Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Wskakują na kosze na pranie (tam mają kocyk i swoje ulubione miejsce). Wet mówi, że to zataczanie się to reakcja na niedobór elektrolitów i odwodnienie.
  2. Kolejny worek karmy dla Kuby, koszt 152 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/4df256fcc46ae255
  3. Dziś byłam znów z kotkami u weta, dostały ponownie kroplówkę podskórną oraz leki. Wet mówi, że wyglądają na lepsze, ale ja jakoś tego nie widzę:( dodatkowo zataczać zaczęły się Pianka i Mufinek, a Karmelowi podobnie jak Bezie leci bezwiednie koopka. Wet mówi, że trzeba opanować przynajmniej biegunkę, żeby można było podać Stronghold. A i tak nie wiadomo jaka będzie reakcja:( Dzisiaj kotki dostały dodatkowo pastę na biegunkę Intestivet. Jutro znów z nimi jadę. Podsumowanie dotychczasowych kosztów dla kotków (antybiotyki w tabletkach, badanie kału, wizyty wczoraj i dziś) to 405,30 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/8439f63814b1b0e3
  4. Tu jest ich wspólne zdjęcie:) Z 4 kotkami byłam dziś u weta, bo rano Beza i Karmel zaczęły się słaniać i przewracać jakby były pijane lub brał je jakiś niedowład:( Wystraszyłam się okropnie, ale wet powiedział, że powinno być wszystko ok. Kotki były trochę odwodnione, zwłaszcza biegunkowa Beza. Dostały leki, zmieniony antybiotyk, kroplówki. Dziś nie można im było podać leków na pasożyty i pierwotniaki. Jutro mam się z nimi pokazać i jak będą się czuły lepiej to wtedy im podamy.
  5. Toudie był wczoraj na ściągnięciu szwów. Wszystko się pięknie zagoiło, tylko zrobił się odczyn po szwie od wewnętrznej stronie powieki, który powinien się rozpuścił a się nie rozpuścił. Także Toudie musi się jeszcze z kołnierzem trochę pomęczyć i ma zmienione kropelki (trzeba zmienić antybiotyk, bo ten stosowany do tej pory przestał działać i pojawiło się trochę ropki). Wizyta kosztowała 100 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/43e9592ce463f8b1 Rozpiska dawkowania nowych kropli: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/abe9eac034581267 Dziś wykupiłam jedne krople i sól fizjologiczną do przemywania, drugie kropelki mam zamówione i odbiorę jutro. Koszt dzisiejszy to 62,60 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/2894c0c55e107d7d
  6. Też podejrzewałam pierwotniaki, ale jest też niestety nicień płucny:( Te nowe kociaki tak szybko by się nie zaraziły, zwłaszcza, że nie mają ze sobą w ogóle kontaktu. One miały od początku biegunkę (jeden ma gołą poopkę od długotrwałej biegunki), która podobno miała być od podawania im mleka. Dawałam im Lakcid i wydawało się, że jest lepiej, ale dwa dni temu pojawiły się wodniste koopale poza kuwetą i w kuwecie także.
  7. Nic dziwnego, że się Beza męczy z biegunką i reszta kotków taka niewyraźna. Niezły melanż mają:( Jutro wezmę leki dla ferajny.
  8. W dzieciństwie miałam psa o imieniu Fifak:) tata go tak nazwał na przekór popularnemu wówczas imieniowi Fafik:)
  9. Ja w Wigilię po północy dostałam SMSy od tej pani z Lublina... szkoda gadać.
  10. A ja dziś wysłałam kupkę Bezy do badania, bo znów kita gdzie popadnie, koopki takiej średniej konsystencji, na szczęście nie śmierdzą prawie w ogóle. Ona tak jakby nie miała czucia i te koopki robi mimowolnie, nawet podczas spania:( Poopka znów zaczerwieniona:( Antybiotyk znów przedłużamy i dwa małe kociaki też dostały antybiotyk, bo mają wodnistą biegunkę. Na szczęście poza tym wszystko ok, mają apetyt, bawią się. Tylko jeden kociak ma brązowy wysięk z oczu. A Beza jest jakimś ewenementem, bo końcówki uszu się jej odchylają do tyłu. Niezwykle to wygląda. Może ma geny jakiegoś rasowca i dlatego taka delikatna...
