Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. TZ już powinien być na miejscu. Z godzinę temu dzwonił, że nie do tych Bielic dojechał, i że do tych właściwych ma 60 km.
  2. Wizyty nie było:( Pani o 16.00 wysłała SMSa do Bogusik, że wzięli już innego pieska i odwołuje wizytę... BRAK SŁÓW!
  3. Gdyby jego agresja kończyła się na obcych psach i osobach to by nie było problemu. Problemem było to, że mnie znał od początku i mimo to zareagował jak zareagował. Najważniejsze, że jedzie w fachowe ręce.
  4. I jeszcze ciekawa obserwacja dotycząca Teo: o ile pies nie reagował agresją na psy hotelowe podchodzące do ogrodzenia jego wybiegu, o tyle jak wczoraj wieczorem u sąsiadów pojawił się kundelek to reakcja Teo była taka sama jak na asystenta weta: pies zesztywniał i tylko bulgotanie było słychać spod fafli. Mam ogromną nadzieję, że Teo da sobie pomóc i pod fachowym okiem stanie się psem z szansą na dom.
  5. Na razie podróż przebiega bez przygód. Teo dostał uspokajacz w płynie do pyska (TZ wstąpił po drodze do naszego weta); sedalin był ryzykowny, ale wet polecił inny preparat, tylko było ryzyko czy uda się go psu podać. TZ podał mu z zaskoczenia i działa rewelacyjnie. Teo jest bardzo spokojny i grzeczny. Oczywiście nie obyło się bez wymiotów na trasie, ale TZ na to był przygotowany.
  6. Kupiłam mu 7 kg suchej karmy i parę puszek (normalnych) do dodawania na smak. Jak przyjdzie to wrzucę fakturę. Póki co rozliczenie: Stan konta na 24 lipiec wynosił +152,10 zł +50 zł Syla +50 zł Bjuta +10 zł Jolanta08 Razem: +262,10 zł Koszty: -5,10 zł Ampril -20 zł wścieklizna -4,10 zł dojazd weta (częściowe koszty) -5,80 zł Ampril Razem: -35 zł +262,10 zł - 35 zł = +227,10 zł Stan konta na 23 sierpień wynosi +227,10 zł.
  7. Trzymajcie kciuki za podróż, bo to daleka droga, a Teo kiepsko znosi jazdę, bardzo się denerwuje. TZ wyjeżdża z nim rano.
  8. Problem w tym, że nie ma możliwości sprawdzać jak się goi rana. Ja mam w zwyczaju przemywać ranki rivanolem, żeby się nic nie paprało i szybciej goiło, a tu nie byłoby takiej możliwości. Jak się rozpaprze to kolejny problem. Każda ingerencja to ryzyko zachowań agresywnych, nie mówiąc o tym, że pies po zabiegu będzie obolały/nerwowy.
  9. Właśnie wczoraj rozmawiałam o tym z Bogusik:) że jak Lika wybędzie to porobię nowe zdjęcia Tince; też myślałam o nowych zdjęciach w domu.
  10. Dziś miałam pierwszy tel. w sprawie Miłki ze Śląska (ogłoszona była na Gliwice). Na razie bez konkretów - po informacji o tym, że u suni trzeba kontynuować podawanie Euthyroxu pan powiedział, że się zastanowią nad adopcją. Wczoraj dostałam trochę leków po zmarłym piesku od p.Aurelii ze Zbąszynia - jest m.in. Euthyrox, także Miłka ma teraz spory zapas:)
  11. TZ rozmawiał z Noł Hau i oni mogą ocenić psa pod warunkiem, że pies będzie nauczony chodzenia w kagańcu, tzn. nie będzie go ściągał i nie będzie to dla niego niekomfortowa sytuacja. Oni nie pracują z psami i nie szkolą ich, dają wytyczne. Był dzisiaj u nas asystent weta, który zajmuje się szkoleniem psów. Zgodził się grzecznościowo ocenić zachowanie Teo a my mieliśmy okazję sprawdzić jak Teo zareaguje na obcą osobę. Zapoznanie odbyło się na neutralnym terenie, nie doszło do żadnego kontaktu, bo ewidentnie skończyłoby się to szyciem... Teo jak go tylko zobaczył konsekwentnie reagował na niego agresją (warczał,ciągnął w jego stronę,warcząc "pracował" faflami), traktował jak intruza i najwyraźniej go pilnował. Po zamknięciu na wybiegu i odpięciu smyczy skoczył na kraty za nim. Wczoraj Teo nie chciał wypuścić TZa z wybiegu, złapał go łapami za nogę i warczał. Proszę kolejny raz o przeniesienie Teo do hotelu, który podejmie się pracy z psem. Chodzi o bezpieczeństwo nasze, dziecka. Tym psem MUSI zająć się fachowiec inaczej nie ma szansy na adopcję. Jeśli ktoś zna jakieś placówki poza jamorem to proszę o info.
