po weekendzie.
  2. Wet wczoraj oglądał ten guzek. Jest twardy, a to niedobrze. Mówił, że dobrze by to było wyciąć. Im będzie bardziej rósł tym będzie gorzej z usunięciem:(
  3. Dziś było czyściutko po nocy, także jest nadzieja, że powoli łapie o co chodzi z zachowaniem czystości:)
  4. Jak był młodszy to był bardzo nieufny wobec obcych, próbował też ucieczek, ogólnie był charakterny i bojowo nastawiony. Obecnie bardzo się wyciszył (kastracja i wiek), nie jest już agresywny wobec obcych, nawet ze strzyżeniem nie ma problemu. Przy ostatnim strzyżeniu nawet pozwolił sobie popracować przy pysku, bo do tej pory był z tym problem. Jest bardzo czysty, na smyczy chodzi, jest spokojny. Lubi jeździć samochodem, sam wskakuje, nie ma choroby lokomocyjnej. Zdrowotnie wszystko ok. Tylko ta brodawka na oku.
  5. Ludzie z Wrocławia, którzy adoptowali Polę, współpracują z Fundacją Ja Paczę Sercem i są tymczasem dla kotów niewidomych i z problemami. Na razie nie wspominałam im o tych kotkach, bo teraz czeka ich trochę zamieszania (od dziś Pola zamieszkała z nimi). Sunia musi się zaklimatyzować. Są już tutaj z nami na dogo jako Kocia Madka:) https://www.dogomania.com/forum/topic/351792-kciuki-polcia-w-sobotę-wyjeżdża-do-ds-kaleka-sunia-trafiła-na-ludzi-którzy-chcą-połatać-jej-pokaleczoną-duszę-rozliczenie-na-s-10/page/49/
  6. Już powinni być we Wrocławiu. Wizyta Państwa z Otwocka przeniesiona z jutra na pojutrze (poniedziałek), jakaś drobna awaria przy samochodzie.
  7. No niestety przy obcych ludziach mina jej zrzedła nieco, ale będzie dobrze:) Już chyba powinni być we Wrocławiu.
  8. I jedno i drugie. Może z czasem się ogarnie, ale u nas jest spokój w miarę jak to na wsi, chodzimy tylko po ogrodzie, a ona i tak się boi byle czego. Jak spotkaliśmy się na parkingu w Zamościu to była zestresowana każdym przejeżdżającym samochodem. Była bardzo niespokojna, ciągle się rozglądała, chodziła, trzęsła się. Spacery po mieście mogą być stresem dla niej i dla opiekuna. Zobaczymy jak się będzie zachowywać w domu.
  9. Pani z Tarnowskich Gór nie zadzwoniła już, Ci od SMSa też się nie odezwali... wczoraj i dzisiaj dzwoniła pani spod Opola. Ale nici z tego. Ważne, że odzew jest, to w końcu ktoś zgłosi się odpowiedni.
  10. Toudie ma na jednym oku na powiece brodawkę, która podrażnia mu oko. Dziś oglądał to wet (był u nas i szczepił psiaki) i powiedział, że to wygląda na czerniaka. Cokolwiek by to nie było dobrze by było usunąć, bo oko jest zaczerwienione i łzawi. Jest to w takim miejscu, że on się nie podejmie usunięcia tego, trzeba by było zgłosić się do okulisty. Póki co radził stosować sztuczne łzy, aby nawilżać to oko. Tutaj widać ten guzek, wydaje mi się, że ostatnio urósł trochę:( Po lewej stronie:
  11. Ona by raczej po schodach nie sikała, ale na pewno często trzeba ją by było wyprowadzać. Przez pierwsze dni w ogóle nie chciała się załatwiać na spacerach ze stresu, w mieście mogłoby to trwać dłużej:( Ja jej w ogóle w mieście nie widzę na ten moment, raczej dom z ogrodem. Z siku już wytrzymuje w ciągu dnia, ale po nocy jeszcze jest kałuża. z Koopami gorzej, bo te są zawsze.. Pani od Amiki zakupiła dla suni 30 kg karmy.
  12. Dzisiaj wieczorem dostałam sympatycznego SMSa w sprawie Fabio, jutro ludzie mają dzwonić. Może tym razem się uda... W ogóle cieszy, że w końcu jest odzew z ogłoszeń. To chyba zdjęcia domowe pomogły.
  13. Znów rozliczenie: Stan konta na 26 październik wynosił -333,16 zł +20 zł anonim +65 zł Iwona K. +40 zł Ewa Sz. +30 zł Marta P. +22 zł anonim +50 zł Anna H. +50 zł Marzanna K. -360 zł hotelowanie 27.10-25.11 Stan konta na 25 listopad wynosi -416,16 zł.
  14. Wrzucam trochę fotek Toudiego pod opieką ali123. On ma ok. 13 lat obecnie, ale chcemy jeszcze spróbować poszukać mu domu. Ostatnio jest trochę cudów, może i Toudie się załapie... On bardzo lubi być w domu, ale niestety ja na razie nie mam dla niego miejsca.
  15. Wpłatę otrzymałam. Dodatkowo przyszła zaległa wpłata od Fundacji ZEA 150 zł, więc u mnie jest na plusie 150 zł. Przekazać to na Amikę?
  16. Ok, to w piątek pobierzemy krew. Gdyby wątroba była ok, to można będzie odstawić Esseliv.
  17. Tylko niestety bardzo zaraźliwe dla innych psów. Dlatego ja pierwsze co robię u nowych psów to zaglądam do uszu, bo już przeszłam inwazję świerzba w hotelu, brrrr.
  18. Faktycznie. Pani ma do mnie dzwonić w czwartek to jej przekażę (znając życie pewnie i tak nie zadzwoni). Ja jestem niemal pewna, że nie będzie problemu przy zapoznawaniu psiaków. Ferri jest bardzo ugodowy. Z kotkami się chciał zapoznać, machał delikatnie ogonkiem, ale jak kotek jakiś dźwięk wydał lub co gorsza ruszył w jego stronę, to Ferri się wycofywał, taki odważny:)
  19. Cieszę się, że Nero dostał szansę na odmianę losu:) Pani od dwóch kotków dała na paliwo 100 zł, także do zapłaty za transport zostało 160 zł (całość trasy wyniosła 460 zł, z czego 200 zł jest dla suni co jechała od nas, a 260 zł dla Nero i kociaków, po które jechałam do Szczebrzeszyna i Izbicy).
×
×
  • Create New...