  11. Kaśka bardzo ładnie się goi. Wet powiedział, że nie ma co się spieszyć ze zdejmowaniem szwów, bo to newralgiczne ruchowo miejsce i musi się dobrze zagoić. Także pewnie jak nie w tym tygodniu to po Nowym Roku podjadę z nią do weta. Rozliczenie: Stan konta na 24 listopad wynosił 0 zł +450 zł helli +332 zł mar.gajko -450 zł hotelowanie 25.11-24.12 -332 zł usunięcie guza + badanie histopatologiczne -32 zł przejazd do lecznicy (zawiezienie i odbiór) Stan konta na 24 grudzień wynosi -32 zł.
  12. Dzięki wielkie! Niestety zero odzewu:( Rozliczenie: Stan konta na 25 listopad wynosił -416,16 zł +30 zł Diana K. +70 zł Iwona K. +30 zł Marta P. +40 zł Ewa Sz. +15 zł malti +250 zł jess +50 zł Anna H. +50 zł Marzanna K. +20,50 zł wpłata anonimowa -360 zł hotelowanie 26.11-25.12 Stan konta na 25 grudzień wynosi -220,66 zł.
  13. Dwupak do ogłaszania:) Aurory to nie trzeba by wysterylizować przed adopcją? A tu Pianka, która okazała się równie przymilna i mrucząca co rodzeństwo, tylko jest bardziej nieśmiała i delikatna. Antybiotyk po uzgodnieniu z wetem przedłużyliśmy, bo przed świętami po dwóch dniach podawania kotkom się poprawiły znacząco apetyty i ożywiły się. Niestety wraz z tym ruszyła biegunka... z Bezy dosłownie się lało, tak jakby nie czuła w ogóle, co zjadła to przelatywało przez nią... przez dwa dni, jeszcze w Wigilię musiałam jej parę razy dziennie myć kooperek i co chwila wszystko dookoła do prania. Ale potem już było lepiej, koopki jeszcze gubiła, ale już gęściejsze. Obecnie już w kuwecie znajduję normalne koopki. Beza jeszcze tylko czasem gubi żwirek, który się jej przylepia do poopki (widać trochę na ostatnim zdjęciu) i jeszcze poopka jest goła od wylizywania, ale mam nadzieję, że już będzie dobrze. W końcu karma znika, a jak przychodzę dawać saszetkę z antybiotykiem (każdemu kotkowi odrobinkę + tabletka), to jest istne szaleństwo:) Piankę trochę dokarmiałam saszetkami, bo była najchudsza, ale widzę, że karmę suchą też je i brzuszek się już zaokrągla:)
  14. No i pojechał dziadzio:) Trochę był zdezorientowany co to się znów dzieje, ale na koniec już dzielnie dreptał za nowymi paniami na smyczy i w nowych szeleczkach:)
  15. Mia to też nasza kotka, która pozowała razem z Amiką:) Także na poniższym zdjęciu są dwie Mie:) A ja serdecznie dziękuję za zabawki dla kotów. Pomponiki rewelacja, wszystkie koty i kociaki nimi zachwycone:)
  16. I rozliczenie: Stan konta na 22 listopad wynosił +1008 zł -255 zł hotelowanie 23.11-22.12 -56,60 zł Esseliv x 2 opak. Stan konta na 22 grudzień wynosi +696,40 zł.
  17. Już przyszedł Caniviton, koszt 129 zł, taniej niestety nie znalazłam:( https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/54f97167d70e1fc5
  18. Nowe szczebrzeszyńskie nabytki:) Ich odrobaczenie kosztowało 16 zł u weta: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/a0a5f97959792ff7 Na rachunku od weta jest także antybiotyk (koszt 36 zł) dla wcześniejszej czwórki (Bezy, Karmela, Pianki i Mufinka). Wet zdecydował o podaniu antybiotyku, bo rozwolnienie wciąż jest mniejsze lub większe, kotki mają słaby apetyt, są trochę za spokojne jak na kociaki, Pianka jest chuda. Mam nadzieję, że antybiotyk pomoże.