  12. Ja mam przeczucie, że to jest TO:) P. Agnieszka ma bardzo podobnego do Liki pieska Rambo ze schroniska w Nowodworze i chce, żeby miał towarzystwo. Rambo był także dzikuskiem i był na tymczasie u p. Wioletty, która zawoziła psiaka do DSu. Rozmawiałam z p. Wiolettą, wypowiadała się o domku w samych superlatywach, jest z nimi w stałym kontakcie.
  13. Doszło:) Z adopcją faktycznie może być ciężko... choć jak pokazuje przykład Erga - cuda się zdarzają:) Rachunek z apteki za dwa opakowania Sylimarolu (razem 30,50 zł): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/a9b5bdcddf929370
  14. Nie robimy nic nadzwyczajnego... Kuruś jest na szczęście w pełni sprawny, miewa jedynie gorsze chwile. Zakupiłam dla niego Axtil (Ampril), koszt 5,80 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/a9b5bdcddf929370 Kończy mu się karma nerkowa. Nie sądziłam, że da radę wyjeść te wszystkie zapasy, które miał! Byłam pewna, że zostanę z pudłem karmy nerkowej... Zastanawiam się jakie opakowanie kupić, 8 kg czy 12 kg? On je garstkę dziennie (moczę i dodaję trochę puszki na smak), więc to 8 kg na długo mu wystarczy.
  15. Kolejne zakupy dla Plamki: Geno Mune 66 zł i Vetussin x 2 90 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/d6c71169c841dd68 Kaszel niestety pojawia się - dokładnie pojawiają się ataki kaszlu i z moich obserwacji wynika, że dzieje się kiedy Plamek się denerwuje (np. wychodzi na spacer pies z sąsiedniego boksu, Plamek się denerwuje (bo on też chce), poszczekuje i ten szczek zamienia się w kaszel).
  16. Koszt strzyżenia 85 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/d6c71169c841dd68 +15 zł dojazdy do lecznicy (zawiezienie i odbiór).
  17. Znów miałam tel. w spr. Liki od pani ze Śląska (z Myślenic chyba) - pani mówiła, że pisała do kogoś z ogłoszenia i tam dostała tel. do mnie. Pytała głównie o to jak Lika do dzieci. Powiedziałam, że ok, ale przytulakiem to ona nie jest, co się może z czasem zmienić. Pani myślała, że suczka jest na Śląsku i chciała się umówić na spotkanie... Trochę zmartwiła ją odległość mimo, że zapewniłam o możliwości transportu. Przesłałam jej galerię z filmami i wszystkimi zdjęciami. No zobaczymy czy się odezwie jeszcze...
  18. Jakiś czas temu otrzymałam wpłatę zatytułowaną "dla Julki i Julka" - 24 zł Elżbieta B. - ktoś coś wie?
  19. Koko już w DS:) tu fotki tuż przed wyjazdem: Teraz tylko trzeba trzymać kciuki, żeby się suńka wpasowała w nową rodzinkę...
  20. Rozliczenie: -450 zł hotelowanie 20.07-18.08 -14,50 zł Sylimarol -90 zł transport do Lublina (tomograf) -50 zł część kosztów uśpienia -85 zł Caniviton Razem: -689,50 zł Do zapłaty na dzień 18 sierpień wynosi -689,50 zł.
  21. Dzisiaj leki doszły, serdeczne dzięki! Lotensinu jest sporo, więc podzielę między Korniczka i Kaśkę:)
  22. Fotki zrobię za parę dni, niech się nieco futerko wyrówna, bo teraz wygląda jakby się Dolar widelcem czesał:)
×
×
  • Create New...