Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Dziś był u nas wet szczepić psiaki i przy okazji pobrał krew Miłej, bo to już 4-ty tydzień podawania Euthyroxu. Zobaczymy co tam wyjdzie... Oglądał też skórę Miłej i stwierdził, że wygląda dużo lepiej. Skóra i sierść nie są już suche, są miękkie i miłe w dotyku. Nie ma żadnych ranek itd. Koszty analizy krwi będę mieć później, na razie tylko koszt dojazdu weta: 4,10 zł (25 zł na 6 psów): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/d7f4c82084f764d9
  2. Zaszczepiliśmy dziś Kubę na wściekliznę + wirusówki, koszt to 48 zł + 4,10 zł dojazd weta (25 zł na 6 psów): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/d7f4c82084f764d9
  3. Zaszczepiliśmy dziś Kurusia na wściekliznę, koszt to 20 zł + 4,10 zł dojazd weta (25 zł na 6 psów): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/d7f4c82084f764d9
  4. Dziś był u nas wet i zaszczepiliśmy Kaśkę na wirusówki, koszt to 28 zł + dojazd 4,10 zł (25 zł na 6 psów): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/d7f4c82084f764d9
  5. Dziś już obyło się bez warczenia, nawet kiedy aplikowałam mu Fiprex. Na skórze ma sporo pchlich odchodów... W boksie robi spory raban: karmę rozsypuje, wodę wylewa, próbuje otworzyć okno i drapie w szybę. Ale załatwia się tylko na spacerach. Spacerów domaga się niemal wciąż, nie chce wracać do boksu... Nie ma się co dziwić, tyle się ostał na łańcuchu, a tu tyle ciekawości do zwiedzania... Na razie spaceruje na długiej smyczy. Chodzi w miarę dobrze, ale jak pociągnie to ciężko go utrzymać. Jednak bardzo szybko się uczy i już zaczyna reagować na upomnienia, cmokanie itd.
  6. Póki co wobec żadnego psa nie zareagował agresją, nie próbował ustawiać itd.. On w ogóle psami się niespecjalnie interesuje. Człowiek - to jest ważna rzecz:)
  7. Kolejna szansa na dom, tym razem Świętochłowice. Będzie wizyta... pozostaje czekać i trzymać kciuki.
  8. Canis jest ostatnio najczęściej uwiecznianym psem:) Posłużył nam dzisiaj do sprawdzenia jak jego sąsiad z boksu (Dolar) zareaguje na bezpośrednie spotkanie innego samca. Przy okazji potwierdziło się to co przypuszczałam: Canis jest równie mało konfliktowy. Oba chłopaki po prostu nie zwracały na siebie uwagi. Padał dziś deszcz, więc fotki takie na szybko:
  9. Sara2011 prosiła, aby sprawdzić jak Dolar zareaguje na innego samca. Zapoznaliśmy go dzisiaj z podobnej wielkości Canisem - oba psiaki sąsiadują ze sobą w boksach i znają się przez kraty, wyprowadzone razem nie zwracały na siebie w ogóle uwagi. W moim odczuciu Dolar jest psem uległym i stroniącym od kłopotów. Świadczy też o tym fakt, że po tak długim czasie spędzonym w Radysach nie ma żadnych blizn ani śladów pogryzień, czyli unikał konfliktów. Padał dziś deszcz, więc fotki takie na szybko:
  10. Zakupiłam dla Kornika Lotensin 10 mg (koszt 23,60 zł): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/18dffe62a9f09310
  11. Zakupiłam dla Kaśki Lotensin 20 mg (koszt 33 zł): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/18dffe62a9f09310
  12. Rachunek za kolejny Vetussin (44 zł) i 2 x Geno Mune (2 x 66 zł): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/ef5cb2f79d1847c2
  13. Teo przez drogę wymiotował bardzo, ze stresu obślinił całe okno. U weta został zaszczepiony (wścieklizna + wirusy), ma założoną książeczkę. Wet sprawdził czy ma czipa - nie ma. Uszy wyczyszczone, wet pobrał próbkę, żeby sprawdzić czy jest tam grzybek (uszka są nieco zaczerwienione). Wszystko trzeba było w kagańcu robić, bo Teo warczał na weta i asystenta. Nie dał sobie obejrzeć zębów, żeby określić wiek ani wprowadzić na wagę (zaczął się rzucać i próbować gryźć). Nie ma też na razie możliwości sprawdzić czy nie ma tatuażu w pachwinie (w uszach nie ma). Zastanawiam się, czy on nie ma czegoś z huskyego. Na razie jest w stresie. Do TZa ma już zaufanie jako takie, choć przy czesaniu jeszcze powarkuje; mnie przywitał warkotliwie, dopiero po ok. pół godzinie spędzenia z nim czasu zaczął podchodzić do mnie, obwąchiwać, wziął pasztet z ręki, ale przy głaskaniu jeszcze warczy. Generalnie wygląda na to, że się po prostu boi, nie wie czego się spodziewać i na wszelki wypadek ostrzega. Trzeba dać mu czas. Pod koniec pierwszego spotkania już mnie polizał w rękę, więc jesteśmy dobrej myśli. Wobec psów na razie nie okazuje agresji, jest bardzo nimi zainteresowany, próbuje je lizać przez kraty i merda do nich ogonem. Tutaj faktura od weta za szczepienia (48 zł): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/ef5cb2f79d1847c2 Pierwsze fotki:
  14. Mogę Cię pocieszyć, że ja też bezurlopowa:)
  15. Zaraz wystawie rachunek, bo zapomniałam, że Forest jest "rachunkowy":)
  16. A na jaką sumę rachunek? Rozliczenie: Stan konta na 6 lipiec wynosił -391,20 zł +200 zł jess +50 zł Iwona K. -360 zł hotelowanie 07.07-05.08. -12 zł Fiprex -15 zł odrobaczenie Razem do zapłaty na 5 sierpnia jest: -528,20 zł
  17. Rozliczenie Julki: -450 zł hotelowanie 07.07-05.08 -20 zł odrobaczenie -89,50 zł Caniviton -33 zł Vectra 3D Razem do zapłaty na dzień 5 sierpnia: -592,50 zł.
  18. I pierwsze rozliczenie Foresta: -360 zł hotelowanie 06.07-04.08 -23 zł analiza kału Razem do zapłaty na dzień 4 sierpnia: -383 zł
  19. Normalne muchy. Na wsi ich pełno. Choć od dwóch lat i tak nie ma porównania z tym co było wcześniej (sąsiedzi obok naszego domu trzymali świnie). Muchy obsiadają końcówki uszu, u Marka było tak samo. U niektórych dużych psów tak się dzieje, ale np. Max nie ma z tym problemu. W tym roku tylko Julka i Bongo są zabezpieczane przed muchami.
×
×
  • Create New...