  19. Amika od wczoraj w domku. Przekazanie odbyło się według ustaleń w Krakowie. Sunia na początku było trochę wystraszona, ale szybko ogonek poszedł w ruch i niespecjalnie się za mną oglądała mając czwórkę ludzi koło siebie, którzy do niej mówią i ją głaszczą:) Państwo byli nią zachwyceni:)
  20. Próbowałam łapać mocz u Samby jeszcze dwa razy i się nie udało. Na razie więc dałam jej spokój i najwyżej za jakiś czas znów spróbuję. Póki co sikanie się trochę uspokoiło, tylko czasem pojawia się kałuża. Rozliczenie: Stan konta na 18 listopad wynosił -522,80 zł +522,80 zł Jo37 +50 zł Fundacja ZEA +100 zł Fundacja ZEA -300 zł hotelowanie 19.11-18.12 Stan konta na 18 grudzień wynosi -150 zł.
  21. Szukamy osoby do zrobienia wizyty dla Fabio w Piasecznie. Potrzebna osoba komunikatywna, bo pan jest Portugalczykiem:) ale mówi po polsku. Póki co rozliczenie: Stan konta na 20 listopad wynosił -570,70 zł +30 zł ŚWIAT +200 zł Skarpeta im. Tallcot +10 zł Niesiowata +250 zł jess +30 zł agat21 +50 zł helli -360 zł hotelowanie 21.11-20.12 Stan konta na 20 grudzień wynosi -360,70 zł.
  22. Czyli buro-białe też mają szansę:) Super:) Kupiłam Lakcid dla kotków, koszt 53,60 zł (dwa opakowania): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/629d843e814f8c1d Już trochę lepiej, kooperki suche i nie ma już kitania poza kuwetą, ale koopki jeszcze takie sobie. Probiotyk daję wszystkim, bo Mufinkowi też się rozluźniła koopka. Ogólnie to te kociaki jakieś takie spokojne (w porównaniu z poprzednimi to oaza spokoju), dużo śpią, wygrzewają się, pieszczochy straszne, mrumkają, mruczą, ocierają się. Wczoraj dałam im trochę mokrej karmy, bo suchej coś mało ubywa i martwiłam się czy mają apetyt - mokrą wszystkie jadły, także ok. Pianka się coraz bardziej oswaja:) Mam prośbę o ogłoszenia dla Wafelka od Madie. Można go ogłaszać razem z Aurorą, bo po początkowej nieufności ze strony Aurory, bardzo się polubiły, bawią się razem i Aurora jest coraz bardziej śmiała przy nim. Wafelek w poprzednich miejscach (DS i DT) sikał poza kuwetą w różnych miejscach, ale u nas tego problemu nie ma w ogóle. Ani razu mu się nie zdarzyło zrobić cośkolwiek poza kuwetą. Doszłyśmy do wniosku z Madie, że obecność innego kocura mogła go stresować. U nas same kotki, więc się chłopak nie stresuje. Wafelek to kocurek 7 miesięczny, wykastrowany, odrobaczony, zaszczepiony, test FELV ujemny. Kocurek jest bardzo łagodny, towarzyski, przyjazny do psów i kotów (ze względu na sikanie niewskazane towarzystwo innego kocurka). Pcha się na kolana, na laptopa, wypija herbatę i kawę przy każdej okazji;) Wszędzie go pełno, lubi się bawić kocimi zabawkami, zwłaszcza patyczkiem z piórkiem. Lubi też rwać kawałki tektury (ma specjalny gryzak z korka i bardzo go lubi). Ogólnie bardzo fajny kotek:)
  23. Krople, które wykupiłam dla Toudiego: Tobrex 27 zł i krople nawilżające Lacrimal 13,40 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/629d843e814f8c1d
×
×
  • Create New...